Zdarzenia 2017

Kwestie związane z bezpieczeństwem latania i zapobieganiem wypadkom. Ze względu na powagę tematu wszelakie trolowanie nie będzie tutaj tolerowane.
tooosh
Posty: 104
Rejestracja: 10 lutego 2016, 23:20
Reputation: 25
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: tooosh » 22 sierpnia 2017, 12:58

Winger pisze:Południowy zachód to jeden z moich ulubionych kierunków do odpalania z Żaru, bo centralnie na ten kierunek jest wystawione zachodnie startowisko. I jest to kierunek bardzo bezpieczny, co piszę jako lokales. Kolega pisze że nie mógł postawić skrzydła, a potem nagle znalazł się w powietrzu. Brzmi trochę jak nagły podmuch termiczny, ale jeśli termika jest na tyle mocna, to początujący powinni naprawdę szczególnie uważać, niezależnie od tego na jakiej górce i na jakim startowisku się znajdują.
Północny zachód jest faktycznie do d..., bo zazwyczaj jest za dużo północy na zachód i za dużo zachodu na północ. Ale twierdzenie że SE jest równie niebezpiecznym kierunkiem jest absolutnie nieprawdziwe.


Pisze też:
Żar start z pòłki ~13:30

Winger
Posty: 50
Rejestracja: 09 lutego 2016, 17:29
Reputation: 13
Lokalizacja: Międzybrodzie Żywieckie
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Winger » 22 sierpnia 2017, 13:06

Aaa... No to startowanie na południe (nieważne czy z góry, czy z półki) przy zachodniej odchyłce to jest proszenie się o kłopoty. Zastanawiam się czemu nie odpalał na zachodnim?
Pozdrawiam,
Arkadiusz 'Winger' Ślusarczyk

Malpa_BR
Posty: 10
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:35
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Malpa_BR » 22 sierpnia 2017, 13:37

Było czyste polodnie (przez 40min stania na szczycie raz byl lekki zachod)
Wszyscy odpalali na poludnie ale nie wszyscy Z gory
Ja nie przepadam za bobslejowa jazda miedzy kolejka a latarniami
W piatek niektorymi bujalo

Awatar użytkownika
Krisek1973
Posty: 24
Rejestracja: 18 listopada 2016, 12:08
Reputation: 5
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Krisek1973 » 22 sierpnia 2017, 14:08

Latałem w ten dzień na Żarze, ogólnie nad górką było cały czas prawie czyste południe, może kilka stopni zachodu. Powyźej 400m nad szczytem było już dużo bardziej spokojnie. Poniżej momentami dość ostro termicznie i turbulentnie, sam miałem tego dnia jakieś 3 zaklapienia... Nie od dziś wiadomo że popołudniami jak się zachód wygrzewa to wchodzi SW. W takim momencie właśnie ja odpalałem w ten dzień na W, po starcie jeszcze przed drzewami glajt mi przyklapił ale przeszedłem bez większych problemów. W takich warunkach start na W też może być turbulentny a potem gdy zbliżasz się do półki przy zachodnim zboczu na garbie przed półką może być dość turbulentnie. Gdy po starcie w takich warunkach zapuścisz się za daleko w stronę jeziora to możesz też nie przebić się pod wiatr i mieć niedolot (podobno też w ten dzień takie zdarzenie miało miejsce - tak słyszałem, ile w tym prawdy nie wiem). Taki jest Żar, termika zmienia kierunek wiatru, czasem całkiem go blokuje i wycisza, tworzy rotory przy garbach, drzewach itd. Trzeba mieć to na bardzo na uwadze. Start na południe, czy to z półki czy z samej góry jest wg mnie bezpieczny gdy mamy laminarny wiatr S (oczywiście bez szkwałów i nie za mocny) a niebo jest zakitowane i nie ma termiki.
Co do wypadku Małpy to od naocznego świadka słyszałem, że po starcie w termice nadreakcjami pogłębiał za każdym razem wychylenie glajta po czym dostał fronta - tak słyszałem.
----------------------------------------------------------------------------------
Filmiki z mojego latania: https://www.youtube.com/user/1973krisek :shock:

Awatar użytkownika
Piotrek Pokorny
Posty: 103
Rejestracja: 06 września 2016, 11:48
Reputation: 24
Lokalizacja: Lublin
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

PPG zawody śmierć pilota.

Postautor: Piotrek Pokorny » 23 sierpnia 2017, 21:15

"Z głębokim żalem informujemy, że podczas 6. Motoparalotniowych Mistrzostw Europy w Czechach doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginął pilot polskiej Kadry Narodowej - Mariusz Kozarzewski" - podał Aeroklub Polski. Pilot miał 23 lata, od 2016 roku startował w zawodach.

Przyczyny wypadku bada czeska Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Motolotnia rozbiła się w środę koło miejscowości Moravsky Żiżkov w graniczącym z Austrią powiecie Breclav na południowym wschodzie Republiki Czeskiej.

Mariusz Kozarzewski zaczął latać na motoparalotni w 2015 roku. Rok później startował w zawodach."

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1563
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 199
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: uriuk » 23 sierpnia 2017, 21:49

Brat Lojaka? Zal chłopaka. Strasznie młody

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3152
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 432
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 23 sierpnia 2017, 21:53

Na razie nic nie ma o okolicznościach.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Piotrek Pokorny
Posty: 103
Rejestracja: 06 września 2016, 11:48
Reputation: 24
Lokalizacja: Lublin
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Piotrek Pokorny » 23 sierpnia 2017, 22:06

uriuk pisze:Brat Lojaka? Zal chłopaka. Strasznie młody


Tak, to jego młodszy brat.

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1009
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Lucjan Piekutowski » 23 sierpnia 2017, 22:19

Piotrek Pokorny pisze:
uriuk pisze:Brat Lojaka? Zal chłopaka. Strasznie młody


Tak, to jego młodszy brat.


Trudno znaleźć jakiekolwiek słowa... za dużo tych wypadków, tak nie powinno być...

Awatar użytkownika
Piotrek Pokorny
Posty: 103
Rejestracja: 06 września 2016, 11:48
Reputation: 24
Lokalizacja: Lublin
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Piotrek Pokorny » 24 sierpnia 2017, 12:01

Według informacji podawanych przez czeskie media tego dnia niebo w okolicy było czyste, a pogoda słoneczna. Ciało polskiego motoparalotniarza bez oznak życia odnaleziono w rejonie miejscowości Moravsky Žižkov. Ekipa, która zabezpieczała zawodników podczas zawodów, podjęła próbę przywrócenia oddechu, jednak bezskutecznie. – mężczyzna został znaleziony w polu, nie wykazywały żadnych oznak życia. Wysiłki polegające na przywróceniu czynności życiowych okazały się nieskuteczne. Mężczyzna niestety zmarł – powiedziała dla czeskich mediów operator służb ratunkowych, Dagmara Kellnerová.


Naoczni świadkowie (piloci z Austrii i Hiszpanii) którzy latali obok powiedzieli, że widzieli, jak Mariusz na wysokości ok. 150m nad ziemią próbował szarpaczką znad głowy uruchomić silnik. Dwoma rękoma. Loggery potwierdzają tę wysokość. Skrzydło silnie bujało się na boki. Następnie weszła klapa z jednej strony, potem z drugiej, jedna się otworzyła i w rotacji zszedł do ziemi. Austriak, który pierwszy wylądował przy Mariuszu tak się składa, że jest lekarzem i to on rozpoczął reanimację. Potem lądowali wokół inni piloci, także z Polski – Marcin Bernat telefonicznie powiadomił o wypadku obozowisko i organizatora oraz co bardzo ważne przesłał koordynaty GPS na służb ratunkowych.
Zdjęcia z miejsca wypadku nie wykluczają, że skręciło go w taśmach. Miejsce, gdzie upadł było bardzo silnym kontrastem termicznym, tam było prawdziwe „rodeo” w powietrzu. Napęd jest doszczętnie zniszczony. Na pewno zginął na miejscu.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3152
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 432
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Żar przeciągnięcie? przy lądowaniu. Ciężkie obrażenia

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 25 sierpnia 2017, 20:45

/fakty/polska/news-wypadek-paralotniarza-na-zywiecczyznie-jest-w-ciezkim-stanie,nId,2433098

37-latek z Wejherowa stracił panowanie nad paralotnią podczas podchodzenia do lądowania, po czym wpadł w korkociąg  i spadł na ziemię z dużej wysokości. 

Pilot żyje, ale jego stan jest ciężki. Obecnie przebywa w szpitalu w Bielsku-Białej dokąd został przetransportowany śmigłowcem pogotowia ratunkowego. 

O wypadku powiadomiono też Komisję Wypadków Lotniczych. 



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-w ... ign=chrome
Zbyszek Gotkiewicz

Czarek Wójcik
Posty: 20
Rejestracja: 27 sierpnia 2017, 14:18
Reputation: 1
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Wypadek na Żarze 25/8/2017

Postautor: Czarek Wójcik » 27 sierpnia 2017, 15:12

Byłem wtedy w powietrzu, ale nic nie widziałem żeglując nad garbem NW... Przykra sprawa. Miejmy nadzieję że pilot wyzdrowieje. Kolega, który był na dole dowiedział się od lokalesa, że pilot lądował zbyt wysoko ponad lotniskiem i trafił na rotor, który złożył mu skrzydło, co spowodowało upadek z 20 metrów na ziemię i wstrząs mózgu. Ja lądowałem dość późno, około 18-tej i na stoku stała tylko policja, więc niczego się nie domyśliłem.

PrzemKam
Posty: 116
Rejestracja: 01 lutego 2016, 13:27
Reputation: 33
Lokalizacja: Trójmiasto i okolice
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Sympatyk
Kontaktowanie:

Re: Żar przeciągnięcie? przy lądowaniu. Ciężkie obrażenia

Postautor: PrzemKam » 29 sierpnia 2017, 23:24

Pilot żyje. Potłuczony, usunięta śledziona, pęknięte dwa kręgi ale stan stabilny i powoli będzie dochodził do siebie. Jest nadal w szpitalu

Pilot chciał wyladowac bardzo blisko kolejki aby szybko wrócic na start. Tego dnia to była bardzo błędna decyzja analizujac pogodę

Edit: usunąłem błędną informację.

SP8EBC
Posty: 456
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 22:01
Reputation: 34
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: SP8EBC » 30 sierpnia 2017, 00:01

NTG ale aż mnie ciekawi. Człowiekowi można wyciąć całą śledzionę?
Pentaconta PC1000 uber alles!! https://www.youtube.com/watch?v=xunVxp-mqqY

Mateusz Lubecki
tel: +48 660 43 44 46

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1009
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Lucjan Piekutowski » 30 sierpnia 2017, 08:48

SP8EBC pisze:NTG ale aż mnie ciekawi. Człowiekowi można wyciąć całą śledzionę?
Mateusz poczytaj trochę, to się dowiesz, to nie miejsce.

JakubM
Posty: 427
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 47
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Katastrofa szybowca.

Postautor: JakubM » 30 sierpnia 2017, 20:12

Świadek twierdzi, że podczas holowania, na wysokości 20-30m zerwała się lina. Jeśli tak było to pilot chyba nie miał szans :(

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 39492.html

A "zawirowania" to chyba tylko wymysł dziennikarzy.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3152
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 432
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 30 sierpnia 2017, 20:28

Przy zerwaniu należy natychmiast oddać drążek dla zabezpieczenia prędkości. Jeśli pilot tego nie zrobi to może dojść do katastrofy. Wiem bo holowałem się na szybowcach i też miałem zerwania liny.
Zbyszek Gotkiewicz

Zbyszek Opole
Posty: 52
Rejestracja: 17 maja 2016, 07:37
Reputation: 20
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Katastrofa szybowca.

Postautor: Zbyszek Opole » 30 sierpnia 2017, 20:47

JakubM pisze:Świadek twierdzi, że podczas holowania, na wysokości 20-30m zerwała się lina. Jeśli tak było to pilot chyba nie miał szans :(

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 39492.html

A "zawirowania" to chyba tylko wymysł dziennikarzy.




Gdyby tak było że po zerwaniu już nie ma szans to raczej bym już nic nie pisał. Mam ponad 10000 startów za wyciągarką ...W procesie szkolenia kładzie się nacisk na to by w każdej konfiguracji móc przejść do lotu poziomego.Inna sprawa to taka że coraz częściej po takim zerwaniu obudowywane lotniska zabudową mieszkalną i inną dają małe szanse na bezpieczne lądowanie.Szybowca nie da się posadzić na małej przestrzeni jak glajta.

JakubM
Posty: 427
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 47
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: JakubM » 31 sierpnia 2017, 17:46

Pilot ćwicząc lądowanie na zboczu (top landing) zbyt mocno, zbyt długo i na zbyt dużej wysokości zaciągnął sterówki doprowadzając skrzydło do przeciągnięcia i upadku. Pilot ma nadzieję, że poza podłuczonym tyłkiem, jest cały.

Na niekorzyść pilota dodam, że do tego wypadku, na podstawie wcześniejszych prób naziemnych i obserwacji własnych był przekonany, że jego skrzydło jest bardzo trudno przeciągnąć. Dziś nauczył się, że to wcale nie takie trudne - wystarczy tylko dłużej przytrzymać ;-)


Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3152
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 432
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2017

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 31 sierpnia 2017, 18:03

Bo im dłużej trzymasz mocno zaciągnięte tym łatwiej o przeciągnięcie.
Zbyszek Gotkiewicz


Wróć do „Bezpieczeństwo i Wypadki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość