Mozecie liczyc na przyjaciol...

Przeróżne dyskusje niezwiązane ściśle z paralotniarstwem.
wojtek
Posty: 42
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 08:07
Reputation: 1
Lokalizacja: Azja
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Mozecie liczyc na przyjaciol...

Postautor: wojtek » 19 sierpnia 2017, 11:54

Zona wyjechala z dzieckiem do rodzicow, ja maluje mieszkanie, ale, ze sobota i ladna pogoda to pojechalem rano polatac. Startuje, vario ladnie pika kilka sekund i nagle buuu...i bum, i najwieksze drzewo przyciagnelo mnie z magiczna sila. Chlopaki pomogli zejsc, drzewo zostalo sciete, zeby sciagnac glajta (o dziwo, bez najmniejszej dziurki. I juz na nikt nie zawisnie, bo nie bylem pierwszy). Spakowalem sie i wrocilem do domu. O 5-tej po poludniu dzwoni zona i mowi "podobno wisiales na drzewie...". Fajnych mam kolegow :?

w.

ciacholot
Posty: 864
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 139
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Mozecie liczyc na przyjaciol...

Postautor: ciacholot » 19 sierpnia 2017, 12:51

Jakiś kolega wrócił do domu i chcąc pognębić Ciebie celem podniesienia atrakcyjności własnej w oczach żony, bo to nie on wisiał na drzewie, nie omieszkał jej tego zdarzenia opowiedzieć.W końcu jest pilotem, a nie drzewołazem! Nie wykluczone, że niechcący dałeś ku temu powody łypiąc z pode łba na jej umiejętnie, ukradkiem eksponowane wdzięki. Reszta natychmiast poszła po babskich łączach normalnie bo i tu chodzi o to, że ten mój jest lepszy od twojego no bo w końcu jestem od ciebie fajniejsza, więc jak tu nie zadzwonić i leciutko nie przypie...lić koleżance. Niech wie...;)
Trzeba było malować :)
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
calhal
Posty: 449
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:37
Reputation: 77
Lokalizacja: Grenoble, Francja
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Mozecie liczyc na przyjaciol...

Postautor: calhal » 19 sierpnia 2017, 13:11

wojtek pisze:drzewo zostalo sciete, zeby sciagnac glajta(...)I juz na nikt nie zawisnie, bo nie bylem pierwszy).

szkoda drzewa...chore było?
To może chociaż teraz pójdziesz spłacić dług i posadzisz kilka drzewek?

Awatar użytkownika
der
Posty: 644
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 115
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Mozecie liczyc na przyjaciol...

Postautor: der » 19 sierpnia 2017, 21:16

Napisz to Szyszce. Ministrowi Szyszce. A to? Wreszcie przystanie przyciągać z pożytkiem dla wszystkich, potencjalnych następnych. A posadzić nie zaszkodzi. Byleby nie w tym samym miejscu ;)


Wróć do „Szwarc, mydlo i powidlo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość