Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Latanie bezsilnikowe
Awatar użytkownika
mucha
Posty: 75
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 19:18
Reputation: 11
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: mucha » 19 marca 2018, 18:14

Srebrna Góra 20-02-2018

Pozdrawiam Tomek Muszyński

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3345
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 452
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 19 marca 2018, 18:25

A ja dzisiaj polatałem trochę w Dębinie. Co prawda słońce pięknie świeciło ale i tak po pół godzinie zamarzły mi mózg, oczy i chęć do latania :)
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
mucha
Posty: 75
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 19:18
Reputation: 11
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: mucha » 19 marca 2018, 22:56

Ja Byłem naubierany tak, że się ruszyć nie mogłem :-P i nie zmarzłem generalnie, jednak słabym punktem są ręce, które już po kilkunastu minutach dawały ostro do wiwatu. Po lądowaniu musiałem czekać aż czucie wróci. W Srebrnej wytrzymałem 1h40" na Miero parę dni później ponad 2h, ale dłonie autentycznie po pół godzinie były bez czucia tak, że nie czułem czy naciskam przycisk w GoProku.
Wniosek jeden - to na pewno nie poprawia bezpieczeństwa i zmniejsza znacznie radochę, ale cóż, człowiek i tak szczęśliwy że polatał :-)
Pozdrawiam Tomek Muszyński

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3345
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 452
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 19 marca 2018, 23:13

To nie są żarty. Można odmrozić palce.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
der
Posty: 587
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 96
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: der » 19 marca 2018, 23:53

Trzeba było latać tak jak ja. Z rękoma w kieszeniach (uprzęży).
Zielona Delta druga.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3345
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 452
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 20 marca 2018, 00:06

Nie umiem puszczać sterówek w powietrzu :(
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
mucha
Posty: 75
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 19:18
Reputation: 11
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: mucha » 20 marca 2018, 00:56

Aaa właśnie liczba delt w powietrzu mi się cały czas nie zgadzała :-D fajnie że się rozpoznałeś, ręce w kieszeniach widziałem.
Niestety ja bliżej odczuć Gotka jestem i mojego aspena odpuścić się boję. Są takie momenty, że na chwilę puszczam stery, aby włączyć kamerkę, ale momentalnie już mam w głowie myśli że akurat teraz przychodzi jakiś szkwał, rotor czycoś i nie mogę zareagować więc łapię je z powrotem. Z perspektywy tamtego latania wiem, że można było spokojnie puścić stery ale wtedy tego nie wiedziałem.
Pozdrawiam Tomek Muszyński

Awatar użytkownika
der
Posty: 587
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 96
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: der » 20 marca 2018, 07:40

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Nie umiem puszczać sterówek w powietrzu :(

Spoko. Przy kolejnym wspólnym lataniu Cię nauczę :lol:

To zimowy odmóżdżający żagiel był. Jedyną niespodziewaną rzeczą jaka groziła to przyśnięcie.

Gość

Re: Mroźne latanie - Srebrna Góra 20-02-2018

Postautor: Gość » 20 marca 2018, 08:44

Na zimowe latanie sprawdzają się ogrzewacze do rękawiczek i "mufki" na sterówki.
Ci co już poświęcili starą kurtkę i obcieli z niej rękawy twierdzą, że w ręce jest ciepło, a nawet bardzo ciepło i to bez chemicznych ocieplaczy.
Ja latając tylko z chemicznymi podgrzewaczami i w kiepskich rękawiczkach mam ciepłe dłonie, ale po godzinie zaczynają marznąć niektóre palce i trzeba na chwilę opuścić ręce żeby trochę krwi podpompować.


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: randolph i 2 gości