Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Tu można się naparzać do woli. W zasadzie tylko dla koneserów gatunku
Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1256
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 119
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: prokopcio » 15 października 2018, 21:21

Swoją drogą Jackie - sam czułem się tu kiedyś czasem "hejtowany" ale jak ja dziś to czytam - o jejku jakie ja bzdury wypisywałem...
Przeczytaj swoje pierwsze wpisy za rok-dwa o ile będziesz aktywnie latającym pilotem - wtedy zrozumiesz o czym piszę :) dziś pozostaje Ci tylko wiara lub nie że naprawdę ludzie tu chcą ci udzielić dobrych rad.
np.Dobre słowo którego nie posłuchałem to było samodzielne podejście do PPG (można powiedzieć że mimo wszystko udane) - Ale uszkodzone śmigło jest droższe od kursu ;) który i tak w końcu zrobić trzeba było choćby dla świadectwa.... trochę bez sensu takie podejście.
Łukasz Prokop

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 15 października 2018, 21:35

Joaśka... Ty mnie chyba podrywasz... :mrgreen:
A ja nie wiem muszę się zastanowić ,powiadają że trzeba walczyć ze słabościami :D

Piloci to jedynacy , indywidualiści zgadzam się z Tobą, komuny raczej nie zakładamy , widać to po tych kłótniach, 10 forów po 1000 średnio lataków wychodzi i każdy sobie skrobie ;)

Miałem kiedyś świadectwa kwalifikacji SEP to te były na lepszym papierze niż to. No sorry ale dziwi mnie że urząd drukuje takie coś, w czasach gdy na e-administracje od cholery było pięniędzy i wydawali urzedasy na byle co , bo nie dało się tego wydać racjonalnie, a w ULC przespali wszystko. Niewygodny format tego dokumenty jest, podrobić to to w byle punkcie ksero można, nie wchodzi mi do etui na karty kredytowe, a jak się zamoczy to się rozpuści jak hostia w buzi. :P

Nowy rozdział paralotniarstwa mam stworzyć... hm dobry pomysł .
Może sięgnijmy po środki unijne na super bazę dla paralotniarzy :D Z parę milionów by nam dali ale trzeba mieć wkład własny ze 20% :)
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 15 października 2018, 21:40

prokopcio pisze:Swoją drogą Jackie - sam czułem się tu kiedyś czasem "hejtowany" ale jak ja dziś to czytam - o jejku jakie ja bzdury wypisywałem...
Przeczytaj swoje pierwsze wpisy za rok-dwa o ile będziesz aktywnie latającym pilotem - wtedy zrozumiesz o czym piszę :) dziś pozostaje Ci tylko wiara lub nie że naprawdę ludzie tu chcą ci udzielić dobrych rad.
np.Dobre słowo którego nie posłuchałem to było samodzielne podejście do PPG (można powiedzieć że mimo wszystko udane) - Ale uszkodzone śmigło jest droższe od kursu ;) który i tak w końcu zrobić trzeba było choćby dla świadectwa.... trochę bez sensu takie podejście.


Łukasz sorry próbowałem pisać poważnie, ale się nie dało więc się dostosowałem do reszty i niczego się nie musze wstydzić,
Skro nie może być poważnie to przynajmniej smieszno :lol:
A ostrzegał nas instruktor że na takie fora szkoda czasu, a ja nie posłuchał.
A to taka mała aluzja do tego forum :


Widzicie podobieństwo ? :D
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

joanka
Posty: 36
Rejestracja: 19 grudnia 2016, 21:15
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: joanka » 15 października 2018, 21:58

Jackie pisze:Joaśka... Ty mnie chyba podrywasz... :mrgreen:
A ja nie wiem muszę się zastanowić ,powiadają że trzeba walczyć ze słabościami :D

Piloci to jedynacy , indywidualiści zgadzam się z Tobą, komuny raczej nie zakładamy , widać to po tych kłótniach, 10 forów po 1000 średnio lataków wychodzi i każdy sobie skrobie ;)

Miałem kiedyś świadectwa kwalifikacji SEP to te były na lepszym papierze niż to. No sorry ale dziwi mnie że urząd drukuje takie coś, w czasach gdy na e-administracje od cholery było pięniędzy i wydawali urzedasy na byle co , bo nie dało się tego wydać racjonalnie, a w ULC przespali wszystko. Niewygodny format tego dokumenty jest, podrobić to to w byle punkcie ksero można, nie wchodzi mi do etui na karty kredytowe, a jak się zamoczy to się rozpuści jak hostia w buzi. :P

Nowy rozdział paralotniarstwa mam stworzyć... hm dobry pomysł .
Może sięgnijmy po środki unijne na super bazę dla paralotniarzy :D Z parę milionów by nam dali ale trzeba mieć wkład własny ze 20% :)

Jeśli mogę Tobie poradzić śk mam w takim plastiku od dowodu rejestracyjnego samochodu, mieści się na styk. Od kilku lat papier jest ok. Do śk zaglądam tylko przy wykupowaniu ubezpieczenia, jakiś zawodów i tyle.... kiedy ma się zniszczyć???? Jak latam, nie myślę czy mój papier ma się dobrze, myślę o lataniu.Hmmm.... Czy Cię podrywam? Sam to oceń :lol:

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 15 października 2018, 22:11

Tylko że ja Joaśka już nie noszę się z dowodem rejestracyjnym bo nie ma takiego obowiązku, i problem w tym że teraz muszę nosić dwa etui ze sobą, a ja jestem minimalistą ;)
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

joanka
Posty: 36
Rejestracja: 19 grudnia 2016, 21:15
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: joanka » 15 października 2018, 22:21

[quote="Jackie"]Tylko że ja Joaśka już nie noszę się z dowodem rejestracyjnym bo nie ma takiego obowiązku, i problem w tym że teraz muszę nosić dwa etui ze sobą, a ja jestem minimalistą ;)[/quote
Rany boskie!!!!! Nie wiem gdzie Ty nosisz dow. rej. i mało mnie to obchodzi, ja tylko zasugerowałam w czym możesz ten dziwny papier zwany śką zamieścić. Jak jesteś minimalistą zamień paralotniarstwo na modelarstwo, będzie prościej :lol: :!:

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 15 października 2018, 22:29

No to mi pojechałaś po krawędzi natarcia ,już bym się załamał ale na szczęście mam jeszcze krawędź spływu to jakoś przeżyję to upokorzenie :lol:
Joaska od jak dawna masz to śkw ? :)
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

joanka
Posty: 36
Rejestracja: 19 grudnia 2016, 21:15
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: joanka » 15 października 2018, 22:37

Jackie pisze:No to mi pojechałaś po krawędzi natarcia ,już bym się załamał ale na szczęście mam jeszcze krawędź spływu to jakoś przeżyję to upokorzenie :lol:
Joaska od jak dawna masz to śkw ? :)

Na tyle długo mam śk, żeby wiedzieć, że jest to papier potwierdzający gotowość do samodzielnego lotu, a nauka latania trwa latami. Nauka latania rodzi się zarówno w radości jak i bólach, wiem co mówię...

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 15 października 2018, 22:46

no ale mnie tu mówią że nic nie znaczy , to jak to w końcu jest ... Zarzucają mi tu że zdałem egzamin w ten sposób :lol:
Załączniki
ding-duck-exam-fantasy-10626.jpg
ding-duck-exam-fantasy-10626.jpg (25.33 KiB) Przejrzano 419 razy
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 15 października 2018, 23:08

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Bo szwedzki dokument jest zaświadczeniem klubu s nasz to poważna licencja państwowa :p A w zasadzie to unijna forma licencji w postaci świadectwa kwalifikacji która to ma określoną międzynarodową formę ujednoliconą na terenie jaśnie nam panującej unii.


no właśnie Zbyszek ich licencja klubowa jest bardziej praktyczna niż nasz dokument państwowy i to mnie właśnie przeraża, ale jak mówisz że to w całym eurokołchozie tak jest to mnie trochę uspokoiło :) Ale dalej będę utrzymywał że ten dokument wodowania nie przeżyje, nawet w kałuży,pytanie co dalej wymienią mi to ? Ile będę musiał zapłacić za duplikat? Czy ktoś tu aby czasami nie kręci jakieś lody? :D
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4118
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 566
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 15 października 2018, 23:26

Jackie. A jeśli wpływ na twoje latanie będzie miał materiał na którym wydrukowano licencję?
Zbyszek Gotkiewicz

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 16 października 2018, 07:35

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jackie. A jeśli wpływ na twoje latanie będzie miał materiał na którym wydrukowano licencję?

Bepośrednio nie, pośrednio jak najbardziej może mieć. To powiedzmy bardziej sprawa przyziemna. Dostając do reki dokument (prawda to jest dokument?), staram się zawsze ocenić jego wartość pod kątem :
1. Trwalosci
2. Łatwości podrobienia.
3. Możliwości wykorzystania go w działalności przestępczej.
Jakieś doświadczenie życiowe już mam w tym zakresie, bo widziałem już podrabiane legitymacje szkolne, legitymacje studenckie, dyplomy ukończenia szkół, kursów, bloczki na stołówkę, bilety, karty telefoniczne, itd. Na swojej skórze też doświadczyłem powiedzmy ograniczeń wynikających ze zniszczenia dokumentu, wykorzystania do celów przestępczych na swojej skórze nie na szczęście, ale kilku znajomych mam co spotkali się z ko sekwencjami tego typu zdarzen.
Zatem można powiedzieć jestem świadomym użytkownikiem tego dokumentu i dostrzegam w nim ewidentne wady, za co urzad moim zdaniempowinien się wstydzić, że takie coś puszcza w obieg podczas gdy dzisiaj to nawet bilety jednorazowe są zabezpieczanie przed powiedzmy różnymi sytuacjami. 8-)
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1256
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 119
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: prokopcio » 16 października 2018, 08:00

Nie wiem czy to jest coś ze mną nie tak czy z Tobą.

Ja czułem ogromną satysfakcję i dumę otwierając list z ULC a ten dokument jest najcenniejszym jaki mam :).
Łukasz Prokop

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 16 października 2018, 08:08

prokopcio pisze:Nie wiem czy to jest coś ze mną nie tak czy z Tobą.

Ja czułem ogromną satysfakcję i dumę otwierając list z ULC a ten dokument jest najcenniejszym jaki mam :).

Łukasz nic nie jest nie tak ani z tobą ani mną, porostu jesteśmy różni, mamy inne doświadczenia, różne poglądy, różne poziomy wrażliwości na pewne sprawy i tak już będzie. Pytanie jest tylko co z tym dalej. Jeśli założymy że to miejsce jest miejscem wymiany doświadczeń i spostrzec, to naprawdę bedzie dobrze, jeśli ignorancji to kiepsko to widzę. Niestety krzywa biegunów wypadków w tym spor ie rośnie a to zły znak...
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4118
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 566
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 16 października 2018, 08:37

W lotnictwie nie robi się nic zbędnego, co nie służy poprawie latania. Jakość dokumentu nie ma żadnego wpływu na latanie. Jego brak już tak.
Zbyszek Gotkiewicz

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 16 października 2018, 08:57

A mogę tak dla uściślenia, bo tu są i początkujący, żeby mieli świadomość zapytać co tak naprawdę potrzebne jest do latania paralotnią ?
Ostatnio zmieniony 16 października 2018, 09:01 przez Jackie, łącznie zmieniany 1 raz.
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1256
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 119
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: prokopcio » 16 października 2018, 08:58

Paralotnia
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4118
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 566
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 16 października 2018, 09:01

Jackie pisze:A mogę tak dla uściślenia, bo tu są i początkujący, żeby mieli świadomość zapytać co tak naprawdę potrzebne jest do latania paralotnią ?


Przed dworcem stoi skrzypek grający na ulicy. Podchodzi do niego podróżny i pyta: Przepraszam, jak dostać się do filharmonii?...............
Ćwiczyć proszę pana, trzeba dużo ćwiczyć.
Zbyszek Gotkiewicz

Jackie
Posty: 246
Rejestracja: 16 września 2018, 13:59
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: Jackie » 16 października 2018, 09:02

prokopcio pisze:Paralotnia

O dokumenty mi chodzi Łukasz. Postaraj się bardziej :lol:
I pamiętaj to był temat dla początkujących więc trzymaj się reguł :)
"Dubito ergo cogito, cogito ergo sum"

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1256
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 119
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Kursant wie lepiej jak ma sie szkolić

Postautor: prokopcio » 16 października 2018, 09:34

z dokumentów ubezpiecz się to będzie komplet - uprzedzam żebyś nie był zdziwiony - sam sobie ten dokument możesz wydrukować i będzie ważny !

wracając do materiałoznawstwa : Ja, Koledzy, Osoby postronne przy pierwszych kontaktach z paralotnią często zadają pytania w stylu ( screen z mojego filmiku szkoleniowego ) :
szmatka.png
szmatka.png (253.45 KiB) Przejrzano 340 razy


czy linki na pewno wytrzymają etc :) a nie na jakim materiale jest/będzie drukowane świadectwo kwalifikacji.

Co do mojej odpowiedzi że do latania jest potrzebna paralotnia to możesz odpowiedzieć na pytanie czy ją masz ? Czy po kursie miałeś okazję jakiejś dotykać choćby? Większość osób jakie znam pomiędzy zakończeniem kursu/egzaminu a otrzymaniem świadectwa kwalifikacji co najmniej pierwsze godziny Ground Handlingu mieli za sobą :) a nawet udane pierwsze samodzielne loty ( głośno nie powiem kto ;) ) . .. .
Łukasz Prokop


Wróć do „MMA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości