MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Latanie bezsilnikowe
Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4498
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 630
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 09 lutego 2019, 10:41

Wiesiek. Prokopcio umieszczał tu swój projekt sprzęgła przeciwprzeciążeniowego umieszczonego od strony pilota.
Zbyszek Gotkiewicz

fotolot
Posty: 249
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: fotolot » 09 lutego 2019, 12:01

der pisze:"Wiesiek. Nie rozróżniasz ciągu od sił na linie. Ciąg to wartość zawsze skierowana w kierunku wyciągarki. Siła na linie już nie koniecznie. W przypadku wlecenia w komin dochodzi do natychmiastowego różnego rozkładu sił. Zamiast tych skierowanych do wyciągarki pojawiają się drugie skierowane przeciwnie ku górze......"


Der ja to doskonale rozróżniam i pisałem przecież że nie chodzi o określenia : "ciąg"od strony wyciągarki,"naprężenia" czy "siła na linie od strony niebios" bo skoro nie masz wpływu na "niebiosa" to pozostaje Ci wtedy dostosowanie się do nich od strony wyciągarki . Skutkiem bywa urwanie liny. Chodzi o to abyś jako ambitny konstruktor minimalizował to ryzyko ograniczaniem możliwości wystąpienia krytycznych "sił na linie"(równoważenie czy kierunek przeciągania przecież nie ma tu znaczenia- skutkiem jest zerwanie) ;) Można iść na łatwiznę mówiąc że :"tak musi być, niczego nie można poprawić bo w dotychczasowych systemach wyciągarek, bardzo duża bezwładność to normalka...."

Pozdrawiam Wiesiek.

fotolot
Posty: 249
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: fotolot » 09 lutego 2019, 12:09

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Wiesiek. Prokopcio umieszczał tu swój projekt sprzęgła przeciwprzeciążeniowego umieszczonego od strony pilota.


Jeśli faktycznie stosował przeciwprzeciążeniowe i "siły na linie " przekraczały 200kg to znaczy, że nie bardzo spełniało swoje zadanie.
Ostatnio zmieniony 09 lutego 2019, 12:13 przez fotolot, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
der
Posty: 722
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 134
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: der » 09 lutego 2019, 12:16

Wątek zboczył na niemal każdy, w jakim udziela się fotolot. Czyli trzeba by, powinno się, należy. W dodatku ignoruje posty autora wątku.

Jak to moja babcia mawiała
PIERDOŁAMI KAPUSTY SIĘ NIE OKRASI

Zatem olewam wszelkie nie poparte żadną praktyką w temacie o jakim ten wątek posty Wieśka na rzecz tych, które poparł własnym doświadczeniem Łukasz i biorę się od roboty.

Czas sprawić by słowo ciałem się stało.
Żadne nowe sugestie poza tą Mariusza (dziękuję) się nie pojawiły. Stąd musiałem podążyć swoją drogą.
Po szeroko zakrojonych poszukiwaniach, zamiast silnika jako części, rozbitka, francuskiego czy włoskiego skutera bez papierów padło na zarejestrowany w pełni sprawny skuter krajowy :)
Obrazek

Aprilia Scarabeo 200 rocznik 2008.
Obrazek
Dlaczego akurat ten ?
- nie jest stary
- bo ma co prawda nie 200 ale 180 pojemności i deklarowane 19KM.
- bo ma duże koła, dzięki czemu długą przekładnię z miejscem na duży bęben.
- bo co prawda chłodzony cieczą, ale silnik z gaźnikiem, bez immobilisera
- bo ma fajny hamulec tarczowy na tylnym kole.
- bo w pełni sprawny (no dobra są pewne mankamenty, ale nie mają nic wspólnego z elementami, które mi są niezbędne, typu luzy główki ramy czy popsuty czujnik prędkościomierza albo porysowany lakier czy pomatowiałe lampy)
- bo poprzedni właściciel nie trzymał ciśnienia i dał się skusić na "propozycję nie do odrzucenia". Czyli był tani.

Od teraz wszelkie posty w tym wątku dotyczące zakładanej konstrukcji będę podpisywał dotychczasowymi kosztami.
Cena skutera 1500zł.
Koszt transportu 120zł.
Obrazek

Dotychczasowe koszty
1620zł.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4498
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 630
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 09 lutego 2019, 12:25

Przecież der cały czas podkreśla że nie jest to ambitny projekt, a wręcz przeciwnie. Maksymalnie minimalistyczny.
Zbyszek Gotkiewicz

fotolot
Posty: 249
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: fotolot » 09 lutego 2019, 15:34

der pisze:Wiesiek

A możesz mi w krótkich żołnierskich słowach napisać jak zdalnie sterowanym jeżdżącym czymś do ciągania rozwiązać kwestię holi z nawrotem ?
Ma to coś cofać ? Jak zsynchronizować nawrót paralotniarza z cofaniem pojazdu i jeszcze nawijaniem liny ? Nie wydaje ci się, że to zbyt dużo zmiennych ?
Przy wyciągarce stacjonarnej masz tylko jedną zmienną. Pilota, który po komendzie w tył zwrot zwalnia hamulec bębna w celu rozwijania liny.


Der chyba tylko na ten wpis Ci nie odpowiedziałem(i z obrazą wytykasz Twoje ignorowanie...) . Sam hol za pojazdem sterowanym z paralotni jestem sobie w stanie wyobrazić i uważam to za sposób prostszy od wyciągarki stacjonarnej(nikogo do czegoś takiego tu nie namawiałem i nie sugerowałem nawrotów). W proponowanym przez Ciebie tu przypadku nie jestem w stanie na chybcika przeanalizować wszelkich okoliczności , a nawet nie chciałbym upubliczniać analiz o zbyt niepewnym eksperymencie. Tak że o nawrotach myślę tu podobnie jak Ty. Odnośnie Wyciągarki ze skutera to akurat mam kolegę który przy budowie takowej współuczestniczył ale nie obnażyli się Oni ze swoimi efektami w internecie, jak większość typowych skromnych konstruktorów. Początkowo był duży zapał,udało się ale z czasem wyciągarkę okrył kurz . Życzę Ci dużo zapału ale i jak najdłuższego zadowolenia z użytkowania tej jak najprostszej wydumki.(ja bym wprowadził dodatkowo jeszcze tylko dwa ulepszające pierdołki..., ale już się gryzę w język :) )

Pozdrawiam Wiesiek

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 1364
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 135
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: prokopcio » 11 lutego 2019, 12:08

Wiesiek. Zabezpieczenie o którym pisze Gotek nie mogło zadziałać bo projekt powstał dopiero po stwierdzeniu faktu dynamicznych sekundowych przeciążeń. Lina nigdy mi się nie urwała a prototypem skuterowej wciągarki bezproblemowo holowałem się z nawrotami.

Der gratuluję zabrania się za temat na poważnie. Uważam że będzie to mega wymiana doświadczeń.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
der
Posty: 722
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 134
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: der » 12 lutego 2019, 12:44

Był sobie skuter, czyli czas na demolkę

Obrazek
Obrazek
No i jest.
Obrazek

Odłożone jako "potrzebne":
- chłodnicę z wężami
- instalację elektryczną kompletną z akumulatorem (tę będzie trzeba rozbebeszyć by pozostawić najważniejsze)
- silnik z przekładnią i tłumikiem (ciężki skurczybyk, z katalizatorem, na razie zostanie czy zmienię na inny lżejszy ,czas pokaże)
- moduł zapłonu, regulator napięcia, cewkę, przekaźniki, gniazda bezpieczników
- tylne koło wraz z tarczą hamulcową
- manetkę hamulca z pompką i wszystkimi wężami hamulcowymi (nie wiem, który ostatecznie się przyda)
- węże paliwowe, pompkę podciśnieniową paliwową,
- manetkę rozruchu i gaszenia

Pozostałość, co się dało spakowane w karton. Wraz z ramą, przednim widelcem, kierownicą oraz dokumentami czeka na nowego nabywcę.

Dotychczasowy koszt 1620zł
Poświęcone (niepośpiesznie) 4 godziny czasu własnego.

Awatar użytkownika
der
Posty: 722
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 134
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: der » 14 lutego 2019, 19:11

Trzeba zrobić porządek z instalacją

Tak wygląda przed

Obrazek

w trakcie

Obrazek

po

Obrazek

Pozbyłem się również EGRu. Polegało to na zaślepieniu wylotu z silnika przy pomocy dociętej blaszki aluminiowej o grubości 3mm

Obrazek

i wyrzuceniu zaworu regulacji przepływu podłączanego do obudowy filtra powietrza.
Obrazek

Ani owy zawór ani oryginalna obudowa filtra powietrza nie będzie potrzebna.

Czas wykonania około 2,5 godziny prac własnych, bez kosztów dodatkowych
Sprzedała się pozostałość ze skutera wraz z dokumentami, co obniżyło koszt wyciągarki o 600zł.

Obecny koszt to (1620-600) 1020zł
i 6,5 godzin roboczych

Awatar użytkownika
der
Posty: 722
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 134
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: MojaWinda czyli wyciągarka na sterowniku Proma - po mojemu.

Postautor: der » 16 lutego 2019, 14:46

Czas na zakupy.

Oryginalna obudowa filtra powietrza czy też oryginalny zbiornik paliwa to ciężkie grzmoty. Nie bardzo nadają się do pozostawienia ich na swoim miejscu.
Po przewertowaniu dostępnych ofert, od zbiorników blaszanych do agregatów, przez zbiorniki plastykowe od kosiarek na tych do ATV kończąc wybrałem taki model. https://allegro.pl/oferta/zbiornik-bak-paliwa-korek-cross-quad-atv-110-125-7559633347
Ceny z przesyłką.
31zł.
Filtr powietrza, znany z PPG, gdzie raczej średnio się sprawdza, tu powinien spełnić swoją rolę.
https://allegro.pl/oferta/filtr-powietrza-tuningowy-stozkowy-chrom-40mm-7765296011
25zł
Jako, że pozbyłem się obudowy filtra, nie ma do czego podłączyć odmy. Trzeba ją wyposażyć w jakiś filtr, by olej nie wyciekał z silnika.
https://allegro.pl/oferta/sportowy-filtr-powietrza-odmy-12mm-metal-czerwony-7765134707
17zł
Do liny potrzebna będzie jakaś rolka. Niestety te ogólnie dostępne na rynku są "słabe". Wybrałem masywny bloczek. Czy słusznie, zobaczymy.
https://allegro.pl/oferta/bloczek-linowy-pojedynczy-54mm-1900kg-inox-7809067290?reco_id=03edc040-31e7-11e9-b793-b8ca3a6ab170&sid=f8bddad5d737919e6c726c989b66bdbe96499e13bc806f55bd0c404f69ac7020
42zł
Zanim uruchomię wyciągarkę "zdalnie" chciałbym ją solidnie przetestować w "trybie manualnym". Niezbędne do tego celu będą "manetki".
Wykorzystam dźwignie od kosiarek.
https://allegro.pl/oferta/linka-dzwignia-gazu-start-stop-metal-1-5-m-z-7768406488
55zł
Do bębna wykorzystam piastę z oryginalnej felgi, rurę (niestety dostać tę o długości naście cm to jak wygrać w totka, ostatecznie została mi owa sprezentowana, za co darczyńcy serdecznie dziękuję ) i talerze bębna wykonane z blachy aluminiowej
https://allegro.pl/oferta/blacha-aluminiowa-gladka-4-mm-format-500x1000-mm-7815385919?reco_id=e2967c39-31e7-11e9-9087-000af7f627a0&sid=f8bddad5d737919e6c726c989b66bdbe96499e13bc806f55bd0c404f69ac7020
143zł
Przyda się prowadnica rolkowa
https://allegro.pl/oferta/prowadnica-rolkowa-atv-2000-4500-lbs-lina-stalowa-7841089878
50zł
Do sterowania niezbędne będą serwomotory. Dwie sztuki. Zgodnie z sugestią Łukasza wybór padł na MG-995
https://allegro.pl/oferta/serwomechanizm-towerpro-mg-995-metalowe-tryby-15kg-7604073931
Dodatkowo prosty tani tester serwomechanizmów, by ustawić odpowiednie przełożenie
https://allegro.pl/oferta/gpx-tester-serwomechanizmow-serw-serwa-3-funkcyjny-7620243183
oraz jakiś prosty używany zasilacz 5V 2A, łącznie za
85zł
Konieczny zakup to tensometr
https://www.maritex.com.pl/czujniki/tensometryczne/belki_tensometryczne_typu_s/btens-ns6-200.html
220zł
Zamówiłem spadochronik od Summita (naltexnaltex@gmail.com)
150zł
Oraz używaną linę, ale tej cena będzie uzależniona od stanu i długości. Wstępnie będzie to 1000m.

Na miejscu kupiłem płyn hamulcowy, płyn chłodniczy, płyn do mycia silników, rolki do stelaży transportowych (jakoś to będzie trzeba przewozić na hak i z powrotem, ale o tym potem), drut samoosłonowy do spawarki, łuskę, dysze, tarczki do kątówki, oraz wstępnie wymierzone żelastwo na ramę i uchwyty. Głównie kształtownik 20x40x2. 20x20x1,5. Płaskownik 30x3 oraz zimno gięty kątownik 30x1,5. W sumie za ~
300zł
______________
Razem 1120zł
oraz ze 3,5 stracone przed komputerem i w sklepie.

Dotychczasowe koszty
2140zł
i 10 godzin.


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości