Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: joanka » 17 października 2018, 20:13

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Przecież wtedy Jackie mógłby dalej pisać bez rejestracji.

Mam wrażenie, że Jackie chce do nas napisać, ale nie wie jak to uczynić, zatem Jackie, załóż nowe konto np. Jackie2. Jakaś cisza na forum jak Cię nie ma...... podrywam Cię???

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 17 października 2018, 20:06

Przecież wtedy Jackie mógłby dalej pisać bez rejestracji.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: prokopcio » 17 października 2018, 20:04

joanka pisze:Jackie chyba się wymiksował...
albo uriuk go wymiksował...

uriuk pisze:
Jackie pisze:Powiedz jsk mam usunac konto i znikam


Pojecia nie mam. Wiem tylko jak kogos wywalic. Jesli wyraznie napiszesz, ze mam to zrobic, to moge cie wyreczyc.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 17 października 2018, 19:02

Myślę że jest jeszcze gorzej i Jackie istnieje naprawdę. I on nawet jakby chciał to nie może tego zmienić.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: joanka » 17 października 2018, 17:30

Jackie chyba się wymiksował, Uriuk chyba ma racje... :-)

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: CichyBart » 17 października 2018, 11:17

30 dni? Nie za dużo...?

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: Maciej Pigulski » 17 października 2018, 10:12

Cytujac pewnego klasyka dyskusji paralotniowych "Przedstawiacie te fakty w zlym swietle" :roll: 8-)

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: ciacholot » 17 października 2018, 09:56

Nurtowało mnie cały czas pytanie: Jakie relacje Jackie miał-ma w innych-poprzednich swoich środowiskach ponieważ jakoś trudno mi uwierzyć, że przy takiej formule zachowań nie miał przykrych doświadczeń już w przedszkolu...
Miałem też podejrzenia o sabotaż jakiegoś precelka, ale teoria o eksperymencie wydaje się być jak najbardziej możliwa.

Proponuję zmienić temat na: "Jak stracić przyjaciół w 30 dni" :lol:

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: uriuk » 16 października 2018, 23:27

Jeszcze wieksza sztuka jest wierne skopiowanie zachowania, ktore jest przykladem w analizie transakcyjnej, wykladanej na bodaj II roku psychologii.
Zaczynam podejrzewac, ze padlismy ofiara eksperymentu studentow, poniewaz ""Jackie" wlozyl strasznie duzo pracy w swoje pisanie (predzej uwierze, ze pracuje nad tym grupa osob) i na dodatek jest to kliniczny przypadek w stanie czystym, i to przypadek wrecz modelowy.
Studentom nie podaje sie sytuacji prawdziwej tylko pewien wzorzec. A calej analizy transakcyjnej wlasnie takie zachowanie jest podawana jako przyklad gry uprawianej przez pacjenta. Gier jest cala masa, wiec dziwi mnie, ze Jackie wybral sobie ta modelowa, opisywana w podrecznikach.
Ale jesli Jackie rzeczywiscie istnieje, to podrzuce wykladowcom link do dyskusji, beda mieli swietny przypadek do pokazywania studentom.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 16 października 2018, 23:06

Latanie to umiejętność i o teorii można rozmawiać tylko pod kątem zastosowania tej wiedzy do rozwiązywania praktycznych problemów. Tworzenie problemów teoretycznych zamula dyskusję i jest irytujące. Ta irytacja jest pokazywana i powinna być uszanowana, bo szantaż emocjonalny że potrzebna jest pomoc początkującemu pilotowi oraz że poruszamy tu sprawy dotyczące bezpieczeństwa ma ograniczoną siłę działania. A za próby manipulacji dyskusją w rodzaju przesłuchiwania Uriuka o wypadki tylko dlatego że jest powiązany z osobami które mają coś wspólnego z wypadkiem albo zarzucanie mi, że cię zawiodłem będziesz spuszczany po brzytwie. To jednak duża sztuka prosić o pomoc w ten sposób żeby dostać wpierdol.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: CichyBart » 16 października 2018, 20:21

uriuk pisze:To forum jest niewiarygodne. Wiem, bo sam je zalozylem. W stanie nietrzezwym zreszta. Na moje usprawiedliwienie przemawia wylacznie fakt, ze nudzilem sie jak mops podczas pobytu na swietach u tesciowej.

Teraz też wytrzeźwij, bo głupoty zaczynasz pisać.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: CichyBart » 16 października 2018, 20:20

Forum, jak forum. Zadałem kilka pytań, uzyskałem odpowiedzi, nawet propozycje wspólnych lotów, lecz nie czułem się jeszcze by odlatywać dalej, niż a 15km od lądowiska więc uciąłem temat (gdzieś tam sobie wisi ankieta) i problem z głowy. Co to znaczy, że forum ma być "wiarygodne"? W jakiej sprawie a może kto ma uwiarygodnić? Każdy może mieć odmienne zdanie. Jeśli czegoś nie wiem / nie jestem pewien, to nie wymyślam, nie dyskutuję, tylko słucham argumentów. Nie rozumiem o co chodzi z tą "wiarygodnością" - czy to, że ktoś w dobrej wierze udzielił mi wskazówek, przedstawił swoje przemyślenia, to teraz mam tego nie brać pod uwagę, bo nikt / nic nie >uwiarygodniło< tego forum?
Forum -> zadawanie pytań na forum -> zadawać pytania w większym gronie w celu uzyskania odpowiedzi (przynajmniej tak mi się wydaje). Jeśli ktoś nie wierzy w to, co ktoś inny przedstawia w dobrej wierze, to jest pełno innych miejsc w których można uzyskać odpowiedź. Pierwsze to instruktor. Nie raz dzwoniłem do swojego, nie jednego maila wysłałem gdy miałem wątpliwości. W tematach bardziej błahych pytałem tutaj, lecz odnośnie bezpieczeństwa lotu zawsze na piedestale był instruktor.
Kuźwa, rozpisałem się jak baba. Sorki, po raz kolejny nie wytrzymałem i napisałem, a miałem się nie udzielać, a już na pewno nie w takich głupich tematach.
Do zobaczenia tam u góry!

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: uriuk » 16 października 2018, 20:02

Jackie pisze:Powiedz jsk mam usunac konto i znikam


Pojecia nie mam. Wiem tylko jak kogos wywalic. Jesli wyraznie napiszesz, ze mam to zrobic, to moge cie wyreczyc.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: Jackie » 16 października 2018, 19:58

Powiedz jsk mam usunac konto i znikam

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: uriuk » 16 października 2018, 19:55

Jackie pisze: Kto jeszcze podeprze wiarygodność tego forum ?


To forum jest niewiarygodne. Wiem, bo sam je zalozylem. W stanie nietrzezwym zreszta. Na moje usprawiedliwienie przemawia wylacznie fakt, ze nudzilem sie jak mops podczas pobytu na swietach u tesciowej.
Jak nam juz kilka razy pisales, znalazles inne fora, z wieksza iloscia uzytkownikow. Moze sie tam przenies, bedziesz mial czysta karte i nikt nie bedzie sie z ciebie smial.
Nie krepuj sie, smialo.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: Jackie » 16 października 2018, 19:46

PGFORUM.PL
Dyskusje o paralotniach pod każdą postacią po co ten pusty slogan?
tu tylko można rozmawiać o tym na co pozwoli wasz guru uriuk
Ilu tu jest instruktorów na tym forum oprócz uriuka i Zbyszka? Jest ktoś jeszcze?
Kto jeszcze podeprze wiarygodność tego forum ?

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: prokopcio » 16 października 2018, 19:36

Nie latałem ostatnich kilka dni :) to raz.
Dwa piszę co sądzę, jak trzeba to się wychylam.
Trzy. Moje stanowisko - Mam gdzieś ten zapis (jak wiele innych nie wnoszących nic mądrego do samego latania),
Cztery Zazwyczaj mam komplet dokumentów ( nie tylko podczas latania ).
Pięć - przeczytaj z uwagą mój poprzedni post on jest bardzo dobrą radą a nie atakiem.
Ja bym na Twoim miejscu już dawno pierdo__lnał tym forum.

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: Jackie » 16 października 2018, 19:22

Widzę Łukasz że się nie wychylisz. To jest forum tu cokolwiek powiesz to tylko teoria, nawet to że latałeś wczoraj 7 godzin to czysta teoria. Co niektórzy z was mają problem z oceną jaki sens ma forum. To wymiana doświadczeń, poglądów, związanych z tematem. A nie pieprzenie od rzeczy i segregowanie ludzi bo ten nie lata a teoria go interesuje. Jakie jest Twoje stanowisko Łukasz odnośnie zapisu IX w ŚK?

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: prokopcio » 16 października 2018, 19:17

Jackie. Problem jest w tym, że wszystkim tu już ręce opadły, niektórym puściły nerwy, nawet oazie spokoju, i się nie dziw. Zaatakowałeś uriuka jakby to on był winny zdarzeniu. Po dwa wiele osób chciało Ci pomóc ale Ty sądzisz że to Ty tutaj jesteś poszkodowany, usiądź, ochłoń, olej to forum, kup skrzydełko, idź się wybiegać na łące, "zrób se zlota albo z pięć" a stwierdzisz że niepotrzebnie tu zmarnowałeś czas....

Latanie zmienia podejście do życia ale chłopie zacznij latać bo się wykończysz nerwowo. W górze b3dziesz miał w dupie co kto o tobie myśli

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Post autor: Jackie » 16 października 2018, 19:05

Oj Aśka , myślisz że mi na tym zależy? Wolałbym w małym otoczeniu normalną wymianę poglądów jak to było z Łukaszem odnośnie dokumentu. On miał swoje zdanie,ja miałem swoje zdanie spostrzeżenia. wystarczyłaby mi tak popularnośc jak w wątku o pierdolonym nietoperzu. Niestety swoje 5 groszy zawsze musi jakiś awanturnik. Przypomniałem awanturnikowi pytanie które przemilczał. Oczywiście najlepszym sposobem odparcia niewygodnego pytania jest atak personalny na tą , osobę znane w psychologi zachowanie... A j wciąż zadaje konkretne pytanie o osądzenie czynu a nie tych osób, co konkretnie tam zawaliło. Teoria czy praktyka. Jest takie powiedzenie: Nie osądzaj człowieka kiedy osądzasz jego czyn.. Ja cały czas dostaje wytyki pod moją osobą, a nie potrafi ocenić zdarzenia co tam zawiodło. Zbyszek też się na Tobie zawiodłem, co masz do tego że rozmawiam tu o tym dokumencie? Mam wątpliwości to myślę, myślę więc żyje. Przynajmniej ten dokument dokładnie obejrzałem przeczytałem . Prawem początkującego jest mieć wątpliwości, ba prawem doświadczonego jest mieć wątpliwości. Jeśli jesteście tacy odważni autorytety, to proszę teraz przedstawić swoje stanowisko odnośnie zapisu IX . Czy absolwent po kursie i otrzymaniu ŚK zobowiązany jest mieć przy okazji dokument potwierdzający tożsamość ze zdjęcie czy nie z tym ŚK ? Ja uważam że tak i mam prawo do tego prawo , a teraz mnie przekonajcie że się mylę. Na pewno inni są zainteresowani też tą kwestią . Pytanie czy wy macie na to odwagę.

Na górę