Moj osobisty żal

Awatar użytkownika
JarekJx
Posty: 338
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 23:33
Reputation: 85
Lokalizacja: Katowice
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany
Kontaktowanie:

Moj osobisty żal

Postautor: JarekJx » 19 sierpnia 2017, 15:03

Moj pierwszy, mały, osobisty "Hejt" w związku z Polskimi zawodami Paralotniowymi.
Popijając wieczorne mocno schłodzone piwko (jedno) na świeżym powietrzu postanowiłem podzielić się swoimi obserwacjami. Zacznę najlepiej od początku, o rzeczach w których doświadczenie już jakieś zdobyłem czytaj przerabiałem.
1. Sponsorzy
- wiadoma sprawa, bez nich ciężko by było, ale Motyla nogo ! Jak już macie sponsora to o niego zadbajcie żeby sam chciał być sponsorem na kolejnych zawodach a inne firmy chciały się znaleźć na liście sponsorów. Sponsor daje nagrodę a w zamian wiadomo chce być w jakiś sposób wypromowany wiadoma sprawa ale nieeeee, u nas wyglada to następująco - daj nagrody i hajs a później weź się goń -pojawia się info typu " mamy sponsora takiego i takiego" i tyle w temacie, żadnych przekazów medialnych, wzmianek o sponsorze, nic ! Taka już nasza mentalność - brać a dawać w zamian to już problem bo brak czasu etc ,w końcu trzeba się zająć "profesjonalną" oprawą zawodow. Nie wspomnę już o podziękowaniach za sponsoring. Przykro to stwierdzić ale jest to słabe i żałosne i na pewno nie idzie to w kierunku by nagrody dla uczestników były z roku na rok atrakcyjniejsze, rozejrzyjcie się po świecie. Nie uważacie ze sponsorzy sami powinni walczyć o miejsce na liście sponsorskiej w tak elitarnym sporcie jakim jest paralotniarstwo ?
Podsumowanie: ewidentny brak kompetentnych osób od PR, może warto komuś zapłacić a nie dziadować tylko na FB ,pseudo ekspertach na preclu i żebraniu sponsorów o nagrody ?

2. Przekaz medialny i transmisje
Tutaj to już w ogóle całkowita porażka !
Najlepiej najtańszym kosztem- airtribune, które raz działa raz nie albo inne wynalazki, to jeszcze da się zrozumieć chociaż w mojej głowie się to nie mieści. Znów pierwsza myśl to zawody dla zawodników a nie kibiców ! Ejjjjj to działa na odwrót !!!! Zobaczcie gale MMA, piłka nożna ! Siatkówka etc ! To właśnie najważniejszy jest kibic ! ( oczywiście wróćmy do tematu przekazu medialnego ) ale nieeee no przecież nasze grono jest małe wiec po kiego czorta się starać dla kibiców ?! Właśnie po to by zainteresować coraz większą ilość osób ! Jak czytam precla tam ludzie sami się proszą o informacje o zawodach ! Dla przykładu pisząc ten post Mariusz Wiśniowski czołowy nasz Polski pilot wrzucił informacje wczoraj o 16:50 na swój FB o zakończeniu Taska, OMG ! Jest godzina 00:18 następnego dnia a wyników jak nie było tak nie ma ! Wstyd ! To w końcu Mistrzostwa Polski a tu taka ignorancja w stosunku do kibica ! Żeby nie było ! Tak jest prawie za każdym razem ! Nie mam pojęcia z czego to wynika, z lenistwa ? Czy znów tylko jedna osoba robi zadania za 10 innych ? Może czas zacząć płacić kompetentnym ludziom za relacje do których zaraz dojdę. Nawet na głównym FB Polskiej Kadry Paralotniowej jest totalny brak informacji! Ja się pytam ! W jakim kierunku to idzie ?! Teraz czas na relacje live, tutaj to już nie wiem co napisać bo słów brak, livetracki działają tyle co wcale i nawet na ostatnich mistrzostwach świata w Feltre był wstyd robić Livestream na naszym YT bo najnormalniej w świecie Livetracking nie działał.
Podsumowanie :
Czas zaangażować konkretne osoby nawet odpłatnie i wliczyć to do ogólnego budżetu zawodow. Wystarczy spojżeć na PWC i robota jaką wykonuje Philippe Broers za co ma Moj pełny szacunek ! Przed każdym filmem pokazani sponsorzy, pełna relacja video, news za newsem a u nas ? Dziadujemy! Wstyd i jeszcze raz wstyd ! W jaki sposób nasi kadrowicze/zawodnicy maja zdobywać strategicznych sponsorów ? Chłopaki/dziewczyny wkładają całe serce w takie zawody, prawie za każdym razem musza za wszystko płacić sami, nawet wpisowe za zawody i jak mają rozmawiać z potencjalnym sponsorem ? Pokazując mu relacje na FB ? A może Pana Czesia z mikrofonem z XVI wieku z lokalnej kablówki jak robi wywiad? Wstyd!
Informacja do organizatorów - jeżeli kogos obraziłem to nie miałem takiego zamiaru bo wiem ze wkładacie w to swoją prace i czas w większości tez pewnie swoje własne środki finansowe ale to tak nie działa i na pewno nie ma racji bytu rozwój tak wspaniałego i elitarnego sportu. Właśnie przez takie "dziadowanie" , nie dbanie o sponsorów i kibiców zawodnicy nawet sprzęt muszą sobie kupować sami. Tyle odnośnie mojego wylanego żalu. Miłego wieczoru


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
JarekJx #ParaSofa #TryFly

Awatar użytkownika
der
Posty: 623
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 106
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Moj osobisty żal

Postautor: der » 20 sierpnia 2017, 09:58

Zupełnie błędne założenia. MP odbyłoby się bez sponsoringu, który od zawsze opiera się na dobrej woli współstartujących. Koszty utrzymania pokrywane są z wpisowego a organizacja odbywa się na zasadach wolontariatu. Ewentualny zysk czerpie tylko miejscowy organizator. Paralotniarstwo jest i będzie dziwadłem, jakie w prasie wspomina się wyłącznie na okoliczność jakiegoś wypadku. Kogo chciał by interesować taki przekaz ? "Firma X to ta z której logiem latają ci potencjalni samobójcy".
Oddać w czyjeś ręce organizację za pieniądze?
Na mistrzostwa jeżdżą trzy typy osób. Pierwszy walczący o literki. Drugi to grono wzajemnego współzawodnictwa nie zważające na literki i trzeci to amatorzy chcący u boku innych poprawić własne umiejętności. Żadna z nich nie lata po nagrody. A już tym bardziej po sławę. Bo paralotniarze to grupa... czytaj wyżej. Każdego z nich interesują jak najniższe koszty startu a nie potencjalne nagrody.
Przekaz publiczny nie jest potrzebmy żadnemu z nich. Dasz wiarę, że historia MP sięga dalej niż internet, GPS i facebooki ? A ludzie potrafili się skrzyknąć, spotkać się, polatać i to wszystko bez szumu medialnego, zewnętrznych sponsorów ku uciesze własnej. Bo paralotniarstwo przyciąga wielu właśnie dlatego, że jest sportem niszowym.

Awatar użytkownika
JarekJx
Posty: 338
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 23:33
Reputation: 85
Lokalizacja: Katowice
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany
Kontaktowanie:

Re: Moj osobisty żal

Postautor: JarekJx » 20 sierpnia 2017, 10:05

der pisze:Zupełnie błędne założenia. MP odbyłoby się bez sponsoringu, który od zawsze opiera się na dobrej woli współstartujących. Koszty utrzymania pokrywane są z wpisowego a organizacja odbywa się na zasadach wolontariatu. Ewentualny zysk czerpie tylko miejscowy organizator. Paralotniarstwo jest i będzie dziwadłem, jakie w prasie wspomina się wyłącznie na okoliczność jakiegoś wypadku. Kogo chciał by interesować taki przekaz ? "Firma X to ta z której logiem latają ci potencjalni samobójcy".
Oddać w czyjeś ręce organizację za pieniądze?
Na mistrzostwa jeżdżą trzy typy osób. Pierwszy walczący o literki. Drugi to grono wzajemnego współzawodnictwa nie zważające na literki i trzeci to amatorzy chcący u boku innych poprawić własne umiejętności. Żadna z nich nie lata po nagrody. A już tym bardziej po sławę. Bo paralotniarze to grupa... czytaj wyżej. Każdego z nich interesują jak najniższe koszty startu a nie potencjalne nagrody.
Przekaz publiczny nie jest potrzebmy żadnemu z nich. Dasz wiarę, że historia MP sięga dalej niż internet, GPS i facebooki ? A ludzie potrafili się skrzyknąć, spotkać się, polatać i to wszystko bez szumu medialnego, zewnętrznych sponsorów ku uciesze własnej. Bo paralotniarstwo przyciąga wielu właśnie dlatego, że jest sportem niszowym.

Niestety znów się z Tobą zgodzić nie mogę, chociażby ze wiesz kto i po co startuje, na moim FB wrzucając ten post dostałem sporo prywatnych wiadomości od topowych polskich pilotów oraz tez kibiców, komentarze zawodników i kibiców tez są wiec twoja teza jest zupełnie inna niż realia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
JarekJx #ParaSofa #TryFly

Awatar użytkownika
der
Posty: 623
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 106
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Moj osobisty żal

Postautor: der » 20 sierpnia 2017, 11:00

To co widzisz to jest rzeczywistość. To co ktoś tobie napisał to są ewentualne oczekiwania. Jakoś jedno drugiego nie wyklucza. A pomimo nie spełnienia drugiego wciąż ludzie latają. Ba, lista zapasowa z roku na rok jest co raz większa,choć liczba i wartość nagród zupełnie na odwrót.

Któż nie chciałby być piękny i bogaty, a za realizację jego hobby jeszcze mu płacono. Takie rzeczy to tylko w Nibylandii. Miliony piłkarzy gra za swoje a tylko garstka opływa w luksusach na pierwszych stronach tabloidów. Jestem przekonany, że Maurer również nie dokłada ze swoich. No i co z tego ?

Awatar użytkownika
JarekJx
Posty: 338
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 23:33
Reputation: 85
Lokalizacja: Katowice
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany
Kontaktowanie:

Re: Moj osobisty żal

Postautor: JarekJx » 20 sierpnia 2017, 11:11

Myśle ze nasza dalsza wymiana zdań nie wniesie nic nowego w temat, zaprzeczasz sam sobie starając się być przy tym nad wyraz przemądrzały. Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
JarekJx #ParaSofa #TryFly


Wróć do „Zawody”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość