Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: JakubM » 22 listopada 2017, 13:09

Instrukcja mojego skrzydła (Optic) zabrania wykonywania spirali na uszach z ww powodu.

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: JaroXS » 22 listopada 2017, 13:05

mucha pisze:
JaroXS pisze:No jak masz tylko dwie linki od taśm rzędu A to faktycznie ciężko będzie to zrobić z dwóch bez fronta ;)

Jak macie 3 linki po każdej ze stron (np. 2 główne i 1 A-prim oddzielnie) to nie widzę problemów tylko technika musi być odpowiednia. Najpierw jedna strona, potem druga, nigdy obie jednocześnie a dopiero na końcu speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec


Czy przy dwóch linkach w rzędzie A, czyli duże uszy od razu (zaciągając oczywiście jedną linkę) też będzie lepsza technika zaciągania: najpierw jedna potem druga strona ?



Według mnie tak. I uważam że tak to powinno być uczone. Powodem jest to że jak zakładasz duże uszy to powstaje duży opór czołowy. Jeżeli pilot obie strony jednocześnie pociągnie szybko i dynamicznie to istnieje duże prawdopodobieństwo że wejdzie po prostu front stall. Mnie się to zdarzało na różnych konstrukcjach i moi kursanci na treningach bezpieczeństwa mieli często takie sytuacje. Dlatego później wprowadziłem optymalizację że najpierw jedna strona potem druga (szczególnie na wyczynowym sprzęcie) i problem się skończył. Na skrzydłach o większym wydłużeniu istnieje wtedy potrzeba lekkiego przeniesienia ciężaru ciała na stronę przeciwną aby utrzymać stabilnie kierunek lotu.

Kolejna rzecz że jeżeli już są założone takie mega duże uszy to jest spory opór czołowy, a co za tym idzie maleje prędkość postępowa paralotni. Dlatego warto wcisnąć speed jeżeli chcemy się wydostać z silnego noszenia lub po prostu z chmury.

Podczas wyprowadzania wydaje mi się że też jest lepiej wyprowadzać asymetrycznie. Czyli najpierw lekko zaciągnąć jedną sterówkę a potem drugą - znowu z powodu prędkości. Chodzi o to żeby nie przeciągnąć szczególnie wtedy kiedy skrzydło jest mokre. W chmurach często jest po prostu mokro i to wszystko zostaje nam przez jakiś czas na glajcie...

Na koniec koniecznie trzeba dodać że jak lecicie tylko na jednej lince od taśm rzędu A, to nie należy doprowadzać do spirali po przez dynamiczne przenoszenie ciężaru ciała na jedną ze stron. Powód jest taki że można je po prostu urwać...

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: mucha » 22 listopada 2017, 12:17

JaroXS pisze:No jak masz tylko dwie linki od taśm rzędu A to faktycznie ciężko będzie to zrobić z dwóch bez fronta ;)

Jak macie 3 linki po każdej ze stron (np. 2 główne i 1 A-prim oddzielnie) to nie widzę problemów tylko technika musi być odpowiednia. Najpierw jedna strona, potem druga, nigdy obie jednocześnie a dopiero na końcu speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec


Czy przy dwóch linkach w rzędzie A, czyli duże uszy od razu (zaciągając oczywiście jedną linkę) też będzie lepsza technika zaciągania: najpierw jedna potem druga strona ?

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: JaroXS » 21 listopada 2017, 16:02

qbaepp11 pisze:
JaroXS pisze:
Dlatego polecam wtedy raczej korzystać z B-Stalla którym też efektywnie wytracisz wysokość albo duże uszy z dwóch linek rzędu A + speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec


Dodam ,że to zależy od konstrukcji glajta. U mnie wg tego schematu wyjdzie front :lol:


No jak masz tylko dwie linki od taśm rzędu A to faktycznie ciężko będzie to zrobić z dwóch bez fronta ;)

Jak macie 3 linki po każdej ze stron (np. 2 główne i 1 A-prim oddzielnie) to nie widzę problemów tylko technika musi być odpowiednia. Najpierw jedna strona, potem druga, nigdy obie jednocześnie a dopiero na końcu speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: qbaepp11 » 21 listopada 2017, 15:44

JaroXS pisze:
Dlatego polecam wtedy raczej korzystać z B-Stalla którym też efektywnie wytracisz wysokość albo duże uszy z dwóch linek rzędu A + speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec


Dodam ,że to zależy od konstrukcji glajta. U mnie wg tego schematu wyjdzie front :lol:

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: JaroXS » 21 listopada 2017, 09:00

prokopcio pisze:Czy jest normalnym, że podczas wykonywania swoich pierwszych mini-spiralek - tak max 2-3 zwitki po "napędzeniu" czuję spory dyskomfort hmmm - jakby to ująć - przeciążeniowo - pijacki :) - odpuszczam po kilku sekundach ze względu naczytania się, że można stracić przytomność. Nie wiem czy jestem po prostu kiepski czy z tego się "wyrasta" a może po prostu za szybko odpuszczam bo nie jest tragicznie ale nie wiem kiedy pojawia się moment krytyczny gdzie należy odpuścić więc odpuszczam dość szybko bo i dyskomfort pojawia się dość szybko mimo, że to nawet nie ekstremalna spirala jakie widzę na filmikach. Za karuzelami "czysto obrotowymi" to ja nie przepadałem nawet w dzieciństwie ale na paralotni chciałbym posiąść tą przydatną umiejętność :)


Hej,

jest to normalne, szczególnie na początku trenowania mocniejszych spiral. Ja miałem zupełnie tak samo. Wraz z ilością powtórzeń rośnie stopień przyzwyczajenia (przynajmniej tak było w moim przypadku). Mogę Ci jednak podpowiedzieć że bardzo ważne jest na co patrzysz, jak się mocniej rozpędzisz. Naturalna pozycją jest taka, że pilot patrzy przed siebie gdzieś w środek skrzydła. Jednak to nie jest najlepsza pozycja. Zdecydowanie bardziej optymalnym będzie patrzenie na wewnętrzny stabil zakrętu - jakby bardziej w bok tak abyś podążał oczami za przesuwającym się obrazem w trakcie obrotu. Czyli patrzysz przed siebie a potem przesuwasz oczy na bok. Jeżeli to połączysz dodatkowo z patrzeniem od czasu do czasu w dół pod siebie na wirująca ziemię to będzie jeszcze lepiej. Dzieje się tak dlatego że to są dwa różne widoki i oczy nie hipnotyzują się jednym - dlatego tak ważna jest zmiana perspektywy w trakcie przeciążeń stałych.

Dalej to już trzeba spokojnie trenować. Polecam wszelkiego rodzaju karuzele łańcuchowe i kolejki górskie które osiągają duże prędkości - to najlepsze miejsce do wyrobienia sobie odporności - najbardziej bezpieczne.

Może się również okazać że Twój organizm zupełnie tego nie lubi, co oznacza bardzo długi proces trenowania odporności. Może trwać nawet dłużej niż kilka lat. Dlatego polecam wtedy raczej korzystać z B-Stalla którym też efektywnie wytracisz wysokość albo duże uszy z dwóch linek rzędu A + speed.

W przyszłym roku będzie film o spirali upadkowej i tym wszystkim co jest ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa. Mam nadzieje że czasu na wszystko wystarczy.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: JakubM » 17 listopada 2017, 11:28

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Poćwicz wzrok  tak, serio mówię, to zmienia wszystko. Generalnie obierz sobie dwa punkty gdzieś co 180stopni, patrz na jeden z tych punktów i przesuwaj głowę w miarę jak się kręcisz. Jak tracisz jeden punkt z pola widzenia, to szybko głowa z powrotem w kierunku rotacji i skupiaj się na drugim punkcie

Rzeczywiście, jak w czasie jazdy figurowej na lodzie łyżwiarz kręci się w kółko to głowę rytmiczne przerzuca co 180 stopni tak żeby patrzeć tylko na dwa punkty.

Przypomnieliście mi stare czasy i naukę tańca :) Tam obowiązuje ta sama zasada. Inaczej mało kto utrzymał by się w pionie :)

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 17 listopada 2017, 09:36

calhal pisze:Poćwicz wzrok  tak, serio mówię, to zmienia wszystko. Generalnie obierz sobie dwa punkty gdzieś co 180stopni, patrz na jeden z tych punktów i przesuwaj głowę w miarę jak się kręcisz. Jak tracisz jeden punkt z pola widzenia, to szybko głowa z powrotem w kierunku rotacji i skupiaj się na drugim punkcie


Rzeczywiście, jak w czasie jazdy figurowej na lodzie łyżwiarz kręci się w kółko to głowę rytmiczne przerzuca co 180 stopni tak żeby patrzeć tylko na dwa punkty.

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: calhal » 17 listopada 2017, 09:33

prokopcio pisze:a w spirali chyba nie tyle przeciążenie jest dokuczliwe tylko to, że mi się kręci w głowie :) jak na karuzeli łańcuchowej. Chyba wezmę aviomarin czy lokomotiv :)

Poćwicz wzrok ;) tak, serio mówię, to zmienia wszystko. Generalnie obierz sobie dwa punkty gdzieś co 180stopni, patrz na jeden z tych punktów i przesuwaj głowę w miarę jak się kręcisz. Jak tracisz jeden punkt z pola widzenia, to szybko głowa z powrotem w kierunku rotacji i skupiaj się na drugim punkcie. To jednocześnie pozwala kontrolować wysokość. Niektórzy mowią, żeby się gapić na stabilo po wewnętrznej, ale jakoś mi to nie pomaga, wręcz przeciwnie.

A co do przeciążenia, to napnij mięśnie brzucha, w razie możliwości zaciśnij nogi pod deską i oddychaj: szybki wdech, powolny wydech jakbyś dmuchał materac albo balona.

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: calhal » 17 listopada 2017, 09:10

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Zanim stracisz przytomność to zaczyna się zawężać pole widzenia (widzenie tunelowe) i znikają barwy. Podobno, bo nigdy nie miałem mimo wykonania kilkuset spiral.

Na CoupeIcare parę lat temu był g-force trainer. Za pierwszym razem 6G bez żadnych efektów (mięśnie napięte i oddychanie, patrz niżej(*)). Dobiłem do 7G (więcej gość nie pozwalał, bo bez specjalnego kombinezonu jest to niebezpieczne) i potwierdzam widzenie tunelowe ;) Dziwne uczucie jak się traci obraz, od razu odpuściłem.
Niemniej to się da wyćwiczyć, druga próba rok później w większym skupieniu. No i żadnego widzenia tunelowego czy utraty kolorów przez minutę, a dłużej mi nie pozwolił trzymać.

(*) głowa jak najbliżej się da obręczy barkowej, nogi zaciśnięte pod dechą, mięśnie brzucha napięte, powolne i silne wydychanie powietrza jakby do dmuchania balonów.

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: JakubM » 17 listopada 2017, 08:30

prokopcio pisze: Chyba wezmę aviomarin czy lokomotiv :)

Mnie muli już po 1-1.5h kręcenia się w termice. Im bardziej rzuca tym szybciej muli.
Aviomarinu nie próbowałem i polecam - ma niekorzystny wpływ na percepcję.
Lokomotiv tradycyjny na mnie nie bardzo działa. Ostatnio znalazłem w tabletkach do ssania, ale jeszcze nie miałek okazji spróbować :/
Najgorzej gdy tak kręcę się bez celu. Pomaga gdy skupiam się na jakimś zadaniu.

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: prokopcio » 17 listopada 2017, 08:22

O tyle ciekawe, że np tu https://energylandia.pl/atrakcje/strefa ... lna/mayan/ jest niby 5G tyle że krótkotrwałe, tam przeciążenie czuję ale je lubię a w spirali chyba nie tyle przeciążenie jest dokuczliwe tylko to, że mi się kręci w głowie :) jak na karuzeli łańcuchowej. Chyba wezmę aviomarin czy lokomotiv :)

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 17 listopada 2017, 08:19

Zanim stracisz przytomność to zaczyna się zawężać pole widzenia (widzenie tunelowe) i znikają barwy. Podobno, bo nigdy nie miałem mimo wykonania kilkuset spiral.

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: uriuk » 16 listopada 2017, 22:15

W spirali nie osiagniesz wiecej niz 3 (a w przypadku niektorych skrzydel 4) G.
Ja majac 54 lata wytrzymalem na wirowce 8G przez ponad 20 s. Mlodz teraz slabowita, ale odpadali dopiero przy 5G i to po kilkunastu sekundach. Wyglada na to, ze nie da sie stracic przytomnosci na wypelnionym, normalnym, certyfikowanym skrzydle.
Co innego w stanach dziwnych, np na polowce skrzydla. Wtedy przeciazenie moze byc wyzsze.
Kiedys byla fugura testowa "przytrzymana polowka bez kontry". Pamietam, ze po dwoch obrotach puszczalem tasme z ulga, bo nie wiedzialem do jakiego przeciazenia sie rozkreci, a bylo ostro.

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: prokopcio » 16 listopada 2017, 21:38

Czy jest normalnym, że podczas wykonywania swoich pierwszych mini-spiralek - tak max 2-3 zwitki po "napędzeniu" czuję spory dyskomfort hmmm - jakby to ująć - przeciążeniowo - pijacki :) - odpuszczam po kilku sekundach ze względu naczytania się, że można stracić przytomność. Nie wiem czy jestem po prostu kiepski czy z tego się "wyrasta" a może po prostu za szybko odpuszczam bo nie jest tragicznie ale nie wiem kiedy pojawia się moment krytyczny gdzie należy odpuścić więc odpuszczam dość szybko bo i dyskomfort pojawia się dość szybko mimo, że to nawet nie ekstremalna spirala jakie widzę na filmikach. Za karuzelami "czysto obrotowymi" to ja nie przepadałem nawet w dzieciństwie ale na paralotni chciałbym posiąść tą przydatną umiejętność :)

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: JaroXS » 19 lipca 2017, 20:30

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Z mojego doświadczenia wynika że do fulszala jak do każdej figury trzeba podchodzić stopniowo. Najpierw punkt przeciągnięcia, potem utrzymanie w punkcie przeciągnięcia a dopiero potem pełne przeciągnięcia. Każde wymaga około 40 powtórzeń i potem średnio raz w miesiącu przypomnienie, bo inaczej robi się loteria.


Hej,

wydaje mi się że pilot który ma odpowiednią koordynację nie musi robić więcej jak 10 fulli rocznie. Najważniejsze jest aby pilot wiedział gdzie na jego paralotni jest lot do tyłu bo bez tego nie da się bezpiecznie wykonywać full stalli.

Załączam fotkę z czwartkowego full stalla ;-)

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec
Załączniki
full01.jpg
full01.jpg (1.04 MiB) Przejrzano 1399 razy

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: ciacholot » 19 lipca 2017, 16:58

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Z mojego doświadczenia wynika że do fulszala jak do każdej figury trzeba podchodzić stopniowo. Najpierw punkt przeciągnięcia, potem utrzymanie w punkcie przeciągnięcia a dopiero potem pełne przeciągnięcia. Każde wymaga około 40 powtórzeń i potem średnio raz w miesiącu przypomnienie, bo inaczej robi się loteria.







I jak się nie lata non-stop to zmiana skrzydła i wszystko od początku :)

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 19 lipca 2017, 14:33

Z mojego doświadczenia wynika że do fulszala jak do każdej figury trzeba podchodzić stopniowo. Najpierw punkt przeciągnięcia, potem utrzymanie w punkcie przeciągnięcia a dopiero potem pełne przeciągnięcia. Każde wymaga około 40 powtórzeń i potem średnio raz w miesiącu przypomnienie, bo inaczej robi się loteria.

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: prokopcio » 19 lipca 2017, 14:09

a tym co nigdy "nie będą potrzebowali" tych ekstremalnych figur i tak bardzo miło się ogląda... Jarku, robisz kawał dobrej roboty, dzięki !

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Post autor: JaroXS » 19 lipca 2017, 13:46

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jarek. A nie uważasz że fulsztal nie ma praktycznie żadnego zastosowania jeśli nie jesteś akrobatą?


Hej Zbyszek,

moje zdanie jest następujące w tym temacie:

W naszym środowisku istnieje wielu dobrych pilotów którzy latają super przelotowo na wymagającym sprzęcie ale nigdy nie robili i nie potrafią wykonać bezpiecznie przeciągnięcia. Latanie na wymagającym sprzęcie o dużym wydłużeniu powyżej 6.5 (obecne skrzydła EN-C tyle mają często) sprawia że tego typu konstrukcje potrafią złapać krawat częściej niż inne. Przy pomocy full stalla doświadczony pilot może pozbyć się krawatu, pod warunkiem że będzie potrafił poprawnie wykonać full stalla i ma jakiś zapas wysokości. Także według mnie doświadczeni piloci latający na takim sprzęcie powinni się z tą figurą prędzej czy później zapoznać aby podnieść poziom swojego latania oraz zrozumienia tego stanu lotu. Ja np. nigdy bym nie wsiadł na ENZO jeżeli nie umiem wykonywać full stalla - no ale to jest moje podejście co do bezpiecznego latania.

Piloci którzy latają rekreacyjnie na sprzęcie EN-A czy EN-B, prawdopodobnie nigdy w życiu z full stalla nie będą musieli skorzystać. Nie można jednak zapominać że nawet taki pilot może chcieć samodzielnie kiedyś wykonać taką figurę i dla takich ludzi również powstaje aktualnie ten materiał.

Z odcinka 5, najwięcej skorzystają piloci doświadczeni którzy boją się, chcą może spróbować, ale nie wiedzą jak aby było w miarę bezpiecznie. Ten film im pomoże.

Myślę że tej figury nie mogę pominąć i cała seria filmów będzie niekompletna. Już 5 dzień zbieram materiał i nalatałem prawie 10h w ostatnim tygodniu, bo albo mam za mało wysokości, ale zapomnę po prostu o czymś powiedzieć.

Pozdrawiam

Jarek Borowiec

Na górę