ZDARZENIA 2016

Kwestie związane z bezpieczeństwem latania i zapobieganiem wypadkom. Ze względu na powagę tematu wszelakie trolowanie nie będzie tutaj tolerowane.
Marcin Pawlica
Posty: 28
Rejestracja: 18 stycznia 2016, 16:27
Reputation: 1
Lokalizacja: Gliwice
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Marcin Pawlica » 16 sierpnia 2016, 10:05

uriuk pisze:http://www.radiobielsko.pl/news/30346-Kolizja-paralotniarzy.html


Gdzieś na grupie na fejsie (żar paragliding?) przewinęło mi się w komentarzach, że pilot który ostatecznie spadł wyrzucił paczkę, ale się nie otworzyła... ale nie wiem czy ze względu na zbyt małą wysokość, czy "niewiadomoczemu". Może ktoś z bezpośrednich świadków (najwyraźniej wielu ich było) albo jeden z uczestników zderzenia opisze jakoś dokładniej sytuację i swoje spostrzeżenia?

Awatar użytkownika
Marcin Kawula
Posty: 151
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:36
Reputation: 10
Lokalizacja: Tychy
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Marcin Kawula » 16 sierpnia 2016, 11:58

Ktoś opowiadał, że paczka została rzucona jakby w dół, więc tym bardziej nie miała szans się otworzyć.
Tak przy okazji, to wczoraj straszny chaos panował w powietrzu, zresztą podobnie na startowisku. Mam taki apel, aby szpeić się z boku i na startowisko podchodzić z podpiętym glajtem i gotowy do startu. Ja to zawsze robię na startowisku nieużywanym w danym dniu i nie zajmuję cennego miejsca tym, którzy chcieliby odpalić.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1588
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 201
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: uriuk » 16 sierpnia 2016, 12:13

Marcin Kawula pisze:Ktoś opowiadał, że paczka została rzucona jakby w dół, więc tym bardziej nie miała szans się otworzyć.



Paczka rzucona w dol nie otworzy sie wtedy, jesli predkosc opadania pilota bedzie mniejsza niz predkosc opadania paczki, ale po co komu wtedy paczka?
Faktem jest, ze zdarza sie tak podczas ratowania w sacie (sam to zreszta odkrylem i opisalem jakies 15 lat temu). Mam gdzies filmik z podobnej akcji, postaram sie wrzucic, ale na razie jade bo moje misiaczki maja dzis egzamin :)

tooosh
Posty: 113
Rejestracja: 10 lutego 2016, 23:20
Reputation: 35
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: tooosh » 16 sierpnia 2016, 13:08

uriuk pisze:Paczka rzucona w dol nie otworzy sie wtedy, jesli predkosc opadania pilota bedzie mniejsza niz predkosc opadania paczki, ale po co komu wtedy paczka?


Tak, ale w rotacji wektor prędkości pilota jest trochę inny, niż pionowy.

Na Żarze wczoraj dwaj piloci kręcili blisko siebie, synchronicznie komin. Ten, który był wyżej był też minimalnie z tyłu, pilota z dołu w drugiej zwitce podniosło do góry i przyhamowało, a drugi wleciał mu nogami w stabil. "Górny" się wplątał w linki, dolny dostał rotacji. Obaj piloci połowę wysokości stracili na nie wiadomo co, a wysoko nie byli. "Górny" się wyplątał i poleciał, a dolny rotując w powolnym sato-czymś nie dał rady odrzucić paki w bok, ta spadła pod niego, złapała trochę powietrza i wpadła pionowo w czaszę glajta. Po kilku sekundach wpadł w ostatnie drzewo przy polanie. Pilot powisiał godzinę na wysokości 10m i nic mu się nie stało. Glajtowi też.

Foty wiszą publicznie na facebooku Żaru, pozwolę sobie je przekleić, autorem jest Monika M.

i swoje spostrzeżenia?


Nie wiem co dokładnie widział/wiedział jeden i drugi pilot, mogę się mylić, ale:

Pilotów w kominie było tylko dwóch, bo wcześniej było dużo cienia i nikt nie startował.
Pilot, który był niżej i z przodu raczej nic nie widział.
Pilot, który był z tyłu i wyżej mógł zakręcić szerzej, żeby kręcić po przeciwnej stronie okręgu.
Pakę po zdarzeniu na max 250(?) metrach nad gruntem wypadałoby rzucić od razu. Obie.

Najmniej fajne w tej sytuacji było to, że z całego tłumu gapiów i 30+ lataczy do człowieka, który wpadł na kawałku glajta w las/polanę/krzaki, gdzie nie dało się od razu ustalić konkretnego miejsca zbiegły tylko cztery osoby...
Załączniki
13988073_1031030680279521_3914430849973415226_o.jpg
13988073_1031030680279521_3914430849973415226_o.jpg (74.45 KiB) Przejrzano 3770 razy
13988006_1031030523612870_1776589039142856411_o.jpg
13988006_1031030523612870_1776589039142856411_o.jpg (86.63 KiB) Przejrzano 3770 razy
13925505_1031030346946221_471498216094078007_o.jpg
13925505_1031030346946221_471498216094078007_o.jpg (77.41 KiB) Przejrzano 3770 razy

Awatar użytkownika
Marcin Kawula
Posty: 151
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:36
Reputation: 10
Lokalizacja: Tychy
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Marcin Kawula » 16 sierpnia 2016, 13:32

Sama sytuacja dramatyczna. Nigdy nie widziałem akcji jaka się wiąże z takim zdarzeniem i muszę stwierdzić, że napawa mnie to optymizmem. Zawsze bałem się, że w takiej sytuacji będę wisiał na drzewie aż się sam uwolnię lub aż mnie kruki rozdziobią. Tymczasem na miejsce akcji zjechało tytle wozów Straży pożarnej i innych służb i to z różnych stron, że na górze już nie było w ogóle miejsca.

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Marcin. » 16 sierpnia 2016, 15:33

Marcus Biesioroff pisze:Sierpień 2016, pilot (ja) udaje się na łąkę poćwiczyć alpejkę w godzinach okołopołudniowych, terma jest zabita pełnym zachmurzeniem CU (thermal lunch-time)... {ciach}

O proszę :o A niby to trening naziemny taki jest bezpieczny :?: Też zaobserwowałem kilka razy taki motyw ,gdy spokojne powietrze nagle ni stąd ni zowąd na minutę szaleje. Zazwyczaj było to po południu w dniu gdy burze wystąpiły przed południem ;) Chyba gdzieś się w takim momencie obrywa i leci nie wiem... za chwiejne powietrze.

Awatar użytkownika
Marcus Biesioroff
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 00:22
Reputation: 80
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Marcus Biesioroff » 16 sierpnia 2016, 15:55

Marcin. pisze:O proszę :o A niby to trening naziemny taki jest bezpieczny :?: Też zaobserwowałem kilka razy taki motyw ,gdy spokojne powietrze nagle ni stąd ni zowąd na minutę szaleje. Zazwyczaj było to po południu w dniu gdy burze wystąpiły przed południem ;) Chyba gdzieś się w takim momencie obrywa i leci nie wiem... za chwiejne powietrze.

A kto mówił, że jest bezpieczny? ;) Po to dałem to info, żeby dać ludziom do zrozumienia, że nie jest, dlatego między innymi szkoły się zwijają na obiad o tej porze i nie ćwiczą nawet na ziemi. To taka przestroga "co ja, stary wyjadacz nie dam rady?" a terma jest bezlitosna, wcale sobie nie folgując myślę, że mało kto ustałby ten szkwał. Po prostu gdy terma się budzi po przepaleniu trzeba sobie odpuścić i tyle, chwiejność powietrza to sprawa w tym przypadku bardzo wtórna.
Lubię patrzeć na niebo, bo wiem, że go nie wyasfaltują

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 881
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 65
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: prokopcio » 16 sierpnia 2016, 16:10

witam w klubie...
prokopcio pisze:Apropo wiatru i zabaw naziemnych. Raz coś nagle chwilowo przywiało i przewróciło mnie na plecy i dobry kawałek przeciągnęło. Miałem duży problem z wymyśleniem czegoś sensownego a brak wprawy poza zaciaganiem sterowek na max nie pozwalał sięgnąć taśm bo każde luzowanie sterówek potegowało efekt ciorania, czułem się jak na kitesurfingu. - te kilka sekund skorygowalo moją pewność siebie na łące. Teraz z większą pokorą wybieram pogodę do zabawy mimo że wcześniej wiatr dostarczał mi sporo frajdy....
Łukasz Prokop

ciacholot
Posty: 741
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 101
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: ciacholot » 16 sierpnia 2016, 16:44

Z całą pewnością spotkanie z takim szkwałem podczas treningu naziemnego jest lepsze i bezpieczniejsze niż podobne na startowisku. Tym bardziej jeśli nigdy się takiego nie spotkało, a startowisko nie jest stadionem. Druga sprawa to opis Markusa wyraźnie i jednoznacznie przypomina o konieczności zakładania do treningu kasku i rękawiczek.
Pozdrawiam po powrocie z łąki :)
uszarpałem się... :)
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Marcin Kawula
Posty: 151
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:36
Reputation: 10
Lokalizacja: Tychy
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Marcin Kawula » 16 sierpnia 2016, 17:03

Jak słusznie kolega zauważył, to było ostatnie drzewo. To się nazywa mieć szczęście w nieszczęściu.
Załączniki
zar1.jpg
zar1.jpg (399.72 KiB) Przejrzano 3695 razy

Dominika
Posty: 47
Rejestracja: 18 stycznia 2016, 19:21
Reputation: 9
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Uczeń

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Dominika » 16 sierpnia 2016, 21:03

ciacholot pisze:Z całą pewnością spotkanie z takim szkwałem podczas treningu naziemnego jest lepsze i bezpieczniejsze niż podobne na startowisku. Tym bardziej jeśli nigdy się takiego nie spotkało, a startowisko nie jest stadionem. Druga sprawa to opis Markusa wyraźnie i jednoznacznie przypomina o konieczności zakładania do treningu kasku i rękawiczek.
Pozdrawiam po powrocie z łąki :)
uszarpałem się... :)



Na lądowisku spotkanie ze szkwałem również jest nieprzyjemne.
Bassano, sierpień tego roku, nie pomnę już, który, lądowanie po bożemu pod wiatr i wszystko jak Bozia kazała pilotowi robić , a zniosło na robinię akacjową w odkrętce wiatru 50 m dalej na drzewko maleńkie właśnie mnie.

Bez obrażeń, bez pokłucia, śmiechem się obyło i odrobinką pracy nowo poznanym kolegom z GK W-Wa . Dziekuję:)

Awatar użytkownika
mucha
Posty: 73
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 19:18
Reputation: 10
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: mucha » 18 sierpnia 2016, 12:16

15 sierpnia Klin
żagiel + terma
pilot próbujący wybrać ciasno komin (IMO jakieś może 70 metrów nad lasem) prawdopodobnie wyprodukował sobie negatywkę
w efekcie korkociąg po chwili ociągania paczka która całkowicie otworzyła cię poniżej wysokości koron drzew,
zlądował trafiając w polankę więc bez paczki mogło być marnie.
Bez obrażeń i chyba bez strat.
Pozdrawiam Tomek Muszyński

Michał T
Posty: 148
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 18:21
Reputation: 16
Lokalizacja: Będzin
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Michał T » 18 sierpnia 2016, 18:36

A wiesz jakie skrzydlo i paka? Ciekawe tez jaka byla ta wysokosc.

Awatar użytkownika
mucha
Posty: 73
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 19:18
Reputation: 10
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: mucha » 18 sierpnia 2016, 22:31

Niestety, może ktoś coś jeszcze dopisze
Pozdrawiam Tomek Muszyński

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 445
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Zderzenie z drutami.

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 21 sierpnia 2016, 10:01

Zbyszek Gotkiewicz

JakubM
Posty: 438
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 48
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: JakubM » 28 sierpnia 2016, 19:56

27 sierpnia Mszana k. Dukli

Po kilku godzinach oczekiwania na poprawę warunków piloci rozpoczynają starty. Na starcie i w powietrzu robi się tłoczno. Pilot A startuje z tyłu (wyżej) i po lewej stronie pilota B obierając kurs na prawo (w kierunku pilota B). Pilot B nie zauważając pilota A startującego za nim rozpoczął start. W chwili gdy pilot B oderwał się od ziemi i jest na wysokości ok 1 m. skrzydło pilota B zahacza o nogi pilota A który w tym momencie znalazł się dokładnie nad nim. Pilot A wychodzi z opresji bez szwanku i kontynuuje lot. Pilot B robi gwałtowny skręt w prawo i ląduje w pobliskich krzakach. Poza nogami pokaleczonymi przez tarninę wychodzi bez uszczerbku na zdrowiu, psychice i sprzęcie.

Awatar użytkownika
mucha
Posty: 73
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 19:18
Reputation: 10
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: mucha » 28 sierpnia 2016, 21:09

24 sierpnia Dzikowiec
Zaraz po starcie pilot dostał mały podmuch boczny (nic wielkiego lekka odchyłka, warunki spokojne)
zupełny brak reakcji, wahadło poprzeczne, dalej brak reakcji lub nawet jakieś nieskoordynowane dodanie sterówki powoduje zwiększenie amplitudy i zanurkowanie z impetem w drzewa po prawej stronie, szczęśliwie zaraz za słupami i linami kolejki kanapy.
pilot bez szwanku i sprzęt cały.

! Okazało się że pilot zajęty był poprawianiem przekręconego na nodze varia
! Pilot świeżo po zmianie skrzydła z A na wysokie B

A dzisiaj mniej szczęśliwie na Mieroszowie, ale może ktoś zna szczegóły.
Pozdrawiam Tomek Muszyński

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1588
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 201
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: uriuk » 28 sierpnia 2016, 21:27

Tez z Mieroszowa. Wczoraj.
Hole na wyciagarce. Przyjezdny pilot majacy onoc 20 holi za soba. Nie wypina sie z holu, po ucieciu liny troche nieskladnie lata nad winda i w koncu zaczyna krazyc i ukladac line przy wyciagarce. Ponoc nie uslyszal komendy do wyczepienia, wiec... sie nie wyczepil.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 445
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Koniaków, wypadek paralotniarza

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 29 sierpnia 2016, 18:42

Zbyszek Gotkiewicz

Klement
Posty: 45
Rejestracja: 21 sierpnia 2016, 15:56
Reputation: 8
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: ZDARZENIA 2016

Postautor: Klement » 04 września 2016, 14:54

04.09.16 Kudowa Czermna

Siła wiatru wzrosła i przewiało parę osób (w yym czeski tandem) na zawietrzną. Pilot z Polski wpadł w rotor, złamane dwa kręgi lędźwiowe i obie kości udowe na wysokości bioder, helikopter zabrał go do Hradca Kralove.


Wróć do „Bezpieczeństwo i Wypadki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość