Re- Volt-a

Latanie silnikowe
ciacholot
Posty: 987
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 170
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re- Volt-a

Postautor: ciacholot » 20 grudnia 2016, 10:58

Jakoś ucichło w temacie latania na prąd. Coś wiecie? Ktoś nad tym pracuje?
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Chrzaszczu
Posty: 357
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:29
Reputation: 99
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: Chrzaszczu » 20 grudnia 2016, 11:22

Prezentowali na Pucharze Ikara w tym roku taką zabawkę. Coś się dzieje i zainteresowanie duże było. Wygląda konkretnie, ale nie ukrywam, że tylko rzuciłem okiem i uciekłem do następnego stoiska. Myślę, że znajdziesz jakieś info na stronie Coupe Icare z tego roku.
Paweł Chrząszcz

ciacholot
Posty: 987
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 170
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Re- Volt-a

Postautor: ciacholot » 20 grudnia 2016, 11:49

Najbardziej podoba mi się w tych elektrykach kierunek "wielośmigłowy". Skończył by się efekt odśmigłowy.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Chrzaszczu
Posty: 357
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:29
Reputation: 99
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: Chrzaszczu » 20 grudnia 2016, 12:03

Myślę, że koszty akumulatorów i ich wymiana po 2-5 latach jeszcze są znacznym utrudnieniem. Ppg popularne jest w kilku krajach na świecie. Za mało jest potencjalnych nabywców na hight-tech.
Może to być w przyszłości fajna opcja wzbogacająca latanie swobodne.
Paweł Chrząszcz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: uriuk » 20 grudnia 2016, 14:28

Oblatywalem pierwszy w Polsce naped elektryczny (i jeden z pierwszych na swiecie). Bylem pierwszym ktoremu udalo sie tym odstartowac, ale to katorga byla, nie latanie. Trzeba poczekac, az dopracuja akumulatory i falowniki. Jak na razie spalinowy wciga ten wynalazek nosem.
Mocy malo i spada w czasie lotu. Na dodatek tej mocy nie mozna uzywac caly czas (silnik elektryczny ma moc trwala i chwilowa). Moc trwala ledwo wystarczy do lotu poziomego. Bardzo krotki czas lotu. I duzy halas, choc o przyjemniejszym wokalu niz spalinowy.

ciacholot
Posty: 987
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 170
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Re- Volt-a

Postautor: ciacholot » 20 grudnia 2016, 16:32

uriuk pisze:Oblatywalem pierwszy w Polsce naped elektryczny (i jeden z pierwszych na swiecie). Bylem pierwszym ktoremu udalo sie tym odstartowac, ale to katorga byla, nie latanie. Trzeba poczekac, az dopracuja akumulatory i falowniki. Jak na razie spalinowy wciga ten wynalazek nosem.
Mocy malo i spada w czasie lotu. Na dodatek tej mocy nie mozna uzywac caly czas (silnik elektryczny ma moc trwala i chwilowa). Moc trwala ledwo wystarczy do lotu poziomego. Bardzo krotki czas lotu. I duzy halas, choc o przyjemniejszym wokalu niz spalinowy.



Kiedy to było ten oblot i dlaczego był taki głośny?
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
micro
Posty: 508
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 37
Lokalizacja: Poznań
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: micro » 20 grudnia 2016, 16:37

Pewnie silnik wysokoobrotowy był zastosowany.
Roman Michalak

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: uriuk » 20 grudnia 2016, 18:05

Nie, wolnoobrotowy, tarczowy, zrobiony przez Komel. Oblot byl jakies 6-7 lat temu. A glosny byl, bo halasuje smiglo.

ciacholot
Posty: 987
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 170
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Re- Volt-a

Postautor: ciacholot » 20 grudnia 2016, 21:57

Myślę, że technologie w tej dziedzinie poszły do przodu. Może się doczekamy chociaż trajki.
Nie bardzo rozumiem jakie są kłopoty ze sterowaniem. Tyle jest przeróżnych urządzeń z silnikami elektrycznymi i o tak bardzo różnych mocach, że aż niedowiary, że czegoś nie da się zrobić. Chyba, że chodzi o zbyt mały rynek i koszty.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: uriuk » 20 grudnia 2016, 22:05

Problem jest w tym, ze trzeba sie zmiescic w wadze porownywalnej do napedu spalinowego. Sam silnik jest polowe lzejszy od spalinowego, ale falownik i bateria waza konkretnie. Co z tego, ze da sie mocny silnik, kiedy wydolnosc akumulatora i falownika nie pozwola tej mocy rozwinac. Do tego akumulator brzydko sie starzeje. Poszczegolne ogniwa robia to z rozna predkoscia, wiec wewnatrz akumulatora zaczynaja sobie plynac niekontrolowane prady szkodliwe. Podczas pokazow wiele razy musialem ujac gazu zeby schlodzic silnik (pisalem juz o mocy chwilowej i mocy trwalej). Obserwatorom wydawalo sie ze latam bez problemu, a ja modlilem sie zeby nie dotkac ziemi. Jak dioda zapalala sie na zielono znow dawalem w palnik, robilem wysokosc i za chwile znow swiecilo na czerwono. Moze to z zewnatrz wygladalo na kozaczenie, a byla to walka o prztrwanie.

ciacholot
Posty: 987
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 170
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Re- Volt-a

Postautor: ciacholot » 20 grudnia 2016, 22:12

Dzisiejsze wojskowe bezzałogowce na prąd latają coraz dłużej może coś z czasem ktoś przeszczepi i część problemów zniknie.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: uriuk » 20 grudnia 2016, 22:13

Taki bezzalogowiec moze latac z ciagiem za malym do lotu PPG, za to dzwignie znacznie ciezsza baterie.

ciacholot
Posty: 987
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 170
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Re- Volt-a

Postautor: ciacholot » 20 grudnia 2016, 22:18

uriuk pisze:Taki bezzalogowiec moze latac z ciagiem za malym do lotu PPG, za to dzwignie znacznie ciezsza baterie.




To jasne, ale im zależy na maksymalnych parametrach więc pracują nad tym poważne firmy za sporą kasę.
Mariusz Kilian

ciacholot
Posty: 987
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 170
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Re- Volt-a

Postautor: ciacholot » 20 grudnia 2016, 22:26

http://bezzalogowce.pl/bezzalogowy-stat ... y-orbiter/

Do naszych potrzeb jeszcze bardzo daleko, ale idą do przodu.


Wersja „Orbiter 2B” pod względem wyglądu jest w zasadzie identyczny jak pierwsza generacja tego systemu, jednak została bardziej ucyfrowiona. Przenosi 1,5 kg ładunku użytecznego, Pozostałe parametry to max masa startowa wynosi 10,3 kilograma, czas misji do 4 h, promień działania 80 km, pułap lotu do 6000 m.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Re- Volt-a

Postautor: prokopcio » 31 grudnia 2016, 15:30

przerabiałem temat przy okazji budowy osobistej wyciągarki, gdzie po pierwsze waga nie jest kluczowa a po drugie sprawność wyciągarki jest dwukrotnie większa niż napędu śmigłowego i po trzecie wystarczająca ilość czasu z akumulatorów to powiedzmy 15min. Technicznie okazało się możliwe ale niestety cholernie drogie i dość zaawansowane technicznie.

taki napęd ppg jest możliwy do zbudowania na dzień dzisiejszy ale na bardzo krótki czas lotu bo niema jeszcze akumulatorów, które w wadze porównywalnej do napędu spalinowego dały by radę napędzać śmigło przez powiedzmy pół godziny. Mimo to warto było by zainwestować i zbudować bardzo dobry i silny napęd powiedzmy 5-10 minutowy i tylko czekać na wynalezienie bardziej wydajnych akumulatorów bo to o nie się rozchodzi - praw fizyki nie oszukasz i potrzeba i tu i tu tyle samo mocy/kwh i np z kilograma paliwa mamy ok 8kwh a z kilograma BARDZO DOBRYCH akumulatorów mniej niż 0,5kwh z jednego kilograma. jedyny zysk jest taki, że aku można zabrać sporo więcej kg kosztem dużo lżejszego napędu ale dalej jest daleko w tyle do energii paliwa.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: uriuk » 31 grudnia 2016, 15:34

Pomijajac wszystko inne ani to ekologiczne, ani ciche.
Wyprodukowanie pradu do napedu bardziej truje atmosfere niz spalenie paliwa, a wyprodukowanie akumuloatorow i ich pozniesza utylizacja to juz zupelna ekologiczna katastrofa. A ciche nie jest bo halasuje glownie smiglo. Powstaje pytanie, po co jesc ta zabe?

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Re- Volt-a

Postautor: prokopcio » 31 grudnia 2016, 16:20

tak, masz sporo racji ale za lat 20 ppganci będą latali na elektrycznych tak samo jak 90% świata modelarskiego przesiadła się na napędy elektryczne w ciągo porzednich 20 lat.

po co jeść żabę ? Też się zastanawiam ale są tacy co jedzą.
Ja należę do tych co jeszcze nie latali z napędęm a już nie lubią. Zastosowanie jakie widzę to bardzo mały/lekki napęd kosztem czasu pracy ograniczonym jedynie na potrzeby wystartowania. Na razie niestety nie widzę w praktyce jakby mogło to wyglądać żeby nie przeszkadzało w lataniu swobodnym...
temat konstrukcji elektronicznych mnie mocno męczy, bo to mój zawód i hobby jednocześnie.

z jednym się zgodzę, że jeszcze wiele lat nie powstanie dobry napęd elektryczny dostępny dla każdego, ale nie uważam, że gra jest niewarta świeczki.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: uriuk » 31 grudnia 2016, 16:29

Samochod lelektryczny mam sens, poniewaz w miastach emisja spalin jest dolegliwa, a pojazdy elektryczne powoduja,ze co prawda trucie jest wieksze, ale w miejscach gdzie ludzi jest niewiele. Na dadatek kominy elektrowni sa wysokie wiec ludzie sa malo narazeni na ich wydzieliny.
W modelarstwie czas lotu rzedu pol godziny jest w pelni kaceptowalny. W przypadku PPG nie ma praktycznie ZADNYCH argumentow za. No chyba tylko znikniecie postow o regulacji gaznika :)

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Re- Volt-a

Postautor: prokopcio » 31 grudnia 2016, 16:38

nie zgodzę się, gdyby nie było sensu to by nikt nad tym nie pracował.
Ostatnio zmieniony 31 grudnia 2016, 17:17 przez prokopcio, łącznie zmieniany 2 razy.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Re- Volt-a

Postautor: uriuk » 31 grudnia 2016, 16:57

Naiwny jestes. Mozna wyrwac w latwy sposob gruba kase w unii w programie "innowacyjna gospodarka". Zwrocilem uwage, ze na targach zaczely pojawiac sie wypasione stoiska z elektrycznymi napedami, ale obsluga siedziala na zapleczu i miala wszystko gdzies. Taki naped mial byc wyprodukowany, oblatany i wystawiony. Nie musial sie sprzedawac, ani sluzyc do czegokolwiek. Malo tego, jakby sie zaczal sprzedawac to tylko mnozylby problemy.
Pozniej jedna z takich firm zwrocila sie do mnie z zapytaniem, czy bym im nie oblatal czegos takiego. Poprzednici piloci nie potrafili oderwac sie od ziemi. Pojechalem, zauwazylem, ze calosc ma glupio umiejscowiony srodej ciezkosci, wymyslilem jak tym latac i oblot zostal wykonany. Mozna bylo projekt zamknac i zainkasowac kasiore.


Wróć do „PPG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Marcin., Zbyszek Gotkiewicz i 5 gości