Łączenie linek węzłem zderzakowym

Tu można wrzucać filmy. Zanim podzielisz się z nami swoim odkryciem, sprawdź proszę, czy już go tu nie ma.
Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3530
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 481
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 27 marca 2018, 14:11

Węzeł zderzakowy nadaje się do łączenia linek zarówno oplotowych jak i bezoplotowych. Taka konieczność może zająć w przypadku łączenia zerwanych linek, mocowania belki speeda, przywiązywania sterówki i co tam jeszcze nam przyjdzie do głowy. Zaletą tego węzła jest najmniejsza utrata wytrzymałości przez linkę (węzły obniżają wytrzymałość połączenia, a niektóre mogą nawet zmniejszyć wytrzymałość linek o połowę! Był z tego powodu jeden wypadek śmiertelny), samozaciskanie się węzła co zabezpiecza przed rozwiązywaniem oraz łatwość regulacji miejsca połączenia.

Zbyszek Gotkiewicz

Damian22
Posty: 26
Rejestracja: 02 stycznia 2016, 19:55
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Damian22 » 28 marca 2018, 08:03

Nawet więcej niż o połowę. Linka wiązana wytrzymuje tylko ok. 39 % wytrzymałości znamionowej. Dla przypomnienia film z testów:
https://www.youtube.com/watch?v=xRc9j6TbNfA&t=3s
Będę miał chwilkę to zrobię test węzła zderzakowego.
Pozdrawiam
Damian
para-spa.pl

Awatar użytkownika
marek mastalerz
Posty: 262
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 02:12
Reputation: 65
Lokalizacja: Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: marek mastalerz » 28 marca 2018, 11:37

To mój ulubiony węzeł :) A jeszcze bardziej ulubiony to podwójny zderzakowy.

pozdrawiam
marek mastalerz
szkoła paralotniowa cloudbase
http://cloudbase.pl/

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3530
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 481
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 28 marca 2018, 11:44

Damian. Fajny materiał zrobiłeś. Mógłbyś go dodać do filmów paralotniowych, bo warto go udostępnić jako potwierdzenie opinii w którą nie wszyscy mogą wierzyć ?
Zbyszek Gotkiewicz

Damian22
Posty: 26
Rejestracja: 02 stycznia 2016, 19:55
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Damian22 » 28 marca 2018, 11:55

Podpowiedz mi tylko jak to zrobić? :-)

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3530
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 481
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 28 marca 2018, 12:22

Ja to robię tak: Otwieram dział filmy paralotniowe, tam naciskam przycisk nowy temat. Jest gdzieś na górze po lewej stronie. Wpisuje tytuł nowego wątku, niżej w polu dla tekstu opisujesz film i poniżej wklejasz link do filmu skopiowany z youtube. I na dole naciskasz wyślij. To wszystko.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
wlaskow
Posty: 60
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 13:58
Reputation: 18
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: wlaskow » 28 marca 2018, 12:30

Do nauki węzłów używam aplikacji w telefonie (android) KNOTS 3D. Nie jest za darmo, ale w mojej ocenie dobrze ją mieć zawsze przy sobie.

Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 70
Rejestracja: 14 marca 2016, 09:45
Reputation: 15
Lokalizacja: Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Krzysiek » 28 marca 2018, 20:14

Damian22 pisze:Nawet więcej niż o połowę. Linka wiązana wytrzymuje tylko ok. 39 % wytrzymałości znamionowej. Dla przypomnienia film z testów:
https://www.youtube.com/watch?v=xRc9j6TbNfA&t=3s


Dzięki za profesjonalny materiał. Jednego tylko nie rozumiem: jeśli węzeł (kluczka?) ma osłabiać linę, to dlaczego lina nie pękła na węźle? Tylko zdaje się na kancie belki? Węzeł chyba nie może działać na odległość? ;)
Krzysiek Gajewski

Damian22
Posty: 26
Rejestracja: 02 stycznia 2016, 19:55
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Damian22 » 28 marca 2018, 20:26

Krzysiek pisze:
Damian22 pisze:Nawet więcej niż o połowę. Linka wiązana wytrzymuje tylko ok. 39 % wytrzymałości znamionowej. Dla przypomnienia film z testów:
https://www.youtube.com/watch?v=xRc9j6TbNfA&t=3s


Dzięki za profesjonalny materiał. Jednego tylko nie rozumiem: jeśli węzeł (kluczka?) ma osłabiać linę, to dlaczego lina nie pękła na węźle? Tylko zdaje się na kancie belki? Węzeł chyba nie może działać na odległość? ;)


Linka zawsze pęka w odległości ok 2 cm od węzła. Bez względu na rodzaj linki.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 1650
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 212
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: uriuk » 28 marca 2018, 20:44

Kiedys sie bawilem zrywaniem linek. Bylo tak, ze linka pekala w innym miejscu jesli obciazenie bylo statyczne a w zupenie innym jesli bylo dynamiczne.

Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 70
Rejestracja: 14 marca 2016, 09:45
Reputation: 15
Lokalizacja: Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Krzysiek » 30 marca 2018, 12:25

Damian22 pisze:Linka zawsze pęka w odległości ok 2 cm od węzła. Bez względu na rodzaj linki.

To się nie zgadza z tym co na filmie, bo tam pękła ze 2 metry od węzła.

Wyobraź sobie, że nacinasz linkę. Potem ją rozciągasz aż do pęknięcia. I okazuje się, że pękła, ale 30 cm od nacięcia. Czy można powiedzieć, że pękła wskutek nacięcia, że nacięcie ją osłabiło?
Krzysiek Gajewski

zdzicho
Posty: 51
Rejestracja: 02 stycznia 2016, 22:54
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: zdzicho » 30 marca 2018, 13:23

Krzysiek pisze:To się nie zgadza z tym co na filmie, bo tam pękła ze 2 metry od węzła.

Nie, wszystko się zgadza.
Pierwsza linka miała dwa szyte uszka, druga dwa wiązane uszka.
Pierwsza linka (szyta) pękła przy prawym uszku, druga (wiązana) przy lewym. To chyba nie ma żadnego znaczenia, po prostu któreś uszko jest minimalnie słabsze od drugiego i tam pęka.

zdzicho
Posty: 51
Rejestracja: 02 stycznia 2016, 22:54
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: zdzicho » 30 marca 2018, 13:49

wlaskow pisze:Do nauki węzłów używam aplikacji w telefonie (android) KNOTS 3D.

Czy węzeł zderzakowy też tam jest (i jak się nazywa) ?

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 399
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Marcin. » 30 marca 2018, 22:04

A postrzepione koncowki przypalacie zapalniczka?

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3530
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 481
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 30 marca 2018, 22:12

Marcin. pisze:A postrzepione koncowki przypalacie zapalniczka?


To kolejny temat do zrobienia filmiku. Przy okazji trzeba omówić różnice pomiędzy kevlarem a dyneemą.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 399
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Marcin. » 30 marca 2018, 22:28

Zbyszek Gotkiewicz pisze:
Marcin. pisze:A postrzepione koncowki przypalacie zapalniczka?


To kolejny temat do zrobienia filmiku. Przy okazji trzeba omówić różnice pomiędzy kevlarem a dyneemą.


Tzn. mi chodzi o te obciete konce w tym temacie. A nie uszkodzenia oplotu :)

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 399
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Marcin. » 30 marca 2018, 22:28

Marcin. pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:
Marcin. pisze:A postrzepione koncowki przypalacie zapalniczka?


To kolejny temat do zrobienia filmiku. Przy okazji trzeba omówić różnice pomiędzy kevlarem a dyneemą.


Tzn. mi chodzi o te obciete konce w tym temacie. A nie uszkodzenia oplotu z calym i zdrowym rdzeniem:)

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 399
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Marcin. » 30 marca 2018, 22:31

Marcin. pisze:
Marcin. pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:
To kolejny temat do zrobienia filmiku. Przy okazji trzeba omówić różnice pomiędzy kevlarem a dyneemą.


Tzn. mi chodzi o te obciete konce w tym temacie. A nie uszkodzenia oplotu z calym i zdrowym rdzeniem:)

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3530
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 481
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 30 marca 2018, 23:21

Marcin. pisze:
Marcin. pisze:
Marcin. pisze:


Tzn. mi chodzi o te obciete konce w tym temacie. A nie uszkodzenia oplotu z calym i zdrowym rdzeniem:)


A, to następny filmik do zrobienia pokazujący jak naprawić uszkodzony oplot :)
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Marcin.
Posty: 399
Rejestracja: 06 marca 2016, 17:43
Reputation: 9
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Łączenie linek węzłem zderzakowym

Postautor: Marcin. » 31 marca 2018, 00:13

Cos sie wykrzaczyly moje posty i nie mam przycisku do usun. Prosilbym o skasowanie tych zdublowanych.
A mi Zbyszku nie chodzi o uszkodzony oplot , tylko koncowki linek ktore wiazesz. Czy je przytapiasz zeby sie nie strzepily? Pytam ,bo takie przytopienie jest troche ostro zakonczone (moze przecierac cos), a z kolei zostawic postrzepione to tez zle. Wiem ze dyneema sie przytapia ,bo probowalem - czyli sie da.


Wróć do „Filmy paralotniowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość