McFly - PPG do McDonalda

Przeróżne dyskusje niezwiązane ściśle z paralotniarstwem.
Gemmini
Posty: 55
Rejestracja: 08 stycznia 2017, 20:52
Reputation: 10
Lokalizacja: Wiesbaden
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

McFly - PPG do McDonalda

Postautor: Gemmini » 12 października 2017, 13:03

Pomysł tak banalny, że aż świetny!

szymon.strus
Posty: 135
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 11:22
Reputation: 19
Lokalizacja: Nowa Huta
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: McFly - PPG do McDonalda

Postautor: szymon.strus » 12 października 2017, 15:15

audycja zawiera lokowanie produktu :)
pzdr,
/Szymon

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3497
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 476
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: McFly - PPG do McDonalda

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 12 października 2017, 15:32

Jak można tyle gadać w czasie latania ?!
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Zippo_Drill
Posty: 66
Rejestracja: 02 stycznia 2016, 10:25
Reputation: 4
Lokalizacja: Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: McFly - PPG do McDonalda

Postautor: Zippo_Drill » 13 października 2017, 10:29

Leci nad krowami i wsuwa hamburgera. Człowiek to dziwna małpa... :roll:
Bartek Naszewski



Te­raz, gdy już nau­czy­liśmy się la­tać w po­wiet­rzu jak pta­ki, pływać pod wodą jak ry­by, bra­kuje nam tyl­ko jed­ne­go: nau­czyć się żyć na ziemi jak ludzie - G.B. Shaw

Trzcina
Posty: 9
Rejestracja: 15 czerwca 2016, 00:10
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: McFly - PPG do McDonalda

Postautor: Trzcina » 13 października 2017, 12:09

Do tej pory z wypowiedzi na tym czy innym forum byłem przekonany, że zgaszenie silnika oznacza totalną panikę u pilota ppg, a lądowanie bez działającego silnika to katastrofa. Na tym filmie wygląda to rozsądnie. Jak to jest?

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3497
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 476
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: McFly - PPG do McDonalda

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 października 2017, 12:14

Trzcina pisze:Do tej pory z wypowiedzi na tym czy innym forum byłem przekonany, że zgaszenie silnika oznacza totalną panikę u pilota ppg, a lądowanie bez działającego silnika to katastrofa. Na tym filmie wygląda to rozsądnie. Jak to jest?


W zasadzie to w czasie szkolenia na początku wszystkie lądowania wykonywane są po wyłączeniu silnika na jakiś 50 metrach. Lądowanie z pracującym silnikiem to dodatkowe komplikacje i problemy.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1641
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 212
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: McFly - PPG do McDonalda

Postautor: uriuk » 13 października 2017, 14:04

Ja latam z PPG od 18 lat i zawsze gasze silnik przed ladowaniem. Tak tez ucze kursantow. Widze ze niektorzy szkoleni kilkanacie lat temu dalej tak robia (to dobrze robi na smiglo). Z przyzwyczajenia zdarza mi sie ta ladowac samolotem ;)

Only21
Posty: 105
Rejestracja: 14 sierpnia 2017, 16:55
Reputation: 5
Lokalizacja: Legionowo pod Warszawą
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: McFly - PPG do McDonalda

Postautor: Only21 » 13 października 2017, 22:25

W Nieporecie nad Zalewem Zegrzynskim regularnie są ppganci na maca;) Żadna dziwota


Wróć do „Szwarc, mydlo i powidlo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości