Naklejanie łatki

Jaki sprzęt wybrać na początek przygody z lataniem.
Klement
Posty: 45
Rejestracja: 21 sierpnia 2016, 15:56
Reputation: 8
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Naklejanie łatki

Postautor: Klement » 09 września 2016, 13:09

Znalazłem na skrzydle (na szczęście skrajna komora) rozcięcie o długości 1 cm. Mam oryginalny (był dodany do glajta) pasek samoprzylepnego materiału. Wydaje się że nie ma w tym żadnej filozofii - wyciąć kółko i przykleić - ale może powinienem jeszcze o czymś wiedzieć? Przykleja się na zewnątrz czy od wewnątrz komory? Przetrzeć łatane miejsce spirytusem dla lepszego chwycenia? Jak duża powinna być łatka przy takim rozcięciu?

[przepraszam jeżeli to debilne pytania, ale wolę wyjść na debila zadając pytania niż psując glajta czy coś ten deseń]

Klement

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1010
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Naklejanie łatki

Postautor: Lucjan Piekutowski » 09 września 2016, 13:12

http://www.serwis.beskid-paralotnie.pl/ ... ie-tkaniny

Naklejałem też z zewnątrz, nic się nie dzieje. Łatki trzymają bardzo mocno.

Klement
Posty: 45
Rejestracja: 21 sierpnia 2016, 15:56
Reputation: 8
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Naklejanie łatki

Postautor: Klement » 09 września 2016, 13:16

Dziękuję!

MaQ
Posty: 24
Rejestracja: 04 stycznia 2016, 10:21
Reputation: 2
Lokalizacja: Łódź
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Naklejanie łatki

Postautor: MaQ » 11 września 2016, 01:07

Mnie na kursie uczono że łatki nakleja sie z dwóch stron. I tak też zrobiłem mając jak do tej pory jedyną okazję do łatania glajta.
Pozdrawiam, MaQ

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3219
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 439
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Naklejanie łatki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 11 września 2016, 10:32

Jeśli małe rozcięcie to można z jednej strony. Ja to robie od spodu. Gdzieś widziałem instrukcje jak to robić. Chyba na stronie Makgajwera. Z dwóch stron kleje tam gdzie są duże siły działające na materiał czyli w pobliżu strapów kwarcu natarcia, punktów nośnych i szwów.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 878
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 65
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Naklejanie łatki

Postautor: prokopcio » 12 września 2016, 21:39

MaQ pisze:....z dwóch stron. I tak też zrobiłem mając jak do tej pory jedyną okazję do łatania glajta.
to jak ja :)
jak czytam że do 20cm można podklejać samoprzylepną tkaniną to jestem troszkę w szoku, wcześniej zastanawiałem się czy moja "dziura" 2-3cm to duża czy nieduża bo spotkałem się z ogólnym stwierdzeniem że nieduże można kleić samodzielnie.

ale mam przy okazji pytanie - jeśli łatanie "dużej dziury / rozdarcia" z jakiegoś powodu nie wytrzyma to jakie mogą być konsekwencje w powietrzu ?
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3219
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 439
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Naklejanie łatki

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 12 września 2016, 21:46

Nie mam pod ręką zdjęcia lecącego glajta który jest rozerwany na pół, ale jest to najlepsza ilustracja tego że bardzo poważne rozerwanie skrzydła nie musi wpłynąć na możliwości lotu.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
arekgarbacz
Posty: 160
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:36
Reputation: 30
Lokalizacja: Genewa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Przelotowiec
Kontaktowanie:

Re: Naklejanie łatki

Postautor: arekgarbacz » 12 września 2016, 21:49

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Nie mam pod ręką zdjęcia lecącego glajta który jest rozerwany na pół, ale jest to najlepsza ilustracja tego że bardzo poważne rozerwanie skrzydła nie musi wpłynąć na możliwości lotu.


Chyba to masz na myśli :)

Pozdr!
ArekG

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 878
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 65
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Naklejanie łatki

Postautor: prokopcio » 12 września 2016, 21:53

w sumie racja, byle nie przez środek ;)
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Lucjan Piekutowski
Posty: 1010
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:11
Reputation: 63
Lokalizacja: Krawężniki Pomorskie
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Naklejanie łatki

Postautor: Lucjan Piekutowski » 13 września 2016, 00:11

prokopcio pisze:jak czytam że do 20cm można podklejać samoprzylepną tkaniną to jestem troszkę w szoku,

ale mam przy okazji pytanie - jeśli łatanie "dużej dziury / rozdarcia" z jakiegoś powodu nie wytrzyma to jakie mogą być konsekwencje w powietrzu ?


Spróbuj taką łątkę odkleić... powodzenia :D

Awatar użytkownika
calhal
Posty: 391
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:37
Reputation: 73
Lokalizacja: Grenoble, Francja
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Naklejanie łatki

Postautor: calhal » 14 września 2016, 08:30

Lucjan Piekutowski pisze:
prokopcio pisze:jak czytam że do 20cm można podklejać samoprzylepną tkaniną to jestem troszkę w szoku,

ale mam przy okazji pytanie - jeśli łatanie "dużej dziury / rozdarcia" z jakiegoś powodu nie wytrzyma to jakie mogą być konsekwencje w powietrzu ?


Spróbuj taką łątkę odkleić... powodzenia :D

Kumpela parę lat temu położyła swoje skrzydło tylko w worku na szafie. Pech chciał, że tuż obok była żarówka. Więc skończyło się z dziurą na 10cm przez wszystkie komory, kilka żeber, no i usmażone liny. Kleiła ripstop kilka wieczorów. Kontrola + wymiana lin w Wingshop'ie w St Hilaire. Skrzydło nadal latało :)


Wróć do „Sprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość