Strona 10 z 16

Ppg Kraśnik utonięcie

: 11 lipca 2018, 06:12
autor: Only21
https://www.lublin112.pl/paralotniarz-s ... ewu-wideo/

Edit: według świadków pilot zamierzał wykonać niski lot nad wodą połączony z ciągnięciem nogi po wodzie.

Re: Zdarzenia 2018

: 11 lipca 2018, 06:13
autor: Only21

Re: Zdarzenia 2018

: 11 lipca 2018, 09:53
autor: Only21
Niestety .....
kondolencje dla rodziny

Zaczepienie linkami przy starcie o drzewo - potłuczenia.

: 14 lipca 2018, 10:59
autor: calhal
Pilot, w miarę doświadczony, w hike&fly również. Dzikie startowisko w górach, porośnięte dosyć wysokimi chwastami, które i utrudniały start i zasłaniały kamienie i małe półki na zboczu (15 minut wyrywania chwastów przed startem).
col vert 1.jpg
col vert 1.jpg (72.81 KiB) Przejrzano 2145 razy
col vert 2.jpg
col vert 2.jpg (93.49 KiB) Przejrzano 2145 razy


Prawie zerowy wiatr (lekkie powiewy termiczne), skrzydło wstaje nad głowę powolutku, więc pilot biegnie żeby nadać prędkość. Nagle półka (około 1.5metra), skok z niej a poniżej skrzydło kolegi. Pilot, zamiast się zatrzymać, skacze nad skrzydłem zmieniając jednocześnie trajektorię lekko w lewo. Skrzydło zaczyna leciec, ale lewy stabil zahaczył o drzewo. Utrata prędkości i pilot uderzył dosyć mocno czterema literami w skałę, na której się zatrzymał. Silny ból w górnej części lewego uda, tuż poniżej pośladka.

Zlot do szpitala śmigłem (samodzielne zejście niemożliwe). Radio na szczęście potwierdziło, że nic złamanego nie ma. Ogromny siniak w tylnej górnej części uda i brak możliwości siadania przez parę dni. Ale mogło być gorzej, więc jest super.

Dodatkowe przemyślenia:
  • pilot, widząc półkę i poniżej skrzydło kolegi mógł odpuścić start - kontynuował go, bo nie miał ochoty wyplątywać lin z chwastów
  • uprząż SupAir Strike z protektorem gąbkowym. Protektor przyjął większość uderzenia, niestety wersja gąbkowa kończy się jakieś 10cm przed końcem deski, i prawdopodobnie krawędź deski spowodowała siniak.
  • być może wersja bąbelkowa (ponoć lepiej działa) protektora lepiej przyjęłaby energię, szczególnie na krawędzi deski - ten protektor jest dłuższy, pod samą krawędź. Pilot trzyma go w szafie ponieważ mniej się kompresuje niż gąbka i nie mieści się do plecaka.

Bezpiecznych lotów wszystkim

PPGG Jarocin zerwanie trzech linek z rzędu A w czasie spirali

: 16 lipca 2018, 08:39
autor: CichyBart
https://epoznan.pl/news-news-87230-Wypa ... ezko_ranny
"W miejscowości Witaszyce w niedzielny wieczór rozbiła się paralotnia. (...) Ciężko ranny został 56-letni pilot. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala. Mężczyzna posiadał niezbędne uprawnienia.".

Tutaj jest więcej:
http://www.jarocinska.pl/artykuly/wypad ... ,88582.htm
"W wypadku motoparalotni obrażenia odniósł 56-letni mieszkaniec gminy Żerków, są to poważne obrażenia, ale z informacji jakie uzyskaliśmy - niezagrażające życiu pilota - informuje mł. asp. Agnieszka Zaworska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie."

Re: Zdarzenia 2018

: 16 lipca 2018, 12:34
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Wiadomo coś o przyczynach wypadku?

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 16:27
autor: der
To nie był dobry dzień na latanie w naszej okolicy. Silny wiatr z jeszcze silniejszymi prognozowanymi podmuchami sprawił, że bezpieczne latanie było 200km na południe dopiero na Andrzejówce.
Z tego co widz po sprzęcie, to Mirek. Pilot z około 7 letnim stażem i bardzo dużym nalotem. Zgubiła go zapewne rutyna. Koncert nie chciał poczekać na lepszą pogodę, a jak co roku nad nim polatać trzeba.

http://webcache.googleusercontent.com/s ... clnk&gl=pl

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 16:57
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Prędkość wiatru 6 m/s, porywy 25 m/s. To nie są dobre warunki do lotu.

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 17:18
autor: CichyBart
Pękły mu 3 linki rzędu A w trakcje robienia spirali.

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 17:26
autor: Zbyszek Gotkiewicz
A wiadomo ile skrzydło miało nalotu i czy nie było przeciążone?

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 17:27
autor: CichyBart
Tutaj już nic nie wiem więcej.

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 17:30
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Może chociaż model skrzydła, nie po to żeby podważać jakość produktów ale żeby właściciele tego modelu pomyśleli o przeglądzie (pozostali także)

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 20:52
autor: der
Jeśli o Mirka pytasz to Paramania Fusion. Chyba 28 o ile pamiętam. Nalotu mialo na pewno kilkaset godzin. Latało w przeróżnych warunkach. Człowiek twojej postury.

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 22:04
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Z tabelek wynika, że pod latanie z silnikiem, czyli do dopuszczenia DGAC zapewne rozmiar 26 miał maksymalne obciążenie 140 kg, a rozmiar 29 160 kg. Pilot mojej postury waży w ubraniu 85 kg. Trajka wygląda na jakąś laminatową typu gimilot. Nie mam pojęcia ile taka trajka może ważyć, można założyć chyba, że zatankowana do pełna będzie ważyć jakieś 60 kg. Czyli ze skrzydłem całość mogła ważyć 150 kg. mieści się to w granicach dopuszczonych przez producenta, ale pod warunkiem dobrego stanu olinowania. Ostatnio sobie przypomniałem, że od nowości nie robiłem przeglądu olinowania swojego glajta, a latam na nim już z pięć lat. Na przeglądzie okazało się, że lina główna miała wytrzymałość 170 kg, a minimalna dopuszczalna wytrzymałość tej liny wynosiła 80 kg. niby jest jeszcze wszystko ok, ale wytrzymałość nowej liny wynosi 270 kg. W takim razie ciekawe jaka była wytrzymałość lin w tym glajcie skoro w spirali gdzie obciążenie nie mogło raczej przekroczyć 4 G. Takie urwanie lin jest też możliwe przy gwałtownym odstrzeleniu połówki dlatego by się przydał dokładniejszy opis zdarzenia.

Re: Zdarzenia 2018

: 17 lipca 2018, 22:15
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Przepraszam że pytam o obrażenia pilota bo to w takim rodzaju zdarzenia może być olbrzymia rozpiętość obrażeń, ale fakt że wózek był laminatową skorupą być może w jakiś sposób zmniejszył obrażenia.

Re: Zdarzenia 2018

: 22 lipca 2018, 17:51
autor: SP8EBC
Wczoraj na Javorovem miał miejsce wypadek. Chwilę po starcie ze Startowiska N przy mocno zachodniej odchyłce, tuż po wyjściu nad linię drzew czeski pilot dostał masywne podwinięcie i uderzył o ziemię po odkrędce o około 180 stopni. Na miejscu HS zadysponowała śmigło który zabrał poszkodowanego do Ostrawy. Nie wiem jakich dokładnie obrażeń dostał ale obecni na starcie wspominali coś o silnym mrowieniu odczuwalnym w obydwu nogach.

Dla mnie zastanawiające było to, że pomimo zdarzenia wynikającego de facto z dużej odchyłki spora grupa pilotów dalej odpalała z tego samego startu, jeszcze przed dojazdem quada HS. Część (a potem zdecydowanie wszyscy) przenieśli się na startowisko W

Hol za samochodem? Stare Kraszewo Lockaut?

: 22 lipca 2018, 18:44
autor: Zbyszek Gotkiewicz

Przeciągnięcie w krążeniu, lot na wsteczny do ziemi, podrapana skóra

: 23 lipca 2018, 08:22
autor: starry
[flash=][/flash]Nadszedł czas, że i ja się muszę przyznać ... bo myślę, że to jednak faktycznie może komuś pomóc latać lepiej i bezpieczniej.

27-05-2018 Grzmiąca k/Głuszycy woj. dolnośląskie, pięćdziesięcio paro ;) letni "pilot" paralotni z ponad 400 h nalotem, próbują zrobić wysokość, w lewym zakręcie doprowadził do oderwania strug na lewej połowie skrzydła, a następnie przez nieprawidłowe reakcje doprowadził do lotu na wstecznym. Dalsze nieprawidłowe reakcje doprowadziły do upadku na ziemię. Incydent bez konsekwencji dla zdrowia (fizyczngo) i bez strat w sprzęcie.

https://glajtem.pl/27+05+2018+grzmi%C4% ... zytaj.html

Re: Zdarzenia 2018

: 23 lipca 2018, 09:06
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Dokładny opis i dobrze udokumentowany :) A co do samego zdarzenia to skrzydło klasy takie jak Quinn wymaga już delikatniejszego prowadzenia. Więcej ciała i mniej sterówki, szczególnie gdy przekładasz ręce przez uchwyty. Pewnie da się je trochę opuścić.

Re: Zdarzenia 2018

: 23 lipca 2018, 12:49
autor: Chrzaszczu
Zbyszek Gotkiewicz pisze:A co do samego zdarzenia to skrzydło klasy takie jak Quinn wymaga już delikatniejszego prowadzenia. Więcej ciała i mniej sterówki

To samo zauważyłem. Za bardzo szarpiesz sterówki. Queen fajnie lata samym ciałem. Dodatkowo lot jest płynniejszy i mniej tracisz na osiągach. Co do przeciągnięcia- glajt wyszedłby gdybyś go odpuścił bezpośrednio po przeciągnięcia stabila. Po kilku sekundach utrzymałeś go nieświadomie dalej w spadochronowaniu i back fly. Nie wiem czy odpuszczenie i wbicie się w drzewa nie mogło być bardziej ryzykowne. Faktycznie, worek masz duży ;)