Dron zamiast wyciągarki

Dyskusja na tematy nie pasujące w żaden sposób do pozostałych kategorii na forum. Dyskusje niezwiązane z glajtami, a nawet nielotnicze proszę umieszczać w "Szwarc, mydło i powidło"
Awatar użytkownika
der
Posty: 949
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 215
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: der » 27 września 2019, 11:49

Modelarze mogli by zgłupieć, kiedy bym obok nich odpalił drona, zrzucił go i latał sobie małym zdalnie sterowanym glajtem w termice :lol:

Andrzejt
Posty: 361
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 12:17
Reputation: 25
Lokalizacja: Nawojowa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: Andrzejt » 27 września 2019, 11:56

Kolejna użyteczna opcja to np badanie stoku jako potencjalny krawężnik na zimowe odmrażanie sobie dłoni. Bez zrzutu wtedy

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 27 września 2019, 11:58

Niewątpliwą korzyścią całego projektu będzie to, że syn Prokopcia będzie się uczył filmować długimi stabilnymi ujęciami :) Czyli jednak warto było.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 28 września 2019, 11:11

Podsumowując 1 ETAP projektu:

1. odwrócenie konstrukcji drona i przesłonięcie śmigieł nie przysporzyło żadnych problemów.
2. latanie takiej konstrukcji w funkcji drona jest bezproblemowe a jako napęd PPG opanowane i już jest ok.
3. Zrzut. Po wielu różnych testach i próbach jakie zrobiłem wydaje mi się, że wykorzystanie "zawiasów" samowyczepnych na dole jest bardzo dobrym i niezawodnym rozwiązaniem - ciężko mi znaleźć gdzie mógłby powstać problem.
4. Stabilizacja po zrzucie - mimo, że działa pozostawia bardzo dużo do życzenia. Do poprawki.

ETAP 2 : Zbudowanie pełnowymiarowego układu ( brakuje mi jeszcze tylko kilku podzespołów ), i odpalenie funkcji już dopracowanych czyli jako dron i jako elektryczny napęd PPG ( Stałego nie odrzucanego ) . Nie przewiduję tu niespodzianek.

ETAP 3 : Dopracowanie na modelu do perfekcji algorytmu stabilizacji po zrzucie ( możliwe, że będzie to równoległe z ETAPEM 2 ).

ETAP 4 : Opracowanie konstrukcji docelowej + przeniesienie (przystosowanie) rozwiązań z modelu :)
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 28 września 2019, 14:49

Patrzę na napędy ppg TechnoFly i widzę, że kosze produkują 140-165cm średnicy. Bardzo mocno zastanawia mnie czy warto pchać się w śmigła na 4 poziomach (średnica kosza 150) czy zostawić tak jak w modelu na dwóch poziomach co znacznie upraszcza konstrukcję i jej sztywność kosztem tego że kosz właśnie będzie miał 165cm średnicy.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 28 września 2019, 15:08

Też się nad tym zastanawiałem i ja bym robił na dwóch poziomach.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 28 września 2019, 15:11

Czy ktos o normalbym wzroście (mam 178cm) latał z koszem 165cm i może potwierdzić że na prototyp się nada? Nie chodzi o wygodę a o możliwość normalnego startu.
Łukasz Prokop

ciacholot
Posty: 1192
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 205
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: ciacholot » 28 września 2019, 15:29

Przy dobrej technice, małej wadze napędu i skrzydle klasycznym nie powinno być większych problemów. Zawsze możesz zrobić model z byle rurki pcv i listewek. Przyklej to do plecaka taśmą i wsadź weń tyle wagi ile będzie miał napęd i wszystko będzie jasne.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 28 września 2019, 15:35

Dobry kierunek - "wygnem" rurkę i doczepie do mojego napędu ppg.
Przepraszam ciacho kliknęło mi sie w złą łapkę na telefonie.
Łukasz Prokop

ciacholot
Posty: 1192
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 205
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: ciacholot » 28 września 2019, 15:46

:D Nic mi nie jest. Zbyszek wyratował :D nie pierwszy raz zresztą i nie tylko z tego... :roll:
Mariusz Kilian

ciacholot
Posty: 1192
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 205
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: ciacholot » 28 września 2019, 15:48

Jeśli chcesz naprawdę z tym startować to uważaj bo jak zahaczysz nogą i złamiesz to sobie jeszcze problemów narobisz...
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 28 września 2019, 16:13

Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że to nie o obręcz się haczy nogami ;)
Łukasz Prokop

ciacholot
Posty: 1192
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 205
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: ciacholot » 28 września 2019, 16:23

Podstawa-rama. Fakt, ale startował nie będziesz?
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 776
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 28 września 2019, 16:53

Jak ustawia ten owal w pionie, to jedynie będzie trzeba sprawdzić, czy nie obija się o nogi.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 28 września 2019, 17:54

ciacholot pisze:Podstawa-rama. Fakt, ale startował nie będziesz?

Nie, tylko wykonać próbę stawiania skrzydła klasykiem, bez odpalania napędu.
W prototypie nie będzie podstawy. Nie widzę potrzeby żeby stał samotnie w pionie.
Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jak ustawia ten owal w pionie, to jedynie będzie trzeba sprawdzić, czy nie obija się o nogi.

nie wiem czy owal będzie, raczej okrąg najzwyklejszy.
Łukasz Prokop

JarekPG
Posty: 18
Rejestracja: 16 września 2019, 14:17
Reputation: 1
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: JarekPG » 29 września 2019, 12:58

W jaki sposób sterujesz i paralotnią i dronem jednocześnie ? Sam czy z kimś ? jednym nadajnikiem? Dwoma ?
Jakoś ciężko mi to ogarnąć?

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 29 września 2019, 13:43

1. Gdy dron jest zaczepiony to sterowanie silników odbywa się z manetki bezprzewodowej.
2. W chwili odczepienia dron jest całkowicie samodzielny i realizuje to co mu zadam w programie.
3. sterowanie modelem paralotni odbywa się zwykłym nadajnikiem rc do modeli oddzielnie "poza drono - projektem". To nie jest element przedsięwzięcia i służy jedynie sprowadzeniu paralotni w określone miejsce żeby za nią nie biegać.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 29 września 2019, 23:10

uriuk pisze:No to policzmy. W spokojnych warunkach, na klasycznym skrzydle, potrzebujemy do lotu ok 10 kW, jak wykazala praktyka.
W termice potrzeba wiecej, bo poza kominami sa duszenia (jak nie ma kominow, to nie ma potrzeby startowac). Te 10 kW dotyczy napedu ze sporym smiglem (min 115 cm), ktorego sprawnosc jest wieksza niz czterech mikro-smigielek. Nie wiem jaka jest roznica w sprawnosci, ale mysle, ze jako moc potrzebna mozemy zalozyc 15 kW. Co na to dronologia?

No to po czasie prób, testów wyliczeń i najważniejsze - pomiarów mogę się wypowiedzieć z mocnym podkreśleniem wyrażenia TO ZALEŻY OD TEGO jak duże jedno śmigło porównujemy do jak małych.
Zapewniam Cię, że sprawniść moich czterech "małych" śmigieł przekracza znacząco sprawność jednego "dużego" w użytecznym dla nas zakresie.
Łukasz Prokop

JarekPG
Posty: 18
Rejestracja: 16 września 2019, 14:17
Reputation: 1
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: JarekPG » 04 października 2019, 22:03

Jak postępy?
Po przemyśleniach projekt ma ogromny potencjał na nizinach. Poza samym wyzwaniem technologicznym ciężko znaleźć wady natomiast
przewaga nad wyciągarką w wielu aspektach. Kibicuję mocno.

Tymczasem nie przejmuj się wyglądem kosza, zobacz co pografią ludzie " seryjnie" sprzedawać.

Elektryczny napęd ppg

DSC_0016.jpg
DSC_0016.jpg (33.23 KiB) Przejrzano 600 razy


Koszt ok. 15tyś zł bez akumulatorów.
A Ty szacowałeś koszty?

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1794
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 209
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 05 października 2019, 00:33

Ale kosztów napędu nie da się oszacować na ten moment, zresztą ja tego wyceniać nie mam zamiaru. Cena samych części do prototypu to nie tajemnica mogę dokładnie policzyć ale co to da? Nic.
Dużo taniej niż szacowałem.

Postępy?
70% podzespołów mam :), reszta płynie. Właśnie rysuję projekt konstrukcji głównej ( chyba już czwarty ).
Łukasz Prokop


Wróć do „Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości