Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Latanie bezsilnikowe
Krzysiek Gaik
Posty: 7
Rejestracja: 29 stycznia 2016, 10:00
Reputation: 2
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Krzysiek Gaik » 05 lipca 2018, 08:42

Wczoraj po około 3-4 minutach od lądowania miałem problemy ze wzrokiem. W ciągu kilku sekund z idealnej ostrości wszystko zaczęło wyglądać jak za mgłą. Efekt był identyczny jak przy zaparowanych okularach. Lot był dłuższy niż zazwyczaj i trwał ponad 5 godzin. Na nosie jak zawsze miałem okulary z filtrem UV. Po około godzinie wszystko zaczęło wracać do normy. Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem? Może nakieruje na coś okuliste.

Pozdrawiam
Krzysiek

artax
Posty: 98
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:22
Reputation: 6
Lokalizacja: DSW
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Problob morfologem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: artax » 05 lipca 2018, 11:10

Oklulista, okulistą ale kiedy badałeś poziom cukru we krwi ?
Nawadniałeś się w locie ,jakiś batonik był ?Przy 5 godzinach lotu może to mieć znaczenie.
pzdr Darek

Krzysiek Gaik
Posty: 7
Rejestracja: 29 stycznia 2016, 10:00
Reputation: 2
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Krzysiek Gaik » 05 lipca 2018, 11:33

Cukier badany nie tak dawno, jest ok. Ale fakt że prawie nic nie piłem i kompletnie nic nie jadłem. Sniadanie w domu bradzo skromne. Może to jest dobry kierunek. Dzięki.

Awatar użytkownika
der
Posty: 678
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 119
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: der » 05 lipca 2018, 14:00

Być może wątek poboczny, ale związany ze wzrokiem.
Nie raz zauważyłem, że po kilku godzinnym locie zaczynają mnie swędzieć i łzawić oczy. Latam zawsze w okularach/nibygoglach.
No i doszedłem w czym problem. Złapałem się nie jednokrotnie na tym, że im więcej roboty w powietrzu, tym rzadziej mrugam. Odkąd zwracam uwagę na to, by jednak robić to częściej, problem niemal zanikł. Pojawia się dopiero, kiedy znów przestaję się na dłużej kontrolować.

Andrzejt
Posty: 269
Rejestracja: 31 grudnia 2015, 12:17
Reputation: 13
Lokalizacja: Nawojowa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: RE: Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Andrzejt » 05 lipca 2018, 15:18

der pisze:Być może wątek poboczny, ale związany ze wzrokiem.
Nie raz zauważyłem, że po kilku godzinnym locie zaczynają mnie swędzieć i łzawić oczy. Latam zawsze w okularach/nibygoglach.
No i doszedłem w czym problem. Złapałem się nie jednokrotnie na tym, że im więcej roboty w powietrzu, tym rzadziej mrugam. Odkąd zwracam uwagę na to, by jednak robić to częściej, problem niemal zanikł. Pojawia się dopiero, kiedy znów przestaję się na dłużej kontrolować.
Problem bardzo często dotyczący grafików i innych osób intensywnie wpatrujacych się w monitor. Raz trzeba o tym pamiętać i się pilnować, dwa krople nawilżające stosować.

Bumat
Posty: 212
Rejestracja: 09 września 2016, 16:53
Reputation: 142
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: RE: Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Bumat » 06 lipca 2018, 08:12

Andrzejt pisze:
der pisze:.
No i doszedłem w czym problem. Złapałem się nie jednokrotnie na tym, że im więcej roboty w powietrzu, tym rzadziej mrugam. Odkąd zwracam uwagę na to, by jednak robić to częściej, problem niemal zanikł. Pojawia się dopiero, kiedy znów przestaję się na dłużej kontrolować.


Problemem może też być krem p.słoneczny; zmieszany z potem lub nawet parujący z okolic oczu może też dać podobne objawy.

Krzycha
Posty: 212
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 16:22
Reputation: 69
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Krzycha » 06 lipca 2018, 14:10

Tomek - ale Ty tak serio? Bo tak działający krem to przesłanka do wielu wypadków, w tym komunikacyjnych. A już na pewno było by głośno o takim kremie, po pierwszej czasowej 'ślepocie' jakiegoś dzieciaka na plaży. Możesz podać przykład albo opisać sytuację komu i kiedy się to przydarzyło? Z ciekawości pytam.

Bumat
Posty: 212
Rejestracja: 09 września 2016, 16:53
Reputation: 142
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Bumat » 06 lipca 2018, 21:17

Krzycha pisze:Tomek - ale Ty tak serio? Bo tak działający krem to przesłanka do wielu wypadków, w tym komunikacyjnych. .


Jak najbardziej na poważnie. Mnie się tak przydarzyło i kilku moim kolegom też. Początkowo nie skojarzyłem, że to krem,; myślałem, że wleciałem w jakiś opar z fabryki. Potem sprawdziłem działanie kremu jadąc na rowerze i wiem, że krem + pot = pieczenie,łzawienie oczu i utrata ostrości widzenia. Teraz oszczędniej smaruję czoło, bo najczęściej tą drogą dostawał się w okolice oczu.Kiedyś zaaplikowałem sobie także krem p. słońce pod oczy i jego opary też tak podziałały. Wylądowałem zapłakany.
Dobrze sprawdzić na ziemi jaki krem na nas tak nie działa.Niestety nie pamiętam producenta.

Blazej
Posty: 18
Rejestracja: 26 lutego 2018, 18:39
Reputation: 4
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Blazej » 06 lipca 2018, 22:18

Bumat pisze:
Krzycha pisze:Tomek - ale Ty tak serio? Bo tak działający krem to przesłanka do wielu wypadków, w tym komunikacyjnych. .


Jak najbardziej na poważnie. Mnie się tak przydarzyło i kilku moim kolegom też. Początkowo nie skojarzyłem, że to krem,; myślałem, że wleciałem w jakiś opar z fabryki. Potem sprawdziłem działanie kremu jadąc na rowerze i wiem, że krem + pot = pieczenie,łzawienie oczu i utrata ostrości widzenia. Teraz oszczędniej smaruję czoło, bo najczęściej tą drogą dostawał się w okolice oczu.Kiedyś zaaplikowałem sobie także krem p. słońce pod oczy i jego opary też tak podziałały. Wylądowałem zapłakany.
Dobrze sprawdzić na ziemi jaki krem na nas tak nie działa.Niestety nie pamiętam producenta.



Potwierdzam "efekt kremu" choc nigdy mi sie to nie przytrafilo w trakcie lotu. Moze dlatego, ze sie az tak nie poce ;). Ale w trakcie bardziej fizycznie wymagajacych wyzwan jak najbardziej pot+krem wzruszaja mnie do lez

rg
Posty: 22
Rejestracja: 08 grudnia 2017, 08:48
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: rg » 09 lipca 2018, 08:35

Ja miałem podobnie (szczypanie, łzy, ale bez 'braku ostrości'), nie pamiętam marki kremu ale po prostu przestałem smarować skórę twarzy czymkolwiek w dni gdy planuję latać. Inna sprawa to fakt, że nawet sam pot (bez kremu) napływając do oczu może sprawić że zaczną szczypać.
https://leonardo.pgxc.pl <- mocno lepsza książka lotów

JaroXS
Posty: 401
Rejestracja: 29 maja 2017, 14:50
Reputation: 235
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Akrobata

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: JaroXS » 09 lipca 2018, 08:58

Potwierdzam że krem + pot powoduje pieczenie i problemy z ostrością widzenia. Spotkało mnie to w powietrzu. Myślałem że nie dolecę do lądowiska...

Pozdrawiam,
Jarek Borowiec | www.flyordie.info

JakubM
Posty: 547
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 58
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: JakubM » 09 lipca 2018, 11:57

I ja potwierdzam, smarowanie twarzy kremem to proszenie się o pieczenie oczu.

Robo

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Robo » 10 lipca 2018, 17:21

Dokladnie to samo, od 5 lat kominiarka zamiast kremu i problem z głowy

asia
Posty: 21
Rejestracja: 06 lutego 2016, 19:03
Reputation: 2
Lokalizacja: Kraków
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: asia » 12 lipca 2018, 22:46

To pewnie raczej nie Twój przypadek, ale jako ciekawostka przynajmniej, w tym Cross Country http://xcmag.com/issues/cross-country-186-novdec-2018/ lotniarz opisuje podobne objawy w czasie lotu. Jest też wyjaśnienie medyczne - w skrócie: reakcja oka na bardzo jasne światło (tutaj silne słońce + jasne zbocza gór) prowadząca do gromadzenia się płynu w rogówce (z braku kompetencji nie podejmuję się tłumaczyć całego mechanizmu).

CichyBart
Posty: 67
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 10:36
Reputation: 8
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: CichyBart » 13 lipca 2018, 09:08

Z ciekawości, latacie w zwykłych okularach, czy z mocniejszym filtrem zaciemnienia?
Ewentualnie może latacie w okularach (jak by to nazwać) dolegających(?), gogle narciarskie czy coś takiego?
Jeśli nie wiesz co robić, nabieraj wysokości. Nikt się jeszcze nie zderzył z niebem.
PPG / ITV Boxer (Green), Solo 210

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4145
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 583
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 lipca 2018, 09:50

Nie latam w okularach. Nie mam problemów ze wzrokiem. Nie używam kremów.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Chrzaszczu
Posty: 356
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 17:29
Reputation: 99
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontaktowanie:

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Chrzaszczu » 13 lipca 2018, 09:53

CichyBart pisze:Z ciekawości, latacie w zwykłych okularach, czy z mocniejszym filtrem zaciemnienia?
Ewentualnie może latacie w okularach (jak by to nazwać) dolegających(?), gogle narciarskie czy coś takiego?


Ja latam w fotochromach od kat. 2 do 4.
Ogólnie moje oczy po dłuższych lotach robią się bardzo czerwone i szkliste (mimo, że mam przylegające okulary) dlatego do dłuższych lotów w górach z większymi deniwelacjami staram się latać w goglach narciarskich. Zdecydowanie mniej wysychają i nie wyglądam jak ćpun ;)
Paweł Chrząszcz

Przemysław

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: Przemysław » 13 lipca 2018, 10:28

Od kilku sezonów latam w dobrych googlach narciarskich. Nie zauważyłem żadnych minusów takiego rozwiązania. Same plusy.

Przemysław

ciacholot
Posty: 886
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 148
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: ciacholot » 13 lipca 2018, 11:58

Na napędzie zawsze latam w okularach bo boję się, że mi mucha jakaś w ślipia wpadnie. Jak niema słońca to używam wzorem kolegi okularów BHP takich do szlifierki, przezroczystych za jakieś siedem złotych czy coś w tym rodzaju. Jak się podrapią, albo zgubią to nie szkoda... ;)Polecam. Widać je w 8s i 21s filmiku


Do swobodnego też używam okularów, ale dobrych sportowych całych plastykowych i z filtrami itp. itd., ale nie lubię takich pod którymi zawija się powietrze bo wtedy oko się suszy i takie idą w odstawkę. Poza tym nigdy mi się nic nie wydarzyło z widzeniem. Oprócz Zbyszka znam jeszcze jednego pilota, który zawsze lata bez okularów i wszystko ma ok.
Znam z opowieści przypadek utraty wzroku podczas pierwszego lotu na napędzie i lądowanie szczęśliwe za pomocą radia. Podejrzewam jakieś schorzenie uwidocznione stresem czy chwilowym wysiłkiem organizmu.
Mariusz Kilian

CichyBart
Posty: 67
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 10:36
Reputation: 8
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Problem ze wzrokiem po wylądowaniu

Postautor: CichyBart » 13 lipca 2018, 12:38

@Przemek: jakąś pseudo reklamę możesz zrobić (ew. na priv.)?
Co do okularów roboczych... mam ich cały pęk po budowie... do nich już się zdążyłem przyzwyczaić ;/ Chociaż i tak wolę zwykłe przeciwsłoneczne.

Będę latać tylko PPG (ze względu na sporą odległość gór oraz czas / rodzinę), tak więc okulary na wieczór mi się przydadzą. Na razie wyłącznie normalne okulary kat. 3.
Jeśli nie wiesz co robić, nabieraj wysokości. Nikt się jeszcze nie zderzył z niebem.
PPG / ITV Boxer (Green), Solo 210


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: uriuk i 3 gości