Zdarzenia 2018

Kwestie związane z bezpieczeństwem latania i zapobieganiem wypadkom. Ze względu na powagę tematu wszelakie trolowanie nie będzie tutaj tolerowane.
JakubM
Posty: 515
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 54
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: JakubM » 19 sierpnia 2018, 19:00

Nie zastanawia co tam zaszło w powietrzu, ze pilot mimo użycia zapasu i ładowaniu na drzewach w ciagu kilku minut zmarł. Tak mocno przywalili w siebie? Niefortunnie spadł z drzewa?
I Dlaczego drugi pilot nie użył zapasu choć był przytomny? Nie mógł?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 19 sierpnia 2018, 20:32

Przy wylewie wewnętrznym (pęknięć śledziona czy wątroba) umiera się po jakiś 20 minutach. Jeśli jest się przytomnym to można jeszcze zadzwonić do bliskich żeby się pożegnać.
Zbyszek Gotkiewicz

Winger
Posty: 56
Rejestracja: 09 lutego 2016, 17:29
Reputation: 15
Lokalizacja: Międzybrodzie Żywieckie
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Żar tandem otwarte złamanie nogi u pasażera.

Postautor: Winger » 19 sierpnia 2018, 22:45

Niejaki "Faza" posadził dziś znowu pasażera w karetce, po próbie wystartowania z Żaru przy ewidentnym wschodzie. Mięsko z nogi wyszło delikwentowi na wierzch. Nie byłem świadkiem ale info mam pewne, a o takich rzeczach nie wolno milczeć. Tego człowieka trzeba wyeliminować z latania, zanim on kogoś wyeliminuje z tego świata. Ktoś ma jakiś konkretny kontakt w ULCu? Interesowali się jego startami w burzę rok temu, ale ich tempo działania w tym temacie jest bardzo średnie.
Pozdrawiam,
Arkadiusz 'Winger' Ślusarczyk

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Żar tandem otwarte złamanie nogi u pasażera.

Postautor: JaroXS » 20 sierpnia 2018, 09:51

Winger pisze:Niejaki "Faza" posadził dziś znowu pasażera w karetce, po próbie wystartowania z Żaru przy ewidentnym wschodzie. Mięsko z nogi wyszło delikwentowi na wierzch. Nie byłem świadkiem ale info mam pewne, a o takich rzeczach nie wolno milczeć. Tego człowieka trzeba wyeliminować z latania, zanim on kogoś wyeliminuje z tego świata. Ktoś ma jakiś konkretny kontakt w ULCu? Interesowali się jego startami w burzę rok temu, ale ich tempo działania w tym temacie jest bardzo średnie.



Hej,

a czy polubownie sie jakos nie da zalatwic sprawy? Moze wystarczy pogadac z pilotem bez rekawic bokserskich face to face i bedzie w przyszlosci troche inaczej?

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 20 sierpnia 2018, 09:55

Orzeł faza wypowiadał się już publicznie na preclu i z tamtych wypowiedzi wnoszę że trudno będzie wypracować jakieś wspólne stanowisko. Pomijam fakt że jakakolwiek dyskusja na preclu uniemożliwia wypracowanie wspólnego stanowiska.
Zbyszek Gotkiewicz

JaroXS
Posty: 376
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 228
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: JaroXS » 20 sierpnia 2018, 10:07

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Orzeł faza wypowiadał się już publicznie na preclu i z tamtych wypowiedzi wnoszę że trudno będzie wypracować jakieś wspólne stanowisko. Pomijam fakt że jakakolwiek dyskusja na preclu uniemożliwia wypracowanie wspólnego stanowiska.


W Czechach tez mielismy problem z jednym mocno wypadkowym pilotem. Udalo sie do niego dotrzec przez jego znajomych/przyjaciol ktorych nie byl w stanie odrzucic. Od tego czasu duzo sie zmienilo. Potrzebny jest czlowiek ktory dotrze emocjonalnie chociaz troche do drugiej osoby. Inna sprawa ze latwo sie tutaj komentuje zupelnie nie znajac czlowieka...

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

Winger
Posty: 56
Rejestracja: 09 lutego 2016, 17:29
Reputation: 15
Lokalizacja: Międzybrodzie Żywieckie
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: Winger » 20 sierpnia 2018, 13:26

Ten człowiek jest odporny na wszystko. Prędzej Kaczyński zagosuje na Tuska niż on kogokolwiek posłucha. To kolejny sezon kiedy łamie pasażerów, odpala w burze czy inne nielotne warunki i wszystko ma absolutnie gdzieś. Nie mówię o takich akcjach jak skakanie przed busa konkurencji i udawanie że go potrącili czy naruszania nietykalności cielesnej innych pilotów.
Dla jasności, nie jestem tandemiarzem ani nie jestem z nimi związany, ale jak ten idiota w końcu kogoś zabije, to w taki czy inny sposób ucierpimy na tym wszyscy latający na Żarze.
Pozdrawiam,
Arkadiusz 'Winger' Ślusarczyk

JakubM
Posty: 515
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 54
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: JakubM » 21 sierpnia 2018, 08:26

JakubM pisze:Nie zastanawia co tam zaszło w powietrzu, ze pilot mimo użycia zapasu i ładowaniu na drzewach w ciagu kilku minut zmarł. Tak mocno przywalili w siebie? Niefortunnie spadł z drzewa?
I Dlaczego drugi pilot nie użył zapasu choć był przytomny? Nie mógł?


Za http://www.paraglidingforum.com/viewtop ... t=#p566638 piszą, że po rozdzieleniu pilotów oba skrzydła wpadły w silną autorotację i do kolejnego bardzo mocnego zderzenia doszło właśnie podczas tych spiral. Co za niefart :/

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1180
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Ppg urwanie linki sterówkowej wcześniej nadtopionej.

Postautor: prokopcio » 22 sierpnia 2018, 19:29

Drobna przestroga:
Podczas lotu PPG. urwała mi się w połowie linka małej sterówki tst. Na szczęście bardzo szybko puściłem gaz i pozbyłem się jej wyrzucając jak najdalej od napędu zanim narobiło biedy.
Przyczyna : kilka dni wcześniej po lądowaniu linki spadły mi na głowę / napęd. Szybko je zrzuciłem i przeglądnąłem . Widocznie za mało dokładnie bo ta była delikatnie nadtopiona, nie wyczułem przelatałem ze dwie godziny zanim się urwała. Uczulam przy podobnym incydencie na BARDZO dokładne przeglądnięcie KAZDEJ linki osobno.
Steróweczka zamówiona teraz skręcam tylko w lewo :)
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
micro
Posty: 442
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:23
Reputation: 35
Lokalizacja: Poznań
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: micro » 22 sierpnia 2018, 20:33

Było polecieć za wyciągarką :D .
Roman Michalak

KasiaW
Posty: 14
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 09:53
Reputation: 1

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: KasiaW » 23 sierpnia 2018, 20:52

JaroXS pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:Orzeł faza wypowiadał się już publicznie na preclu i z tamtych wypowiedzi wnoszę że trudno będzie wypracować jakieś wspólne stanowisko. Pomijam fakt że jakakolwiek dyskusja na preclu uniemożliwia wypracowanie wspólnego stanowiska.


W Czechach tez mielismy problem z jednym mocno wypadkowym pilotem. Udalo sie do niego dotrzec przez jego znajomych/przyjaciol ktorych nie byl w stanie odrzucic. Od tego czasu duzo sie zmienilo.



Widuję go regularnie wyjeżdżającego z jednostki wojskowej przy ul. Wrocławskiej w Krakowie. Nie ma tam ktoś znajomości? Nawiasem mówiąc autem jeździ podobnie jak lata :/

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 01 września 2018, 22:55

JakubM pisze:Nie zastanawia co tam zaszło w powietrzu, ze pilot mimo użycia zapasu i ładowaniu na drzewach w ciagu kilku minut zmarł. Tak mocno przywalili w siebie? Niefortunnie spadł z drzewa?
I Dlaczego drugi pilot nie użył zapasu choć był przytomny? Nie mógł?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Z rekreacji świadka wynika że Anglik nie mógł wyrzucić zapasu bo rękę od strony rączki zapasu miał połamaną. Zmarł na wylew wewnętrzny. Ukrainiec z Kijowa zmarł z powodu rozerwania aorty, więc zdążył tylko wyrzucić zapas i śmierć nastąpiła chwilę potem. Samo zderzenie nastąpiło dwukrotnie. W pierwszym jeden wjechał w skrzydło drogiego od przodu co spowodowało uszkodzenie skrzydła, ale się rozeszli, obaj wykonali pełne okrążenie i znowu się zderzyli, tym razem trafiając centralnie w siebie. Wypadek tak mało prawdopodobny że trudno szukać analogii.
Zbyszek Gotkiewicz

CichyBart
Posty: 67
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 10:36
Reputation: 8
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

PPGG Owczary śmierć pilota ranny pasażer

Postautor: CichyBart » 16 września 2018, 17:08

https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/O ... ba-zginela

Edit Z.G.
Skrzydło podobno nowa Dudek Orca. Wypadek w termice o godzinie 14 i na razie jest wiązany z jakąś turbulencją.
Pilot z dwuletnim doświadczeniem nastawiony na loty komercyjne. Wypowiedzi różnych pilotów sugerują że pilot mógł mieć problem z opanowaniem skrzydła w termicznych warunkach, szczególnie że niedawno przesłał się ze skrzydła samostatecznego na którym latał od początku swojej kariery na skrzydło klasyczne.

Jedyny jak na razie opis wypadku zamieszczony przez Rafiego:
"Wiadomo już że tego dnia realizował komercyjne zlecenie na wykonanie zdjęć z powietrza tych okolic, dlatego zdecydował się startować tak wcześnie z pasażerką, wiem także że kilku kolegów paralotniarzy z Krakowa dzień wcześniej odradzało mu start o tej porze.
W poniedziałek po wypadku rozmawiałem z kolegą, który mieszka nieopodal miejsca zdarzenia, człowiek widział upadek - stwierdził iż słyszał przerywający silnik i skrzydło w rotacji, samego uderzenia nie widział, bo widok zasłaniały drzewa.
Nie wiadomo jaka była przyczyna tego wypadku, ale wszystko wskazuje na to że dostał dużą klapę, a potem wpadł w spiralę, dlaczego nie ratował się zapasem nie wiadomo.
Fakt jest taki iż Janusz nie miał zbyt dużego doświadczenia w lataniu tandemowym, nie miał także kiedy poznać zachowania nowego skrzydła Orca jakie kupił i może tu tkwi przyczyna tej tragedii ?"
Jeśli nie wiesz co robić, nabieraj wysokości. Nikt się jeszcze nie zderzył z niebem.
PPG / ITV Boxer (Green), Solo 210

CichyBart
Posty: 67
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 10:36
Reputation: 8
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: CichyBart » 16 września 2018, 21:04

Jeśli nie wiesz co robić, nabieraj wysokości. Nikt się jeszcze nie zderzył z niebem.
PPG / ITV Boxer (Green), Solo 210

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Złe warunki brak wyszkolenia

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 22 września 2018, 19:22

https://www.lublin112.pl/kupil-paralotn ... trow-foto/


Do wypadku doszło w piątek w miejscowości Wólka Wytycka w powiecie włodawskim. Policjanci ustalili, że 46-latek zakupił na jednym z portali ogłoszeniowych paralotnię i postanowił poćwiczyć na ziemi stawianie paralotni i sterowanie nią.

Gdy mężczyzna rozłożył skrzydło paralotni gwałtowny podmuch wiatru poderwał go do góry na wysokość ok. 5 metrów, po czym skrzydło skręciło i mężczyzna upadł na ziemię doznając obrażeń ciała.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował 46-latka do szpitala.

Okoliczności zdarzenia wyjaśniają włodawscy policjanci. O zdarzeniu powiadomiono także Państwową Komisje Badań Wypadków Lotniczych.

2018-09-22 10:48:01
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Ppg 10.10 podejście Powidz 10 metrów od katastrofy

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 03 października 2018, 17:46

Prawdopodobnie paralotniarze z napędem na podejściu do lotniska Powidz mógł doprowadzić do katastrofy latający na podejściu do lotniska.
Inna sprawa to jak wygląda przepływ informacji od PKBWL do środowiska pilotów. To jest kolejna katastrofa polskiego lotnictwa. Informacja została przekazana do Aeroklubu Polskiego a potem dzięki uprzejmości jednego z pilotów ppg umieszczona na grupie dyskusyjnej skąd praktycznie zniknie w krótkim czasie.

Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

PPG spirala złamanie wypory zapas

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 03 października 2018, 17:53

Pilot robiąc spiralę na napędzie paraelement z niskimi wyporami sprowadził do zgięcia jednej wypory. Wzmocnił je wspawując wstawki w efekcie czego przy ponownym wykonywaniu spirali jedna wypora uległa złamaniu. Pilot użył zapasu i mimo że był przeznaczony do mniejszej masy maksymalnej to zadziałał prawidłowo i uratował pilota.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1180
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 107
Lokalizacja: Grodków
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: prokopcio » 03 października 2018, 23:59

Czy można gdzieś uzyskać bardziej szczegółowe informacje? Zainteresowało mnie dość poważnie to zdarzenie.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 3920
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 548
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 04 października 2018, 00:34

prokopcio pisze:Czy można gdzieś uzyskać bardziej szczegółowe informacje? Zainteresowało mnie dość poważnie to zdarzenie.


Proszę bardzo. Oto żródło:
https://groups.google.com/forum/#!topic ... cNRQGYTPDA
Jeśli dasz radę wyczytać tam coś więcej oprócz tego, co tu wpisałem, to gratuluję :)
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
mucha
Posty: 77
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 19:18
Reputation: 11
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdarzenia 2018

Postautor: mucha » 07 października 2018, 10:52

Uległa złamaniu ta sama wypora zaraz za wspawanym wzmocnieniem, sądzę że takiej wypory nie powinno się naprawiać, przynajmniej nie przez spawanie / dospawywanie.
Pozdrawiam Tomek Muszyński


Wróć do „Bezpieczeństwo i Wypadki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości