Pomocnik zabrany przez tandem

Kwestie związane z bezpieczeństwem latania i zapobieganiem wypadkom. Ze względu na powagę tematu wszelakie trolowanie nie będzie tutaj tolerowane.
JakubM
Posty: 448
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 48
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: JakubM » 13 listopada 2017, 08:58


Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3344
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 452
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 listopada 2017, 09:52

W takiej sytuacji to pilot musi jak najszybciej wylądować, bo na rękach można wisieć może ze cztery minuty. Założyć uszy, lecieć w drzewa. Cokolwiek żeby tylko nie robić wysokości. To już zawietrzna byłaby lepsza.
Zbyszek Gotkiewicz

JakubM
Posty: 448
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 48
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: JakubM » 13 listopada 2017, 09:59

Szczegóły tego zdarzenia nie są znane (przynajmniej jeszcze), ale wygląda na to, że pomocnik ma poważny problem, żeby się wyswobodzić (przycięło mu jakoś dłonie?) - nie skacze nawet jak jest nisko nad ziemią.
Na paraglidingforum ktoś sugerował, że chwilę później pilot celowo lądował na drzewach.

Awatar użytkownika
der
Posty: 586
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 96
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: der » 13 listopada 2017, 10:47

Patrząc na postępową pod wiatr do stoku przy takim przeważeniu, to cały ten start był chyba jednym wielkim nieporozumieniem.

JakubM
Posty: 448
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 48
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: JakubM » 13 listopada 2017, 10:50

der pisze:Patrząc na postępową pod wiatr do stoku przy takim przeważeniu, to cały ten start był chyba jednym wielkim nieporozumieniem.

Raczysz Pan żartować. Komercyjne tandemy latają w każdych warunkach. Cena czyni cuda :/

Awatar użytkownika
der
Posty: 586
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 96
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: der » 13 listopada 2017, 10:55

JakubM pisze:
der pisze:Patrząc na postępową pod wiatr do stoku przy takim przeważeniu, to cały ten start był chyba jednym wielkim nieporozumieniem.

Raczysz Pan żartować. Komercyjne tandemy latają w każdych warunkach. Cena czyni cuda :/

Rozumiem komercję, ale nie nie za wszelką cenę w postaci dwóch pasażerów na raz :lol:

ciacholot
Posty: 765
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 106
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: ciacholot » 13 listopada 2017, 11:30

der pisze:
JakubM pisze:
der pisze:Patrząc na postępową pod wiatr do stoku przy takim przeważeniu, to cały ten start był chyba jednym wielkim nieporozumieniem.

Raczysz Pan żartować. Komercyjne tandemy latają w każdych warunkach. Cena czyni cuda :/

Rozumiem komercję, ale nie nie za wszelką cenę w postaci dwóch pasażerów na raz :lol:





Ten na dole to zniżkę chyba miał...
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3344
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 452
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 listopada 2017, 11:55

To jest bardzo groźna sytuacja. Po wypadku na Skrzycznym nic śmiesznego.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
der
Posty: 586
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 96
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: der » 14 listopada 2017, 09:02

Zbyszek, przypomnijmy sytuację ze Skrzycznego, tak by nie demonizować na zapas.
Z tego co pamiętam (czy błędnie?), tam nie był to tandem tylko solo i nie był to pomocnik a żartowniś. Tandemiarze, poza "komercją" mają w głowie jeszcze jeden ważny aspekt (pomimo tego co się niektórym wydaje). Instynkt samozachowawczy w działaniach ratunkowych i ochronnych o siebie i pasażera. To widać na powyższym filmie.
Jestem przekonany, że każdy komercyjny tandemiarz zrobiłby coś podobnego.
Dla takiego pilota solo jest to całkiem nowe zjawisko i w podobnej sytuacji włącza mu się instynkt obronny wypracowany na kursie, czy w trakcie nalotu w postaci "jak najdalej od zbocza". Co ostatecznie jest bezpieczne dla samego pilota, ale zabójcze dla tego, kto pod nim wisi.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3344
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 452
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 14 listopada 2017, 09:25

W tamtej sytuacji rozumiałem działanie pilota tym bardziej że sytuacja była nowa i trudno wymagać aby pilot miał jakieś procedury przygotowane na taką sytuację. Ponieważ jednak takie zdarzenia się powtarzają, to warto ułożyć sobie w głowie jakiś sposób postępowania żeby nie zostać z koszmarem na całe życie.
Zbyszek Gotkiewicz

ciacholot
Posty: 765
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 106
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: ciacholot » 14 listopada 2017, 10:18

Uważam, że pilot jednak powinien startować sam. Jeśli pomagacze już muszą być to niech są przygotowani, a piloci startujący z pomocą powinni mieć plan na wypadek j/w. W tym konkretnym przypadku pasażer na gapę miał szczęście, że to nie on decydował trzymaniem tylko coś go tam porwało i na szczęście nie puściło bo utrzymanie się samemu jest nie możliwe dłużej. Trzeba być naprawdę sprawnym, żeby to nie było kilkanaście sekund.
Na filmie pilot i tak długo manewrował z tym balastem. Wydaje się, że przegapił conajmniej dwa momenty do bezpiecznego lądowania na granicy przeciągnięcia. Myślicie, że mógł tak zrobić w tej sytuacji?
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3344
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 452
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Pomocnik zabrany przez tandem

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 14 listopada 2017, 11:06

ciacholot pisze:Uważam, że pilot jednak powinien startować sam. Jeśli pomagacze już muszą być to niech są przygotowani, a piloci startujący z pomocą powinni mieć plan na wypadek j/w. W tym konkretnym przypadku pasażer na gapę miał szczęście, że to nie on decydował trzymaniem tylko coś go tam porwało i na szczęście nie puściło bo utrzymanie się samemu jest nie możliwe dłużej. Trzeba być naprawdę sprawnym, żeby to nie było kilkanaście sekund.
Na filmie pilot i tak długo manewrował z tym balastem. Wydaje się, że przegapił conajmniej dwa momenty do bezpiecznego lądowania na granicy przeciągnięcia. Myślicie, że mógł tak zrobić w tej sytuacji?


Myślę że uszy i zawietrzna. W tandemie na którym latam można założyć uszy bez konieczności ich trzymania. Czyli można mimo założonych uszu w pełni sterować skrzydłem, bo na sterowanie ciałem bym nie liczył.
Zbyszek Gotkiewicz


Wróć do „Bezpieczeństwo i Wypadki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości