DUDEK NEMO 4

Jaki sprzęt wybrać na początek przygody z lataniem.
7van.krzysztof
Posty: 31
Rejestracja: 02 grudnia 2018, 18:08
Reputation: 0
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: 7van.krzysztof » 14 sierpnia 2019, 10:08

Ale Nemo 2 w swoim czasie nie było złym skrzydłem.
Teraz w dobie shark nosów, to już zupełnie nowa era.
Ja z Nemo XX jak wyjdę , to nieraz słyszę jakieś głupie komentarze. Dla porównania chciałbym polatać jakimś niskim B np. Tequilą, która ma tylko o 0,3 większe wydłużenie. Jestem ciekawy jaka jest różnica. Choć w olinowaniu jest znaczna

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5380
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 761
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 14 sierpnia 2019, 10:38

Fajne latanie zaczyna się od wydłużenia bliskiego 6. A przy wydłużeniu 5 czy 5,5 to mamy przede wszystkim bezpieczne latanie. Przyjemność z pilotażu jest tu sprawą drugorzędną. Natomiast jeśli chodzi o osiągi, to sprawa kluczową są umiejętności pilotów. Najczęściej nie są w stanie wykorzystać potencjału sprzętu, którym latają. Co do Nemo 2 to był on odpowiedzią na niedoskonałości Nemo 1, a Nemo xx był odpowiedzią na niedoskonałości Nemo 2. Na tej samej zasadzie miałem bardzo kiepskie zdanie na temat skrzydeł adwansa z modelu Alpha, gdyż swoją opinię operatorem na obserwacjach bodajże trójki czy czwórki, ale podobno ostatnie modele latają już na poziomie Nemo 4. Czyli nie należy uogólniać.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1671
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 186
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: prokopcio » 15 sierpnia 2019, 22:45

7van.krzysztof pisze:Ja z Nemo XX jak wyjdę , to nieraz słyszę jakieś głupie komentarze.

Tylko dlatego, że Nemo zawsze będzie się niesłusznie kojarzyło ze szkolnym materacem, choćby nazywało się Nemo Profesionall ;)

Zbyszku a czy dzisiejsze Nemo o niezłych osiągach jak na A jest bezpieczniejsze (pasywnie) od pierwszych Nemówek na których rzeczywiście latanie nie było "łatwe" ?
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5380
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 761
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 16 sierpnia 2019, 09:59

To trzeba znać historię i konstrukcję tych skrzydeł. Jeśli chodzi o Nemo 1 to jest dość ciekawa. Zaczęła się od tego, że Francuzi szukali producenta skrzydeł który wyprodukuje lekkiego glajta do zlatywania z gór. Najpierw poszli ze swoim projektem do Dudzinka. Z nim się nie dogadali, ale ten projekt pojawił się później w ofercie Air-Sportu jako bodajże Lhotse. Od Dudzinka Francuzi trafili do Dudka. Ten po poprawienia konstrukcji zrobił dla Francuzów skrzydło górskie, które nazywali się chyba Airlight, a dodatkowo konstrukcję po wzmocnieniu wykorzystał do zrobienia skrzydła szkolnego Nemo. Skrzydło zostało tak nazwane od rybki Nemo z filmu rysunkowego i bardzo ładnego projektu graficznego kolorów skrzydła. W tym czasie były prowadzone próby skrzydła szkolnego delfin, które miało zastąpić wcześniejszego Rexa. Próby delfina się przedłużały, a testy Nemo wyszły na tyle dobrze, że można było zaproponować je jako skrzydło do szkolenia. Poza tym Francuzi się ucieszyli, że skrzydło się nazywa tak samo jak ich słynny kapitan Nemo z powieści Verne. Dobre wyniki testów skrzydła wynikały między innymi z tego, że na speedzie miało małe odporność na podwinięcia co zresztą wiele firm do tej pory wykorzystuje aby uzyskać dobre wyniki testów. Tyle na razie bo muszę iść latać.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 2326
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 346
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: uriuk » 16 sierpnia 2019, 11:18

Lhotse oblatalem ja. Z Nosala, zima. Zamiast tasm mialo po cztery linki, takie jak od sterowek. Pamietam, jak Krzysial namawial mnie do zrobienia spirali i odpowiedzialem malo wyszukanym okresleniem.

PrzemKam
Posty: 200
Rejestracja: 01 lutego 2016, 13:27
Reputation: 51
Lokalizacja: Trójmiasto i okolice
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Sympatyk
Kontaktowanie:

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: PrzemKam » 17 sierpnia 2019, 15:02

jaroo pisze:Niech mnie ktoś oświeci, to chyba rekord na płaskim w Polsce na EN-A ? :-) Wielki szacun dla pilota i to chyba nie jakiś weteran latania? ;-) https://xcportal.pl/node/164572 , szczerze ... to nie rozumiem pilotów, którzy na początku kariery brną w głębokie B :-) ale ... może ja jestem średnio zdolny :-) ...



Nie to na pewno żaden rekord po płaskim. W 2017roku z Borsk na Advance Alpha 6 Tomek Pilecki poleciał 96km a ja tego dnia 66km.
Tomka loty były na xccparagliding.pl, niestety tej platformy już nie ma żeby obejrzeć lot..
https://xcportal.pl/node/121261

PrzemKam
Posty: 200
Rejestracja: 01 lutego 2016, 13:27
Reputation: 51
Lokalizacja: Trójmiasto i okolice
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Sympatyk
Kontaktowanie:

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: PrzemKam » 17 sierpnia 2019, 15:10

Zbyszek Gotkiewicz pisze: Na tej samej zasadzie miałem bardzo kiepskie zdanie na temat skrzydeł adwansa z modelu Alpha, gdyż swoją opinię operatorem na obserwacjach bodajże trójki czy czwórki, ale podobno ostatnie modele latają już na poziomie Nemo 4. .



buahahha chyba odwrotnie ;) oj Zbyszek, Zbyszek..
Jakby Nemo było takie zajebiste to cała europa by na nich latała ;) a jakoś jak jade na startowiska europejskie to Nema czasem się widzi tylko że zaraz się okazuje że to w polskich szkółkach.
Jakoś dominują głównie Advance w szkołach europejskich ;P ciekawe dlaczego? ;P

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5380
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 761
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 17 sierpnia 2019, 17:03

Miałem możliwość porównania wcześniejszych modeli skrzydeł Alpha ze skrzydłami Green firmy Team 5. Wtedy jeszcze nie szkoliliśmy na Nemo. I tamte modele skrzydeł Alpha były najgorzej latającymi glajtami jeśli chodzi o prędkość, sterowanie i doskonałość. Nie pamiętam, czy to były Alphy 3 czy 4. Obecnie miałem możliwość obserwować naj nowsze Alphy i porównywać je z Nemo 4 i mogę z uznaniem powiedzieć, że latają nie gorzej niż Nemo. Naprawdę duży postęp. A sprzedaż zależy od sprzedawców a nie osiągów. A sprzedawcy biorą to, na czym mogą lepiej zarobić i mogą mieć wyłączność. To są zupełnie różne zagadnienia.
Zbyszek Gotkiewicz

Matul
Posty: 83
Rejestracja: 20 kwietnia 2018, 11:31
Reputation: 13
Lokalizacja: Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: Matul » 18 sierpnia 2019, 20:26

Ostatnio miałem taką dyskusję na temat tego na ile brak przelotów 100+ na glajcie A wynika z tego, że na glajcie A się nie da zrobić 100+, a na ile z tego, że piloci, którzy umieją robić takie przeloty już się przesiedli na wyższe klasy :).
Po tym jak w piątek w Fajsławicach musiałem na moim Mojo 4 (EN A) kręcić duszenia żeby być w stanie w ogóle wylądować, to stwierdzam, że chyba będę musiał zacząć robić przeloty i trzasnąć na tym skrzydełku przelot 100+ km :).
Michał Matulka

rk
Posty: 12
Rejestracja: 28 marca 2018, 18:31
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: rk » 18 sierpnia 2019, 21:25

Zbyszek Gotkiewicz pisze:A sprzedaż zależy od sprzedawców a nie osiągów. A sprzedawcy biorą to, na czym mogą lepiej zarobić i mogą mieć wyłączność. To są zupełnie różne zagadnienia.


Jeśli tak jest, to Dudek ma najmniej skutecznych sprzedawców skrzydeł PG, ponieważ nowych skrzydeł Advance, czy Skywalk widzę w najbliższym otoczeniu sporo (głównie dzięki Przemkowi), natomiast nowego Dudka ani jednego.

Pytani przeze mnie piloci mówią, że wybrali skrzydło tego producenta na którym się uczyli, albo przez wzgląd na dobry kontakt z Przemkiem, czyli znowu Dudek traci, bo nie sprzedaje...

Za krótko obserwuję te paralotniowe "biznesy", ale ignorowanie krajowego rynku PG, słaba reklama i dostępność skrzydeł testowych, słaba współpraca ze szkołami czy opinia, że "Dudki nie latają", albo "Dudek tylko do PPG", to moim zdaniem może być zapowiedź kłopotów dla krajowego producenta i nawet taki niepoprawny klient Dudka jak ja w końcu odpuści...

7van.krzysztof
Posty: 31
Rejestracja: 02 grudnia 2018, 18:08
Reputation: 0
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: 7van.krzysztof » 20 sierpnia 2019, 13:04

Jakby Dudek miał się brać za porządny marketing skrzydeł PG, to najpierw musiałby powiększyć fabrykę 2 krotnie i zatrudnić Ukraińcow na 3 zmainy, a to wymaga kolosalnych inwestycji. Dudek i tak już nie nadąża z produkcją swoich skrzydeł, bo trzeba dość długo czekać. Inne marki nie mają tego problemu bo robią tylko skrzydła PG.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5380
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 761
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 20 sierpnia 2019, 13:11

W tej chwili Run&Fly robi taką robotę, że firma nie narzeka na brak zajęcia.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 5380
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 761
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: DUDEK NEMO 4

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 20 sierpnia 2019, 13:16

Z zatrudnieniem Ukraińców do takiej roboty jest pewien problem. Jakość szycia u Dudka to najwyższa światowa półka i szwaczka przez rok uczy się tego jak szyć. Mylenie się przy prowadzeniu szwu o 1 mm może spowodować różnicę 10 cm w rozpiętości skrzydła.
Zbyszek Gotkiewicz


Wróć do „Sprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość