Krążek Mac Cready'ego w paralotniarstwie

Dział dla niezorientowanych, acz chętnych. Odpowiemy tu na najbardziej podstawowe pytania. Dla ułatwienia nam zadania prosimy o podanie jakiejś lokalizacji i innych szczegółów, które mogą okazać się istotne.
Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1009
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Krążek Mac Cready'ego w paralotniarstwie

Postautor: Lucjan Piekutowski » 10 marca 2017, 23:54

Ponieważ wynikła ciekawa dyskusja na grupie, myślę że temat warty zagłębienia się

http://aeroklub.jaroslaw.pl/public/down ... ydatny.pdf

Zbyszek mogę Cię prosić żebyś tutaj napisał o Twoich obliczeniach ? Tam się będą kłócić o sterówki i inne głupoty :)

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3000
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 398
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Krążek Mac Cready'ego w paralotniarstwie

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 11 marca 2017, 12:02

To dłuższy wykład skąd się biorą takie wyliczenia. W skrócie chodzi o to, że jeśli chcemy mieć najlepszą doskonałość w duszeniu lub locie pod wiatr to musimy używać speeda. Praktycznie speeda można używać w pozycji 1/2 I cały przy odpowiednim wyregulowaniu belki. Czyli dysponujemy dwoma prędkościami przyspieszonymi. Po wyliczeniach wyszło mi, że połówkę speeda najlepiej używać gdy duszenie na vario osiąga 2,5 m/s. Tak też mam ustawione buczenie wariometru. Zaczyna mi buczeć przy 2,5 co jest sygnałem żeby depnąć speeda. Pełnej belki warto użyć jeśli duszenie osiągnie 4 m/s na wario lub 2,5 m/s i prędkość spadnie o 10 km/h z powodu wiatru. Oczywiście dla każdego skrzydła te wyliczenia oparte na krzywej biegunowej będą trochę inne ale i tak zawsze pilot stosuje uproszczenia i uogólnienia.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1535
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 195
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Krążek Mac Cready'ego w paralotniarstwie

Postautor: uriuk » 11 marca 2017, 12:21

Tak dla przypomnienia: jesli belke speeda wcisniemy przy dajmy na to 2,5 m/s to odpuszczenie nie nastapi wcale przy 2,5, bo wcisniecie belki zwiekszy opadanie do powiedzmy 3,5. Zeby wiedziec kiedy odpuscic musimy wiedziec o ile wzrosnie opadanie przy wdepnieciu i dodac ta wartosc.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3000
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 398
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Krążek Mac Cready'ego w paralotniarstwie

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 11 marca 2017, 13:01

Decyzję podejmujemy przy trymowej. Potem to już tylko i improwizacja :)
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 838
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 62
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Krążek Mac Cready'ego w paralotniarstwie

Postautor: prokopcio » 11 marca 2017, 13:40

przy dwóch zmiennych ( prędkość wiatru i opadanie ) nie można podać reguły że np. przy 2,5m/s duszenia należy wcisnąć speeda. Chyba bez sprzętu pokazującego doskonałość ciężko się obejść żeby określić ile tej beli najkorzystniej wcisnąć czy wciskać w ogóle. Sprawa dotyczy raczej niedoświadczonych pilotów bo doświadczeni po prostu to wiedzą :)
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3000
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 398
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Krążek Mac Cready'ego w paralotniarstwie

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 11 marca 2017, 14:53

Zarówno jedni jak i drudzy nie korzystają z tej teorii. Jeśli już to mają urządzenia które im pokazują z jaką prędkością optymalną powinni lecieć po uwzględnieniu siły wiatru, jego kierunku i średniej siły duszeń z danego dnia. Do tego jeszcze dochodzi prognozowana siła noszenia do którego lecimy. Gdy spodziewamy się mocnego noszenia to opłaca się lecieć szybciej. Gdy noszenia tego dnia są słabe to lecimy z prędkością maksymalnej doskonałości. Bez elektroniki to na paralotnie możemy sobie całą tą teorię uprościć do zasady że jak dusi lub pod wiatr to bela. Cała reszta w tym przypadku będzie dzielenie włosa na czworo.
Acha. Ta teoria makkrediego jest na przykład w xc soar.
Zbyszek Gotkiewicz


Wróć do „Wejście dla początkujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość