Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Latanie bezsilnikowe
Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 23 października 2018, 21:04

mariusz7924 pisze:ale nikt tematu nie ruszył nad czym mocno ubolewam....
Ruszył, ruszył.
Nawet sprzęgło już przypalił...

Szybko mi tutaj proszę relację zdać :)
Łukasz Prokop

mariusz7924
Posty: 6
Rejestracja: 07 sierpnia 2017, 09:58
Reputation: 3
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: mariusz7924 » 23 października 2018, 22:05

Nie ma o czym pisać. zero elektroniki, bo tu zielony jestem. Obsługa manualna
Pomiar siły manometrem, i trzeba to zminimalizować. Więc tak pilnuję Twojego tematu...
Z chęcią bym zdublował Twoją elektronikę.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 01 listopada 2018, 10:33

Jeszcze przemyślenie na temat cięcia liny :

1. Jeśli naciśnięto STOP (ten od gaszenia silnika) a na linie jest nadal ponad 30kg naciągu ( znaczy że coś jest nie tak to tniemy np podczas zablokowania liny podczas nawrotu a nie można się wypiąć przez duże obciążenie na wyczepie lub nie możemy puścić sterówek )
2. Jeśli przycisk STOP trzymamy dłużej niż 4s tniemy - znaczy że wszystko przebiegło ok (hol) ale wyczep się zablokował.


W końcu dorwałem rurę na bęben, o dziwo to było to najtrudniejsze z dotychczasowych zadań :)
Załączniki
rura.jpg
rura.jpg (204.53 KiB) Przejrzano 516 razy
Łukasz Prokop

żółty27
Posty: 114
Rejestracja: 18 marca 2017, 13:54
Reputation: 6
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: żółty27 » 02 listopada 2018, 11:49

Domyślam się nad czym teraz skupisz uwagę mając odpowiednią rurę, ale doczepie się jeszcze do punktu 1e, tym razem do prawdopodobieństwa wystąpienia awarii czujnika,
prokopcio pisze:1e. Bardzo duże / Usterka czujnika obrotów......
Czym Ty chcesz liczyć te obroty? Samochodowy czujnik zapłonu jest prawie bezawaryjny. Gdybym to ja miał budować taką wyciągarkę, to wstawiłbym taki czujnik wraz kołem zębatym. Mam jeszcze pytanie do punktu 1d. Jakie są objawy uszkodzenia tensometru? Idzie to wykryć programowo? ewentualnie, stoi coś na przeszkodzie, żeby go zdublować? Co do ostatnich Twoich pomysłów, to może warto by było dodać jakieś wibro z telefonu, żeby sygnalizowało, że coś jest nie tak z wyciągarką. Np. elektronika wykrywa jakiś błąd w działaniu silnika spalinowego, albo.... diabli wiedzą czego, ale Ci to sygnalizuje, żebyś zwiększył uwagę, że może jeszcze coś gorszego się stać.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 02 listopada 2018, 15:13

Ja po prostu traktuję całą automatykę - zwłaszcza każdy czujnik zamontowany na silniku jako potencjalne źródło problemu - przez drgania może po prostu, przetrzeć się przewód czy uszkodzić, może linka wpaść gdzie nie przewidział konstruktor i uszkodzić czujnik, przewód etc. Dlatego zaznaczam że prawdopodobieństwo może nie tyle uszkodzenia czujnika co złego odczytu jest bardzo duże.
Wszystko musi być jak najprostsze i niema sensu dublowania - uszkodzenie tensometru czy przewodu od niego wykrywam bezproblemowo poza tym bardziej analizuję co się stanie jak się uszkodzi - najczęściej nie stwarza to zagrożenia więc najlepiej olać i nie tworzyć dodatkowych problemów.
jeszcze nie miałem awarii czujnika czy przewodu ale analizuję podświadomie co by było gdyby.

Sygnalizować wibracjami niema potrzeby bo każda awaria po prostu wyłącza wyciągarkę.
ale możliwe że zastosuję ten patent np żeby sygnalizować koniec liny przy holach z nawrotami :)
Łukasz Prokop

mariusz7924
Posty: 6
Rejestracja: 07 sierpnia 2017, 09:58
Reputation: 3
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: mariusz7924 » 03 listopada 2018, 22:48

Też myślałem o rurce ameliniowej jak mi się sprzęgło zakopciło.
Miałem bęben zrobiony z ori felgi z rantami frezowanymi na płasko. I ściany zrobione z alu pa6 4mm grubości.
I zauważyłem że mój silnik był montowany w skuterku z takim samym przełożeniem ale z mniejszą felgą.
Po zakupie takowej, i przystosowaniu do liny, hol szedł o wiele sprawniej.
A poszukiwania rurki alu o odpowiedniej średnicy zaczęły mnie szybko przerażać.
Albo cena z kosmosu, albo "kup pan 6 metrów bieżących, na pewno się przyda" i znowu cena z kosmosu.
Z tym dublowaniem to komplikuje się idea prostoty i bezawaryjności (im mniej bajerów tym mniejsze prawdopodobieństwo usterki)
myślę że czujnik halla liczący obroty i sygnalizacja końca liny to dobry pomysł. ew. gilotyna wyzwalana np. twardym guzikiem
na dole pilota, rękojeści, to wystarczające zabezpieczenie. U mnie np. nie było problemu z układaniem liny. nie mam "ukadacza"
a lina nie zawija się np. z jednej strony.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3917
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 547
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 03 listopada 2018, 23:17

Mam w piwnicy taką rurę. Jak byś zapytał to bym ci dał :)
Zbyszek Gotkiewicz

żółty27
Posty: 114
Rejestracja: 18 marca 2017, 13:54
Reputation: 6
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: żółty27 » 04 listopada 2018, 10:29

mariusz7924 pisze:....Z tym dublowaniem to komplikuje się idea prostoty i bezawaryjności (im mniej bajerów tym mniejsze prawdopodobieństwo usterki)
myślę że czujnik halla liczący obroty i sygnalizacja końca liny to dobry pomysł....
Chyba byś nie chciał, żeby wyciągarka zablokowała linę podczas wykonywania nawrotu. Prokopcio pisał o hamulcu utrzymującym ok. 2 kilogramy przy rozwijaniu liny. Co się stanie, jeśli w tym momencie zamiast 2kg. faktyczny opór liny będzie 50 razy większy? Podkreślę jeszcze raz, że nie mam żadnego pojęcia, o tym jakie jest prawdopodobieństwo zepsucia się tensometru, jaka jest jego awaryjność, jeśli jest duże, to bym go zdublował. Według mnie ma on największy priorytet. W przypadku złego zliczenia obrotów bębna, to chyba tylko skończyło by się na zgubieniu liny przez wyciągarkę.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 04 listopada 2018, 13:28

żółciutki - im mniej tym lepiej. Zamierzam wyciągarkę jeszcze bardziej uprościć bo praktyka pokazała, że chciałem zbyt mocno ją inteligentną zrobić.
Ta będzie dużo bardziej głupia. Tzn część "inteligencji" wyrzucę a część dołożę w innych aspektach i będzie git.

mariusz7924 pisze:Też myślałem o rurce ameliniowej jak mi się sprzęgło zakopciło.
Miałem bęben zrobiony z ori felgi z rantami frezowanymi na płasko. I ściany zrobione z alu pa6 4mm grubości.
I zauważyłem że mój silnik był montowany w skuterku z takim samym przełożeniem ale z mniejszą felgą.
Po zakupie takowej, i przystosowaniu do liny, hol szedł o wiele sprawniej.
A poszukiwania rurki alu o odpowiedniej średnicy zaczęły mnie szybko przerażać.
Albo cena z kosmosu, albo "kup pan 6 metrów bieżących, na pewno się przyda" i znowu cena z kosmosu.
Identyczne z moimi poszukiwaniami :lol:
mariusz7924 pisze:Z tym dublowaniem to komplikuje się idea prostoty i bezawaryjności (im mniej bajerów tym mniejsze prawdopodobieństwo usterki)
myślę że czujnik halla liczący obroty i sygnalizacja końca liny to dobry pomysł. ew. gilotyna wyzwalana np. twardym guzikiem
na dole pilota, rękojeści, to wystarczające zabezpieczenie. U mnie np. nie było problemu z układaniem liny. nie mam "ukadacza"
a lina nie zawija się np. z jednej strony.

masz może jakieś fotki, filmiki ?
Jestem mega zainteresowany Twoim rozwiązaniem. Jak szeroki miałeś bęben że bez układacza dobrze działało ?
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 04 listopada 2018, 13:30

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Mam w piwnicy taką rurę. Jak byś zapytał to bym ci dał :)

Ta a później pół Twojego osiedla by ogrzewania nie miało :lol:
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
der
Posty: 640
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 115
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: der » 04 listopada 2018, 13:45

Jakie osiedle. On na końcu świata mieszka :)

W kwestii tensometru.
W urządzeniu, na którym pracuję na co dzień od 10 lat również stosowany jest tensometr. Właściwie dwa, ale jeden jest obciążany co najmniej dwukrotnie częściej niż drugi. Pracuje on w sumie do nawet do kilku godzin dziennie, pod dużymi skokami obciążeń. W mało sprzyjających warunkach z narażeniem na kurz, wiatr, wilgoć. Można śmiało powiedzieć, że jego zastosowanie jest bardzo bliskie temu z wyciągarki. Tyle że w wersji makro.
Jeszcze nigdy nie uległ jakiejkolwiek awarii.

gość

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka 2 - Foto/Video relacja

Postautor: gość » 05 listopada 2018, 11:42

der pisze:p.s. zaj..ta manetka.
jak sobie przypomnę tego pierwotnego game pada to ... :lol:

W stuprocentach się zgadzam. wygląda megapraktycznie.
Czy to wszystko jest all in one czy jak w przypadku skyncha tylko dźwignia a nadajnik z anteną dołączany na kablu?

Gratuluję sukcesu i megafajnego projektu.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 05 listopada 2018, 13:31

Nie lubię się zbytnio chwalić ale ta manetka żeczywiście też mi się bardzo podoba :). Jest w niej wszystko co potrzeba i jedyne co jej brakuje to gumka/pasek na rękę żeby sama się trzymała jak w PPG. Jest całkowicie samowystarczalna wczoraj padał deszcz to skończyłem dla niej programik testowy. Wieczorem się pochwalę.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Tester manetki

Postautor: prokopcio » 05 listopada 2018, 18:17

Mój program do testowania manetki :) -> zasięg ponad 2km w otwartej przestrzeni....

F1 = Funkcja pierwsza przy przytrzymaniu przycisku dłużej niż 0,4s = awaryjne gaszenie silnika, luz na linie niezależnie co się tam dzieje, jaśli dłużej niż 4s -> cięcie liny przykładowo.

F2 = Funkcja druga przy dwukrotnym szybkim kliknięciu = odpalenie silnika, lub np z przytrzymanym pełnym gazem = automatyczne zwijanie liny po holu.

Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
der
Posty: 640
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 115
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: der » 05 listopada 2018, 19:49

Wszystko pięknie ładnie. Ale myślałeś gdzie ty teraz ten monitor zamontujesz ? :shock:

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 06 listopada 2018, 08:10

mariusz7924 pisze:ale nikt tematu nie ruszył nad czym mocno ubolewam....
Ruszył, ruszył.
Nawet sprzęgło już przypalił...
Ponawiam prośbę o fotki, filmiki, wszystko co masz. Dla wspólnego dobra twórczego :)
Łukasz Prokop

Jarek
Posty: 56
Rejestracja: 04 stycznia 2016, 11:23
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: Jarek » 08 listopada 2018, 13:06

prokopcio pisze:Nie lubię się zbytnio chwalić ale ta manetka żeczywiście też mi się bardzo podoba :). Jest w niej wszystko co potrzeba i jedyne co jej brakuje to gumka/pasek na rękę żeby sama się trzymała jak w PPG...


A nie lepiej by było, gdyby spadła z liną po odczepieniu, by następny mógł się holować? :) Holujący się jako ostatni może zabrać ze sobą :)

Pozdrawiam
Jarek

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1177
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 08 listopada 2018, 16:18

każdy ma swoją ;) po niej wyciągarka wie jaki ma mieć ciąg ;). to akurat koszt niewielki.
Łukasz Prokop


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości