Zdarzenia 2019

Kwestie związane z bezpieczeństwem latania i zapobieganiem wypadkom. Ze względu na powagę tematu wszelakie trolowanie nie będzie tutaj tolerowane.
Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 października 2019, 22:26

Andrzej. Wszystko jest w tytule, a wątpię żeby ktoś za parę miesięcy chciał przeglądać ten wątek. I zamiast zwracać mi uwagę możesz przecież wpisać to czego według Ciebie brak. Prawda?
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
marek mastalerz
Posty: 385
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 02:12
Reputation: 88
Lokalizacja: Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: marek mastalerz » 08 października 2019, 00:24

JakubM pisze:Ten wypadek przypomniał mi jedno zdarzenie które mu się przytrafiło, a które nie było tu opisane: w jego skrzydle Summit XC3 (? nie dam głowy) strzeliła taśma od speeda łącząca taśmy A i B.

Skutkiem tego po każdej próbie wciśnięcia belki dostawał fronta.

Okazało się ze na sprzączce przez która przechodziła taśma (sprzączka robiła za bloczek) był ostry rant który sukcesywnie przecierał tę taśmę. Ten sam problem był po obu stronach - jedna przetarła się szybciej.


Ciekawe to co piszesz. Widziałem identyczną awarię w skrzydle Skywalk Cayenne 5. Może to problem użytej sprzączki?
marek mastalerz
szkoła paralotniowa cloudbase
http://cloudbase.pl/

Awatar użytkownika
der
Posty: 949
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 215
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: der » 08 października 2019, 08:36

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Andrzej. Wszystko jest w tytule, a wątpię żeby ktoś za parę miesięcy chciał przeglądać ten wątek. I zamiast zwracać mi uwagę możesz przecież wpisać to czego według Ciebie brak. Prawda?

W tytule jest "moto ranny" i nie ma nic na temat kiedy, gdzie i co dokladnie się stało pilotowi. Typowy klikbajt. A można np. tak:

Do niecodziennego wypadku doszło w niedzielne popołudnie 6.10.2019 w Charłupi Wielkiej w powiecie sieradzkim. Na dach jednego z domów mieszkalnych spadł paralotniarz z napędem.
- Spadł na dach domu mieszkalnego pokrytego blachodachówką - mówi brygadier Jarosław Wasylik, rzecznik prasowym Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu. - Spadł jakieś 100 metrów od własnego domu. Z tego co mi wiadomo złamał obie nogi. Nie wiem czy były inne obrażenia, ale trafił do sieradzkiego szpitala. Strażacy zabezpieczyli z kolei uszkodzony dach.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 08 października 2019, 12:10

der pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:Andrzej. Wszystko jest w tytule, a wątpię żeby ktoś za parę miesięcy chciał przeglądać ten wątek. I zamiast zwracać mi uwagę możesz przecież wpisać to czego według Ciebie brak. Prawda?

W tytule jest "moto ranny" i nie ma nic na temat kiedy, gdzie i co dokladnie się stało pilotowi. Typowy klikbajt. A można np. tak:

Do niecodziennego wypadku doszło w niedzielne popołudnie 6.10.2019 w Charłupi Wielkiej w powiecie sieradzkim. Na dach jednego z domów mieszkalnych spadł paralotniarz z napędem.
- Spadł na dach domu mieszkalnego pokrytego blachodachówką - mówi brygadier Jarosław Wasylik, rzecznik prasowym Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu. - Spadł jakieś 100 metrów od własnego domu. Z tego co mi wiadomo złamał obie nogi. Nie wiem czy były inne obrażenia, ale trafił do sieradzkiego szpitala. Strażacy zabezpieczyli z kolei uszkodzony dach.

Tej informacji nie widziałem, bo bym w tytule napisał że nogi złamane. Istotna informacja, to ta że wypadek miał miejsce 100 metrów od domu. Może to znaczyć, że pilot nas lądowisko obok domu, albo chciał pomachać bliskim co od zawsze w lotnictwie było przyczyną katastrof. I miło z Twojej strony, że wrzuciłeś cytat z prasy. Fakt uderzenia o dach po zaczepieniu o druty nie ma już dużego znaczenia.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Marcus Biesioroff
Posty: 382
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 00:22
Reputation: 104
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: Marcus Biesioroff » 08 października 2019, 16:58

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Andrzej. Wszystko jest w tytule, a wątpię żeby ktoś za parę miesięcy chciał przeglądać ten wątek. I zamiast zwracać mi uwagę możesz przecież wpisać to czego według Ciebie brak. Prawda?

Zgadzam się z pezedmówcą. Udostępniając informację z sieci warto podać jakiś abstrakt z materiału do którego się odnosimy, bo rzeczy znikają w sieci. Inną sprawą jest po prostu wygoda, przed kliknięciem w link warto wiedzieć co tam będzie i sam krótki tytuł, czy treść URL nie zawsze wystarczą.

Ja osobiście jestem zwolennikiem opisu linkowanych stron i polecam to na wszystkich forach, także tutaj sugerowałbym tę zasadę.
Lubię patrzeć na niebo, bo wiem, że go nie wyasfaltują

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 08 października 2019, 17:57

Generalnie się zgadzam. Ostatnio info było albo w obcych językach, albo bezwartościowe, ale ok.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

PPGG tandem pilot ranny

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 października 2019, 12:47

Do wypadku doszło około godz. 9. Na pole między miejscowościami Dominowo i Szrapki spadła paralotnia wyposażona w silnik, którą leciały dwie osoby - powiedziała rzecznik policji w Środzie Wlkp. asp. Edyta Kwietniewska.

55-letni pilot paralotni został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala. Ze wstępnych informacji wynika, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - dodała Kwietniewska.

Pasażer paralotni nie odniósł żadnych obrażeń.

Najprawdopodobniej dopiero po przesłuchaniu rannego pilota i pasażera paralotni uda się ustalić dokładne okoliczności zdarzenia.
Zbyszek Gotkiewicz

JakubM
Posty: 683
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 74
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

PG wypadnięcie z mocnego komina, front, skręcenie w taśmach, zapas. Bez konsekwencji.

Postautor: JakubM » 13 października 2019, 15:49

Po przeskoku na stoki Tetnuldi (Mestia, Gruzja) pilot wkleja blisko stoku i penetruje teren w poszukiwaniu noszeń.
W pewnej chwili dostaje się w obszar silnego i wąskiego noszenia i zakłada ciasne krążenie. Po dwóch kółkach (które dzięki zdobytej w nich wysokości chyba uratowały mu życie) nagle widzi nad sobą swoje nogi, potem skręcenie w taśmach, dalej skrzydło między sobą a gruntem, a po przyhamowaniu skrzydła spirala/SAT w dół. Po szybkiej analizie sytuacji pada decyzja o rzuceniu paki.
Pilot nie poczuł charakterystycznego szarpnięcia, ani żadnego spowolnienia upadku choć widział otwarty zapas. Najprawdopodobniej cały układ pozostał w szybkiej rotacji (SAT?).

W jego ocenie z dość dużą prędkością uderza w stok i kamienie które na nim leżą. Do teraz nie może uwierzyć, ze poza lekkimi obtarciami łydki jest cały.

Po spakowaniu sprzętu pilot szybko łapie okazję w kierunku Mestii, jednak po krótkiej (6 km) podwózce jest zmuszony wypić kubek czaczy za przyjaźń polsko-gruzińską. I to okazuje się mieć najpoważniejsze skutki...

Latanie jest niebezpieczne!

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 października 2019, 19:00

Kuba. Zapytaj pilota czy nie ma tu udziału jego nowego skrzydełka. Chodzi o szybsze i bardziej agresywne zachowania.
Zbyszek Gotkiewicz

JakubM
Posty: 683
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 74
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: JakubM » 13 października 2019, 19:05

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Kuba. Zapytaj pilota czy nie ma tu udziału jego nowego skrzydełka. Chodzi o szybsze i bardziej agresywne zachowania.

W ocenie pilota nowe skrzydło jest spokojniejsze niż poprzednie. Po wylataniu na nim 100h pilot zaobserwował znacznie mniej podwinięć, migaczy i innych niemiłych sytuacji.
Ale może to tez kwestia podwojenia nalotu i doświadczenia, a nie samego skrzydła.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 października 2019, 19:10

Tak zwane migacze to najczęściej objaw braku umiejętności aktywnego latania. Natomiast masywny fronsztal z asymetrycznym powrotem nad głowę to raczej pech. Powiedz pilotowi, że w takim kominie to od razu stawia się skrzydło na stabilu.
Zbyszek Gotkiewicz

JakubM
Posty: 683
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 74
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: JakubM » 13 października 2019, 19:13

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Tak zwane migacze to najczęściej objaw braku umiejętności aktywnego latania. Natomiast masywny fronsztal z asymetrycznym powrotem nad głowę to raczej pech. Powiedz pilotowi, że w takim kominie to od razu stawia się skrzydło na stabilu.


Pilot postawił tu skrzydło na stabilu. Inaczej to było nie do zakrążenia. Atrakcja weszła po drugim okrążeniu, kiedy prawdopodobnie wypadł z noszenia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 października 2019, 20:01

JakubM pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:Tak zwane migacze to najczęściej objaw braku umiejętności aktywnego latania. Natomiast masywny fronsztal z asymetrycznym powrotem nad głowę to raczej pech. Powiedz pilotowi, że w takim kominie to od razu stawia się skrzydło na stabilu.


Pilot postawił tu skrzydło na stabilu. Inaczej to było nie do zakrążenia. Atrakcja weszła po drugim okrążeniu, kiedy prawdopodobnie wypadł z noszenia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Powiedz pilotowi że to normalne i żeby się tym nie przejmował. Czasem się po prostu nie udaje. A, kokon pomaga zrobić twista w taśmach. Można poćwiczyć podkurczenie nóg, ale to wszystko tak szybko się dzieje...
Zbyszek Gotkiewicz

JakubM
Posty: 683
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 74
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: JakubM » 13 października 2019, 20:21

Dla pilota nauczka jest taka, żeby tak ostrych noszeń nie kręcić tak nisko nad ziemią. Gdyby nie te dwie zwitki do góry to byśmy inaczej gadali... (albo wcale).
A wystarczyło to noszenie zignorować, odlecieć w dół stoku i znaleźć inne noszenie na bezpieczniejszej wysokości (i spokojniejsze), których tego dnia nie brakowało.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2019

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 października 2019, 20:45

Tak już jest, że jak nisko to wąsko. Trzeba patrzeć skąd komin wychodzi, bo głównie od tego zależy jaki będzie wyglądał komin. Im ostrzejsza dysza wrzucająca komin i im większy zbiornik ciepłego powietrza, tym noszenie będzie bardziej atrakcyjne.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Marcus Biesioroff
Posty: 382
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 00:22
Reputation: 104
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: PPGG tandem pilot odniósł niegroźne obrażenia

Postautor: Marcus Biesioroff » 15 października 2019, 21:08

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Do wypadku doszło około godz. 9. Na pole między miejscowościami Dominowo i Szrapki spadła paralotnia wyposażona w silnik, którą leciały dwie osoby - powiedziała rzecznik policji w Środzie Wlkp. asp. Edyta Kwietniewska.

TVN24 pisze:Motorowa paralotnia spadła w okolicach Dominowa w Wielkopolsce. Leciały nią dwie osoby. Pilot odniósł niegroźne obrażenia. (http://www.tvn24.pl)

https://www.tvn24.pl/poznan,43/dominowo ... 77010.html
Lubię patrzeć na niebo, bo wiem, że go nie wyasfaltują


Wróć do „Bezpieczeństwo i Wypadki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości