Leksykon paralotniarstwa - RODO

Kwestie techniczne i nie tylko...
ciacholot
Posty: 779
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 109
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: ciacholot » 06 maja 2018, 11:46

Czytam i czytam i oczom nie wierzę. Mamy tu już prawie precla2. Każdy coś pitoli, a nikt nie wie o czym ;) Najlepsi są Ci wszechwiedzący na każdy temat :) litości Panowie...
Ale do rzeczy:
Powstała fajna inicjatywa. Zamiast pitolić bo, mnie się wydaje coś, należało by poprosić jakiegoś prawnika z naszego środowiska o stworzenie prostego regulaminu dla takiego miejsca i prostych wytycznych jak należy się zachować bo oczywistym jest, że każdy z nas będzie miał inne zdanie oparte na własnym pojmowaniu zasad etycznych i własnych doświadczeniach. Zamiast negować czyjekolwiek zachowania dołóżmy starań, aby taki leksykon był skrojony pod potrzeby środowiska i zadowalał większość. Trzeba kogoś w miarę obiektywnego i z wiedzą poprosić i tyle. Wcale nie jest za późno, aby to poprawić.
Ja popytam tych co znam czy by nie pomogli non profit.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Domin
Posty: 91
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 08:39
Reputation: 11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: Domin » 06 maja 2018, 16:37

Wydaje mi się, że osoby szukające dziury w całym mylą dzialaność społeczną z działaniami marketingowymi.
https://fastcamper.eu - Szybki kamper od paralotniarzy dla paralotniarzy.

Awatar użytkownika
Domin
Posty: 91
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 08:39
Reputation: 11
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: Domin » 06 maja 2018, 16:39

Taaaa... RODO wchodzi w życie i jutro wyłączą Wikipedię... ;)
https://fastcamper.eu - Szybki kamper od paralotniarzy dla paralotniarzy.

Awatar użytkownika
der
Posty: 600
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 102
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: der » 06 maja 2018, 16:55

Oj, tu bym był ostrożny z sarkazmem. Skoro już jest droga do tego by zapomniało nas google, co stoi na przeszkodzie by na życzenie zapomniało wiki?

Mateusz snuje jakieś straszne wizje o więzieniach pełnych przestępców internetowych, skazanych za użycie czyjegoś nazwiska w swojej wypowiedzi na facebooku czy innym leksykonie. A tu przedewszystkim potrzebny jest poszkodowany. Jeśli ktoś z powodu użycia jego nazwiska ponosi szkodę, już teraz może dochodzić swoich praw.


Swoją drogą. To jest szczyt hipokryzji. Śledzi się nas na każdy możliwy sposób. Rejestruje wszystkie nasze rozmowy. Zapisuje kopie korespondencji. Stron internetowych. Preferencje wyboru, inwigiluje naszą książkę numerów. A do głów poszczególnych jednostek wbija się jak młotkiem informację, że nie wolno użyć czyjegoś nazwiska. W czyim to interesie?

Awatar użytkownika
wlaskow
Posty: 60
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 13:58
Reputation: 18
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: wlaskow » 06 maja 2018, 17:47

W czyim to interesie?
Przypomnę: Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku

Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
durnowaty,tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy, nie peszyć przełożonego.

Więc, jest to w naszym interesie, po czym uśmiechamy się szeroko na myśl poprawnej udzielonej odpowiedzi.

SP8EBC
Posty: 464
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 22:01
Reputation: 34
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: SP8EBC » 06 maja 2018, 22:33

der pisze:Mateusz snuje jakieś straszne wizje o więzieniach pełnych przestępców internetowych, skazanych za użycie czyjegoś nazwiska w swojej wypowiedzi na facebooku czy innym leksykonie. A tu przedewszystkim potrzebny jest poszkodowany. Jeśli ktoś z powodu użycia jego nazwiska ponosi szkodę, już teraz może dochodzić swoich praw.


Swoją drogą. To jest szczyt hipokryzji. Śledzi się nas na każdy możliwy sposób. Rejestruje wszystkie nasze rozmowy. Zapisuje kopie korespondencji. Stron internetowych. Preferencje wyboru, inwigiluje naszą książkę numerów. A do głów poszczególnych jednostek wbija się jak młotkiem informację, że nie wolno użyć czyjegoś nazwiska. W czyim to interesie?


Der.. Jestem daleki od snucia teorii spiskowych o masonach, iluminatach, new world order, żydach itp. Zwracam tylko uwagę na te same rzeczy o których pisał już Winger i Jarek Borowiec. Z jednej strony jest RODO a z drugiej strony jest zwykła przyzwoitość. Jeżeli Grzesiek po fakcie odezwał się, że nie chcę być tam umieszczany w jakiejkolwiek formie to powinien być jednak sygnał ostrzegawczy, że lepiej się najpierw pytać niż uszczęśliwiać kogoś na siłę.

To co mnie też mieźwi to pewna historia sprzed 4 lat o której niektórzy tutaj na forum w ogóle nie wiedzą. 4 lata temu pewien facet z Wrocławia przerobił skrypt forum phpBB do postaci w której działał jako bramka usenetowa do grupy pl.rec.paralotnie Generalnie chodziło o ułatwienie korzystania z precla przez osoby dla których klient pocztowy to za dużo. Posty użytkowników były widziane tak jak by tutaj pisać bez zalogowania, choć tamto forum z tego co pamiętam mogło np. zliczać ilość postów... I co? Np uriuk poczuł się tym faktem strasznie dotknięty i zaczął nawet grozić sądem bo ktoś rzekomo "kopiuje" jego posty i zakłada mu fikcyjne konta użytkownika. Chłop został tak publicznie zaszczuty, że zlikwidował swoją bramkę.. Teraz robicie coś identycznego, uszczęśliwiacie kogoś na siłe. A nawet więcej, bo robicie to wobec konkretnych osób, zamieszczając zdjęcia i kompletnie nieautoryzowane opisy. Dajmy na to Karolina K. Przecież masz Zbyszek do niej nr telefonu i mógłbyś zadzwonić zapytać czy życzy sobie takie a nie inne zdjęcie (wg mnie ma na nim trochę dziwną mina) i czy w ogóle chcę tam się pojawić.

Wg mnie ten leksykon to nie ma być mordoksięga. Opisujcie tam jakieś wybrane hasła z teorii lotu. Co to jest klapa, front, alpejka, jak tą alpejką startować itp. Wspomnijcie tam może o PSP i federacji tylko proszę bez politycznych wycieczek. Ja też mam baaardzo duże ale do federacji jako takiej i pewnego dość dużego grona krakowskich paralotniarzy. Ale to nie powód żeby to publicznie wywlekać w takich miejscach

Róbcie co chcecie, nie mój cyrk nie moje małpy. Tylko zobaczcie sami jak bardzo konfliktowy jest ogół paralotniarzy, jak to środowisko jest podzielone i jak niektórzy szukają ch****a do du**. Wystarczy że trafi wam się jeden, który z zawiści do Zbyszka i Uriuka pociągnie ten temat dalej i zacznie się bawić w uprzejmie donoszę. Potem problem rozleje się na innych... A ja już jakiś czas temu doszedlem do wniosku, że w życiu jest tak że często lepiej siedzieć cicho i zająć się sobą.
Pentaconta PC1000 uber alles!! https://www.youtube.com/watch?v=xunVxp-mqqY

Mateusz Lubecki
tel: +48 660 43 44 46

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3503
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 476
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 maja 2018, 00:07

SP8EBC pisze:
Róbcie co chcecie, nie mój cyrk nie moje małpy. Tylko zobaczcie sami jak bardzo konfliktowy jest ogół paralotniarzy, jak to środowisko jest podzielone i jak niektórzy szukają ch****a do du**. Wystarczy że trafi wam się jeden, który z zawiści do Zbyszka i Uriuka pociągnie ten temat dalej i zacznie się bawić w uprzejmie donoszę. Potem problem rozleje się na innych... A ja już jakiś czas temu doszedlem do wniosku, że w życiu jest tak że często lepiej siedzieć cicho i zająć się sobą.


Z tego co widzę to raczej twoje marzenie:

"Wiesz gdybyście zrobili tam wpis pt. Mateusz Lubecki a potem naciepali tam jakichś dyrdymałów na mój temat to też byśmy się srogo pogniewali i nie dbał bym o to, że mogę poprosić o usunięce albo sam zmienić. Chodziło by o sam fakt.."

Skoro budowanie ci nie wychodzi to może uda się coś zniszczyć.
Zbyszek Gotkiewicz

Winger
Posty: 53
Rejestracja: 09 lutego 2016, 17:29
Reputation: 15
Lokalizacja: Międzybrodzie Żywieckie
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: Winger » 07 maja 2018, 00:58

Zbyszku, z całym szacunkiem, spróbuj spojrzeć na to z innej strony niz ta emanująca zapartością. Kto tu chce coś niszczyć? Prawo, jakie by nie było, wchodzi w życie. Zrobicie co chcecie, tylko się potem nie dziwcie. Przeglądałem leksykon i widziałem kilka wpisów o takiej formie, że krew by mi się zagotowała gdyby ktokolwiek coś takiego publicznie w sieci o mnie napisał podając moje imie i nazwisko. I to niezależnie od tego, czy wpis stwierdza stan faktyczny, czy nie. Jak się komuś z tych umieszczonych w leksykonie nie spodoba wpis, będzie miał niedługo o wiele więcej narzędzi prawnych, żeby narobić autorom Leksykonu kłopotów. Nie każdy musi spokojnie poprosić o usunięcie danych, bo sam fakt ich zaistnienia jest w tych czasach nieodwracalny - dzięki portalom archiwizującym - i skasowanie raz udostępnionych danych to nie jest taka prosta rzecz.
Pozdrawiam,
Arkadiusz 'Winger' Ślusarczyk

SP8EBC
Posty: 464
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 22:01
Reputation: 34
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: SP8EBC » 07 maja 2018, 08:21

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Skoro budowanie ci nie wychodzi to może uda się coś zniszczyć.


Wiesz co Zbyszek, ja to powoli przestaję rozumieć.. Stworzyliście z Uriukiem PGForum jako odskocznie od pl.rec.paralotnie, która waszym zdaniem miała żenująco niski poziom merytoryczności i kultury dyskusji. Nie mi w to wnikać ale fakt faktem, że czasami ciężko tam zadać proste pytanie bo odpowiedzi się raczej nie uzyska. Wpadacie sobie czasami na tamtą grupę i szczerze to sami robicie dym, chyba tylko dlatego żeby robić ten dym i potem pokazywać jaki to precel jest ble. Przy okazji masz do wszystkich pretensję, że na ciebie naskakują. A co mają robić jak sam na grupie prowokujesz?. Tylko, że widzisz Zbyszek, tutaj też robicie coś co śmiem twierdzić wielu nie odpowiada. I to nie, że sam pomysł leksykonu jest zły. Nie, on jest dobry tylko wykonanie jest słabe a Ty niestety zamiast przemyśleć temat i porozmawiać o nim, to odbierasz to jako atak ad personam i zaczynasz się obrażać dookoła.

Wydaje mi się (ale może jestem w błędzie), że taki tok rozumowania bierze się u Ciebie po prostu z faktu, że wychowałeś się w trochę innych czasach niż ja, gdzie lewizna i kombinowanie było naturalnym sposobem na osiągnięcie czegokolwiek. Zaczynając od kupna pralki automatycznej a kończąc na karierze lotniczej. Widać wyraźnie po tobie, że zniósł byś wszelakie regulacje w paralotniarstwie w imię "wolne latanie dla każdego". Widzisz Zbyszek, jak wspomniałem czasy się jednak zmieniają i ludzie w wieku moim, Wingera, czy Jarka Borowca myślą już zupełnie inaczej niż Wy swego czasu. Dla Ciebie wciepywanie do Internet nieautoryzowanych wpisów o prywatnych osobach to nic złego, bo pewnie kiedyś by to przeszło. Teraz jednak ludzie bardziej cenią sobie prywatność, nieco zmieniły się zasady "dobrego współżycia w społeczeństwie". Tak samo jak kiedyś było przyzwolenie do picia na budowach i jazdy samochodem po pijaku tak teraz już tak nie jest. Ludzie coraz częściej sami zatrzymują pijanych kierowców i donoszą policji i nikt tego nie nazywa kapusiostwem a wręcz dbaniem o wspólne bezpieczeństwo.

Inna rzecz w tym, że dane osobowe to jednak trochę inny kaliber legislacji niż zasady wykonywania lotów na paralotni i licencjonowanie pilotów.
Pentaconta PC1000 uber alles!! https://www.youtube.com/watch?v=xunVxp-mqqY

Mateusz Lubecki
tel: +48 660 43 44 46

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3503
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 476
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 maja 2018, 08:48

Gdybym chciał zrobić swójprywatny pamiętnik dotyczący ludzi których znałem to bym nikogo się nie pytał jaką formę miałby on mieć. Natomiast leksykon nie ma być prywatną inicjatywą jednej osoby bo idea jest taka żeby każdy kto ma jakąś wiedzę o osobach, wydarzeniach czy mechanizmach społecznych podzielił się tą wiedzą. I to czego najbardziej nie rozumiem to krytyka bez chęci współpracy. Jeśli nie podobają Ci się jakieś wpisy to nadaj im taką formę żeby była godna leksykonu. Jeśli uważasz że zdjęcie Karoliny jest brzydkie to je zmień. W zamian tego podajesz argumenty jedynie za likwidacją całego pomysłu. Dziwne to zachowanie w sytuacji gdy już teraz prawie nikt nie pamięta ile rzeczy przynajmniej próbowałeś zrobić dla środowiska pilotów i cała twoja działalność społeczna będzie wkrótce zapomniana. Według mnie należy oddać Ci sprawiedliwość i zapamiętać to co zrobiłeś. I takich ludzi było mnóstwo o których już nikt nie pamięta, a poświęcili mnóstwo czasu i energii dla innych pilotów. Niektórzy poświęcili temu celowi całe życie. Kim teraz jesteśmy mówiąc że nie wolno nam o nich pamiętać i dawać jako wzorzec dla kolejnych pokoleń pilotów? Nie piszcie że wykonanie jest złe skoro nie chcecie zrobić nic aby było lepsze.
Zbyszek Gotkiewicz

SP8EBC
Posty: 464
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 22:01
Reputation: 34
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: SP8EBC » 07 maja 2018, 09:12

Zbyszek Gotkiewicz pisze:idea jest taka żeby każdy kto ma jakąś wiedzę o osobach, wydarzeniach czy mechanizmach społecznych podzielił się tą wiedzą.

Niech dzieli się wydarzeniami, niech dzieli się mechanizmami społecznymi i wiedzą paralotniową. Ale niech nie dzieli się wiedzą o osobach, jeżeli te osoby nie wyrażą na to zgody. Paradoksalnie, co może wyglądać nieco na narcyzm najlepszym wyjściem by było, gdyby po prostu każdy pisał sam o sobie. Wtedy było by jasne, że wyraża zgodę na to żeby tam widnieć.

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jeśli uważasz że zdjęcie Karoliny jest brzydkie to je zmień.

Nie, ponieważ mógłbym zostać wtedy pociągnięty do odpowiedzialności karnej i cywilnoprawnej za przetwarzanie danych osobowych bez zgody. Poza tym Karolina mieszka kilkanaście kilometrów ode mnie, spotykamy się czasami przy okołoparalotniowych okazjach i po prostu było by to z mojej strony nieeleganckie wobec niej.

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Według mnie należy oddać Ci sprawiedliwość i zapamiętać to co zrobiłeś.

Zbyszek a skąd pomysł że ja chcę upamiętniania mojej osoby? Szczerze, to wręcz przeciwnie - nie chcę aby ktokolwiek rozpamiętywał to co było kiedyś. Robiłem bardzo wiele głupich rzeczy, błądząc po omacku bez niczyjej pomocy i wiedzy jacy tak naprawdę paralotniarze są i co można a czego nie wolno. A jacy są to wszyscy chyba już wiedzą. Większość (choć oczywiście nie wszyscy) osób funkcjonuje na zasadzie "najpierw coś zrobię / powiem a potem się zastanowie czy dobrze", środowisko jest kłótliwe, coraz bardziej roszczeniowe i często nie ma absolutnie żadnego sposobu wytłumaczyć że ktoś nie ma racji. Mnie to kosztowało nerwy i stres i nie chcę do tego wracać. Uszczęśliwiać wszystkich na siłę nie zamierzam, nawet jeżeli wiem że mam rację to sorry ale mój spokój jest cenniejszy niż pchanie się między wódkę a zakąskę (patrz np Żar - niech się tam dzieje co chce). Mam teraz kilka lat więcej niż kiedyś i już się pewnych prawideł o życiu nauczyłem. Mam teraz, nazwijmy to "inne projekty" w których się spełniam i w które warto się włączać i warto tam ludziom pomagać bo działa to zgoła inaczej.
Pentaconta PC1000 uber alles!! https://www.youtube.com/watch?v=xunVxp-mqqY

Mateusz Lubecki
tel: +48 660 43 44 46

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3503
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 476
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 maja 2018, 09:30

Według mnie coś takiego jak "oddanie sprawiedliwości" to nasz obowiązek zarówno wobec tych którzy robią dobrze jak i tych którzy robią źle. Bez tego będziemy powielać błędy w nieskończoność, a pamięć o tych co budowali naszą społeczność zaginie. Społeczność bez pamięci jest zwykłą chołotą łatwą do sterowania i wykorzystania. Zazwyczaj w ludziach jest więcej dobra niż zła i przede wszystkim te dobre rzeczy należy pamiętać, ale jeśli było coś złego to jakaś przestroga przed popełnieniem błędów w przyszłości też jest potrzebna. Prawie wszyscy uważają że wciągnięcie paralotniarzy pod działanie ustawy Prawo Lotnicze było błędem i dobrze by było zapamiętać okoliczności i mechanizmy które do tego doprowadziły. Przykład Żaru też jest dobry bo pokazuje jak fajne miejsce może stać się areną partykularnych interesów.
Zbyszek Gotkiewicz

JaroXS
Posty: 343
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 217
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: JaroXS » 07 maja 2018, 09:33

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Gdybym chciał zrobić swójprywatny pamiętnik dotyczący ludzi których znałem to bym nikogo się nie pytał jaką formę miałby on mieć. Natomiast leksykon nie ma być prywatną inicjatywą jednej osoby bo idea jest taka żeby każdy kto ma jakąś wiedzę o osobach, wydarzeniach czy mechanizmach społecznych podzielił się tą wiedzą. I to czego najbardziej nie rozumiem to krytyka bez chęci współpracy. Jeśli nie podobają Ci się jakieś wpisy to nadaj im taką formę żeby była godna leksykonu. Jeśli uważasz że zdjęcie Karoliny jest brzydkie to je zmień. W zamian tego podajesz argumenty jedynie za likwidacją całego pomysłu. Dziwne to zachowanie w sytuacji gdy już teraz prawie nikt nie pamięta ile rzeczy przynajmniej próbowałeś zrobić dla środowiska pilotów i cała twoja działalność społeczna będzie wkrótce zapomniana. Według mnie należy oddać Ci sprawiedliwość i zapamiętać to co zrobiłeś. I takich ludzi było mnóstwo o których już nikt nie pamięta, a poświęcili mnóstwo czasu i energii dla innych pilotów. Niektórzy poświęcili temu celowi całe życie. Kim teraz jesteśmy mówiąc że nie wolno nam o nich pamiętać i dawać jako wzorzec dla kolejnych pokoleń pilotów? Nie piszcie że wykonanie jest złe skoro nie chcecie zrobić nic aby było lepsze.


Mateusz Ci dał wiele argumentów dlaczego obecna forma tego projektu nie podoba się wielu osobom. Jeżeli chodzi o mnie to ja jestem za, ale z tą różnicą że będzie to leksykon ograniczony tylko do pionierów. Jest setki osób które coś dobrego zrobiły dla tego sportu, ale na pewno nie zasługują na kategorię pioniera. To co tam w tej chwili jest to jakaś listą robiona bez ładu i składu która budzi wiele kontrowersji - przykłady dawałem.

Pytanie do Ciebie jaką listę osób Ty chcesz stworzyć? I jakimi schematami się kierujesz i decydujesz że dany człowiek znajduje się na liście?
Jeżeli dokonujecie wpisów z osobami które znacie i nie ma żadnych kryteriów, to to samo można zrobić przez facebook zakładając grupę np. pt. KOLEŻEŃSKI LEKSYKON PARALOTNIOWY.

Każdy z nas ma dużo rzeczy na głowie. Jeżeli oczekujesz że poświęcimy dodatkowe godziny na uzupełnianie takiej listy która nie kieruje się żadnymi regułami, prawami, to nie jest to projekt na który chcę poświęcić czas.

Uważam że nie możesz nas namawiać abyśmy "przyłożyli się do pługa", a tym bardziej wypominać że coś niszczymy zanim powstało. My dajemy rzeczowe argumenty co jest nie tak, podkreślając dodatkowo że zarys pomysłu jest fajny. Pomijam kwestie prawne, uczucia rodzinne po zmarłych, publikowanie bez zgody itp. co jest podstawą do takiego projektu.

Jeżeli chcesz stworzyć dużą listę osób to według mnie powinna być ona rozdzielona na kilka kategorii np:

- Pionierzy (szczegółowe opisy ludzi zasłużonych wraz z ich historią tak jak to się robi na wikipedii np)
- Osoby które wpłynęły na rozwój paralotniarstwa (mniej szczegółowe z listą rzeczy które zostały przez nich zrobione, funkcje jakie pełnili w danym czasie itd.)
- Osoby które warto poznać które mają wiedzę większa niż inni o tym sporcie (ale tam wystarczą nazwiska z linkami do facebooka np.)

To taka moja wizja Twojego pomysłu.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
der
Posty: 600
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 102
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: der » 07 maja 2018, 10:02

Zachowanie prywatności.
O jakiej prywatności Wy pier..cie ?
Jestem szalenie antyfejsbukowy. Niestety, pewna osoba zaparła się, że informacje o organizowanych holach będzie przekazywać przez ten twór szatana.

Założyłem więc fikcyjne konto. Ten mnie dodał do jakiejś tam grupy. Myślałem, że na tym się skończy. Naiwny ja !
Ilekroć wlezę tam, (bo wszelkie powiadomienia poza tym od tej osoby wyłączyłem jak tylko się dało), a nie często by przeczytać info o organizowanych holach, mam propozycję kilkudziesięciu nowych znajomości. Niemal wszystkie ! początkowo to były propozycje osób które mam w liście kontaktów telefonicznych !. SIe k.. pytam jakim prawem ktoś inwigiluje moją książkę telefoniczną !
Teraz są już to propozycje znajomych mojego "znajomego" organizatora.

Bo ludziom w głowach się od tego wymysłu szatana popier..iło. Nawet komentarza na temat jakiejś usługi nie można napisać nie mając konta na fejsbuku. Przeczytać o czymkolwiek tak po prostu. Bez rejestracji, logowania, pozostawiania po sobie śladu.

Moja żona jest również na szczęście antyfejsbukowa. Niestety, by móc przeczytać informację o pewnym planowanym wydarzeniu musiałem jej założyć również prywatne konto.
Założyłem jej takiego fejka a w profilu dodałem jakieś przypadkowe zdjęcie z jej galerii. Traf chciał, że była to jedna z fotek z poprzednich wakacji, przedstawiająca jakieś tańczące dziewczyny na publicznym basenie.
Od tego momentu żonie zaczęły przychodzić masowo powiadomienia i niejednoznaczne propozycje. Większość od arabobrzmiących nazwiskach, nazwach, z obscenicznymi zdjęciami. Po prostu tragedia. Trochę minęło zanim się domyśleliśmy z jakiego powodu to.
Po wstawieniu w zdjęcie profilowe grobowego znicza, nachalna korespondencja zamarła bezpowrotnie.

I takich przypadków ma się tyczyć RODO czy jak to nazwiecie !

A nie tego, że ktoś napisze o kimś z imienia i nazwiska, że to był zajebisty gość i za młodu lubił wypić.

JaroXS
Posty: 343
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 217
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: JaroXS » 07 maja 2018, 10:24

To te Twoje koleżanki fajne musiały być skoro po samej IKONCE Araby się odezwały :D
Nigdy nie spotkałem się z czymś takim co opisałeś, ale na pewno nie fajnie by Wam było gdybym był aktywnym działaczem leksykonu i bez Waszej zgody zamieścił zdjęcie Twojej żony, zdjęcie ze wspólnego wyjazdu paralotniowego i umieścił je w leksykonie z opisem "żona Dera fajna dupa, a Der dobry pilot paralotniowy lubił wypić za młodu :D". Jaki sens ma taki leksykon? Takie właśnie śmieciowe informacje można zamieszczać właśnie na śmieciowym facebooku...

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3503
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 476
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 maja 2018, 10:39

Jaro. Te przykłady które przytaczasz są na poziomie: a co by było gdyby przechodziła tędy pańska matka. Każdy nieodpowiedni wpis można zmienić, ale ten argument wogóle nie dociera. Zrozum. To nie książka w której nie da się wymazać tego co wydrukowane. Naprawdę nie znasz nikogo o kim chciałbyś zachować pamięć i podzielić się nią?
Zbyszek Gotkiewicz

JaroXS
Posty: 343
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 217
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: JaroXS » 07 maja 2018, 10:55

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Jaro. Te przykłady które przytaczasz są na poziomie: a co by było gdyby przechodziła tędy pańska matka. Każdy nieodpowiedni wpis można zmienić, ale ten argument wogóle nie dociera. Zrozum. To nie książka w której nie da się wymazać tego co wydrukowane. Naprawdę nie znasz nikogo o kim chciałbyś zachować pamięć i podzielić się nią?


Znam, ale to można zrobić na poziomie wyższym niż w tej chwili jest w tym leksykonie. No i mówiłem już jak ja sobie mniej więcej taki leksykon wyobrażam. Jeżeli chcecie to robić inaczej to oczywiście możecie robić inaczej. Daje argumenty że jeżeli każdy może pisać co chce to powstanie z tego wielki śmietnik nic niewartych informacji. Taki śmietnik jest właśnie na facebooku. Niektórzy piszą o tym że lubili wypić za młodu a inni że idą już 5x do toalety w ciągu dnia. Uważam że każdy wpis z imienia i nazwiska powinien mieć jasne kryteria i osoba powinna spadać do danej kategorii. Nowym będzie łatwiej się czegoś dowiedzieć i łatwiej znajdą Gotka, bo będzie on na liście żyjących pionierów. Na liście nieaktywnych działaczy będzie np. Zimny których w latach XXXX-XXXX stworzył ZEFIRA przy pomocy którego pół polski jest ubezpieczone itd. itp.

Już teraz macie listę nazwisk w której się można zgubić a dotarcie do konkretnej informacji zabiera zbyt dużo czasu. Śmietnik można uporządkować i zrobić z tego porządne archiwum/bibliotekę informacji.

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
wlaskow
Posty: 60
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 13:58
Reputation: 18
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: wlaskow » 07 maja 2018, 11:06

Podziwiam determinację JaroXS i Mateusza w uwrażliwieniu pomysłodawcy leksykonu na kwestie prawne i moralne związane z tym projektem. Panie Zbyszku (przepraszam za tą aberrację calhal :) ) proszę nie zapiekać się w swoim stanowisku i nie przyjmować postawy oblężonej twierdzy.
Ostatnio zmieniony 07 maja 2018, 11:10 przez wlaskow, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
der
Posty: 600
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 102
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: der » 07 maja 2018, 11:10

JaroXS pisze:To te Twoje koleżanki fajne musiały być skoro po samej IKONCE Araby się odezwały :D
Nigdy nie spotkałem się z czymś takim co opisałeś, ale na pewno nie fajnie by Wam było gdybym był aktywnym działaczem leksykonu i bez Waszej zgody zamieścił zdjęcie Twojej żony, zdjęcie ze wspólnego wyjazdu paralotniowego i umieścił je w leksykonie z opisem "żona Dera fajna dupa, a Der dobry pilot paralotniowy lubił wypić za młodu :D". Jaki sens ma taki leksykon? Takie właśnie śmieciowe informacje można zamieszczać właśnie na śmieciowym facebooku...

Pozdrawiam,


Jarek, Araby nie odezwały się bo ikonki przeszukują !
Araby się odezwały, bo jakiś pier... fejsbuk ma profilowanie z identyfikacją zdjęć. Masowo je sprzedają za kasę i rżną przy okazji głupa, że wszystko w celu ochrony użytkownika.
Ten sam Fejsbuk łączy profil skonstruowany na podstawie zdjęcia, z numerem telefonu, książką telefoniczną i historią przeglądanych zdjęć, profili czy stron. A to wszystko jest skłonny oddać komukolwiek za drobne. Twoje czy moje nazwisko g..o go obchodzi. Zatem te, bardzo chętnie przekaże dowolnym służbom na każde życzenie. Jesteśmy towarem służącym wyciąganiu pieniędzy.
Szczytem szczytów jest, że ten sam zafajdany fejsbuk zagnieżdża śledzące ciasteczka osobom, które konta na fejsbuku nie posiadają, a jedynie zajrzały na czyjąś stronę, na której przeniesienie do konta na fejsbuku jest.

i takiego bandyctwa RODO się tyczy.

A to o czym piszesz dalej, to jedynie pomieszanie ludzkiego wyczucia smaku, taktu i ewentualnego dystansu do samego siebie.
Moje wyczucie smaku podpowiadało już dawno, że wypadałoby jeśli ma się jakikolwiek kontakt taką osobę zapytać.
Jednak nie szczujmy tutaj ludzi odpowiedzialnością karną wynikającą z automatu za użycie cudzego nazwiska.

A jeśli ktoś z tego powodu czuje się urażony, już obecnie ma narzędzia do tego, by móc swoich praw dochodzić. W tej materii nic się nie zmienia.
Leksykon również jak czytam daje. Można się zalogować i taki wpis po prostu usunąć lub go zmienić.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3503
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 476
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Leksykon paralotniarstwa - RODO

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 maja 2018, 11:17

Mnie najbardziej brakuje chronologii, czyli wskazania okresu w jakim dana osoba działała. To by wszystko uporządkowało, bo w kolejnych okresach poszczególne środowiska miały największą aktywność. Był Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań, Warszawa, Łódź które to ośrodki narzucały aktywność całemu środowisku. Jest też na przykład środowisko podkarpackie które jest aktywne od początku paralotniarstwa ale wogóle tego nie widać na zewnątrz. Czyli kryterium geograficzne też mogłoby mieć sens przy tworzeniu takiego leksykonu. Jednak jakiekolwiek kryteria mają sens jak jest co w nich umieszczać. Na razie ten zbiór nazwisk, nazw i faktów można traktować jedynie jako zaczyn do stworzenia czegoś. Jeśli chodzi na przykład o stworzenie haseł które wymagają dłuższego posiedzenia i opracowania to wolę zostawić sobie to na zimę, bo każde z nich będzie wymagało kilku dni pracy.
Zbyszek Gotkiewicz


Wróć do „Sprawy Forum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości