Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Latanie bezsilnikowe
JakubM
Posty: 427
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 47
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JakubM » 17 listopada 2017, 11:28

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Poćwicz wzrok  tak, serio mówię, to zmienia wszystko. Generalnie obierz sobie dwa punkty gdzieś co 180stopni, patrz na jeden z tych punktów i przesuwaj głowę w miarę jak się kręcisz. Jak tracisz jeden punkt z pola widzenia, to szybko głowa z powrotem w kierunku rotacji i skupiaj się na drugim punkcie

Rzeczywiście, jak w czasie jazdy figurowej na lodzie łyżwiarz kręci się w kółko to głowę rytmiczne przerzuca co 180 stopni tak żeby patrzeć tylko na dwa punkty.

Przypomnieliście mi stare czasy i naukę tańca :) Tam obowiązuje ta sama zasada. Inaczej mało kto utrzymał by się w pionie :)

JaroXS
Posty: 224
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 188
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JaroXS » 21 listopada 2017, 09:00

prokopcio pisze:Czy jest normalnym, że podczas wykonywania swoich pierwszych mini-spiralek - tak max 2-3 zwitki po "napędzeniu" czuję spory dyskomfort hmmm - jakby to ująć - przeciążeniowo - pijacki :) - odpuszczam po kilku sekundach ze względu naczytania się, że można stracić przytomność. Nie wiem czy jestem po prostu kiepski czy z tego się "wyrasta" a może po prostu za szybko odpuszczam bo nie jest tragicznie ale nie wiem kiedy pojawia się moment krytyczny gdzie należy odpuścić więc odpuszczam dość szybko bo i dyskomfort pojawia się dość szybko mimo, że to nawet nie ekstremalna spirala jakie widzę na filmikach. Za karuzelami "czysto obrotowymi" to ja nie przepadałem nawet w dzieciństwie ale na paralotni chciałbym posiąść tą przydatną umiejętność :)


Hej,

jest to normalne, szczególnie na początku trenowania mocniejszych spiral. Ja miałem zupełnie tak samo. Wraz z ilością powtórzeń rośnie stopień przyzwyczajenia (przynajmniej tak było w moim przypadku). Mogę Ci jednak podpowiedzieć że bardzo ważne jest na co patrzysz, jak się mocniej rozpędzisz. Naturalna pozycją jest taka, że pilot patrzy przed siebie gdzieś w środek skrzydła. Jednak to nie jest najlepsza pozycja. Zdecydowanie bardziej optymalnym będzie patrzenie na wewnętrzny stabil zakrętu - jakby bardziej w bok tak abyś podążał oczami za przesuwającym się obrazem w trakcie obrotu. Czyli patrzysz przed siebie a potem przesuwasz oczy na bok. Jeżeli to połączysz dodatkowo z patrzeniem od czasu do czasu w dół pod siebie na wirująca ziemię to będzie jeszcze lepiej. Dzieje się tak dlatego że to są dwa różne widoki i oczy nie hipnotyzują się jednym - dlatego tak ważna jest zmiana perspektywy w trakcie przeciążeń stałych.

Dalej to już trzeba spokojnie trenować. Polecam wszelkiego rodzaju karuzele łańcuchowe i kolejki górskie które osiągają duże prędkości - to najlepsze miejsce do wyrobienia sobie odporności - najbardziej bezpieczne.

Może się również okazać że Twój organizm zupełnie tego nie lubi, co oznacza bardzo długi proces trenowania odporności. Może trwać nawet dłużej niż kilka lat. Dlatego polecam wtedy raczej korzystać z B-Stalla którym też efektywnie wytracisz wysokość albo duże uszy z dwóch linek rzędu A + speed.

W przyszłym roku będzie film o spirali upadkowej i tym wszystkim co jest ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa. Mam nadzieje że czasu na wszystko wystarczy.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
qbaepp11
Posty: 80
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:58
Reputation: 7
Lokalizacja: Brzeg Dolny
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: qbaepp11 » 21 listopada 2017, 15:44

JaroXS pisze:
Dlatego polecam wtedy raczej korzystać z B-Stalla którym też efektywnie wytracisz wysokość albo duże uszy z dwóch linek rzędu A + speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec


Dodam ,że to zależy od konstrukcji glajta. U mnie wg tego schematu wyjdzie front :lol:

JaroXS
Posty: 224
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 188
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JaroXS » 21 listopada 2017, 16:02

qbaepp11 pisze:
JaroXS pisze:
Dlatego polecam wtedy raczej korzystać z B-Stalla którym też efektywnie wytracisz wysokość albo duże uszy z dwóch linek rzędu A + speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec


Dodam ,że to zależy od konstrukcji glajta. U mnie wg tego schematu wyjdzie front :lol:


No jak masz tylko dwie linki od taśm rzędu A to faktycznie ciężko będzie to zrobić z dwóch bez fronta ;)

Jak macie 3 linki po każdej ze stron (np. 2 główne i 1 A-prim oddzielnie) to nie widzę problemów tylko technika musi być odpowiednia. Najpierw jedna strona, potem druga, nigdy obie jednocześnie a dopiero na końcu speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
mucha
Posty: 73
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 19:18
Reputation: 10
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: mucha » 22 listopada 2017, 12:17

JaroXS pisze:No jak masz tylko dwie linki od taśm rzędu A to faktycznie ciężko będzie to zrobić z dwóch bez fronta ;)

Jak macie 3 linki po każdej ze stron (np. 2 główne i 1 A-prim oddzielnie) to nie widzę problemów tylko technika musi być odpowiednia. Najpierw jedna strona, potem druga, nigdy obie jednocześnie a dopiero na końcu speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec


Czy przy dwóch linkach w rzędzie A, czyli duże uszy od razu (zaciągając oczywiście jedną linkę) też będzie lepsza technika zaciągania: najpierw jedna potem druga strona ?
Pozdrawiam Tomek Muszyński

JaroXS
Posty: 224
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 188
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JaroXS » 22 listopada 2017, 13:05

mucha pisze:
JaroXS pisze:No jak masz tylko dwie linki od taśm rzędu A to faktycznie ciężko będzie to zrobić z dwóch bez fronta ;)

Jak macie 3 linki po każdej ze stron (np. 2 główne i 1 A-prim oddzielnie) to nie widzę problemów tylko technika musi być odpowiednia. Najpierw jedna strona, potem druga, nigdy obie jednocześnie a dopiero na końcu speed.

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec


Czy przy dwóch linkach w rzędzie A, czyli duże uszy od razu (zaciągając oczywiście jedną linkę) też będzie lepsza technika zaciągania: najpierw jedna potem druga strona ?



Według mnie tak. I uważam że tak to powinno być uczone. Powodem jest to że jak zakładasz duże uszy to powstaje duży opór czołowy. Jeżeli pilot obie strony jednocześnie pociągnie szybko i dynamicznie to istnieje duże prawdopodobieństwo że wejdzie po prostu front stall. Mnie się to zdarzało na różnych konstrukcjach i moi kursanci na treningach bezpieczeństwa mieli często takie sytuacje. Dlatego później wprowadziłem optymalizację że najpierw jedna strona potem druga (szczególnie na wyczynowym sprzęcie) i problem się skończył. Na skrzydłach o większym wydłużeniu istnieje wtedy potrzeba lekkiego przeniesienia ciężaru ciała na stronę przeciwną aby utrzymać stabilnie kierunek lotu.

Kolejna rzecz że jeżeli już są założone takie mega duże uszy to jest spory opór czołowy, a co za tym idzie maleje prędkość postępowa paralotni. Dlatego warto wcisnąć speed jeżeli chcemy się wydostać z silnego noszenia lub po prostu z chmury.

Podczas wyprowadzania wydaje mi się że też jest lepiej wyprowadzać asymetrycznie. Czyli najpierw lekko zaciągnąć jedną sterówkę a potem drugą - znowu z powodu prędkości. Chodzi o to żeby nie przeciągnąć szczególnie wtedy kiedy skrzydło jest mokre. W chmurach często jest po prostu mokro i to wszystko zostaje nam przez jakiś czas na glajcie...

Na koniec koniecznie trzeba dodać że jak lecicie tylko na jednej lince od taśm rzędu A, to nie należy doprowadzać do spirali po przez dynamiczne przenoszenie ciężaru ciała na jedną ze stron. Powód jest taki że można je po prostu urwać...

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

JakubM
Posty: 427
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 47
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JakubM » 22 listopada 2017, 13:09

Instrukcja mojego skrzydła (Optic) zabrania wykonywania spirali na uszach z ww powodu.

JakubM
Posty: 427
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 47
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JakubM » 16 kwietnia 2018, 22:09

Jarek! Uratowałeś mi dziś tyłek! Gdybym miał do Ciebie telefon to bym dzwonił i osobiście dziękował. Tak czy siak, będzie Ci to zapamiętane :)

O co chodzi? Wciągnęło mnie dziś paskudne chmurzysko. I to pomimo uszu zaciągnięte prawie pod tyłek, pełna bela a na mam na budziku nadal +2,5 do góry. Perspektywy wylecenia z chmury po prostej też słabe bo się dziadostwo rozlało na spory obszar.

Kiedy już nic nie widziałem, dzięki Twojemu filmowi mogłem sięgnąłem po ostatnią deskę ratunku. Nie było łatwo zmusić się do dłuższego przytrzymania spirali, ale w końcu powiedziałem sobie: "musisz to chłopie przytrzymać" dzięki czemu mogłem znów oglądać ukochaną matkę ziemię.

Nie wiem jakby to się skończyło gdyby nie ty!

JaroXS
Posty: 224
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 188
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JaroXS » 16 kwietnia 2018, 23:00

JakubM pisze:Jarek! Uratowałeś mi dziś tyłek! Gdybym miał do Ciebie telefon to bym dzwonił i osobiście dziękował. Tak czy siak, będzie Ci to zapamiętane :)

O co chodzi? Wciągnęło mnie dziś paskudne chmurzysko. I to pomimo uszu zaciągnięte prawie pod tyłek, pełna bela a na mam na budziku nadal +2,5 do góry. Perspektywy wylecenia z chmury po prostej też słabe bo się dziadostwo rozlało na spory obszar.

Kiedy już nic nie widziałem, dzięki Twojemu filmowi mogłem sięgnąłem po ostatnią deskę ratunku. Nie było łatwo zmusić się do dłuższego przytrzymania spirali, ale w końcu powiedziałem sobie: "musisz to chłopie przytrzymać" dzięki czemu mogłem znów oglądać ukochaną matkę ziemię.

Nie wiem jakby to się skończyło gdyby nie ty!


Hej,

oczywiście miło jest coś takiego przeczytać, ale wykonałeś ją samodzielnie, dlatego brawa się należą Tobie a nie mnie. Jeżeli mój film zadziałał i dzięki temu wykonałeś ją poprawnie to ciesze się - taki był cel tego filmu.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Cybiak
Posty: 47
Rejestracja: 20 kwietnia 2016, 00:00
Reputation: 8
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: Cybiak » 25 kwietnia 2018, 22:20

Cześć Jarek,

Pierwszy raz ćwiczyłem spirale na siv-e. Teraz staram się jak mam wysokość i kręce się przy pagórze zakręcić chociaż raz spirale. Byłem teraz w Bassanowie i z racji dobrej termy można sobie tam potrenować. Spirala-odbudowa wysokości-spirala.
Mam pytanie odnośnie klekotania wewnętrznego stabila. W spirali w której miałem utratę wysokości ok 300 m vario pokazało mi prawie -11m/s i wtedy zauważyłem, że wewnętrzny stabil mocno mi się podwija. Teraz latam na Mentor 4 a wcześniej jak robiłem spirale na Mentor 2 to czegoś takiego nie zauważyłem. Pytanie czy to raczej normalne czy np. wynika to z innej konstrukcji skrzydła lub spirala tak ma. Dodam jeszcze, że skrzydło przeszło niedawno pełny przegląd łącznie z trymowaniem i jakby po przeglądzie (nie jestem na 100% pewien) zaczęło mi mocniej klapić. Prawie przy większości wejść i wyjść w komin dostawałem migacze z prawej i lewej strony.

Pozdrawiam,

Mariusz.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3147
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 431
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 25 kwietnia 2018, 22:32

Podwijanie się zewnętrznego stabila to może być sposób żeby skrzydło nie napędzało się zbytnio w spirali dzięki czemu łatwiej przechodzi przez testy.
Zbyszek Gotkiewicz

Cybiak
Posty: 47
Rejestracja: 20 kwietnia 2016, 00:00
Reputation: 8
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: Cybiak » 25 kwietnia 2018, 23:43

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Podwijanie się zewnętrznego stabila to może być sposób żeby skrzydło nie napędzało się zbytnio w spirali dzięki czemu łatwiej przechodzi przez testy.


Mi chodzi o wewnętrzny stabil.
Zauważyłem na filmie, że przy normalnej spirali u Jarka stabile są pełne ale przy upadkowej już flaczeją. Widoczne u mnie jest podobnie tylko
bardziej się podwija stabil.

Pozdrawiam.

JaroXS
Posty: 224
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 188
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JaroXS » 26 kwietnia 2018, 06:17

Cybiak pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:Podwijanie się zewnętrznego stabila to może być sposób żeby skrzydło nie napędzało się zbytnio w spirali dzięki czemu łatwiej przechodzi przez testy.


Mi chodzi o wewnętrzny stabil.
Zauważyłem na filmie, że przy normalnej spirali u Jarka stabile są pełne ale przy upadkowej już flaczeją. Widoczne u mnie jest podobnie tylko
bardziej się podwija stabil.

Pozdrawiam.



Hej,

uważam że to będzie podyktowane konstrukcją Twojego skrzydła która ma tzw. słabe stabile. Nie ma równomiernie rozłożonego ciśnienia, powietrze nie dociera na tyle dobrze do końcówek aby były wypełnione. Jeżeli wchodzą Ci migacze w termice a jesteś dobrze obciążony to w spirali wewnętrzny stabil może Ci się rolować również trochę do wewnątrz. To nie powoduje zagrożenia, o ile nie roluje się do połowy :D - wtedy by to była wada konstrukcyjna. Jeżeli tylko trochę się roluje to niczym się nie przejmuj i nie zwracaj na to uwagi. Podejrzewam że Twoje skrzydło słabo będzie się nadawało do akrobacji bo tam najważniejsza jest stabilność czaszy na całej jej rozpiętości :-)

Oczywiście mogę się mylić. Musiałbyś pokazać zdjęcie ze spirali z tym stabilem.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3147
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 431
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 26 kwietnia 2018, 07:54

Jarek. Ja tylko w sprawie pewnego szczegółu, bo to zauważyłem już wcześniej w Twoich wypowiedziach (możemy to przedyskutować w osobnym wątku) Według mojej wiedzy propagacji ciśnienia wewnątrz skrzydła nie ma najmniejszego wpływu nas podwijanie się skrzydła. Może mieć pewne znaczenie dla szybkości otwierania się podwinięcia, ale tu też największe znaczenie mają ciśnienia na zewnątrz skrzydła.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
calhal
Posty: 378
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:37
Reputation: 72
Lokalizacja: Grenoble, Francja
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: calhal » 26 kwietnia 2018, 09:48

JaroXS pisze:Podejrzewam że Twoje skrzydło słabo będzie się nadawało do akrobacji bo tam najważniejsza jest stabilność czaszy na całej jej rozpiętości :-)

Zazwyczaj takie skrzydła nie wchodzą w SATa, albo będzie to ekstremalnie trudne. Ale poza tym wszystkie "figury" bazowe da się zrobić.

JaroXS
Posty: 224
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 188
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: JaroXS » 26 kwietnia 2018, 20:27

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jarek. Ja tylko w sprawie pewnego szczegółu, bo to zauważyłem już wcześniej w Twoich wypowiedziach (możemy to przedyskutować w osobnym wątku) Według mojej wiedzy propagacji ciśnienia wewnątrz skrzydła nie ma najmniejszego wpływu nas podwijanie się skrzydła. Może mieć pewne znaczenie dla szybkości otwierania się podwinięcia, ale tu też największe znaczenie mają ciśnienia na zewnątrz skrzydła.


Myslisz ze wielkosc otworow i ich rozmieszczenie w zebrach nie ma znaczenia na wystepujace cisnienie i nie ma wplywu na deformacje i tego czy stabile sa miekkie lub twarde?

No i co z kontrklapa ktora czasami wystepuje? Sadzisz ze dynamiczne otwarcie prawej np. Polowki nie może zassac czasteczek powietrza i zmienic cisnienia po drugiej stronie co spowoduje chwilowe rolowanie sie stabila?

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3147
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 431
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 26 kwietnia 2018, 22:04

JaroXS pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jarek. Ja tylko w sprawie pewnego szczegółu, bo to zauważyłem już wcześniej w Twoich wypowiedziach (możemy to przedyskutować w osobnym wątku) Według mojej wiedzy propagacji ciśnienia wewnątrz skrzydła nie ma najmniejszego wpływu nas podwijanie się skrzydła. Może mieć pewne znaczenie dla szybkości otwierania się podwinięcia, ale tu też największe znaczenie mają ciśnienia na zewnątrz skrzydła.


Myslisz ze wielkosc otworow i ich rozmieszczenie w zebrach nie ma znaczenia na wystepujace cisnienie i nie ma wplywu na deformacje i tego czy stabile sa miekkie lub twarde?

No i co z kontrklapa ktora czasami wystepuje? Sadzisz ze dynamiczne otwarcie prawej np. Polowki nie może zassac czasteczek powietrza i zmienic cisnienia po drugiej stronie co spowoduje chwilowe rolowanie sie stabila?

Pozdrawiam,


To dyskusja nie na ten wątek. , ale odpowiem, że ciśnienie wewnętrzne nie ma żadnego wpływu na chęć podwijania się stabili, a kontrklapa to zjawisko związane bardziej z ugięciem płata niż z ciśnieniem wewnętrznym i propagacją ciśnienia.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1556
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 199
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: uriuk » 26 kwietnia 2018, 22:35

Praktycznie nie spotyka sie glajtow, ktore maja ten sam kat natarcia na calej dlugosci. Najczesciej zmiana kata (czyli zwichrzenie plata) oddziela stabilo od centroplata. Jesli stabile maja duzy kat natarcia to beda rozciagac glajta i przy okazji usztywniac, a co za tym idzie takie skrzydlo nie bedzie czesto klapic. Problem jednak pojawi sie podczas deformacji poniewaz w takim glajcie zaklapi stabil razem z centroplatem.
Odwrotna sytuacja jest wtedy gdy centroplat ma duzy kat natarcia, a stabil mniejszy. Wtedy takie skrzydlo wrzuca co chwile "kierunkowskazy", ale najczesciej sa one na 1/3 lub 1/4 skrzydla. Zwichrzenie plata ma tez duze znaczenie przy zachowaniu skrzydla w spirali.

Cybiak
Posty: 47
Rejestracja: 20 kwietnia 2016, 00:00
Reputation: 8
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: Cybiak » 26 kwietnia 2018, 23:30

uriuk pisze:Praktycznie nie spotyka sie glajtow, ktore maja ten sam kat natarcia na calej dlugosci. Najczesciej zmiana kata (czyli zwichrzenie plata) oddziela stabilo od centroplata. Jesli stabile maja duzy kat natarcia to beda rozciagac glajta i przy okazji usztywniac, a co za tym idzie takie skrzydlo nie bedzie czesto klapic. Problem jednak pojawi sie podczas deformacji poniewaz w takim glajcie zaklapi stabil razem z centroplatem.
Odwrotna sytuacja jest wtedy gdy centroplat ma duzy kat natarcia, a stabil mniejszy. Wtedy takie skrzydlo wrzuca co chwile "kierunkowskazy", ale najczesciej sa one na 1/3 lub 1/4 skrzydla. Zwichrzenie plata ma tez duze znaczenie przy zachowaniu skrzydla w spirali.


Mi migają często stabile ok 1/4 i mam dziwne wrażenie, że to po ostatnim przeglądzie (Nova Trim Tuning), ponieważ zwróciło to moją uwagę a wylatałem na tym skrzydle ponad 100 godzin. Jednak głowy nie dam czy na pewno.

fotolot
Posty: 35
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 1
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Filmy instruktażowe - SPIRALA - odcinek 3

Postautor: fotolot » 27 kwietnia 2018, 00:05

[quote="Zbyszek Gotkiewicz"]Jarek. Ja tylko w sprawie pewnego szczegółu, bo to zauważyłem już wcześniej w Twoich wypowiedziach (możemy to przedyskutować w osobnym wątku) Według mojej wiedzy propagacji ciśnienia wewnątrz skrzydła nie ma najmniejszego wpływu nas podwijanie się skrzydła...."
................................................................................................................................................
Widzę że "ciśnienie" na forach zaczyna skakać.... ;) Nie zbyt lubię samo teoretyzowanie, a już szczególnie w przemądrzałych wydaniach(bez "najmniejszego" ale) gdyż z natury jestem praktykiem , zwolennikiem analiz i wymiany informacji faktycznych zbadanych np. pomiarów z użyciem aparatury rejestrującej ciśnienia czy dodatkowo wizualizujących przepływy powietrza w różnych stanach lotu skrzydła- dla paralotni wiele konfiguracji(z aparaturą) dałoby się zasymulować nawet tylko naziemnie, a potem sobie te dane dalej analizować na kompie i na ich podstawie szukać wniosków. Ostrożne analizy intuicyjne też są warte uwagi szczególnie jeśli połączone z talentem praktycznym .

Oczywiście to bardzo kosztowne jak dla amatorów ale być może ambitni producenci skrzydeł takie badania za pomocą aparatury i odpowiednich programów przeprowadzają ? (- znając życie to kilku ma talent i intuicję, a większość pewnie "analizuje" ale tylko szczegóły konstrukcyjne u konkurencji...)

Zbyszek. Ja tylko w sprawie pewnego szczegółu gdyż ostatnio podkreślałeś mi "rzetelność sprawdzonych informacji" na tym forum. Główne pytanie w tym wątku : Jakim więc praktycznym sposobem wszedłeś w posiadanie Twojej wiedzy o tym, że "propagacja ciśnienia nie może mieć NAJMNIEJSZEGO wpływu na podwijanie się skrzydła" ? Ja dotąd myślałem, że może być jednym z czynników mających wpływ na taką wrażliwość, szczególnie też że skrajne komory w większości nie mają przecież czołowych wlotów wiec ma na nie wpływ propagacja ciśnienia tylko z komór sąsiednich, a to ciśnienie może być też zależne od kąta natarcia i prędkości postępowej względem powietrza(czyli też wpływ turbulencji)- no ale tu przyznaję że tylko lużno "teoretyzuje" ,a wg. Twojej wiedzy, czynniki Jaro czy teraz moje,(może i Dudka?) "pewnikiem" są błędne?.

Pozdrawiam Wiesiek.
ps. latam na "podwijających się i powolnych paralotniach sporadycznie ale dzięki takim nowym "petardom" zaczynają mnie one na powróć interesować technicznie... :)


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości