Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Latanie silnikowe
Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: uriuk » 08 stycznia 2019, 20:48

Szukuja sie zmiany. Na razie ULC robi szkolenie, na ktorym sie okaze co i jak.
Najprawdopodobniej nie bedzie mozna szkolic i wozic pasazerow na samorobach.

https://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/ ... criNWPe6uw

fotolot
Posty: 265
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: fotolot » 09 stycznia 2019, 00:06

uriuk pisze:Szukuja sie zmiany. Na razie ULC robi szkolenie, na ktorym sie okaze co i jak.
Najprawdopodobniej nie bedzie mozna szkolic i wozic pasazerow na samorobach.

https://dlapilota.pl/wiadomosci/polska/ ... criNWPe6uw


To są tylko Twoje "prawdopodobne" przypuszczenia na podstawie tej "tajemniczej" informacji o jakimś dziwnym szkoleniu ? "się okaże"- no właśnie nie wiadomo dla kogo jest ono organizowane i w jakim celu "ktoś" je organizuje ? Czy przypadkiem nie chodzi o to aby na podstawie "wiedzy tajemnej" spisanej z wikipedii zacząć namaszczać ekipę pieczątkowców, wyrywających wymuszeniowe("w imieniu prawa") haracze np. za okresowe przeglądy bez żadnych gwarancji. Moim zdaniem prościej i wygodniej byłoby wyrażnie poinformować komu to może być przydatne by np. każdy tandemowiec wysłuchał szkolenia i sam dbał o swój sprzęt i go sobie opieczętowywał.

Wstępnie te szkolenia mnie zainteresowały ale nie będę robił kilkustet-kilometrowej przejażdżki jak nie znam konkretów (tworzenie klanów od wymuszeń mnie nie interesuje) . Uważam że dobrze by było aby ULC po prostu udostępniał takie edukacyjne wykłady do publicznego odbioru(videorejestrowane) jeśli mu zależy na faktycznym doedukowywaniu pilotów czy konstruktorów.(nawet nie napisali jakie doświadczone i uznane autorytety technik lotniczych mają tam wykładać....)

Pozdrawiam Wiesiek
ps. w tematach szkoleń ma być też "zdatność do lotu lotni"- akurat mnie i paru kolegów to interesuje na tyle że mamy pośrednie kontakty z konstruktorami niemieckimi i bezpośrednie informacje(ogólnie utajnione) na tematy sposobów badań konstrukcji dżwigarów węglowych lotni 5-tej generacji. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić doedukowanie w tych dziedzinach przez urzędnika z ULCu-spodziewam się raczej "wikipedii" ale mogę się mylić...
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2019, 00:37 przez fotolot, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: uriuk » 09 stycznia 2019, 00:25

Jak sie chcesz dowiedziec, to wysluchaj BEZPLATNEGO szkolenia organizowanego przez Urzad Lotnictwa.
Jest tez druga metoda: snucie domyslow i teorii spiskowych.
W razie czego, twoj post pozostanie tutaj do konca zycia serwera i bedzie swiadczyl o tym, ze miales okazje zdobyc wiedze.

I nie musisz robic przejazdzki. Mozesz przyleciec, w koncu ponoc jestes pilotem.

fotolot
Posty: 265
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: fotolot » 09 stycznia 2019, 01:13

uriuk pisze:Jak sie chcesz dowiedziec, to wysluchaj BEZPLATNEGO szkolenia organizowanego przez Urzad Lotnictwa.
Jest tez druga metoda: snucie domyslow i teorii spiskowych.
W razie czego, twoj post pozostanie tutaj do konca zycia serwera i bedzie swiadczyl o tym, ze miales okazje zdobyc wiedze.

I nie musisz robic przejazdzki. Mozesz przyleciec, w koncu ponoc jestes pilotem.


Nie gardzę wiedzą a szczególnie darmową i dlatego chętnie bym zobaczył i wysłuchał tego szkolenia o czym napisałem sugerując udostępnienie jego video-zapisu.
W poprzedniej wypowiedzi pozwoliłem sobie jedynie na teoretyzowanie wzorując się na Twoim wywodzie który po swojemu rozwinąłem. Mam takie podejście że albo coś jest całkowicie ujawniane dla publicznej wiadomości albo jest tajemnicze i utajniane z jakichś nie znanych ogółowi powodów-co może sprzyjać domysłom takim jak Twoje czy moje ;) "W razie czego,życzę Ci abyś i Ty miał okazję zdobyć wiedzę przed końcem tego serwera"

Pozdrawiam Wiesiek
ps. ULC ma duży problem z informatykami i udostępnianiem informacji o zmieniających się przepisach i udostępnianiem wiedzy, dlatego zaharowują bezsensownie niektórych swoich pracowników by codziennie po kilka godzin tłumaczyli telefonicznie każdemu z osobna co jest aktualnie grane zamiast zadbać o internetowe udostępnianie klarownych informacji i np. zapisów takich szkoleń
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2019, 01:20 przez fotolot, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: uriuk » 09 stycznia 2019, 01:16

Podasz przyklad takiego udostepniania w innnych dziedzinach, lub w innych krajach?
Czy moze to twoj autorski pomysl?

fotolot
Posty: 265
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: fotolot » 09 stycznia 2019, 01:54

uriuk pisze:Podasz przyklad takiego udostepniania w innnych dziedzinach, lub w innych krajach?
Czy moze to twoj autorski pomysl?


Uriuk zejdż na "zimię tą żiemię"- tu jest Twoje miejsce tu jest Twój dom....no chyba ze Afryka ;)

To nie jest mój pomysł ale z naszej dziedziny i zajmują się taką publiczną darmową edukacją Jarki z TryFly :)

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: uriuk » 09 stycznia 2019, 01:58

Znaczy sie rzady calego swiata uwziely sie na ciebie i nie publikuja informacji o swoich dzialaniach przez YT. a robia to tylko Jarki.
I to tlumaczy dlaczego nie wiesz tego, co powinienes wiedziec i wszedzie widzisz spisek.

fotolot
Posty: 265
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: fotolot » 09 stycznia 2019, 12:24

uriuk pisze:Znaczy sie rzady calego swiata uwziely sie na ciebie i nie publikuja informacji o swoich dzialaniach przez YT. a robia to tylko Jarki.
I to tlumaczy dlaczego nie wiesz tego, co powinienes wiedziec i wszedzie widzisz spisek.


"Znaczy się" po tym co powyżej piszesz, że jesteś manipulatorem i łgarzem próbującym wmawiać rozmówcom swoje idiotycznie zmyślane fantazje(ja nie widzę "spisków", a jedynie zakładam możliwości kierowania się dobrymi lub złymi intencjami)- nie wiem jak to Twoje "kosmiczne fantazjowanie wytłumaczyć" i nie chcę w to wnikać. Odnosisz się personalnie do innych bardzo często z ewidentnie drwiącym i złym nastawieniem. Szczerze współczuję i nie sądzę by ktokolwiek na forach był Ci w stanie pomóc, wyrwać się z tego. Szkoda bo czasem masz naprawdę trafne spostrzeżenia ale wielu ludzi właśnie przez tą przypadłość dla Cibie też już nie ma poważania(pisali o tym..).

Pozdrawiam Wiesiek

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4622
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 673
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 09 stycznia 2019, 12:47

A nie prościej pojechać i się dowiedzieć o co chodzi zamiast snuć domysły? Z treści ogłoszenia naprawdę niewiele można się dowiedzieć, szczególnie gdy się nie miało do czynienia z przepisami dotyczącymi budowy aparatów latających.
Zbyszek Gotkiewicz

fotolot
Posty: 265
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: fotolot » 09 stycznia 2019, 15:39

Zbyszek Gotkiewicz pisze:A nie prościej pojechać i się dowiedzieć o co chodzi zamiast snuć domysły? Z treści ogłoszenia naprawdę niewiele można się dowiedzieć, szczególnie gdy się nie miało do czynienia z przepisami dotyczącymi budowy aparatów latających.


Zbyszek jak ktoś jest z Wa-wy to może (tak jak się Tobie wydaje) prościej mu będzie zaspokoić swoją ciekawość...o co i komu konkretnie chodzi ?
Nie jest to podejście ekonomiczne i ekologiczne by ludzie z reszty kraju specjalnie musieli zatruwać atmosferę i tracić cały dzień na popatrzenie komuś w ładne oczka?
Po tym jak "za sznurki było ciągane" i jacy ludzie maczali w samozwańczych ustawkach dotychczas palce nie wspominając o odzywkach "ile wódki przy tym z urzędasami ktoś musiał wypić" to każdy może mieć podobne domysły "o certyfikacji" takie jak np. teraz Uriuk

Pojechałem kiedyś na spotkanie informacyjne będąc zainteresowanym przepisami wykonawczymi dotyczącymi "budowy amatorskich aparatów latających" , prawie nadaremno bo oficjalnie Pan referent był przygotowany na wykład głównie o budowie aparatów przez producentów w celu uzyskania bezterminowych pozwoleń zdatności do lotów . W zasadzie nikogo na sali z pytających o nieseryjne konstrukcje amatorskie dla prywatnego użytku to nie ciekawiło ale Pan grzecznie tłumaczył żeby nie przerywać mu pod takim kątem ułożonego harmonogramu wykładu. O tym co mnie prywatnie(i moich kolegów)interesowało dowiedziałem się w ciągu dwóch minut dopiero po zakończeniu 3-godzinnego wykładu na korytarzu (do końca dotrwało kilka osób, większość wychodziła zrezygnowana...).
Jako ciekawostka wg. wykładu : aby w prototypie dokonać zmiany śmigła na inne(w konstrukcjach amatorskich dla porównania testuje się w tych samych warunkach np. 3 różne śmigła w ciągu pół godziny)to za każdym odkręceniem i zakręceniem śróbki należy składać do ULCu specjalną papierologię w celu uzyskania kolejnego pozwolenia na dalsze prowadzenie prób w locie(czyli zamiast porównania w 0,5h przy jednych warunkach panujących w powietrzu, pisanie podań i oczekiwanie na decyzje może zająć np. dwa miesiące -czyli wciąż obserwujemy ten sam styl biurokracyjnego traktowania jak w reżimie komunistycznym... no chyba że żle zrozumiałem i wystarczy samemu sobie założyć teczki z papierami i samemu sobie zezwalać na modyfikacje(- no ale co warte i jaki przydatek z takiej makulatury, bez zapłaconej i przybitej pieczęci z "orzełkiem", zdobytej od urzędasa państwowego, który technicznie o niczym bardziej skomplikowanym niż uniesienie i opuszczenie pieczęci nie koniecznie musi mieć pojęcie.( tak jak dotychczas egzaminatory państwowe, oficjalnie "w imieniu prawa RP" wmawiające kontrolowanym kursantom, zabójczy dla nich sposób wyprowadzania z negatywki...)

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: prokopcio » 09 stycznia 2019, 21:58

Certyfikacja sprzętu latającego ogólnie nie jest głupim pomysłem.
Widziałem samoróbki nieprzemyślane na których może się stać komuś kuku ale również lepsze niż te " fabryczne ".

Tak czy inaczej dobrze gdyby ktoś to kontrolował ( Tandemy w szczególności ).
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4622
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 673
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 09 stycznia 2019, 22:57

A certyfikacja rowerów i kajaków? Konie też powinny być certyfikowane bo jazda konna jest bardzo niebezpieczna. Jeśli już trzeba wprowadzaćjakieś normy i zasady produkcji to wystarczy żeby twórca z tymi zasadami się zapoznał i zadeklarował zgodność.
Zbyszek Gotkiewicz

fotolot
Posty: 265
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: fotolot » 10 stycznia 2019, 01:47

prokopcio pisze:Certyfikacja sprzętu latającego ogólnie nie jest głupim pomysłem.
Widziałem samoróbki nieprzemyślane na których może się stać komuś kuku ale również lepsze niż te " fabryczne ".

Tak czy inaczej dobrze gdyby ktoś to kontrolował ( Tandemy w szczególności ).


Cześć,
Z tego co napisałeś wynikałoby że potrafisz oceniać(kontrolować?) czy czyjeś konstrukcje "były nieprzemyślane" i są niebezpieczne ?.
Mam do Ciebie prośbę o opisanie tych zaobserwowanych przez Ciebie przykładów, "szczególnie o tandemy" komercyjne bo to może być bardzo ważne, oraz o dokładne uzasadnienia techniczne z czego wg. Ciebie wynikają te zagrożenia.
(pytam o szczegóły bo spotykałem "znawców" dokonujących ocen technicznych "na oko" tylko wg. kolorków farb proszkowych i ładnych naklejek ....)
"Tak czy inaczej dobrze gdyby ktoś"np. PPGant tandemowiec komercyjny budujący napęd czy wózek,( pomijając bezsens papierowo "pieczęciowego kontrolowania") miał się faktycznie gdzie zwrócić o porady konsultacyjne do prawdziwych znawców, posiadających dużą intuicję techniczną i doświadczenia konstruktorskie, poparte najlepiej wieloma bezawaryjnie latającymi opracowaniami (-może właśnie do Ciebie...?).
Rozwiń co " mądrego" Ci się wydaje widzieć w certyfikacji i na czym polegającej bo ja np. upatruję w monopolistycznych zapędach, głównie szwindli wymuszeniowych i blokad rozwojowych dla słabszych finansowo konkurentów, ale możliwe że technicznie pod względem bezpiecznych opracowań właśnie o wiele lepszych ....
Pozdrawiam Wiesiek

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: prokopcio » 10 stycznia 2019, 21:07

Jeśli nie zmienisz tonu "kpiącego" na przyzwoity to raczej nie będę odpowiadał na Twoje pytania Wieśku.
Nie jestem żadnym znawcą, nic nie zamierzam certyfikować, badać ani tym bardziej radzić producentom. Nigdy nie zbudowałem napędu, trajki czy skrzydła.
Przez wypowiedź tą miałem na myśli to że np. zielony kupujący napęd czy tam wózek certyfikowany miałby szansę zakupu sprzętu spełniającego podstawowe wymogi bezpieczeństwa (nie pytaj mnie proszę jakie - bo nie wiem ). Po co w ogóle paralotnie są certyfikowane ?
Co do moich obserwacji to widziałem konstrukcji niewiele a jednak na niektóre bym nie wsiadł.
czy certyfikacje paralotni są szwindlowane tego nie wiem. Wydaje mi się, że nie (a przynajmniej mam taką nadzieję).
Wierzę, że wybierając sprzęt atestowany ( może to być wspomniany kajak czy rower Zbyszku ) jest większa szansa że jest on bezpieczny a ten bez atestu może być bezpieczny albo nie.
Oczywiście istnieją też sprzęty nieatestowane przewyższające te z atestem.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: prokopcio » 10 stycznia 2019, 21:13

Zbyszek Gotkiewicz pisze:.... Jeśli już trzeba wprowadzaćjakieś normy i zasady produkcji to wystarczy żeby twórca z tymi zasadami się zapoznał i zadeklarował zgodność.
W sumie racja. Deklaracja zgodności w zupełności jest wystarczająca, z ciekawości zerknę co tam ciekawego piszą w normach obejmujących sprzęt dla paralotniarzy (jeśli się dogrzebię) i porównam z obserwacjami samoróbek o których wspomniałem.

fotolot pisze: "szczególnie o tandemy" komercyjne bo to może być bardzo ważne, oraz o dokładne uzasadnienia techniczne z czego wg. Ciebie wynikają te zagrożenia....
nie wyjątkowe zagrożenia tylko brak możliwości oceny przez pasażera czy sprzęt jest bezpieczny. Już sama ocena kompetencji Pilota z którym leci nie jest łatwa ( nie przyjdzie pasażerowi do głowy ich sprawdzenie ) przez co mamy troszkę wypadków z pasażerami.
Do siebie podpinaj co chcesz - do nieświadomego pasażera nie koniecznie.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4622
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 673
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 10 stycznia 2019, 21:20

Łukasz. Paralotnie są robione zgodnie z normą, ale producent deklaruje zgodność produkcji z tą normą. Poza tym rynek wymusił na producentach jeszcze certyfikację skrzydeł w locie, co w przypadku skrzydeł napędowych zahamowało ich rozwój, ponieważ certyfikat nie uwzględnia do tej pory zachowań skrzydeł samostatecznych. Oczywiście można było sprzedawać skrzydła bez certyfikatu, ale nie na wszystkich rynkach, dlatego postarali się o inny typ dopuszczenia takich skrzydeł które nie przechodzą testu EN. Jak widzisz są różne formy kontroli jakości produkcji i nie zawsze ta kontrola jest pożyteczna. Czasem jest wręcz szkodliwa bo niszczy dobry produkt jedynie dlatego bo urzędnicy mają za duży bezwład i za małą wyobraźnię. Choćby twoja wyciągarka. Przepisy wyciągarkowe przewidują kierownika startu, organizatora lotów, wyciągarkowego. Gdyby wyciągarki były certyfikowane to twoja prawdopodobnie nie mogłaby takiego certyfikatu dostać, bo wystarczy brak gilotyny albo obsługa przez pilota by załatwiły sprawę. I po dwudziestu latach gdyby takie wyciągarki produkowane w Niemczech stały się standardem, to w końcu ktoś by wyprosił w urzędzie zmianę przepisów. Chcesz tego?
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1385
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 133
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: prokopcio » 10 stycznia 2019, 21:56

Właśnie o to chodzi, jak sobie zrobię krzywdę na mojej wyciągarce to pół biedy, ktoś zbada wypadek i będziecie wiedzieli czego głupiego nie robić. Gorzej jak bym zaczął niebezpieczne wyciągarki sprzedawać a ludzie by się na nich zabijali (lub choć jeden ludź). Przy stacjonarnych niema problemu bo wymuszone jest przepisami kto ją użytkuje ale ktoś kupujący wyciągarkę zdalnie sterowaną nie jest w stanie ocenić ryzyka jakie się wiąże z jej użytkowaniem.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4622
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 673
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 10 stycznia 2019, 22:28

Przecież wyciągarki są budowane, są wypadki na wyciągarkach. I naprawdę nie wiem co miałoby być certyfikowane w wyciągarkach. Podobnie z napędami, z tym że jeśli chodzino elementy przenosząc przeciążenia na skrzydło typ bym wprowadził wymóg aby te elementy miały wytrzymałość choćby 6 G. Wskazaniem do tego są incydenty z wyporami. Do tego nakaz przekazywania sił poprzez połączenia taśma-łącznik-taśma tam gdzie jest przekazywany ciężar pilota na skrzydło. Metalowe elementy nośne powinny być dublowane taśmami zabezpieczającym o wytrzymałości też minimum 6 G.
Zbyszek Gotkiewicz

Herflik
Posty: 46
Rejestracja: 04 stycznia 2016, 16:53
Reputation: 5
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: Herflik » 10 stycznia 2019, 23:49

prokopcio pisze: Już sama ocena kompetencji Pilota z którym leci nie jest łatwa ( nie przyjdzie pasażerowi do głowy ich sprawdzenie ) przez co mamy troszkę wypadków z pasażerami.
Do siebie podpinaj co chcesz - do nieświadomego pasażera nie koniecznie.


A no właśnie , dlaczego w normalnym lotnictwie pilot latający zarobkowo musi mieć licencję zawodową, a pilot tandemu może zabierać w powietrze ludzi za pieniądze na papier, który praktycznie każdy pilot paralotni z łatwością może zdobyć.
stanlee

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2034
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 296
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Certyfikacja sprzetu PPG/PPGG

Postautor: uriuk » 11 stycznia 2019, 00:00

Zgodnie z prawem, za pieniadze nie moze. Ale tandemiarze o tym nie wiedza.
Moznaby zrobic zawodowe kwity (wpis w SK "uprawniony do lotow w operacjach komercyjnych"), ale poniewaz zgodnie z prawem nikt oprocz instruktorow, nie ma prawa latac zarobkowo, to i wpisu nie ma. Pasowaloby zrobic jednak rozdzial kwitow "tandem" od "comercial".

Ja bym optowal za obnizeniem wymagan na pierwsze z nich, a zaostrzeniem na drugie.
W powaznym lotnistwie jest tak, ze do wozenia pasazerow trzeba mic 10 h nalotu dowodczego na typie i juz, zadnych egzaminow. Na uprawniaia zawodowe jest 70 h dowodczego po otrzymaniu licencji (czyli ponad 100 ogolnego) i lot z egzaminatorem Z tym, ze raczej nikt z nalotem 70 h tego lotu egzaminacyjnego nie zaliczy. Egzaminatorzy chca zobaczyc zawodowca.


Wróć do „PPG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości