Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Latanie bezsilnikowe
Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 872
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 66
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 23 stycznia 2017, 19:49

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Tym niemniej trzeba przyjąć maksymalną prędkość zwijania liny na poziomie 12 m/s, choćby dla ściągania liny po wyczepieniu.
Podejrzewam że te dane kol baton potrzebował do wyliczenia zapotrzebowania mocy (prędkość * siła) a nie prędkości maksymalnej. Do zwijania liny ta moc jest niewymagana a prędkość na pełnym gazie bez obciążenia spokojnie przekroczy 12m/s.

jako ciekawostkę podam, że kolega badał te chińskie silniczki oferowane na allegro ( taki jak mam ja ) i moc ich nie przekracza 8KM :) , sprzedawca deklaruje 12-14 ;)
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1009
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Lucjan Piekutowski » 23 stycznia 2017, 20:02

prokopcio pisze:
jako ciekawostkę podam, że kolega badał te chińskie silniczki oferowane na allegro ( taki jak mam ja ) i moc ich nie przekracza 8KM :)

One mają jakąś nazwę? bo nie mogę znaleźć.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 872
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 66
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 23 stycznia 2017, 20:12

Silnik 4t, 125ccm, 150ccm etc... Automat. Nazwy producenta brak ;)
Łukasz Prokop

Tadeusz Nowicki

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Tadeusz Nowicki » 28 stycznia 2017, 10:32

Witam i gratuluję tej niesamowitej konstrukcji,
Mam kilka pytań:
- co sie stanie jak automatyka nawali i bedzie siła maksymalna?
- czy hamulec rowerowy nie jest za słaby?
- czy może Pan udostępnić zdjęcia i filmiki wszystkie jakie Pan ma / niekoniecznie obrobione?
- czy można przyjechać obejrzeć i ewentualnie się wyholować ?
- nigdzie nie widziałem rysunków czy projektu.

Jak oglądam filmy to tak jak tu kilka osób stwierdziło/zarzucało jest to aż trudne do uwierzenia że działa wspaniale mimo tak malutkich rozmiarów, i to, że skonstruowałeś tak zaawansowaną wyciągarkę zanim zacząłeś latać. Tak czy inaczej chętnie podjadę ze krzynką pifka :)

Tadeusz Nowicki

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Tadeusz Nowicki » 28 stycznia 2017, 12:02

A jeszcze zapomniałem wspomnieć, że natknąłem się na program polak potrafi https://polakpotrafi.pl/projekt/wyciagarka-paralotniowa
Ale temat chyba ucichł a wyciągarka niedość, że była mniej zaawansowana niż prokopcia to niewiele zdradzono szczegòłòw (w sumie nic) a mimo to była w TV.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 872
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 66
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 28 stycznia 2017, 13:52

Tadeusz Nowicki pisze:Witam i gratuluję tej niesamowitej konstrukcji,
Mam kilka pytań:
- co sie stanie jak automatyka nawali i bedzie siła maksymalna?
- czy hamulec rowerowy nie jest za słaby?
- czy może Pan udostępnić zdjęcia i filmiki wszystkie jakie Pan ma / niekoniecznie obrobione?
- czy można przyjechać obejrzeć i ewentualnie się wyholować ?
- nigdzie nie widziałem rysunków czy projektu.

Jak oglądam filmy to tak jak tu kilka osób stwierdziło/zarzucało jest to aż trudne do uwierzenia że działa wspaniale mimo tak malutkich rozmiarów, i to, że skonstruowałeś tak zaawansowaną wyciągarkę zanim zacząłeś latać. Tak czy inaczej chętnie podjadę ze krzynką pifka :)


- co sie stanie jak automatyka nawali i bedzie siła maksymalna? /// mam na tyle słaby silnik, że raczej krzywdy nie zrobi po drugie już opracowuję system mechaniczny, który nie pozwoli przegiąć z mocą
- czy hamulec rowerowy nie jest za słaby? //// mało czasu było na przetestowanie ale nie zauważyłem żeby coś się działo ( koloru nie zmienił ;) m)
- czy może Pan udostępnić zdjęcia i filmiki wszystkie jakie Pan ma / niekoniecznie obrobione? mogę ale muszę poszukać i pomysleć gdzie to powrzucać, ale mało to jest efektowne :P
- czy można przyjechać obejrzeć i ewentualnie się wyholować ? /// oczywiście że tak :)
- nigdzie nie widziałem rysunków czy projektu. // bo projektu nie było niema i pewnie nie będzie ( jest w głowie )

tak czy inaczej podtrzymuję, że to wszystko nie ejst aż takie mega ekstra fajne, co prawda da sie polatać etc ale lepiej mieć pod nosem górkę albo stacjonarną :)
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 872
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 66
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 29 marca 2017, 21:25

der pisze:Lekko przeraża rozmiar pilota. Próbowałem na szybko ogarnąć gdzie to zamocować i jak używać. Mam świadomość że właściwie trudno to zmniejszyć zachowując funkcjonalność i zasięg, pewnie kwestia dopasowania się i przyzwyczajenia.
Bardzo słuszna uwaga....
Rok temu nie byłem jeszcze napędowcem i nie miałem pojęcia o czym mówisz a teraz wiem że pilota należy przeprojektować DOKŁADNIE na kształt manetki ppg i już przemierzyłem, że jest to wykonalne :) i każdy kto kiedykolwiek leciał z napędem weźmie toto do ręki i poleci :D, sezon się zaczyna, dopiero muszę wyciągarkę odkurzyć ( a obiecałem sobie, że przez zimę nad nią popracuję :twisted: )
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1009
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Lucjan Piekutowski » 29 marca 2017, 22:10

prokopcio pisze:
der pisze:Lekko przeraża rozmiar pilota. Próbowałem na szybko ogarnąć gdzie to zamocować i jak używać. Mam świadomość że właściwie trudno to zmniejszyć zachowując funkcjonalność i zasięg, pewnie kwestia dopasowania się i przyzwyczajenia.
Bardzo słuszna uwaga....
Rok temu nie byłem jeszcze napędowcem i nie miałem pojęcia o czym mówisz a teraz wiem że pilota należy przeprojektować DOKŁADNIE na kształt manetki ppg i już przemierzyłem, że jest to wykonalne :) i każdy kto kiedykolwiek leciał z napędem weźmie toto do ręki i poleci :D, sezon się zaczyna, dopiero muszę wyciągarkę odkurzyć ( a obiecałem sobie, że przez zimę nad nią popracuję :twisted: )


Weź ją wyceń, odkupimy :D. ew stwórz "KIT" do samodzielnego montażu, też bym coś takiego zbudował.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 872
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 66
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 29 marca 2017, 22:23

ta jest kiepska, przeczytaj jeszcze raz te kilka stron wskazówek i zbuduj doskonalszą, pomogę Ci.
Jak dopracujesz to stwórz KIT a ja chętnie kupię :)
Łukasz Prokop

. .

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: . . » 01 czerwca 2017, 10:22

Czesc, gratulacje, od dawna przymierzam sie do zbudowania wlasnej wyciagarki, nie wpadlem jednak na pomysl podobny mechanicznie do twojego (prosty). Jak postepy? Uzywasz jej? Czy ktos buduje, zbudowal, poprawil, czy jednak ty tylko ten ciekawy projekt ciagnales? Chetnie na zywo zobaczylbym wiecej rozwiazan i sklecil na ich podstawie swoja... czy nadal moge liczyc na pomoc z twojej strony? Masz jakis projekt techniczny tego cos? Szkoda ze mam do ciebie ponad 300km.
Adam

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 872
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 66
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 02 czerwca 2017, 09:38

Niestety ten sezon dla mnie raczej nielotny jest/będzie... Jak nie ma czasu na latanie to lepiej zabrać się za inny sport ( "uriukowe" szachy niestety też wymagają czasu ;) ) ... przez zimę planowałem posiedzieć nad wyciągarką ale życie (/ja) ułożyło troszkę inny scenariusz - jednak mogę obiecać, że nie odpuszczę projektu, a i chętnie pomogę przy stworzeniu lepszych ale to na przyszły sezon niestety (może za parę miesięcy)...
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
der
Posty: 570
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 96
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: der » 02 czerwca 2017, 22:29

No to wypożycz na ten czas komuś kto ma po kolei pod sufitem za kasę swoją. Co będzie rdzewieć i w kącie płakać ;)

Der, co się w Słowenii dopiero co po pachy wylatał.

joanka
Posty: 23
Rejestracja: 19 grudnia 2016, 21:15
Reputation: 1
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: joanka » 03 czerwca 2017, 10:40

Na filmie wyciągarka konstrukcji mojego męża na której latamy ma trzy tryby pracy Automatyczna z pilota - (zasieg 1500m), automatyczna z wyciągarkowym i ręczna z wyciagarkowym.
Na filmie jeden z pierwszych dni testowych w trybie z pilotem gdzie Rafik się wyholował sam.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 872
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 66
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 04 czerwca 2017, 20:44

piękna :) wymagała sporo pracy i w końcu też zdalnie sterowana, to spora "pełnowartościowa" stacjonarka z niezłymi dodatkami, gratuluję. Ja szukałem prościutkiego/kieszonkowego rozwiązania dla "samotnego" pilota...
Łukasz Prokop

joanka
Posty: 23
Rejestracja: 19 grudnia 2016, 21:15
Reputation: 1
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: joanka » 04 czerwca 2017, 21:13

Taka już stoi w garażu, ale problem z jej kotwiczeniem do podłoża. Silnik ze skutera yamaha majesty 250, ale niestety przy holach w termice pada sprzęgło odśrodkowe.

Awatar użytkownika
der
Posty: 570
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 96
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: der » 04 czerwca 2017, 22:23

joanka pisze:Taka już stoi w garażu, ale problem z jej kotwiczeniem do podłoża. Silnik ze skutera yamaha majesty 250, ale niestety przy holach w termice pada sprzęgło odśrodkowe.

Z tego samego powodu postawi tę stacjonarkę wam w poprzek jeśli nie będziecie jej pozostawiać zapiętej do auta. I to z zaciągniętym hamulcem. Malinka w Oleśnicy potrafiła przestawiać fiaciora służącego za mocowanie bloczka a u nas dawno temu przestawiało nawet cliówkę czy fabię kiedy zapomniano o ręcznym.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 872
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 66
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 06 czerwca 2017, 09:46

Raz na początku nam wyrwało, później po prostu lepiej kotwiliśmy - cztery półmetrowe pręty wbijane pod kątem dawały radę.
swoją drogą to też dowód dla tych co ty nie dowierzali, że siła ciągu potrafi być momentami spoooraaa.
Łukasz Prokop

Jarek
Posty: 52
Rejestracja: 04 stycznia 2016, 11:23
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Jarek » 09 czerwca 2017, 12:31

joanka pisze:Na filmie wyciągarka konstrukcji mojego męża na której latamy ma trzy tryby pracy Automatyczna z pilota - (zasieg 1500m), automatyczna z wyciągarkowym i ręczna z wyciagarkowym.
Na filmie jeden z pierwszych dni testowych w trybie z pilotem gdzie Rafik się wyholował sam.



Aż się boję zapytać:
Jakie były koszty?...

Pozdrawiam
Jarek

joanka
Posty: 23
Rejestracja: 19 grudnia 2016, 21:15
Reputation: 1
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: joanka » 09 czerwca 2017, 15:55

Jak się robi dla siebie o kosztach się nie myśli,,,,,ale niemało... kilka średnich krajowych.

mariusz7924
Posty: 3
Rejestracja: 07 sierpnia 2017, 09:58
Reputation: 0
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: mariusz7924 » 19 sierpnia 2017, 23:00

Witam wszystkich. Prokopcio, widzę w innych tematach że latasz z silnikiem na plecach, czy dałeś sobie spokój z wyciągarką?
Chciałbym tak delikatnie poprosić o pomoc. Jakiś czas temu zbudowałem wyciągarkę na bazie skutera Piaggio Hexagon GT 250.
Silnik według papierów ma 16 koników mocy, ale patrząc w serwisówkę po oznaczeniu numerycznym ma 19 koników.
W kilku miejscach czytałem że w takich wyciągarkach istniał problem palącego się sprzęgła odśrodkowego w termice.
U mnie ten problem rozwiązałem po pierwszym zadymieniu sprzęgła. żmniejszyłem nieco średnicę bębna liny i sprzęgło świetnie daje sobie radę.
Ma po prostu lżej. Potrzebował bym podobnego sterowania jak w Twojej wyciągarce, cholernie ciężko o kogoś latającego z okolicy Oławy, żeby się holować np. na zmianę. Do Grodkowa nie mam daleko więc może da się umówić na jakieś spotkanie? Poszedłeś dalej z hamulcem bębna? Ja mam czsem problem z wywijaniem linki, po np. szarpnięciu, bęben odwija za dużo linki i potrafi się gdzieś splątać troszkę. Myślę że ten problem rozwiążę następną modyfikacją hamulca. Ale to się zobaczy dopiero po modyfikacjach i próbach.


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości