Przechowywanie zapasu

Dyskusja na tematy nie pasujące w żaden sposób do pozostałych kategorii na forum. Dyskusje niezwiązane z glajtami, a nawet nielotnicze proszę umieszczać w "Szwarc, mydło i powidło"
zizu82
Posty: 14
Rejestracja: 06 października 2017, 17:56
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Przechowywanie zapasu

Postautor: zizu82 » 01 października 2018, 17:54

Planuję przerwę w lataniu, która nie wiadomo jak długo potrwa ale podejrzewam parę dobrych lat (dziecko w drodze) ..tak wiem, że to nie przeszkoda, dla mnie to bardziej sprawa priorytetu a i tak jakimś wielkim lataczem nigdy nie byłem :)
Pytanko brzmi.. czy przy przechowywaniu zapasu również należy go przekładać co rok czy dwa czy mogę go po prostu dać przełożyć powiedzmy po 5ciu latach i nadal będzie spełniał swoją funkcje w sposób niepogorszony (w porównaniu jakbym go przekładał co rok) - bardziej praktycznie niż teoretycznie. Zapas mam zeszłoroczny więc prawie nówka. Pomijam opłacalność tego - trzeba by sobie przeliczyć koszt przełożeń vs spadek wartości.
Uprzęży podejrzewam nic nie jest w stanie ruszyć jak leży w suchym miejscu.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1765
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 227
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: uriuk » 01 października 2018, 18:04

Po pieciu latach utraci polowe swojej wartosci. Najrozsadniej jest go sprzedac, a za kilka lat kupic nastepny

JakubM
Posty: 483
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 51
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: JakubM » 01 października 2018, 19:02

uriuk pisze:Po pieciu latach utraci polowe swojej wartosci. Najrozsadniej jest go sprzedac, a za kilka lat kupic nastepny

Ze skrzydłem, i w zasadzie z uprzężą też, podobnie.

zizu82
Posty: 14
Rejestracja: 06 października 2017, 17:56
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: zizu82 » 01 października 2018, 20:16

ok dzięki aczkolwiek chciałem pominąć kwestie spadku wartości, bo zakładając, że wrócę do latania to mnie nie zaboli. Np uprząż mam wygodną i zakładam, że będę latał przez kolejne wiele lat a nie sprzedawał.
Bardziej mnie zastanawia kwestia zapasu - czy muszę np co rok wykładać kasę na przełożenie.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1765
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 227
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: uriuk » 01 października 2018, 20:24

Nie musisz. Wazne jest przechowywanie. Domowa szafa w ktorej trzymasz garnitur ze slubu bedzie OK.
Przed planowanym lataniem wywietrzyc min dobe i poskladac.
Zapas przekada sie w celu pozbycia sie ladunkow elektrostatycznych, ktore sklejaja tkanine i spowalniaja proces otwarcia.

Awatar użytkownika
Marcus Biesioroff
Posty: 332
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 00:22
Reputation: 94
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: Marcus Biesioroff » 01 października 2018, 21:41

zizu82 pisze:Pytanko brzmi.. czy przy przechowywaniu zapasu również należy go przekładać co rok czy dwa czy mogę go po prostu dać przełożyć powiedzmy po 5ciu latach ....

Uriuk już odpowiedział a on wie lepiej, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś sobie sam przekładał w tym nielotnym okresie. Instrukcję znajdziesz na stronie producenta a także sporo filmów w necie. Nauczysz się a jeśli nie będziesz mieć zaufania do samego siebie nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś przed ponownym montażem oddał go do przełożenia do autoryzowanego mechanika.
Lubię patrzeć na niebo, bo wiem, że go nie wyasfaltują

zizu82
Posty: 14
Rejestracja: 06 października 2017, 17:56
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: zizu82 » 01 października 2018, 21:43

Dzieki Panowie. A to prawda, że zapas po 10ciu latach nawet jak nie uzywany lepiej wymienic na nowy, w sensie, czy tkanina nie traci swoich wlasciwosci?

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3756
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 522
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 01 października 2018, 21:47

Jest zasada że sprzętu wykonanego z tkanin nie należy używać jeśli ma powyżej 10 lat, a to z powodu starzenia się polimerów. Trzeba by dotrzeć do odpowiednich badań starzenia się materiałów. Może komuś będzie się chciało.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1765
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 227
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: uriuk » 01 października 2018, 21:51

Wg producentow traci. Wg ustawodawcy tez, nie ma mozliwosci wystawienia Karty Spadochronu na taki sprzet.
Ale mam dwa spadochrony ratunkowe do samolotow i jeden ma resurs 20 a drugi 25 lat, wiec sa tklaniny ktore wytrzymuja wiecej. Zeby bylo smieszniej, ten z resursem 25 lat, ma w tej chwili 28 lat i tydzien temu samoczynnie spracowal w nagrzanym aucie. Puscily szwy przy lince od zawleczki. Poniewaz ten typ ma pilocik zaopatrzony w kawal mocnej sprezyny, to jeblo na cale auto.

ciacholot
Posty: 829
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 120
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: ciacholot » 02 października 2018, 07:36

zizu82
Ja bym się tak ściśle nie określał i jeśli nie kończysz z lataniem całkowicie to bym sprzęt trzymał w gotowości. Dziecko mają prawie wszyscy. To żadna katastrofa. Nie jest to taki problem, żeby zakładać pięć lat bez chwili czasu. Jak będziesz miał zabawki gotowe do użycia to zabierasz i jedziesz, a takie nie przełożony zapas czy coś nie sprawne zablokuje Cię jak przyjdzie niespodziewana możliwość polatania. Jeśli wtedy użyjesz sprzętu bez przeglądu to jeszcze gorzej. Podsumowując, albo trzymał bym gotowe do lotu, albo bym sprzedał. Inaczej to ni w kij ni w oko... :0
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Marcus Biesioroff
Posty: 332
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 00:22
Reputation: 94
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: Marcus Biesioroff » 02 października 2018, 10:22

ciacholot pisze:... Dziecko mają prawie wszyscy. To żadna katastrofa....

True that, mam 2 córki i w niczym mi nie przeszkadzało, żeby się wyszkolić, wylatać i jeszcze dziecka polatać w międzyczasie ;)
Lubię patrzeć na niebo, bo wiem, że go nie wyasfaltują

CichyBart
Posty: 57
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 10:36
Reputation: 7
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Przechowywanie zapasu

Postautor: CichyBart » 02 października 2018, 13:56

Przede wszystkim gratulacje! Jeżeli to pierwsze dziecko, to świat nieco się przewróci - ale to nie o tym mowa.
Jeśli nie macie pomocy ze strony dziadków, to faktycznie pierwszy rok może hobby pójść w odstawkę, lecz sam stwierdzisz, że co jakiś czas trzeba się zresetować. Ja robiłem uprawienia, gdy młodsza córa miała 3, starsza 5 lat - jeszcze przyjeżdżały do mnie na szkolenia a gdy wracaliśmy z wakacji to pierwsze dojrzały w okolicach Piły paralotnie... Fajnie, że masz postanowienie zajmowania się dzieckiem, lecz sam dojdziesz do tego, że zarówno Ty jak i małżonka będziecie potrzebowali się oderwać a wtedy wiadomo, co wybierzesz :)
Jeśli nie wiesz co robić, nabieraj wysokości. Nikt się jeszcze nie zderzył z niebem.
PPG / ITV Boxer (Green), Solo 210


Wróć do „Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość