Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Latanie bezsilnikowe
Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4623
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 673
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 12 grudnia 2018, 15:48

Obawiam się jednego mechanizmu. Gdy pilot jest czymś zaaferowany to zapomina o wszystkich innych czynnościach. Żeby prawidłowo zareagować w sytuacjach kryzysowych, to trzeba mieć te sytuacje przećwiczone. Ponieważ nie da się przewidzieć wszystkiego, to trzeba by przećwiczyć podstawową procedurę przerywania holu przez pilota. Chodzi o to, że w razie problemów pilot miał w praktyce przećwiczone przerwanie startu, najlepiej z odblokowaniem bębna, lub od razu wyczepienie się. To drugie może być trudne, bo jeśli wyczepiamy się prawą ręką, a ta ręka akurat jest zajęta ratowaniem przed wejściem w lockaut, to w głowie pojawi się konflikt. Dlatego bym zainwestował w jakiś sposób wyczepienia bez odrywania rąk od sterówki i potraktował wyczepienie jako priorytet. Chętnie wypróbuję taki system, bo nie lubię puszczać sterówek, a w tandemie to muszę dość daleko sięgać do wyczepu.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 12 grudnia 2018, 16:10

uriuk pisze:Ja bym jeszcze dolozyl funkcje "panika", to znaczy po kilkukrotnym szybkim nacisnieciu manetki automat powinien przerwac ciag, ale w sposob lagodny (2-3 sekundy)
w sposób łagodny to jak puścisz gaz to w 2-3s wyhamuje łagodnie. Funkcja panika to chciałem koniecznie utrzymać standard z PPG czyli przytrzymanie przycisku przez minimum 0,5s gasi silnik. Szybkie naciskanie zarezerwowane do innych funkcji bo jest zbyt skomplikowane żeby miało służyć do poważnych rzeczy ;).

der w sumie bardzo sensownie napisał, że nie jest to zabawka z supermarketu dostępna dla każdego kto "kupił se glajta na allegro i uczy się latać". Mimo, że wyciągarka jest dość zaawansowana to raczej przeznaczona dla pilotów z wyobraźnią.

Zbyszek również zgadzam się że w razie atrakcji priorytetem jest wyczepienie się a dopiero w kolejnej sekundzie ratowanie dupy!
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
micro
Posty: 510
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 37
Lokalizacja: Poznań
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: micro » 12 grudnia 2018, 20:06

prokopcio pisze:[
der w sumie bardzo sensownie napisał, że nie jest to zabawka z supermarketu dostępna dla każdego kto "kupił se glajta na allegro i uczy się latać". Mimo, że wyciągarka jest dość zaawansowana to raczej przeznaczona dla pilotów z wyobraźnią.


No nie jestem przekonany bo chyba lepsza taka wyciągarka niż...

Roman Michalak

mariusz7924
Posty: 16
Rejestracja: 07 sierpnia 2017, 09:58
Reputation: 4
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: mariusz7924 » 12 grudnia 2018, 21:46

prokopcio pisze:Bardzo ubolewam nad tym , że nikt nie chce budować równolegle identycznej albo choć podobnej :( elektronikę dostarczyłbym gratis.
Małe jest prawdopodobieństwo, żeby ktoś z podstawowymi umiejętnościami mechanicznymi sobie nie poradził, sprzęt ślusarski co prawda trzeba mieć ale można niektóre prace zlecić sąsiadowi/ślusarzowi :).
Widocznie tylko ja mam nierówno pod sufitem....

Jak tylko znajdę troszkę czasu to rozbiorę swoje ustrojstwo i zacznę minimalizować. Technicznie nie będzie kłopotów, ale od strony elektroniki
to czarna magia. Myslę że poza kontrolą siły na linie, sygnalizacją konczącej się liny i ew. gilotyną wyzwalaną np. przy nacisnięciu przycisku z góry manetki i jednoczesnie z dołu (np uderzeniem dolnego guzika o kask lub pierś itp.) to reszta bajerów może zacząć zastępować zdrowy rozsądek pilota.
A to już nie jest ok.
Do Waszych przygód na linie dodam jeszcze otwarcie mojej paki w trakcie holu... Nie zamierzone..
prokopcio- nie tylko Ty masz nierówno pod sufitem :lol:

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4623
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 673
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 12 grudnia 2018, 23:14

Starty na linie można improwizować na wiele sposobów.
Zbyszek Gotkiewicz

żółty27
Posty: 132
Rejestracja: 18 marca 2017, 13:54
Reputation: 7
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: żółty27 » 13 grudnia 2018, 11:59

Der - Długo myślałem co Ci odpisać, i dalej nie wiem co odpowiedzieć. Z jednej strony muszę przyznać Ci rację, bo Prokopcio już w pierwszych komentarzach pisał, że wyciągarki nie robi dla każdego, ale patrząc na to z drugiej strony, to dołożenie z 50zł. w czujniki nie zwiększa znacząco kosztów projektu, a daje duże możliwości jej rozwoju. Gdybym to ja budował tą wyciągarkę, to takie czujniki bym dał. Choćby po to, żeby spróbować wykryć komin, żeby spróbować uchronić zabezpieczenie na końcu liny przed zerwaniem. Rolki z kawałkiem liny nie umiem sobie wyobrazić, a wielorazowych zabezpieczeń chyba nie ma. Żeby wszystko było jasne, nie uważam się za mądrzejszego od Prokopcia, czy kogokolwiek innego. Nie pisałem tych postów, żeby zniechęcić Prokopcia do budowy tej wyciągarki. Po prostu, lubię sobie czasem majsterkować, i wyraziłem tylko i wyłącznie swój punk widzenia odnośnie tego projektu.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Zabezpieczenie siłowe

Postautor: prokopcio » 13 grudnia 2018, 15:30

A ja nie czuję się mądrzejszy od Ciebie... co znaczy, że ktoś jest mądrzejszy ?
żółty27 pisze:...Rolki z kawałkiem liny nie umiem sobie wyobrazić....
wydrukowałem sobie na przymiarkę żeby wytoczyć docelową.
nie mam pod ręką sprężyny będzie w środku szpulki skręcane motylkiem ustalającym siłę wywijania. weszło 30m dyneemy

s2.jpg
s2.jpg (305.58 KiB) Przejrzano 1229 razy
s1.jpg
s1.jpg (258.5 KiB) Przejrzano 1229 razy
s3.jpg
s3.jpg (235.31 KiB) Przejrzano 1229 razy
Ostatnio zmieniony 13 grudnia 2018, 22:33 przez prokopcio, łącznie zmieniany 1 raz.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Algorytm sterowania wyciągarką

Postautor: prokopcio » 13 grudnia 2018, 22:03

Po długich i wielokrotnych przemyśleniach chciałem przedstawić propozycję algorytmu sterowania ( w skrócie ).

Zatrzymanie awaryjne = odpuszcza gaz, gasi silnik, luzuje linę/ odpuszcza hamulec.
Wywołanie -> przytrzymanie przycisku manetki przez minimum 0,5s lub utrata transmisji przez 3s ewentualnie inne sytuacje awaryjne zawarte w algorytmie sterowania.

Algorytm działania wyciągarki w trybie standardowym bez nawrotów wstępnie widzę tak :

0. Lina zwinięta, załączamy zasilanie, silnik zgaszony, hamulec odpuszczony, licznik wyzerowany.
1. Rozwijamy linę / każde rozwijanie wymusza delikatne hamowanie bębna z siłą około 3kg, licznik zlicza ile liny wywijamy
2. Załączamy zasilanie manetki, odpalamy silnik ( dwa lub więcej szybkich przyciśnięć przycisku na manetce ).
3. Naciskanie dźwigni luzuje hamulec, dodaje gazu 25%* max, naciąg liny ograniczony do 30kg* max.
4. Stawiamy skrzydło i zaczynamy biec, wykrycie prędkości postępowej* zwiększa siłę ciągu proporcjonalnie do pozycji dźwigni manetki ograniczonej do zadanej wielkości* np. max=80kg, dźwignia w połowie wciśnięta = 40kg ciągu.
5. odpuszczamy dźwignię, płynnie zmniejsza ciąg do 0 włączając hamulec*, wyczepiamy się
6. Uruchamiamy automatyczną procedurę zwijania liny : wciskamy manetkę na max, naciskamy przycisk dwa lub więcej razy, Lina zwijana z maksymalną prędkością z kontrolą siły zwijania, jeśli przekroczy 20kg* awaryjnie zatrzymujemy - jak zwija poprawnie z małą siłą to przy końcu znacznie zwalnia, gasi silnik, luzuje linę.

Nawroty :
0-4 jw.
5: dźwignię odpuszczamy i dajemy "od manetki" w przeciwną stronę - bęben jest płynnie wyhamowywany a następnie hamulec luzowany zawracamy, lina się wywija z bardzo lekko przyhamowanym bębnem 2-3kg* przy przekroczeniu powyżej 20kg* Zatrzymanie awaryjne ewentualnie cięcie liny powyżej 50kg*.
6. wyciągarka informuje pilota o ewentualnym kończeniu się liny na bębnie*
7. pilot zawraca, hamując bęben / pozycja neutralna manetki
8. powrót do punktu 3.

dot. pkt 4. Podmuch czy kominy podczas holu lub gdy górą mocno wieje -> jeśli obroty na bębnie spadną poniżej krytycznych dla napędu ( palenie się sprzęgła odśrodkowego nie zasprzęglonego w 100% ) wyciągarka zdejmie gaz a załączy hamulec na zadaną wartość siły wywijania liny* spadek siły na linie rozpoczyna holowanie ponownie.

*gwiazdkami oznaczono wartości konfigurowalne w wyciągarce.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2038
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 297
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: uriuk » 14 grudnia 2018, 01:30

Przy wietrze powyzej 4-5 m/s lot nie nastapi, bo uklad bedzie w nieskonczonosc czekal na predkosc postepowa pilota.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 14 grudnia 2018, 08:10

uriuk pisze:Przy wietrze powyzej 4-5 m/s lot nie nastapi, bo uklad bedzie w nieskonczonosc czekal na predkosc postepowa pilota.

Zastanawiałem się chwilę nad tym. Do przeanalizowania.
Ten punkt miałby zapobiegać ewentualnemu cioraniu pilota pełną siłą po glebie.
Czujnik wznoszenia nie byłby w tym momencie taki głupi....

Jest czynnik który powinien zapewnić zadziałanie algorytmu ale pewien nie jestem bo to tylko moje przemyślenia.

Efekt znany przy słabym napędzie lub gdy ciąg na linie jest mały :

1.Stawisz skrzydło
2.zaczynasz biec
3.zaczynasz lecieć ( pół metra nad ziemią )
4.zaczynasz biec
5.a
odlatujesz...
5.b.
dla zbyt słabego ciągu wróć do pkt 3.

Ty Uriuk pewnie wiesz dlaczego tak jest to się nie wypowiadaj, nich będzie prostą łamigłówką dla innych.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 14 grudnia 2018, 09:25

projekt płytki zakończony, trzeba zrobić prototyp bo na papierze nie działa zbyt dobrze ;)
pod obudową sterownika mniej więcej tak to będzie wyglądało.
IMG_20181214_091839.jpg
IMG_20181214_091839.jpg (141.43 KiB) Przejrzano 1150 razy
Łukasz Prokop

żółty27
Posty: 132
Rejestracja: 18 marca 2017, 13:54
Reputation: 7
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: żółty27 » 14 grudnia 2018, 11:04

Prokopcio - Fajnie wygląda ten wydruk, aż chciało mi się napisać, że to jest tak proste, że aż musi być niezawodne w 100%. Proponuje żebyś to zabezpieczenie podpiął do auta, i wsadził kogoś za kierownicę, żeby gwałtownie ruszył. Masz pirometr? Cytat z wikipedi "Dyneema – handlowa nazwa polietylenu o ultradużej masie cząsteczkowej ... Wadą dyneemy jest niska temperatura topnienia (144-152 °C)," Mogę się mocno mylić, bo po zerwaniu momentu trzymającego siła hamowania pewnie będzie mniejsza, nie wiem jak obliczyć matematycznie ile się tego ciepła wydzieli. Wydaje mi się ze po kilku metrach rozwiniętej liny się ona stopi. Gdybym się mylił, to i tak proponuję podpiąć to zabezpieczenie tak żeby się oddalało od Ciebie jak zadziała. O algorytmie może coś napiszę później, pierw muszę go przeczytać :) A teraz muszę już uciekać.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 14 grudnia 2018, 14:14

Ale dynema się nie będzie nagrzewać w jakikolwiek znaczący sposób a energii cieplnej wydzielanej przez sprzęgło nie będzie napewno na tyle dużo że w te kilka sekund metalowa konstrukcja zdąży się nagrzać do temperatury topnienia dyneemy. To ma działać na zasadzie abrolki.

Nawet jeśli to się urwie i tyle.

Generalnie daję nikłe szansę żeby kiedykolwiek ta szpulka się przydała.

Ona jest tylko na fazę testów i oprogramowania, żeby w razie spierdzielenia programu czy automatyki ( popełniam bardzo dużo błędów ) po prostu jak z jakiegoś powodu gaz będzie na maxa bez chęci przerwania to linka się wywinie to po pierwsze. A po drugie dla idealnego dopasowania szybkości reqkcji automatyki będzie idealne. Jak automatyka nie zdąży ująć gaz do troszkę liny się wywlecze, podobnie z niekontrolowanymi szarpnięciami , nie chcę urwać bezpiecznika co najwyżej parę metrów się wywlecze. Wszystko po to żeby dopracować automatykę.... Nie jest to potrzebne do zwykłego ciągania już dopracowaną wyciągarką
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
micro
Posty: 510
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 37
Lokalizacja: Poznań
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: micro » 14 grudnia 2018, 14:41

"...Lina zwijana z maksymalną prędkością z kontrolą siły zwijania...) .

Z maksymalną to znaczy ?.
Jak jchałem z liną, to zawsze było, że max. 30 km/h.
Roman Michalak

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4623
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 673
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 14 grudnia 2018, 14:46

Micro, piszesz chyba że nie mogłeś rozwijać liny jadąc szybciej niż 30 km/h
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
micro
Posty: 510
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 37
Lokalizacja: Poznań
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: micro » 14 grudnia 2018, 14:53

Tak... właśnie..., tzn. że w drugą stronę można szybciej ? .
Roman Michalak

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 14 grudnia 2018, 14:59

micro pisze:"...Lina zwijana z maksymalną prędkością z kontrolą siły zwijania...) .

Z maksymalną to znaczy ?.
Jak jchałem z liną, to zawsze było, że max. 30 km/h.

gaz na max i jazda :) po prostu żeby zwijać z powietrza a nie ciorać liny i spadochroniku. Ale z kontrolą siły bo jak już spadnie do jest opór i lepiej zwolnić. to też jest jeszcze do przemyślenia jak to zrobić najkorzystniej. dobrze zaprojektowana wyciągarka paralotniowa powinna mieć obroty max tak jak piszesz 30-40km/h nie więcej.

edit. a ok. ty pisałeś o rozwijaniu :)
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4623
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 673
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 14 grudnia 2018, 15:06

micro pisze:Tak... właśnie..., tzn. że w drugą stronę można szybciej ? .

Problem dotyczy bębnów które nie mają hamulca zabezpieczającego bęben przed rozpędzeniem się w czasie rozwijania. Rozpędzony bęben może odmotać linę i ją splątać lub nawet zerwać.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: prokopcio » 14 grudnia 2018, 15:27

Trzeba mieć na uwadze, że przy nawrotach prędkość potrafi być "ponad przeciętna".
Łukasz Prokop

mariusz7924
Posty: 16
Rejestracja: 07 sierpnia 2017, 09:58
Reputation: 4
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch 2 - Foto/Video relacja

Postautor: mariusz7924 » 14 grudnia 2018, 20:37

prokopcio, co będzie ciągać hamulec bębna?


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości