Skrzydło i wiatr

Porady dla początkujących dotyczące techniki w czasie lotu i na ziemi. Sprawy szkoleniowe.
Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Marcin. » 19 kwietnia 2016, 16:00

Aha jeszcze wiatr...
Teraz zaczynają rosnąć liście ,więc drzewa i rośliny będą bardziej się kołysać przy niższych prędkościach wiatru. Natomiast na jesieni jest oczywiście odwrotnie. Drzewa bez liści kołyszą się złudnie spokojniej. Tak ,że takie jest jedno ze spostrzeżeń w temacie oceny siły wiatru bez wiatromierza. Sam na to nie wpadłem. Słyszałem na filmiku wytrawnego doświadczonego pilota:) i podaję dalej.

Awatar użytkownika
micro
Posty: 347
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 22
Lokalizacja: Poznań
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń
Kontaktowanie:

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: micro » 19 kwietnia 2016, 16:29

Kurcze poszedłem w zaparte w tych treningach, że aż duże palce u nóg mam w połowie czarne :) .
Wypróbowałem też składanie glajta w osi wiatru- jest lepiej, choć i tak dość "widno" się robiło, bo wiatr zawiewał to z jednej to z drugiej strony :D .
Roman Michalak

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Marcin. » 19 kwietnia 2016, 16:45

micro pisze:Kurcze poszedłem w zaparte w tych treningach, że aż duże palce u nóg mam w połowie czarne :) .
Wypróbowałem też składanie glajta w osi wiatru- jest lepiej, choć i tak dość "widno" się robiło, bo wiatr zawiewał to z jednej to z drugiej strony :D .


A czemu czarne palce? Spadłeś po klapie albo froncie? Czy bokiem może Cię z wahadła walnęło? :o :shock:

Awatar użytkownika
micro
Posty: 347
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 22
Lokalizacja: Poznań
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń
Kontaktowanie:

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: micro » 19 kwietnia 2016, 16:54

Marcin. pisze:
micro pisze:Kurcze poszedłem w zaparte w tych treningach, że aż duże palce u nóg mam w połowie czarne :) .
Wypróbowałem też składanie glajta w osi wiatru- jest lepiej, choć i tak dość "widno" się robiło, bo wiatr zawiewał to z jednej to z drugiej strony :D .


A czemu czarne palce? Spadłeś po klapie albo froncie? Czy bokiem może Cię z wahadła walnęło? :o :shock:

Nie nic z tych rzeczy :).
Poprzedni trening trwał 4-5 godzin ;), a jak wiesz skrzydło trochę ciągnie i trzeba się nieźle zapierać nim znajdzie się nad głową, a że rzadko tam się znajdowało to taki efekt uboczny powstał :) .
Jak to zobaczyłem to najpierw pomyślałem, że miałem za małe buty :) .
Roman Michalak

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Marcin. » 19 kwietnia 2016, 16:59

Aaaa o to Ci chodzi:) Ja ten problem rozwiązałem zaciskając mocno sznurowadła ,tak że palce nie dostaną do końca buta nawet jak "oram" trawę. A plus do tego trzeba podbiegać pod skrzydło moim zdaniem. Albo cobrę spróbować opanować :)

Awatar użytkownika
micro
Posty: 347
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 22
Lokalizacja: Poznań
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń
Kontaktowanie:

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: micro » 19 kwietnia 2016, 17:42

Dobry pomysł z tym mocnym sznurowaniem :) .
Przy silniejszym podmuchu nie ma szans nie podbiegać pod skrzydło, ale jak wieje słabo trzeba je trochę tyłem pociągnąć :) .
Roman Michalak

Dominika
Posty: 47
Rejestracja: 18 stycznia 2016, 19:21
Reputation: 9
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Uczeń

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Dominika » 19 kwietnia 2016, 18:22

Składanie metoda na wiatr: ( skuteczna) taśmę do spinania glajta masz w kieszeni, worek do glajta też. Układasz glajta w miarę w poprzek wiatru i działasz bardzo szybko. Ściągasz za komory, na to wchodzisz kolanami a potem jak mówi Marcus uprząż -którą też masz pod ręką i ona już leży w odpowiednim miejscu ( czy cokolwiek ciężkiego, kamień czy kolegę ) kładziesz na tych komorach poskładanych żeby nie odfrunęło i się nie pogięło. Idziesz na drugą stronę, porządkujesz po kawałku ściągając krawędziami. Potem tylko złożyć toto skrzydło na pół wszerz , poupychać po bokach co się rozlazło, sterówki dajesz do środka czy masz je w opakowaniu czy nie ; i zwijasz wzdłuż zaczynając od miejsca w którym jesteś. Wypchniesz zbędne powietrze i wejdzie ładniutko w worek. I nic nie niszczysz.
Wcale nie trzeba mieć magicznych sprzętów ( kiszki są bardzo fajne i warto nabyć jak będziesz mógł) to działa u nas na klifach przy największym wietrze więc i u Ciebie tez zadziała:)

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Marcin. » 19 kwietnia 2016, 21:50

micro pisze:Dobry pomysł z tym mocnym sznurowaniem :) .
Przy silniejszym podmuchu nie ma szans nie podbiegać pod skrzydło, ale jak wieje słabo trzeba je trochę tyłem pociągnąć :) .


Jak wieje słabo to ja ciągnę mocniej taśmy A. Wtedy czasza przyspiesza. A jak mocno kopnie to nawet nie trzeba podbiegać ,bo się leci ;) Tylko trzeba wtedy od razu hamować bo czasza jest raz dwa nad czaszką. Jest jeszcze sporo filmików na ten temat ale najpierw trzeba opanować strach i błyskawiczne bezbłędne chwytanie za taśmy C+D .
https://www.google.pl/search?site=&sour ... iFDZqKGlZM

Awatar użytkownika
micro
Posty: 347
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 22
Lokalizacja: Poznań
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń
Kontaktowanie:

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: micro » 19 kwietnia 2016, 21:59

Oj tak, dziwne uczucie gdy nagle brak gruntu pod stopami :D
Trochę tych filmików pooglądałem.Youtube w większość mi pooznaczaj jako obejrzane, ale co tam, obejrzy się jeszcze raz a potem kolejny trening :) .
Roman Michalak

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Marcin. » 19 kwietnia 2016, 22:06

micro pisze:Oj tak, dziwne uczucie gdy nagle brak gruntu pod stopami :D


Dla mnie najdziwniejsze było jak skrzydło zmniejsza kąt natarcia przy oderwaniu od gruntu i huśtnięcie w stronę spływu. Bo jak stoimy na ziemi to skrzydło ma większy kąt natarcia.
A jeszcze apropos filmików to poszukaj jak chcesz tytułów:

Groundhandling in strong wind

HIGH wind ground handling playtime

Mike Kung ground handling method

Playground

Paraglider Ground Handling And The Art Of Kiting

Paragliding_Ground_Handling_Techniques

Paragliding_learn_to_fly

Awatar użytkownika
micro
Posty: 347
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 22
Lokalizacja: Poznań
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń
Kontaktowanie:

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: micro » 19 kwietnia 2016, 22:45

Dzięki za słówka kluczowe.
Mike to już omijam z daleka, żeby się kompleksów nie nabawić :) .
Roman Michalak

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1587
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 201
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: uriuk » 19 kwietnia 2016, 22:56

Metoda Mike'a jest dosc prosta. Troche zabawy na lace i da sie opanowac. A jak juz to opanujesz, to mozna z glajtem robic wszystko ;)

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Marcin. » 19 kwietnia 2016, 23:13

micro pisze:Dzięki za słówka kluczowe.
Mike to już omijam z daleka, żeby się kompleksów nie nabawić :) .


Olewajmy kompleksy tylko bądźmy bezpieczni. Tzn. np. zamiast próbować skakać po samochodach jak Mike , można po swojej (na swoim polu) beli siana. Widziałem też na youtubie filmik jak gość wypełnił taką większą zagrodę wieeeelką ilością skrawków gąbki. Zrobił skocznię i nie potrafiąc lądować po prostu skakał na bmx'ie w te gąbki :idea: Bez gąbek taki skok okaleczył by go, albo i zabił ,a tak miał i pewnie dalej ma zaj..istą rekreację :)

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 881
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 65
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: prokopcio » 25 kwietnia 2016, 01:31

Apropo wiatru i zabaw naziemnych. Raz coś nagle chwilowo przywiało i przewróciło mnie na plecy i dobry kawałek przeciągnęło. Miałem duży problem z wymyśleniem czegoś sensownego a brak wprawy poza zaciaganiem sterowek na max nie pozwalał sięgnąć taśm bo każde luzowanie sterówek potegowało efekt ciorania, czułem się jak na kitesurfingu. - te kilka sekund skorygowalo moją pewność siebie na łące. Teraz z większą pokorą wybieram pogodę do zabawy mimo że wcześniej wiatr dostarczał mi sporo frajdy. Jakie jest sensowne wyjście z sytuacji kiedy się przewrócisz przy sporym wietrze?
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Marcin. » 25 kwietnia 2016, 09:51

prokopcio pisze:Apropo wiatru i zabaw naziemnych. Raz coś nagle chwilowo przywiało i przewróciło mnie na plecy i dobry kawałek przeciągnęło. Miałem duży problem z wymyśleniem czegoś sensownego a brak wprawy poza zaciaganiem sterowek na max nie pozwalał sięgnąć taśm bo każde luzowanie sterówek potegowało efekt ciorania, czułem się jak na kitesurfingu. - te kilka sekund skorygowalo moją pewność siebie na łące. Teraz z większą pokorą wybieram pogodę do zabawy mimo że wcześniej wiatr dostarczał mi sporo frajdy. Jakie jest sensowne wyjście z sytuacji kiedy się przewrócisz przy sporym wietrze?


Ten fragment Twojego posta o pewności siebie pasuje do krzywej śmiałości http://pl.rec.paralotnie.narkive.com/vJ ... sci-pilota
Ja natomiast gdy przewrócę się ,to staram się odwrócić na brzuch i ściągać na maksa sterówki ,albo taśmy B. Tyle ,że jak piszesz w ferworze walki nie jest to takie proste i oczywiste. Więc w zależności od układu skrzydła i ciała chyba można posłużyć się odpowiednimi linkami ,żeby zgasić skrzydło. Gdzieś też czytałem taki poradnik ,żeby ściągać jedną linkę sterówki ,aż do złapania za stabilizator. Ale reasumując , to ja wybieram raczej taki wiatr 4-5m/s z porywami do 11m/s wg ICM (bez termiki) . Więc nie ma takich często sytuacji. Ogólnie to ja sobie wymyśliłem , żeby przy spokojnym wietrze ćwiczyć jak najszybsze i bezbłędne przeskakiwanie rękami z różnych taśm w tą i z powrotem. Żeby potem przy podmuchu ,jak wszystko się dzieje w mgnieniu oka mieć to opanowane manualnie. Czyli ręce ze sterówek na C razem z D. Nie wiem czy dobrze jest przekładać uchwyty sterówek przez dłonie przy groundhandlingu. To by było wygodne ,bo nie trzeba by puszczać ich i miałoby się je pod ręką przy przeróżnych manipulacjach. Niech w tym temacie wypowiedzą się fachowcy.

ciacholot
Posty: 741
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 101
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: ciacholot » 25 kwietnia 2016, 09:56

Jeśli skrzydło leży na ziemi komorami w dół to zaciąganie sterówek, albo taśm D tylko doda mu animuszu i zachęci do holowania nas po łące bo zadziała to tak jak pociąganie taśm A przy starcie.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3271
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 25 kwietnia 2016, 10:16

Gdy się jeszcze przewracałem podczas zabaw na ziemi to wypracowanie sobie podczas ciągnięcia przewrót na brzuch poprzez bark tak aby jechać nogami do przodu. Ciągnięcie sterówek na maksa wystarczy aby skrzydło w końcu spadło, oczywiście w sytuacji tak jak pisze Mariusz gdy jest komorami do góry. Na pocieszenie podam ze juz się nie przewracam. Po prostu wyprzedzam to, co skrzydło zrobi za chwilę. To że mnie przewróci tez mogę przewidzieć :)
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
tom.beluzi
Posty: 151
Rejestracja: 07 stycznia 2016, 15:07
Reputation: 24
Lokalizacja: Po płaskim.
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: tom.beluzi » 11 maja 2016, 12:44

prokopcio pisze:Apropo wiatru i zabaw naziemnych. Raz coś nagle chwilowo przywiało i przewróciło mnie na plecy i dobry kawałek przeciągnęło. Miałem duży problem z wymyśleniem czegoś sensownego a brak wprawy poza zaciaganiem sterowek na max nie pozwalał sięgnąć taśm bo każde luzowanie sterówek potegowało efekt ciorania, czułem się jak na kitesurfingu. - te kilka sekund skorygowalo moją pewność siebie na łące. Teraz z większą pokorą wybieram pogodę do zabawy mimo że wcześniej wiatr dostarczał mi sporo frajdy. Jakie jest sensowne wyjście z sytuacji kiedy się przewrócisz przy sporym wietrze?


To teraz już wiesz czemu zabawy ze skrzydłem tylko w kasku i dobrych butach :)
Pozdrawiam,
Tomasz B.

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 393
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Marcin. » 14 czerwca 2016, 17:49

Pytanie w temacie ;
jak odczuwacie zmianę kierunku wiatru gdy lecicie? Co robi skrzydło w tym momencie?

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3271
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Skrzydło i wiatr

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 14 czerwca 2016, 18:15

Ja odczuwam oczami patrząc na gps że zmieniła mi się prędkość względem ziemi.
Zbyszek Gotkiewicz


Wróć do „Szkolenie i technika latania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości