Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Porady dla początkujących dotyczące techniki w czasie lotu i na ziemi. Sprawy szkoleniowe.
Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 422
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 11
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: Marcin. » 23 lipca 2016, 21:09

Zauważyłem ,że ocenę kierunku wiatru zaburza ogrzewające słońce. Tzn. chyba odbieramy kierunek wiatru jako ochłodzenie np. obu rąk ,policzków itp , jednak gdy z jednej strony "pada" słońce , to nie działa ,to jak piszę.
Czy macie jakieś sposoby na takową ocenę?

Awatar użytkownika
micro
Posty: 420
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 30
Lokalizacja: Poznań
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: micro » 23 lipca 2016, 21:18

Mam wrażenie, że oprócz chłodu, wyczuwany jest również ruch powietrza.
Wyczuwam, gdy np. wieje mi prosto w twarz lub z boku.
Roman Michalak

ciacholot
Posty: 833
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 123
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: ciacholot » 23 lipca 2016, 22:10

A nie lepiej tego słuchać?
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1081
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 96
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: prokopcio » 23 lipca 2016, 22:15

w upalne dni raczej ciężko o chłód więc pozostaje owa "organoleptyczna" metoda :) - w sumie nie mam problemu z oceną kierunku wiatru na startowisku natomiast większym problemem jest to, że jak słabo wieje to ten kierunek jak pracuje termika nie zawsze jest "prawidłowy", często przestaje wiać całkiem czy wiać w innym kierunku co nie oznacza, że to jest "główny kierunek" warto wskaźnik wiatru obserwować długo lub jeśli są chmury to one zazwyczaj (nie zawsze) wyznaczają kierunek wiatru, natomiast "czucie organoleptyczne" używam do wybrania momentu startu. Trudniejszym dla mnie tematem jest ocena kierunku i siły podczas lądowania.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1011
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: Lucjan Piekutowski » 23 lipca 2016, 23:07

Ja słucham, jak wieje z boku to słychać szum z jednej strony bardziej niż z drugiej, nawet w kasku (oczywiście kask musi mieć otwory) czuję powiew na twarzy słyszę równy szum z obu stron, tzn. mam twarz w kierunku wiatru.

Awatar użytkownika
Marcus Biesioroff
Posty: 332
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 00:22
Reputation: 94
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: Marcus Biesioroff » 23 lipca 2016, 23:55

prokopcio pisze:...jak pracuje termika nie zawsze jest "prawidłowy", często przestaje wiać całkiem czy wiać w innym kierunku co nie oznacza, że to jest "główny kierunek" ...

Ale to właśnie oznacza prawidłowy kierunek startu! Startuje się zawsze pod wiatr, jeśli termika odwraca kierunek dajmy na to o 45° od prognozowanego, znaczy to, że należy wystartować z odchyłką 45° od prognozowanego, Bo to jest ten "właściwy" czy też "główny" w danym momencie.
Lubię patrzeć na niebo, bo wiem, że go nie wyasfaltują

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1081
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 96
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: prokopcio » 24 lipca 2016, 06:32

startuję za wyciągarką więc przeczekuję podmuchy boczne czy w plecy, "niestety" trzeba biec / lecieć w kierunku wyciągarki ( przynajmniej ja tak robię ;) )
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Marcus Biesioroff
Posty: 332
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 00:22
Reputation: 94
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: Marcus Biesioroff » 24 lipca 2016, 09:24

prokopcio pisze:startuję za wyciągarką więc przeczekuję podmuchy boczne czy w plecy, "niestety" trzeba biec / lecieć w kierunku wyciągarki ( przynajmniej ja tak robię ;) )


Na holu również startuje się pod wiatr, zwłaszcza jeśli nie można przeczekać odchyłki i/lub zmiana kierunku startu jest niemożliwa. Oczywiście gdy odchyłka jest znaczna - dajmy na to 90° nie ma opcji, żeby w tym kierunku zacząć rozbieg, natomiast pilot musi się przenieść jak najbardziej na zawietrzną i wtedy stara się startować jak najbardziej w kierunku wiatru (oczywiście nie zawsze to oznacza równo w osi wiatru, to raczej wypadkowa kierunku wiatru i kierunku ułożenia liny), potem cały hol odbywa się trawersem.
Lubię patrzeć na niebo, bo wiem, że go nie wyasfaltują

Awatar użytkownika
der
Posty: 623
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 106
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: der » 24 lipca 2016, 09:49

prokopcio pisze:startuję za wyciągarką więc przeczekuję podmuchy boczne czy w plecy, "niestety" trzeba biec / lecieć w kierunku wyciągarki ( przynajmniej ja tak robię ;) )

Pewnie dlatego latanie wychodzi Ci jak wychodzi. W termiczny dzień odchyłka czy nawet lekko w plecy oznacza zwykle to samo. Gdzieś po drodze będzie komin. Jeśli wieje zdrowo w osi to zwykle już za późno. Komin przelecisz w pierwszej fazie holu a po wypięciu nie zdąrzysz do niego wrócić.
Marcus nie wiem skąd twierdzenie że z 90 stopniową odchyłką się nie da. Chyba że mało się holujesz.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1081
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 96
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: prokopcio » 24 lipca 2016, 10:06

Oczywiście, jeśli głowy wiatr nie urywa to można startować przy każdej odchyłce...
Mnie uczono i tego się trzymam, że ZAWSZE lecimy na wyciągarkę (skrzydło prostopadle do liny) - niezależnie od kierunku wiatru, skrzydło co prawda będzie znoszone z wiatrem i dobrze bo wtedy na wyciągarkę robi się bardziej pod wiatr ;)...
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1011
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: Lucjan Piekutowski » 24 lipca 2016, 14:10

prokopcio pisze:Oczywiście, jeśli głowy wiatr nie urywa to można startować przy każdej odchyłce...
Mnie uczono i tego się trzymam, że ZAWSZE lecimy na wyciągarkę (skrzydło prostopadle do liny) - niezależnie od kierunku wiatru, skrzydło co prawda będzie znoszone z wiatrem i dobrze bo wtedy na wyciągarkę robi się bardziej pod wiatr ;)...


Po prostu dajesz się znosić przez wiatr i lecisz na wyciągarkę, wiatr ustawi i tak całą linę i Ciebie w swojej osi (czasami i 90 stopni do startu), ważne jest, żeby lina była prosta a skrzydło było prostopadle do liny.

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 422
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 11
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: Marcin. » 24 lipca 2016, 16:16

prokopcio pisze: większym problemem jest to, że jak słabo wieje to ten kierunek jak pracuje termika nie zawsze jest "prawidłowy",


Właśnie. Też się na tym łapię ,że popatrzę na rękaw i "programuję" kierunek ,a przecież cały czas się zmienia. Dlatego też chyba zachowanie skrzydła powinno być najlepszym wskaźnikiem kierunku. Ale jak to opisać? Nie wiem , są pewne intuicyjne rzeczy ,ale jak to się rozkłada na czynniki pierwsze :? Bo przecież jak skrzydło się przeciąga jedną połówką to też skręca i opada na bok ,a to nie musi koniecznie wskazywać zmiany kierunku wiatru ;)

Awatar użytkownika
arekgarbacz
Posty: 165
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:36
Reputation: 30
Lokalizacja: Genewa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Przelotowiec
Kontaktowanie:

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: arekgarbacz » 24 lipca 2016, 18:15

Zawsze mozesz sobie wyrwac kępke trawy i podrzucic do góry. I mozesz tak zrobić parę razy :) z kamieniami nie działa ;)
Pozdr!
ArekG

Awatar użytkownika
der
Posty: 623
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 106
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: der » 24 lipca 2016, 18:46

prokopcio pisze:Oczywiście, jeśli głowy wiatr nie urywa to można startować przy każdej odchyłce...
Mnie uczono i tego się trzymam, że ZAWSZE lecimy na wyciągarkę (skrzydło prostopadle do liny) - niezależnie od kierunku wiatru, skrzydło co prawda będzie znoszone z wiatrem i dobrze bo wtedy na wyciągarkę robi się bardziej pod wiatr ;)...


I po to te dwie brakujące rolki.

Awatar użytkownika
Marcus Biesioroff
Posty: 332
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 00:22
Reputation: 94
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: Marcus Biesioroff » 24 lipca 2016, 21:07

der pisze:Marcus nie wiem skąd twierdzenie że z 90 stopniową odchyłką się nie da. Chyba że mało się holujesz.

Wiem, że się da wystartować, widziałem wielokrotnie, sam startowałem też kilka razy, ale tylko przy wietrze w okolicach metra, góra 2, więc się nie liczy.

Konkretnie miałem na myśli to, że nie biegnie się pod kątem 90° do liny jeśli jest taka odchyłka a raczej wybiera się jakąś tam wypadkową z obu kierunków (liny i wiatru)
Lubię patrzeć na niebo, bo wiem, że go nie wyasfaltują

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1081
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 96
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Organoleptyczna ocena kierunku wiatru (ewentualnie siły)

Postautor: prokopcio » 24 lipca 2016, 21:21

der pisze:I po to te dwie brakujące rolki.
?
To do mnie ? ja zawsze miałem cztery rolki - to za mało ?
Łukasz Prokop


Wróć do „Szkolenie i technika latania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość