minimalna odległość od wyciągarki

Porady dla początkujących dotyczące techniki w czasie lotu i na ziemi. Sprawy szkoleniowe.
Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1055
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 81
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: prokopcio » 21 kwietnia 2016, 15:46

Witam.
Jaka jest w praktyce potrzebna minimalna odległość od wyciągarki / długość łąki żeby hol mógł się odbyć na sensowną wysokość? Zakładam najmniej korzystne czyli bezwietrzne warunki. Sensowna wysokość = wysokość na której jest szansa złapać jakiś kominek.

ps. Zapomniałem się przywitać jako świeży forumowicz :D
Łukasz
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3745
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 518
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 21 kwietnia 2016, 17:24

prokopcio pisze:Witam.
Jaka jest w praktyce potrzebna minimalna odległość od wyciągarki / długość łąki żeby hol mógł się odbyć na sensowną wysokość? Zakładam najmniej korzystne czyli bezwietrzne warunki. Sensowna wysokość = wysokość na której jest szansa złapać jakiś kominek.

ps. Zapomniałem się przywitać jako świeży forumowicz :D
Łukasz


Kilometr. Daje to w normalnych warunkach hol na 250-300 metrów. Oczywiście jeśli to jest stacjonarka.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1055
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 81
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: prokopcio » 21 kwietnia 2016, 22:02

Hmmm... ze względu że podałeś mi zaskakująco dużą odległość próbuję teraz pomierzyć na googlemaps wg filmików z kursu w jakiej odległości była wyciągarka na kursie.
Wysokości 250 - 320m (wg vario) osiągaliśmy pod koniec pierwszego i na drugim etapie szkolenia w Mirosławicach gdzie wyciągarkowy (pozdrowienia dla Maćka) wyciągał nas wg moich pomiarów z odległości 500 - 550m. Lataliśmy praktycznie tylko przy bardzo słabym wiaterku (lub zerowym) nie zawsze w osi liny, "niestety" tylko poza termicznymi godzinami ;)

Załączniki
mapka.JPG
mapka.JPG (66.03 KiB) Przejrzano 3110 razy
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1764
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 226
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: uriuk » 21 kwietnia 2016, 22:19

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Kilometr. Daje to w normalnych warunkach hol na 250-300 metrów. Oczywiście jeśli to jest stacjonarka.


W Borowej z kilometra pasa ida w bezwietrzna pogode ciagi ok 500 m. W termice okolo 100 m mniej, bo w termice sa nizsze hole. I jest to najnizsza sensowna wysokosc holu. Oczywiscie mozna sie wykrecic z mniejszej wysokosci, ale raczej trudno to robic seryjnie.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1055
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 81
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: prokopcio » 21 kwietnia 2016, 22:42

dzięki, to by potwierdziło moją teorię że około połowy odległości :)
dlaczego w termice są niższe hole ? ze względu na bezpieczeństwo czy po prostu nie są potrzebne wyższe ?
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1764
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 226
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: uriuk » 21 kwietnia 2016, 23:07

Termika oznacza, ze sa noszenia i duszenia, Noszenia sa silniejsze, ale za to powierzchniowo duzo mniejsze. Tak wiec pilot holuje sie glownie przez duszenia, a wiec nizej. Jesli trafi na noszenie, to przecina je dosc szybko, albo wypina sie przed czasem. Tym sposobem hole osiagane w termice maja mniejsza wysokosc niz te robione np wieczorem.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1055
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 81
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: prokopcio » 21 kwietnia 2016, 23:11

Teraz dla mnie wszystko jasne i proste jak drut... dziękuję.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1055
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 81
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: prokopcio » 22 kwietnia 2016, 10:29

może rozbieżności w waszych wypowiedziach wynikają z siły holowania
Słabiej = niżej, większa siła holowania = wyższy hol
tylko kiedy robi się niebezpiecznie ze względu na jej przekroczenie?
Czym się objawia zbyt duża siła holu?
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3745
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 518
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 22 kwietnia 2016, 11:09

prokopcio pisze:może rozbieżności w waszych wypowiedziach wynikają z siły holowania
Słabiej = niżej, większa siła holowania = wyższy hol
tylko kiedy robi się niebezpiecznie ze względu na jej przekroczenie?
Czym się objawia zbyt duża siła holu?


Prędkością wznoszenia i żywotnością skrzydła. Dwadzieścia lat temu normą było 8 m/s na holu. Teraz to jest 4 m/s. Hol trwa dłużej, ale różnice w wysokości nie są duże. Największe wysokości robi się gdy hol jest pod wiatr. Im mocniejszy tym większa wysokość.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1055
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 81
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: prokopcio » 22 kwietnia 2016, 11:26

tak, pod wiatr to prawie jak puszczanie latawca :)

Czy w przypadku holowania ze zbyt dużą siłą pilot jest w stanie wyczuć niebezpieczeństwo przeciągnięcia ?
Przypatrując się z boku holowaniu doświadczonych pilotów, przez doświadczonych wyciągarkowych często skrzydło jest bardzo daleko "za plecami" mam wrażenie, że troszkę więcej siły i po chłopie...
takie wrażenie mieliśmy wszyscy "niedoświadczeni" kursanci. Moje pytanie brzmi czy zanim wyciągarkowy(np przez wadę wskazań siły) zrobi ci krzywdę skrzydło zdradza w jakiś sposób że już więcej nie da rady? jak widzę filmiki jak się ciągają malinką gdzie bezwładność układu jest ogromna, niewielki podmuch wiatru znacznie zwiększa siłę na którą kierowca nie jest w stanie szybko zareagować a mimo wszystko latają i nie robią sobie zbyt wiele krzywdy pomijając idiotyczne przypadki.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3745
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 518
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 22 kwietnia 2016, 12:27

Skrzydło nie przeciąga się od nadmiernej siły holowania. Przeciąga się od nadmiernego kąta natarcia a ten podczas holu zależy głównie od wytrymowania skrzydła i zaciągnięcia sterówek.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 421
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 11
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: Marcin. » 22 kwietnia 2016, 12:55

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Skrzydło nie przeciąga się od nadmiernej siły holowania. Przeciąga się od nadmiernego kąta natarcia a ten podczas holu zależy głównie od wytrymowania skrzydła i zaciągnięcia sterówek.


A czy do korekcji kierunku pilot używa balansu ciałem ,czy tylko sterówek? Albo może jednocześnie to i to?

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3745
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 518
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 22 kwietnia 2016, 14:48

Ja zaraz po starcie sterówek używam jedynie w drastycznych sytuacjach, ale im wyżej na holu tym mniejsza skuteczność sterowania ciałem z powodu ciągu skierowanego w dół. Dlatego wyżej używanie sterówek staje się konieczne.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1055
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 81
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: prokopcio » 22 kwietnia 2016, 16:57

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Skrzydło nie przeciąga się od nadmiernej siły holowania.

A co się dzieje od nadmiernej siły ?
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3745
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 518
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 22 kwietnia 2016, 17:45

Duża szybkość wznoszenia i wszystko się mocno naciąga . Materiał, linki, taśmy i nerwy pilota. No i siły na sterówkach są takie że pilot może nie reagować na lockaut.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1764
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 226
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: uriuk » 22 kwietnia 2016, 21:29

Sprawdzalismy nad woda. Powyzej 200 kg sily ciagu skrzydla zaczynaja wchodzic w spadochronowanie. Przynajmniej niektore.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3745
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 518
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 22 kwietnia 2016, 21:40

200 kg to już spore przegięcie. Z moich wyliczeń robionych wiele lat temu wynika że siła ciągu powinna być równa masie gołego pilota. Było to w czasach gdy holowało się wszystkich siłą 120 kg.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1764
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 226
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: uriuk » 22 kwietnia 2016, 21:44

Ale sie przeciaga ;P

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1011
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: Lucjan Piekutowski » 22 kwietnia 2016, 21:55

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Duża szybkość wznoszenia i wszystko się mocno naciąga . Materiał, linki, taśmy i nerwy pilota. No i siły na sterówkach są takie że pilot może nie reagować na lockaut.


Siły, czy prędkość reagowania skrzydła ? Bo miałem ostatnio taki hol że strzelało na boki dużo szybciej niż zwykle, ale i hol był "hardkorowy" Może dla wyjadaczy był normalny ale dla mnie trochę za mocny. Był moment że patrząc do góry skrzydła nie widziałem na szczęście wyciągarkowy odpuścił.
Choć fakt, wysokość miałem bardzo szybko.

To jeszcze a' propos tych sił, nie zauważyłem żeby siły na sterówkach wzrosły znacząco ale prędkość z jaką skrzydło schodzi z kierunku przy takim ostrym holu jest wyższa niż normalnie. Zwyczajnie wydawało mi się że skrzydło nie zdąży zareagować na moją kontrę zanim wejdzie w lockout, na szczęście reaguje też szybciej. I jeszcze jedno usłyszałem że ważniejsze jest żeby się prosto holować, bo skrzydło nawet na dużym koncie będzie się holowało jeśli będzie w osi holu. Gorzej jeśli mamy duży kąt natarcia i krzywo lecimy.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1055
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 81
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: minimalna odległość od wyciągarki

Postautor: prokopcio » 22 kwietnia 2016, 22:38

uriuk pisze:Sprawdzalismy nad woda. Powyzej 200 kg sily ciagu skrzydla zaczynaja wchodzic w spadochronowanie. Przynajmniej niektore.

:shock: ja myślałem, że 150 to zabójstwo :) a kolega pisze, że powyżej 200 NIEKTÓRE skrzydła zaczynają wchodzić w spadachronowanie .. . . niesamowite :)

Jak wygląda takie spadachronowanie na holu ? szukam jakiegoś filmiku na yt ale chyba nikt tego nie praktykował oprócz Ciebie :lol:
czyli mam rozumieć, że przeciągnięcie jako takie to tylko z winy pilota (ewentualnie źle wytrymowanego glajta) a nie od siły holu.
Łukasz Prokop


Wróć do „Szkolenie i technika latania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość