Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Latanie silnikowe
Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 26 stycznia 2017, 20:38

Piotr Domanski pisze:20 lat temu wiekszość skrzydeł to byly rozmiary 27, 29, 31 a nawet 35 dobrze pamietam. Teraz jest to 19-26. W ppg ta rożnica jest jeszcze większa. Bańka mydlana też ma minimalne opadanie ale trudno powiedzieć aby latała.


Tak jak napisałem była to przejściowa moda, choć do tej pory 31 metrów jest wielkością często spotykaną w ofercie. Inna rzecz że że skrajnych rozmiarów niewiele się sprzedaje i po prostu nie opłaca się ich certyfikować. Argumentu z bańką mydlaną nie skomentuje bo nie wiem o co w nim chodziło. Bańka mydlana lata na takich samych zasadach jak cegła.
Zbyszek Gotkiewicz

Piotr Domanski

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Piotr Domanski » 26 stycznia 2017, 21:01

Jak już poruszamy sie w skrajnościach to jest to bardzo dobry przyklad. Bardzo male minimalne opadanie i doskonalość 0. Taka bańka bedzie latać na żaglu tyle że krótko ;)


A nie mozesz sie jak czlowiek zalogowac? Musze co chwila akceptowac twoje posty. Uriuk

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 26 stycznia 2017, 21:18

Piotr Domanski pisze:Jak już poruszamy sie w skrajnościach to jest to bardzo dobry przyklad. Bardzo male minimalne opadanie i doskonalość 0. Taka bańka bedzie latać na żaglu tyle że krótko ;)


A nie mozesz sie jak czlowiek zalogowac? Musze co chwila akceptowac twoje posty. Uriuk


Swobodne spadanie trudno nazwać lotem. A poza tym rzeczywiście mógłbyś się zalogować.
Zbyszek Gotkiewicz

Piotr Domanski

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Piotr Domanski » 26 stycznia 2017, 21:29

Żebyście mi minusów na stawiali? ;)
obiecuje że nastepny post już bedzie z zalogowanego konta.

Awatar użytkownika
micro
Posty: 347
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 22
Lokalizacja: Poznań
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Uczeń
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: micro » 26 stycznia 2017, 22:44

Zaraz by chciał minusów.
Na minusy trzeba sobie zasłużyć :D
Roman Michalak

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 26 stycznia 2017, 22:54

micro pisze:Zaraz by chciał minusów.
Na minusy trzeba sobie zasłużyć :D


Dostać plus to żaden problem. Minusy są dużo rzadsze, a wszystko co rzadkie jest cenne. No, może oprócz kupy.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 881
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 65
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: prokopcio » 26 stycznia 2017, 23:22

Pyta kupa kupy :
- Jak masz na imię?
- Sraczka
- ooooo..... To bardzo rzadkie imię
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
qbaepp11
Posty: 83
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:58
Reputation: 7
Lokalizacja: Brzeg Dolny
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: qbaepp11 » 27 stycznia 2017, 09:07

ArturK pisze:Witam,

Jestem ciekawy co myślicie o lataniu na skrzydle samostatecznym bez silnika.
Czy przy niskim wsp. obciążenia (3,07) i przy mocniejszym wietrze (ok 5-6 m/s) nie staje się to mocno ryzykowne?
Może ktoś latał PG na takim skrzydle lub na Nucleon'ie i może coś powiedzieć?
Wiem że to skrzydło ma inne przeznaczenie ale niby przy zaciągniętych trymerach powinno się zachowywać tak jak klasyk.
Granica obciążenia to niby 2,5 ale nie wiem jak się to ma do trudniejszych warunków.
Co do samego lądowania z lekko większą prędkością niż na skrzydle klasycznym to nie mam obaw ponieważ jak pomyśle że nie mam ma plecach worka ziemniaków to wydaje mi się ze mogę nawet nie używać sterówek przy lądowaniu ;).


Ja latam od 3 sezonów na PPG ale powoli mam ochotę polatać na samym skrzydle bo albo po prostu czasami łatwiej jest wziąć samo skrzydło i polatać szczególnie jak mieszka się 15 minut od góry Żar :). Wiadomo że czynnik finansowy też ma znaczenie - tzn. nie stać mnie na zakup drugiego skrzydła lub ew. mógłbym pomyśleć o jakimś tanim używanym skrzydle.
Na PPG mam wsp. obciążenia to 3,85 dla masy startowej 100 kg (116 z paliwem wsp. 4,46) i powierzchni 26 m2.
Skrzydło to Synthesis2.

Znając trochę to skrzydło - jego prędkość opadania - spodziewam się raczej zlotu niż wiszenia na żaglu (przynajmniej przy wietrze ok 3-4 m/s).
Zważywszy jednak że bez silnika i paliwa moja masa startowa będzie ok 80 kg i wsp. obciążenia zmieni się na 3,07 to można się spodziewać że może na zaciągniętych trymerach syntheza przestanie tak opadać i będzie można polatać na żaglu.

Pozdr.,



Hmmm. Strasznie dziwną drogę obrałeś pisząc że masz 15 min od Żaru i zapewne innych górek w okolicy (Skrzyczne itp)a latasz na PPG.
To trochę tak jak by mieszkając w burdelu i mając dostęp do super panienek, żeby pobzykać przyprowadzasz swoją dziewczyne :mrgreen: , ale mniejsza o to. Miałem kiedyś podobny problem, ale ja do górek mam troche dalej, choć tragedii nie ma.
Latałem nucleonem swobodnie w górach, oraz na żaglu nad morzem i powiem Ci że dupy nie urywa. Można oczywiście zrobić sobie zlota z Żaru, ale czy to jest latanie? Generalnie jak jest mocny warun to się spokojnie poleci i da się długo utrzymać, ale jak warun jest słaby lub przeciętny to topisz jak cegła. Skrzydła klasyczne normalnie latają, a na samostatku niestety topisz. Przy silnym wietrze np. nad morzem możesz sobie odpuścić trymery i nie martwić się o przewianie. Generalnie się da, tylko po co. Ja skończyłem tak że kupiłem od znajomego skrzydło PG, potem kokon, potem wymieniłem sprzęt na nowy. No ale wybór należy do Ciebie. Ogólniee jak chcesz se okazjonalnie zlecieć to się da. Jak chcesz coś więcej to kupuj klasyczne.

Chicago
Posty: 139
Rejestracja: 01 stycznia 2016, 17:16
Reputation: 43
Lokalizacja: Karkonosze
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Chicago » 27 stycznia 2017, 09:32

Zbyszeeek ty od razu do MMA ja tam mogę -lubię minusy i na tej grupie zdobyłem ich najwięcej i niepokoi mnie ostatni nalot plusów . ale do rzeczy dobrze ze inni maja większe poczucie humoru i uśmiech na twarzy . To ze masz swoje zdanie to nie znaczy ze jeśli jest inaczej i żartobliwie to jest zle ... .
Wiem mam skrzydło nie mieszczące się w twojej ideologii a teraz kupiłem następną wstążkę ale mi w przeciwieństwie do ciebie jeszcze się chce i nie tylko latać
Pozdrawiam Grzegorz

ArturK
Posty: 51
Rejestracja: 08 stycznia 2017, 11:02
Reputation: 2
Lokalizacja: Kęty
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: ArturK » 27 stycznia 2017, 10:48

qbaepp11 pisze:
Hmmm. Strasznie dziwną drogę obrałeś pisząc że masz 15 min od Żaru i zapewne innych górek w okolicy (Skrzyczne itp)a latasz na PPG.
To trochę tak jak by mieszkając w burdelu i mając dostęp do super panienek, żeby pobzykać przyprowadzasz swoją dziewczyne :mrgreen: , ale mniejsza o to. Miałem kiedyś podobny problem, ale ja do górek mam troche dalej, choć tragedii nie ma.
Latałem nucleonem swobodnie w górach, oraz na żaglu nad morzem i powiem Ci że dupy nie urywa. Można oczywiście zrobić sobie zlota z Żaru, ale czy to jest latanie? Generalnie jak jest mocny warun to się spokojnie poleci i da się długo utrzymać, ale jak warun jest słaby lub przeciętny to topisz jak cegła. Skrzydła klasyczne normalnie latają, a na samostatku niestety topisz. Przy silnym wietrze np. nad morzem możesz sobie odpuścić trymery i nie martwić się o przewianie. Generalnie się da, tylko po co. Ja skończyłem tak że kupiłem od znajomego skrzydło PG, potem kokon, potem wymieniłem sprzęt na nowy. No ale wybór należy do Ciebie. Ogólniee jak chcesz se okazjonalnie zlecieć to się da. Jak chcesz coś więcej to kupuj klasyczne.


To jest bliżej mojemu wyobrażeniu - tzn. ze syntheza pójdzie jak cegła w dół. Może przy 6/ms to już nie koniecznie. Zapraszam w takim razie do mnie i mi pokarzesz jak się lata - tylko musiałbym mieć chyba klasyka jakiegoś.

PS.
Prośba do admin'a można usunąć mój post po się nie zalogowałem poprzednio. :)
Pozdr.,
Artur

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 27 stycznia 2017, 11:12

Chętnie bym ci pokazał że Syntezą można normalnie latać. Trzeba tylko umieć. Jeśli się nie nauczysz to każde skrzydło będzie dla ciebie leciało jak kamień do ziemi. A jeśli chodzi o naukę latania swobodnego, to powodzenie w nauce jest głównie kwestią dobrego miejsca i dobrych warunków a nie dobrego skrzydła. To tak samo jakbyś twierdził że maluch nie nadaje się do nauki jazdy (kiepskie porównanie ;)
Zbyszek Gotkiewicz

ArturK
Posty: 51
Rejestracja: 08 stycznia 2017, 11:02
Reputation: 2
Lokalizacja: Kęty
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: ArturK » 27 stycznia 2017, 11:50

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Chętnie bym ci pokazał że Syntezą można normalnie latać. Trzeba tylko umieć. Jeśli się nie nauczysz to każde skrzydło będzie dla ciebie leciało jak kamień do ziemi. A jeśli chodzi o naukę latania swobodnego, to powodzenie w nauce jest głównie kwestią dobrego miejsca i dobrych warunków a nie dobrego skrzydła. To tak samo jakbyś twierdził że maluch nie nadaje się do nauki jazdy (kiepskie porównanie ;)


Wierzę ci jednak sobie też wierzę że na moje bieżące umiejętności to mnie pociągnie szybko do ziemi. Np. boję się tak blisko drzew zakotwiczyć przy stromym zboczu, nie mówiąc już o braku doświadczenia w szukaniu termiki. Ale to tylko kwestia mi się wydaje czasu i wylatanych godzin i się człowiek w końcu nauczy. A udało ci się złapać termikę na syntezie?
Ja też nie miałbym nic przeciwko żebyś akurat ty mi to wyjaśnił/pokazał - nawet zapłacę :). Zgadzam się co to miejsca i z tego co wiem Żar jest dobrym miejscem do nauki latania swobodnego.
Pozdr.,
Artur

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 27 stycznia 2017, 12:46

Oczywiście że wykręcałem kominy Syntezą. Znajduje due je tak samo łatwo jak każdym innym skrzydłem. Równie dobrze możesz zapytać które buty są lepsze do szukania grzybów. Dobrym miejscem do nauki latania swobodnego jest Lijak. Żar jest dobry dla początkujących pilotów na złoty i żagiel. Startowisko dość trudne z drzewami na przedpolu, termika słaba choć w stałych miejscach. To już lepsze jest Skrzyczne. A co do sprzętu to mam lepszą analogię. To tak jakbyś kupił katanę, zaczął nią machać bezładnie jak kijem i twierdził że jesteś wojownikiem ninja. Ja proponuję odwrotnie. Wziąć bambusowy kij, znaleźć sobie dobrego partnera - nauczyciela i po paru latach ćwiczeń wybierać w mieczach.
Zbyszek Gotkiewicz

ArturK
Posty: 51
Rejestracja: 08 stycznia 2017, 11:02
Reputation: 2
Lokalizacja: Kęty
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: ArturK » 27 stycznia 2017, 13:52

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Oczywiście że wykręcałem kominy Syntezą. Znajduje due je tak samo łatwo jak każdym innym skrzydłem. Równie dobrze możesz zapytać które buty są lepsze do szukania grzybów. Dobrym miejscem do nauki latania swobodnego jest Lijak. Żar jest dobry dla początkujących pilotów na złoty i żagiel. Startowisko dość trudne z drzewami na przedpolu, termika słaba choć w stałych miejscach. To już lepsze jest Skrzyczne. A co do sprzętu to mam lepszą analogię. To tak jakbyś kupił katanę, zaczął nią machać bezładnie jak kijem i twierdził że jesteś wojownikiem ninja. Ja proponuję odwrotnie. Wziąć bambusowy kij, znaleźć sobie dobrego partnera - nauczyciela i po paru latach ćwiczeń wybierać w mieczach.


Rozumie, skrzydło nie jest tak istotne jak technika. Może napisz coś proszę co jest takiego w Lijak że jest termika? bo nie za wysoko tam jest - startowisko (581 m npm).
Pozdr.,
Artur

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 28 stycznia 2017, 13:05

Dobre startowisko, dobre lądowisko i po drodze jakieś 2 - 3 kominy do wykorzystania. Są też inni piloci pokazujący gdzie są noszenia. Jest to według mnie jedno z najlepszych miejsc do nauki latania termicznego. I do tego blisko. Można wyskoczyć na weekend.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1588
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 201
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: uriuk » 28 stycznia 2017, 14:56

I te kalmary nadziewane gorgonzola, mmmmmm. Rozmarzylem sie

Dziubdzius
Posty: 129
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 19:10
Reputation: 5
Lokalizacja: Jarrow, UK
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Dziubdzius » 28 stycznia 2017, 20:08

uriuk pisze:I te kalmary nadziewane gorgonzola, mmmmmm. Rozmarzylem sie


Przestan marzyc, dawaj przepis.
Uwielbiam frutti di mare. ;)
Pozdrawiam Pawel Cypel

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 28 stycznia 2017, 20:47

Trzeba mieć takie małe kalmary w całości. One są wielkości palca. Nie wiem czy takie dostaniesz.
Zbyszek Gotkiewicz

Dziubdzius
Posty: 129
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 19:10
Reputation: 5
Lokalizacja: Jarrow, UK
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Dziubdzius » 29 stycznia 2017, 10:57

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Trzeba mieć takie małe kalmary w całości. One są wielkości palca. Nie wiem czy takie dostaniesz.


Wszystko jest mieszkam na wybrzeżu gdzie w sklepie portowym można nawet rekina sobie zamówić.
Bardzo lubię i polecam langustynki.

12314143_905158186266115_7508453310478819009_n.jpg
12314143_905158186266115_7508453310478819009_n.jpg (119.08 KiB) Przejrzano 1670 razy
Pozdrawiam Pawel Cypel

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3276
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 444
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Loty swobodne na skrzydle samostatecznym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 29 stycznia 2017, 11:06

To twoje śniadanie?
Zbyszek Gotkiewicz


Wróć do „PPG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość