Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Jaki sprzęt wybrać na początek przygody z lataniem.
konradbrzeg
Posty: 7
Rejestracja: 12 czerwca 2017, 01:09
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Uczeń

Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: konradbrzeg » 30 stycznia 2018, 15:03

Cześć,
Kupując skrzydło założyłem zrzucenie 10 kg i powrót do wagi sprzed roku. Taka dodatkowa motywacja poza łatwiejszym wiązaniem sznurówek. Triple Seven Pawn na którego się zdecydowałem jest certyfikowany do 100kg i przy max wadze obciążenie powierzchniowe to 3.7. To samo skrzydło certyfikowane do 125kg osiąga obciążenie na poziomie 4.1, czyli mniej więcej takie jakie przy aktualnej wadze mam na swoim (mniejszym) skrzydle.
Moja waga to 90kg, pytanie czy przez 3-4 miesiące kiedy będę zbijał uzbierana samare mogę ze spokojem zacząć oblatywać ww skrzydło? W marcu wybieram się też do bassano.

Edit. Przed napisaniem postu poczytałem sporo artykułów i wypowiedzi Uriuka czy Zbyszka Gotkiewicza w powyższym temacie i wydaje mi się że nie powinno być problemu, ale wolę się upewnić :)

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 30 stycznia 2018, 16:06

Większe rozmiary przechodzą łatwiej certyfikację przy większych obciążeniach powierzchni. Twoje górne obciążenie ma 3.7 czyli przy większym któreś zachowanie nie mieściło się już w certyfikacie dla zadanej klasy. Nie są to jakieś drastyczne różnice, ale musisz się spodziewać szybszych ruchów glajta i kręgi ogólnej większej nerwowości co tylko powinno cię mobilizować do zrzucenia kilogramów :) A jak nie, to można jeszcze kupić lżejszy osprzęt.
Zbyszek Gotkiewicz

konradbrzeg
Posty: 7
Rejestracja: 12 czerwca 2017, 01:09
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Uczeń

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: konradbrzeg » 30 stycznia 2018, 16:58

Ze sprzętem będzie ciężko zejść - Advance axess 2 to 3.1kg, do tego zapas skywalk pepper cross light 1.2 + na początek zamiast pełnowymiarowego vario zadowole się pikawka.W 5kg razem z kaskiem powinienem się zmieścić.

Edit: Kurcze, fajnie jest odpisywać osobie której wykłady godzinami oglądało się na YT + czytało sporo artykułów i wypowiedzi. Dzięki za wszystkie materiały :)

Awatar użytkownika
der
Posty: 644
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 115
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: der » 30 stycznia 2018, 18:03

A w co masz zamiar to zapakować, w celofan ?

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 30 stycznia 2018, 19:39

konradbrzeg pisze:Ze sprzętem będzie ciężko zejść - Advance axess 2 to 3.1kg, do tego zapas skywalk pepper cross light 1.2 + na początek zamiast pełnowymiarowego vario zadowole się pikawka.W 5kg razem z kaskiem powinienem się zmieścić.

Edit: Kurcze, fajnie jest odpisywać osobie której wykłady godzinami oglądało się na YT + czytało sporo artykułów i wypowiedzi. Dzięki za wszystkie materiały :)


No dobra. Czyli możliwości odchudzania sprzętu wykorzystałeś. No to kolej na ciebie :) Moje doświadczenia z odchudzaniem są takie że tego się nie da zrobić.
Zbyszek Gotkiewicz

ciacholot
Posty: 864
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 139
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: ciacholot » 30 stycznia 2018, 19:45

Zbyszek Gotkiewicz pisze:
konradbrzeg pisze:Ze sprzętem będzie ciężko zejść - Advance axess 2 to 3.1kg, do tego zapas skywalk pepper cross light 1.2 + na początek zamiast pełnowymiarowego vario zadowole się pikawka.W 5kg razem z kaskiem powinienem się zmieścić.

Edit: Kurcze, fajnie jest odpisywać osobie której wykłady godzinami oglądało się na YT + czytało sporo artykułów i wypowiedzi. Dzięki za wszystkie materiały :)


No dobra. Czyli możliwości odchudzania sprzętu wykorzystałeś. No to kolej na ciebie :) Moje doświadczenia z odchudzaniem są takie że tego się nie da zrobić.




W pewnym wieku się da i to łatwo. Później niby też, ale motywacja jest potrzebna większa.
Poza tym 3,7 kg/m2 to przecież nie jest jakiś kosmos.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 30 stycznia 2018, 20:06

Z tego co zrozumiałem do tych 3.7 trzeba zrzucić 10 kg.
Zbyszek Gotkiewicz

novara
Posty: 58
Rejestracja: 10 stycznia 2016, 15:16
Reputation: 2
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: novara » 30 stycznia 2018, 20:22

No dobra. Czyli możliwości odchudzania sprzętu wykorzystałeś. No to kolej na ciebie :) Moje doświadczenia z odchudzaniem są takie że tego się nie da zrobić.[/quote]



W pewnym wieku się da i to łatwo. Później niby też, ale motywacja jest potrzebna większa.
Poza tym 3,7 kg/m2 to przecież nie jest jakiś kosmos.[/quote]


Motywacja jest najważniejsza -16 kg w niecałe 3 miesiące (przed - 40-stką )
:D

konradbrzeg
Posty: 7
Rejestracja: 12 czerwca 2017, 01:09
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Uczeń

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: konradbrzeg » 30 stycznia 2018, 20:26

ciacholot pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:
konradbrzeg pisze:Ze sprzętem będzie ciężko zejść - Advance axess 2 to 3.1kg, do tego zapas skywalk pepper cross light 1.2 + na początek zamiast pełnowymiarowego vario zadowole się pikawka.W 5kg razem z kaskiem powinienem się zmieścić.

Edit: Kurcze, fajnie jest odpisywać osobie której wykłady godzinami oglądało się na YT + czytało sporo artykułów i wypowiedzi. Dzięki za wszystkie materiały :)


No dobra. Czyli możliwości odchudzania sprzętu wykorzystałeś. No to kolej na ciebie :) Moje doświadczenia z odchudzaniem są takie że tego się nie da zrobić.




W pewnym wieku się da i to łatwo. Później niby też, ale motywacja jest potrzebna większa.
Poza tym 3,7 kg/m2 to przecież nie jest jakiś kosmos.


Do 3,7 brakuje prawie 10kg. Aktualnie to 3,9-4

ciacholot
Posty: 864
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 139
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: ciacholot » 30 stycznia 2018, 20:41

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Z tego co zrozumiałem do tych 3.7 trzeba zrzucić 10 kg.





Sorki. Przeczytałem jeszcze raz i pytanie jest czy na mniejszym skrzydle można latać bezpiecznie przy obciążeniu 4,1 przy jego certyfikacji do 3,7 i jak się to ma do tego, że większy rozmiar tego skrzydła certyfikowany jest do 4,1.

Triplaki piszą. http://para2000.org/wings/index.html. że na przedmiotowym Pawn M pilot nie może ważyć więcej niż 83 kg. Tak więc masz 4-5 tygodni na zrzucenie tylko siedmiu kg. To że rozmiar L jest certyfikowany na większe obciążenia nie przekłada się na przedmiotowe mniejsze skrzydło. Nie znaczy to jednak, że rozmiar M nie będzie latać z obciążeniem większym niż 3,7. Tyle, że bez certyfikatu ;)
Włącz więcej sportu i micha w odstawkę i będzie ok.
Takie moje zdanie :lol:
Mariusz Kilian

ciacholot
Posty: 864
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 139
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: ciacholot » 30 stycznia 2018, 20:45

novara pisze:No dobra. Czyli możliwości odchudzania sprzętu wykorzystałeś. No to kolej na ciebie :) Moje doświadczenia z odchudzaniem są takie że tego się nie da zrobić.




W pewnym wieku się da i to łatwo. Później niby też, ale motywacja jest potrzebna większa.
Poza tym 3,7 kg/m2 to przecież nie jest jakiś kosmos.[/quote]


Motywacja jest najważniejsza -16 kg w niecałe 3 miesiące (przed - 40-stką )
:D[/quote]


A jaką miałeś motywację bo ja mam 4,5/m2 i nie bardzo wiem gdzie szukać motywacji :lol:
Mariusz Kilian

DziQ

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: DziQ » 30 stycznia 2018, 21:05

Zbyszku mam takie pytanie. Aktualnie latam na artik3 r. 27 i mam obciążenie skrzydła 4.07, zakładając startową 110kg. Jeśli chciałbym przesiąść się na rozmiar większy w artiku3 czyli 29 miałbym 3.8. Jak bardzo ta różnica mogłaby wpłynąć na komfort latania?

novara
Posty: 58
Rejestracja: 10 stycznia 2016, 15:16
Reputation: 2
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: novara » 30 stycznia 2018, 21:09

ciacholot pisze:
novara pisze:No dobra. Czyli możliwości odchudzania sprzętu wykorzystałeś. No to kolej na ciebie :) Moje doświadczenia z odchudzaniem są takie że tego się nie da zrobić.




W pewnym wieku się da i to łatwo. Później niby też, ale motywacja jest potrzebna większa.
Poza tym 3,7 kg/m2 to przecież nie jest jakiś kosmos.



Motywacja jest najważniejsza -16 kg w niecałe 3 miesiące (przed - 40-stką )
:D[/quote]


A jaką miałeś motywację bo ja mam 4,5/m2 i nie bardzo wiem gdzie szukać motywacji :lol:[/quote]

Para motywacja to z 10 kg powyżej górnej startowej w EN D pg, bo przy ppg to mi było wszystko jedno ;)

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Obciążenie powierzchniowe a certyfikacja skrzydła

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 30 stycznia 2018, 21:21

DziQ pisze:Zbyszku mam takie pytanie. Aktualnie latam na artik3 r. 27 i mam obciążenie skrzydła 4.07, zakładając startową 110kg. Jeśli chciałbym przesiąść się na rozmiar większy w artiku3 czyli 29 miałbym 3.8. Jak bardzo ta różnica mogłaby wpłynąć na komfort latania?


Artik 3 ma wydłużenie 5.9. Ja osobiście bym wolał latać z obciążeniem około 4 niż 3.8 na takim wydłużeniu. Nie żeby to czymś groziło, ale przy większym obciążeniu skrzydło ma lepszą dynamikę i lepiej wykorzystuje się energię lotu. Lata się bardziej na prędkości, bez podwieszania skrzydła. Mniej jest bujania a więcej cięcia powietrza. To takie subiektywne odczucia.
Zbyszek Gotkiewicz


Wróć do „Sprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość