Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Latanie bezsilnikowe
Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3915
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 547
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 września 2018, 22:05

Jarek. Dostajesz ode mnie wsparcie w zakresie tworzenia dobrego programu. Jedynie uważam, że implementacja tego programu do złego systemu nauczania może się źle odbić na kondycji naszych szkół.
Zbyszek Gotkiewicz

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: JaroXS » 13 września 2018, 22:13

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jarek. Dostajesz ode mnie wsparcie w zakresie tworzenia dobrego programu. Jedynie uważam, że implementacja tego programu do złego systemu nauczania może się źle odbić na kondycji naszych szkół.


Zbyszek to juz sa powaznie zniechecajace zarzuty. Teraz to juz musisz dac konkretne argumenty dlaczego tak sadzisz tym bardziej ze jestem osoba nie mieszkajaca w Polsce i nie zajmujaca sie komercyjnie paralotniarstwem.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3915
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 547
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 września 2018, 22:24

Jarek. Chłopaki z SILP próbowali przepchnąć przepis który zabraniał naszym pilotom szkoleń zagranicznych. Dzięki wysiłkowi PSP udało to się zablokować. Jeśli SILP jest nadal jedynym ciałem społecznym które ma wpływ na kształt przepisów to nie mam zaufania do tego co z tego programu zostanie zatwierdzone przez ULC i w jakiej postaci. Twoja narracja z zamieszczeniem obowiązku szkolenia w termice będzie chronić instruktorów jest demagogią, bo jedyna ochroną jest brak zapisów prawnych a nie tworzenie dupochronów.
Zbyszek Gotkiewicz

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: JaroXS » 13 września 2018, 22:37

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jarek. Chłopaki z SILP próbowali przepchnąć przepis który zabraniał naszym pilotom szkoleń zagranicznych. Dzięki wysiłkowi PSP udało to się zablokować. Jeśli SILP jest nadal jedynym ciałem społecznym które ma wpływ na kształt przepisów to nie mam zaufania do tego co z tego programu zostanie zatwierdzone przez ULC i w jakiej postaci. Twoja narracja z zamieszczeniem obowiązku szkolenia w termice będzie chronić instruktorów jest demagogią, bo jedyna ochroną jest brak zapisów prawnych a nie tworzenie dupochronów.


Sorry ale to nie sa zadne argumenty ktore w jakims stopniu moga zaszkodzic szkole ale pewnego rodzaju raczej juz paranoja. Bez urazy. Ja odpuszczam. A nastepne dyskusje proponuje ograniczyc do tego co pisze i co ma byc w dokumencie.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3915
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 547
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 września 2018, 23:27

Jarek. To nie jest paranoja tylko wieloletnie doświadczenie i znajomość naszych realiów od których jesteś oderwany. Wyskakujesz nagle z propozycją że napiszesz dobry program szkolenia. Ja udzielam ci wsparcia bo to dobra inicjatywa. Próbujesz wprowadzić ten program jako obowiązujący w obecnym systemie szkoleniowym w Polsce i uważam że jest to błąd. A co najgorsze prawie nigdy się nie myliłem w sprawach paralotniowych.
Zbyszek Gotkiewicz

fotolot
Posty: 117
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 9
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: fotolot » 13 września 2018, 23:37

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Ja próbowałem to zrobić ponad dziesięć lat temu. Między innymi dzięki wysiłkom SILP to się nie udało. ................... Wspieranie systemu w którym pilot bez egzaminu jest przestępcą a egzaminator biorący łapówkę za egzamin nie jest przestępcą jest dla mnie wątpliwe moralnie.


Zbyszek ,bardzo wielu ludzi tego łapówkarskiego procederu, do którego niebezpiecznie dla siebie, zostawali przymuszani, nie uznaje, ale tylko na uboczach startowisk o tym opowiadają. Tutaj mówi się już o tym problemie otwarcie, więc przełom i unieszkodliwienie złego oddziaływania SILPu to może być tylko kwestia czasu,albo kiedy dojdzie do jakiegoś zdarzenia(oby nie doszło) po którym CBŚ rozpocznie przesłuchiwania świadków , a wtedy wyleją się na niektórych, nie tylko "pomyje", ale coś więcej(- była już kiedyś taka akcja w mikrolotach). No chyba, że przebiegle, ktoś sam zdąży się wycofać, w glorii chwały i orderów....

Odnośnie Twoich "marzeń" o stowarzyszeniu to nie licz Zbyszek ,że ktoś będzie przymuszał ludzi do płacenia składek dla niepotrzebnych im do szczęścia "darmozjadów"( ubezpieczenia też mogą gdzie chcą wybrać ).

Uważam że dużo prościej będzie podjąć próbę dogadania się z ULCem, odnośnie zmiany obecnej struktury, która ma decyzyjny wpływ lub przynajmniej utworzenia dodatkowej równoległej- społecznościowo akceptowanej reprezentacji naszych interesów przynajmniej w dziedzinach bezpieczeństwa.(a co z Just Culture?)

Teraz jest na to dobry czas ponieważ obecny Prezes ULC ma opinię Człowieka uczciwego i odpowiedzialnego. Pytałem znajomego z pewnych kręgów o ULmy i powiedział mi, abyśmy się nie obawiali, że przekaże On nadzór nad mikrolotami jakiejś "szemranej klice" bez zaplecza, a zresztą konstytucja na przymus prywatny w imieniu państwa nie pozwala. Staraj się Zbyszek myśleć pozytywnie i próbować uwierzyć ,a być może na stare lata zaznasz jeszcze "cudu wiary" bo ja myślę ze jest szansa na uwolnienie paralotniarstwa polskiego z pod "zakamuflowanych wymuszeń" czynionych pod skrzydłami ULCu ? (może i ja z innymi, kilka lat po wspólnym szkoleniu,czy np.prekursor w PL i dealer napędów "Mosquito", dostaniemy materiały do nauczenia, by wg. nich bez łapówy zaliczyć zaległy egzamin lotniowy, albo prościej może będzie popytać Czechów ? czy stworzą ofertę eksternistycnego zaliczania egzaminów dla naszych poprawnie latających "przestępców" z woli rodzimej mafii egzaminatorskiej ? ;) )

Pozdrawiam Wiesiek.
ps. Zbyszek po ostatnim Twoim wmówieniu mi że "proponuję" coś niebezpiecznego, przyszła mi do głowy faktyczna moja PROPOZYCJA i jeśli ta Osoba byłaby tylko zainteresowana to w przyszłości głosowałbym aby egzaminatorem mógł zostać były instruktor i aktywnie latający na paralotniach : Jędrzej Jaxa-Rożen -artykuł o Nim znajdziecie w ostatnim wydaniu Vario

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: JaroXS » 14 września 2018, 06:45

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jarek. To nie jest paranoja tylko wieloletnie doświadczenie i znajomość naszych realiów od których jesteś oderwany. Wyskakujesz nagle z propozycją że napiszesz dobry program szkolenia. Ja udzielam ci wsparcia bo to dobra inicjatywa. Próbujesz wprowadzić ten program jako obowiązujący w obecnym systemie szkoleniowym w Polsce i uważam że jest to błąd. A co najgorsze prawie nigdy się nie myliłem w sprawach paralotniowych.


Bez urazy ponownie. Wsparcie merytoryczne w pisaniu dobrego programu wyglada inaczej. Jak na razie nie przeczytales ostatniej wersji i nie dales zadnych argumentow co bys zmienil i dlaczego. Ograniczasz sie jedynie do mentorskich wywodow na temat systemow.

Przepraszam ale mnie sie tak nie chce prowadzic dyskusji.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: prokopcio » 14 września 2018, 09:46

Jarku, to nie chodzi o niechęć bo wszyscy wiedzą że program szkolenia jest delikatnie mówiąc nieidealny :)
Ja nie zauważyłem, że Zbyszek jest przeciwny wprowadzeniu zmian na lepsze, wręcz przeciwnie i wierzę że chce pomóc. Jedynie jest mocno pesymistycznie nastawiony na powodzenie tego przedsięwzięcia. Ja się bardzo mało mam wiedzy na ten temat w stosunku do niego a też byłem mocno pesymistycznie nastawiony bo z życia wiem ( z innych dziedzin życia i biznesu ) jacy są ludzie etc, to nie problem systemu bo go można zmienić, to problem ludzi którzy to muszą zrobić.
Bardzo mocno pozytywnie zaskoczyło mnie, że instruktorzy ( czyli pośrednio szkoły ) są za zmianami... Jak szkoły będą ZA to program uda się wcześniej czy później "przepchnąć". Jeśli instruktorzy stwierdziliby że będzie to nieopłacalne ( klienci uciekną do tanich, ekspresowych szkoleń u konkurencji ) to programu nie chcieliby zmieniać a wszystko zależy od siły przebicia kto jaką ma.
Ja mimo kiepskiej wiary w powodzenie i małej wiedzy temat śledzę i mocno kibicuję, jeśli tylko mógłbym jakoś pomóc to bym to zrobił ale ja jestem niestety bezużyteczny w tej kwestii.
Zbyszku nie zniechęcaj Jarka (ja też to robiłem za co mi wstyd), on kocha to co robi a to najważniejsze :)
Zwłaszcza, że robi to co robi na bardzo wysokim poziomie.
JaroXS pisze:.....Ja odpuszczam.....,

Nie odpuszczaj :) i trzymaj z bardziej optymistycznie nastawionymi ludźmi.... My, Pesymiści nie jesteśmy dobrym wsparciem , choć ja dość szybko się nawracam :D
Łukasz Prokop

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: JaroXS » 14 września 2018, 10:24

prokopcio pisze:Jarku, to nie chodzi o niechęć bo wszyscy wiedzą że program szkolenia jest delikatnie mówiąc nieidealny :)
Ja nie zauważyłem, że Zbyszek jest przeciwny wprowadzeniu zmian na lepsze, wręcz przeciwnie i wierzę że chce pomóc. Jedynie jest mocno pesymistycznie nastawiony na powodzenie tego przedsięwzięcia. Ja się bardzo mało mam wiedzy na ten temat w stosunku do niego a też byłem mocno pesymistycznie nastawiony bo z życia wiem ( z innych dziedzin życia i biznesu ) jacy są ludzie etc, to nie problem systemu bo go można zmienić, to problem ludzi którzy to muszą zrobić.
Bardzo mocno pozytywnie zaskoczyło mnie, że instruktorzy ( czyli pośrednio szkoły ) są za zmianami... Jak szkoły będą ZA to program uda się wcześniej czy później "przepchnąć". Jeśli instruktorzy stwierdziliby że będzie to nieopłacalne ( klienci uciekną do tanich, ekspresowych szkoleń u konkurencji ) to programu nie chcieliby zmieniać a wszystko zależy od siły przebicia kto jaką ma.
Ja mimo kiepskiej wiary w powodzenie i małej wiedzy temat śledzę i mocno kibicuję, jeśli tylko mógłbym jakoś pomóc to bym to zrobił ale ja jestem niestety bezużyteczny w tej kwestii.
Zbyszku nie zniechęcaj Jarka (ja też to robiłem za co mi wstyd), on kocha to co robi a to najważniejsze :)
Zwłaszcza, że robi to co robi na bardzo wysokim poziomie.
JaroXS pisze:.....Ja odpuszczam.....,

Nie odpuszczaj :) i trzymaj z bardziej optymistycznie nastawionymi ludźmi.... My, Pesymiści nie jesteśmy dobrym wsparciem , choć ja dość szybko się nawracam :D


Mnie chodziło o to że odpuszczam konwersację ze Zbyszkiem na temat systemów ponieważ to nie dotyczy dokumentu który stworzyłem. Pracować nad dokumentem będę dalej. Lubię dyskutować, ale opowiadanie o smoleńsku i ruinie czego tylko byśmy się nie dotknęli nie napawa optymizmem i jest po prostu ponure. Uważam że można wprowadzić pozytywne zmiany nawet przy obecnym nadzorze państwowym ale musi to być przemyślane i przede wszystkim konsultowane z gronem instruktorów. Oburzyłem się dlatego, bo Zbyszek zarzuca od razu że wprowadzenie nowego programu szkolenia zaszkodzi szkołom paralotniowym, nie dając żadnych rzeczowych argumentów w odniesieniu do treści dokumentu. Jeżeli w taki sposób komunikował kiedyś ze SILPem i wygłaszał w podobny sposób swoje prawdy to nie dziwię się że w pewnym momencie był ignorowany i nie dziwię się również że do tej pory go ignorują. Ja w tej chwili mentorskich wygłoszeń nie potrzebuję, potrzebuję konstruktywności, potrzebuję aby ktoś powiedział np.:

- zalecana liczba lotów dla figury takiej i takiej jest w mojej ocenie za niska. Powinno być więcej bo...
- albo podwinięcia jednak powinny być w mojej ocenie wymagane, i źle zrobiłeś że przeniosłem je do figur niewymaganych dlatego że...

Tak się pracuje na odpowiednim poziomie z konkretnymi argumentami. Jestem jednym z niewielu pilotów, jeżeli nie jedynym w chwili obecnej którzy wylali pomyje publicznie w filmie na obecny program szkoleń który jest w ULC i dali kontrargumenty w postaci nowego programu szkolenia. Takie coś nie jest łatwe, bo za tym stoi praca. Wylanie żali bez argumentów jest po prostu ośmieszeniem samego siebie - tak ja to widzę. Może dlatego niektóre osoby ze SILP to dostrzegły i odezwały się prywatnie na maila i napisały mi mimo wszystko "że to przeczytają i będą to analizować i komunikować ze mną". Jeżeli Zbyszek snuje jakieś nowe teorie spiskowe w tym zakresie, to ja już z tym nic nie zrobię i nie zamierzam również na siłę wyprowadzać go ze swojego przekonania.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3915
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 547
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 14 września 2018, 11:29

Jarek. Sam tworzysz dokument w atmosferze konspiracji i teorii spiskowej. Jacyś instruktorzy którzy proszą o nieujawnianie swoich opinii ale je tobie przekazują, jacyś funkcjonariusze SILP obiecali się z nim zapoznać :) Konspiracja już się skończyła. Można mieć chyba własne zdanie i mieć odwagę je przedstawiać. Już ci mówiłem że program powinien zawierać jedynie spis umiejętności i wiedzy oraz podawać sposób na ich zdobycie. Nie powinien podawać ram czasowych ani ilości ćwiczeń bo piloci mają bardzo indywidualne zdolności przyswajania wiedzy i umiejętności. Co do obowiązku zdobycia tych umiejętności to wszystkie one są obowiązkowe dla pilota i już. Danie swobody w wyborze zestawu umiejętności do nauczenia przez instruktora jest dla mnie sprawą oczywistą. Tym bardziej że spis wiedzy i umiejętności jest spisany od trzydziestu lat w para pro. Proponuję się zapoznać, bo jest to opisane choćby przeze mnie na stronie PSP. I złośliwie chciałbym Ci przypomnieć, że gdy zaczynałeś tą dyskusję to nie wiedziałeś nawet tego że jest w Polsce jakiś obowiązkowy program. Jeszcze raz powtarzam że program obowiązkowy musi być dostosowany do systemu szkolenia, a ten w Polsce jest specyficzny. Dlatego nie chce żebyś robił wysiłki aby twój program stał się obowiązkowy dla Polskich szkół.
Zbyszek Gotkiewicz

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: JaroXS » 14 września 2018, 11:51

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jarek. Sam tworzysz dokument w atmosferze konspiracji i teorii spiskowej. Jacyś instruktorzy którzy proszą o nieujawnianie swoich opinii ale je tobie przekazują, jacyś funkcjonariusze SILP obiecali się z nim zapoznać :) Konspiracja już się skończyła. Można mieć chyba własne zdanie i mieć odwagę je przedstawiać. Już ci mówiłem że program powinien zawierać jedynie spis umiejętności i wiedzy oraz podawać sposób na ich zdobycie. Nie powinien podawać ram czasowych ani ilości ćwiczeń bo piloci mają bardzo indywidualne zdolności przyswajania wiedzy i umiejętności. Co do obowiązku zdobycia tych umiejętności to wszystkie one są obowiązkowe dla pilota i już. Danie swobody w wyborze zestawu umiejętności do nauczenia przez instruktora jest dla mnie sprawą oczywistą. Tym bardziej że spis wiedzy i umiejętności jest spisany od trzydziestu lat w para pro. Proponuję się zapoznać, bo jest to opisane choćby przeze mnie na stronie PSP. I złośliwie chciałbym Ci przypomnieć, że gdy zaczynałeś tą dyskusję to nie wiedziałeś nawet tego że jest w Polsce jakiś obowiązkowy program. Jeszcze raz powtarzam że program obowiązkowy musi być dostosowany do systemu szkolenia, a ten w Polsce jest specyficzny. Dlatego nie chce żebyś robił wysiłki aby twój program stał się obowiązkowy dla Polskich szkół.


Zbyszek, nadal nie przeczytałeś ostatniej wersji programu szkolenia. Gdybyś to zrobił wiedziałbyś że w ostatniej wersji jest ZALECANA liczba ćwiczeń, a nie wymagana, a to jest MEGA różnica. Takie sformułowanie nie narzuca tego ile czego masz wykonać a jedynie podpowiada. Co do tego stwierdzenia że nie ma być WYMAGANEJ ilości lotów lub ćwiczeń to zdania są podzielone w gronie instruktorów z którymi rozmawiałem telefonicznie, ale czas pokaże jak będzie wyglądała finalna wersja dokumentu. Jeżeli będzie to dobry dokument i większość instruktorów zechce to uprawomocnić, to sorry, ale nic z tym nie zrobisz.

Dodatkowo chciałbym Ci zwrócić uwagę że jeżeli oczekujesz że inni ludzie będą się tutaj wypowiadać publicznie, albo że ja podam nazwiska ludzi z którymi rozmawiam przez telefon to Twoje oczekiwania są zbyt wygórowane. Jeżeli Ty doszukujesz się za tym jakiejś konspiracji to uważam to po prostu za paranoję. Jak któryś z instruktorów będzie chciał się tutaj odezwać to po prostu to zrobi samodzielnie albo się z Tobą po prostu skontaktuje.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3915
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 547
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 14 września 2018, 12:39

Jarek. Zadanie którego się podjąłeś dotyczy społeczności. Nie bagatelizuj tego faktu. Wszystkie tego typu działania muszą być maksymalnie transparentne. SILP zawsze miał z tym olbrzymi problem stąd szacunek do Mańkowskiego zbudowany wyłącznie na strachu.
Zbyszek Gotkiewicz

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: JaroXS » 14 września 2018, 12:51

Zbyszek, dokument jest publiczny. Masz wplyw na jego wynik koncowy jezeli tylko chcesz. Wiekszej transparentnosci sie nie da dac. Nie gadaj ze mna prosze jak z nastolatkiem. Mentorskie rady sa ok ale do pewnych granic przyzwoitosci.
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

fotolot
Posty: 117
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 9
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: fotolot » 14 września 2018, 16:55

JaroXS pisze:Zbyszek, dokument jest publiczny. Masz wplyw na jego wynik koncowy jezeli tylko chcesz. Wiekszej transparentnosci sie nie da dac. Nie gadaj ze mna prosze jak z nastolatkiem. Mentorskie rady sa ok ale do pewnych granic przyzwoitosci.


Cześć Jaro, to nie są moje rady, a jedynie spostrzeżenia ,podjąłeś się zadania opracowań technicznych , no i dobrze że się tego starasz trzymać i realizujesz, traktując ten program jako przykład i dobrowolną propozycję dla ambitnych szkół.
Jak widzisz ostatnie wydarzenia przy tej okazji dodatkowo wywołały w Twojej Ojczyżnie, falę ideowo-wyzwoleńczych nadziei, uwolnienia się z pod oddziaływania dobranego grona, cechującego się współpracą na sadach poddaństwa i tajności(taką informację mam od innego zaufanego instruktora), dlatego ja się nie dziwię Zbyszkowi i uważam, że w wielu wypowiedziach szczególnie tych ostatnich On ma rację. Problem konfliktowy wynikł z tego, że Twój projekt technik szkolenia i Nasza zmiana utajonego systemu zarządzania na oparty na społecznościowej JAWNOŚCI to są dwa osobne zagadnienia i na tym etapie nie trzeba tego mieszać, skoro masz nieco odmienne w tych kwestiach poglądy.

Osobiście też jestem zwolennikiem osiągania przyzwoitego poziomu technicznych umiejętności kursantów oraz nadawania praw instruktorom do indywidualnego dobierania metod szkolenia do predyspozycji danego ucznia, pomimo "ilościowych zaleceń"- np. jeśli uczeń lata lepiej od instruktora(a to się też zdarza)to kwestia tylko antykorupcyjnej zmiany modułu kontrolnego na w miarę uczciwy - to jest najprostsza zmiana o wiele bardziej gwarantująca podniesienie poziomu nauczania niż najlepsze zalecenia(dobrze byłoby mieć zaufanie ale tylko uczciwa kontrola może stanowić o konkretach) . Dlatego możemy sobie na wzajem życzyć powodzenia w osiągnięciu wyznaczonych celów, współpracując z dowolnymi kolegami. Ja Tobie Jarku szczerze kibicuję,a dodatkowo w tej dyskusji za bardzo istotne uważam spostrzeżenia Prokopa,(Szacun za: "dać ludziom szansę nie zdać"np. jeśli ktoś świetnie lata ,a o zagrożeniach nic się nie dowiedział z programu nauczania...?) odnośnie "respektu i przewidywalności" i ten kierunek opracowań TEORETYCZNYCH(oprócz techniki) uważam osobiście za najbardziej POTRZEBNY do wykorzystania przed , podczas i po odbyciu szkoleń. (tylko kto to taki projekt udżwignie?)

Pozdrawiam Wiesiek
Ostatnio zmieniony 14 września 2018, 19:28 przez fotolot, łącznie zmieniany 2 razy.

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: JaroXS » 14 września 2018, 18:06

fotolot pisze:
JaroXS pisze:Zbyszek, dokument jest publiczny. Masz wplyw na jego wynik koncowy jezeli tylko chcesz. Wiekszej transparentnosci sie nie da dac. Nie gadaj ze mna prosze jak z nastolatkiem. Mentorskie rady sa ok ale do pewnych granic przyzwoitosci.


Cześć Jaro, to nie są moje rady, a jedynie spostrzeżenia ,podjąłeś się zadania opracowań technicznych , no i dobrze że się tego starasz trzymać i realizujesz, traktując ten program jako przykład i dobrowolną propozycję dla ambitnych szkół.
Jak widzisz ostatnie wydarzenia przy tej okazji dodatkowo wywołały w Twojej Ojczyżnie, falę ideowo-wyzwoleńczych nadziei, uwolnienia się z pod oddziaływania dobranego grona, cechującego się współpracą na sadach poddaństwa i tajności(taką informację mam od innego zaufanego instruktora), dlatego ja się nie dziwię Zbyszkowi i uważam, że w wielu wypowiedziach szczególnie tych ostatnich On ma rację. Problem konfliktowy wynikł z tego, że Twój projekt technik szkolenia i Nasza zmiana utajonego systemu zarządzania na oparty na społecznościowej JAWNOŚCI to są dwa osobne zagadnienia i na tym etapie nie trzeba tego mieszać skoro masz nieco odmienne w tych kwestiach poglądy.

Osobiście też jestem zwolennikiem osiągania przyzwoitego poziomu technicznych umiejętności kursantów oraz nadawania praw instruktorom do indywidualnego dobierania metod szkolenia do predyspozycji danego ucznia, pomimo "ilościowych zaleceń"- np. jeśli uczeń lata lepiej od instruktora(a to się też zdarza)to kwestia tylko antykorupcyjnej zmiany modułu kontrolnego na w miarę uczciwy - to jest najprostsza zmiana o wiele bardziej gwarantująca podniesienie poziomu nauczania niż najlepsze zalecenia(dobrze byłoby mieć zaufanie ale tylko uczciwa kontrola może stanowić o konkretach) . Dlatego możemy sobie na wzajem życzyć powodzenia w osiągnięciu wyznaczonych celów, współpracując z dowolnymi kolegami. Ja Tobie Jarku szczerze kibicuję,a dodatkowo w tej dyskusji za bardzo istotne uważam spostrzeżenia Prokopa, odnośnie "respektu i przewidywalności"(Szacun Łukasz) i ten kierunek opracowań TEORETYCZNYCH(oprócz techniki) uważam osobiście za najbardziej POTRZEBNY do wykorzystania przed , podczas i po odbyciu szkoleń.

Pozdrawiam Wiesiek


Wiesiek,

ja przede wszystkim jestem optymistą i uważam że z wieloma osobami da się dogadać. Ja nie mam problemów z poglądami Zbyszka co do nadzoru państwowego, bo to jest jego osobista sprawa.

Mam problem z tym w jaki sposób on komunikuje, no ale to jest jego cecha i on się nie zmieni. Mam problem z tym że mówi mi cały czas o "wyzwoleniu narodu" (cokolwiek to oznacza), a z drugiej strony mówi o ruinie czego byśmy się tylko nie dotknęli - to się kłóci ze sobą i tak nie da się osiągnąć pozytywnych zmian. Mam problem z tym że w mentorski sposób poucza każdego jak to wszystko powinno być, a sam wiele lat temu nie potrafił się dogadać w wielu kwestiach z innymi osobami i zrobił sobie po prostu wrogów. Uważam że sposób jego komunikacji w wielu rzeczach po prostu przeszkadza a nie pomaga. Mam wrażenie że on chce aby było tak jak on mówi, ale to nie jest realne często i niektóre rzeczy wymagają kompromisu.

Może to przykre co mówię, ale tak uważam po tym jak napisał słowa o namaszczeniu, smoleńsku i ruinie. Tym bardziej że kierował te słowa do osoby która chce coś zrobić pozytywnego, ale on już na samym początku założył niepowodzenie i teorie spiskowe. Takich rzeczy się nie mówi jeżeli chce się coś zmienić w tym kraju, a już na pewno nie do kogoś kto inwestuje sporo prywatnego czasu aby jednak się coś zmieniło. Dlatego napisałem że pewnego rodzaju smoleńsk buduje samodzielnie, nie zdając sobie z tego nawet sprawy.

I ja nie jestem wszystko wiedzący, ale uważam że nawet z opozycją da się dogadać w pewnych kwestiach aby żyło się lepiej. Przypominanie publicznie cały czas nazwisk ludzi których się boi nie czyni nic dobrego dla tego środowiska. Według mnie to jest pewnego rodzaju porażka już na samym początku budowy czegokolwiek nowego.

I ja potrafię oddzielić dwa wątki. Program szkolenia i nadzór państwowy. Już 15 postów temu mówiłem że interesują mnie argumenty odnośnie programu szkolenia i żeby to przeczytał, ale on musiał wylać żale jakie wszystko jest be i możliwe że będzie jeszcze gorzej jak coś zostanie zatwierdzone. To jest naprawdę irytujące, dlatego nie chce mi się z nim gadać i tym razem będę już konsekwentny.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Herflik
Posty: 28
Rejestracja: 04 stycznia 2016, 16:53
Reputation: 1
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: Herflik » 14 września 2018, 21:45

Cześć Jarek . Nie będę co prawda beneficjentem zamian , które chcesz wprowadzić w szkoleniu podstawowym , bo wszystkie potrzebne mi uprawnienia w lotnictwie tekstylnym już zdobyłem , ale bardzo Ci kibicuje i trzymam kciuki za powodzenie. Jeżeli Twój program uratuje chociaż jeden kręgosłup to warto o to walczyć.
Powodzenia.

ps. Żeby zmienić świat , trzeba zacząć od siebie . To do tych co twierdzą ,że nic się nie da zrobić.
Pozdrawiam Staszek Targoński.
stanlee

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: JaroXS » 15 września 2018, 22:37

Hej,

dostępna jest wersja 2.7. Zostały w niej uwzględnione pewne nowe zmiany:

http://www.flyordie.info/program_szkole ... iowego.pdf

- niektóre słowa "MUSI" zostały zastąpione za słowo "POWINIEN". Wynika to z tego że stosowanie tego drugiego określenia sprawią że coś jest pożądane, ale nie nakazujące.
- została dodana spirala do figur niewymaganych.
- został dodany przykładowy raport końcowy z ocenami.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Bumat
Posty: 198
Rejestracja: 09 września 2016, 16:53
Reputation: 139
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: Bumat » 16 września 2018, 08:52

JaroXS pisze:
- niektóre słowa "MUSI" zostały zastąpione za słowo "POWINIEN". Wynika to z tego że stosowanie tego drugiego określenia sprawią że coś jest pożądane, ale nie nakazujące.
,


Hej, tylko w kwestii językowej; myślisz, że w tym zapisie jest miejsce na jakąkolwiek dowolność i brak konsekwencji w przypadku niewykonania "sugestii" ?

"W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, płatnik składek POWINIEN- w terminie 7 dni od stwierdzenia nieprawidłowości - przekazać do ZUS korygujące i/lub brakujące dokumenty ubezpieczeniowe (zgłoszeniowe i/lub rozliczeniowe)."

Pozdr.
B

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3915
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 547
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 16 września 2018, 09:26

Właśnie Jarek pakujesz się w bajkę której nie rozumiesz. Mieliśmy w Polsce niezłą aferę gdy GTW zamieniło w ustawie "i" na "lub". A wiązały się z tym duże pieniądze.
Zbyszek Gotkiewicz

zdzicho
Posty: 51
Rejestracja: 02 stycznia 2016, 22:54
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Program podstawowego szkolenia paralotniowego - by Jarek

Postautor: zdzicho » 16 września 2018, 10:44

Proponuję rozdzielić dyskusję na dwa wątki: 1. Program oraz 2. Dlaczego nie/tak, itd.

Idea dopracowania programu w postaci dokumentu umieszczonego w najbardziej(?) uczęszczanym miejscu, z możliwością dorzucenia swoich trzech groszy i i przedyskutowania - jest świetna.

Tym, którym to nie już jest potrzebne, taka wiedza może się okazać przydatna, bo pojawiają się nowi chętni, którym może to pomóc, chociażby poprzez uświadomienie, możliwość pewnej weryfikacji tego co mówi szkoła/instruktor/koledzy, itd. I nie musi to dotyczyć wyłącznie Polski. Uważam, że można znaleźć wiele argumentów "za" dopracowaniem programu.

Kwestie dotyczące wprowadzenia takiego programu, za i przeciw - to inne tematy. Latamy, jeździmy, pływamy według zasad i przepisów. Jak nauczyć tych zasad i przepisów oraz sprawdzić kandydata czy może latać/pływać/jeździć to jedna kwestia. Jak zaimplementować opracowane metody w danym państwie to osobny temat i uwentualne możłiwości lokalnych utrudnień przy wdrożeniu dobrych metod nie powinny wpływać na zaniechanie/zmiany dobrych metod na niedobre/gorsze.


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 8 gości