Nowe ciekawe doświadczenie.

Dział dla niezorientowanych, acz chętnych. Odpowiemy tu na najbardziej podstawowe pytania. Dla ułatwienia nam zadania prosimy o podanie jakiejś lokalizacji i innych szczegółów, które mogą okazać się istotne.
rg
Posty: 39
Rejestracja: 08 grudnia 2017, 08:48
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Nowe ciekawe doświadczenie.

Postautor: rg » 07 marca 2019, 10:38

Oczywiście najlepiej byłoby gdyby absolwenci sami zgłaszali patologie jakich doświadczyli. Byłyby to informacje z pierwszej ręki i opis mógłby być bardziej precyzyjny na temat tego co było a czego zabrakło na szkoleniu. Jeśli widzisz jakieś ewidentne braki wiedzy względem programu mógłbyś zaproponować takiemu kursantowi aby napisał odpowiedni komentarz dotyczący tego czego nie jesteś w stanie realnie ocenić (np. "instruktor zrobił tylko 5 lotów wysokich, alpejkę opisał tylko teoretycznie - ze względów na złą pogodę odpuścił ćwiczenia praktyczne") w wątku dotyczącym szkół i miejscówek paralotniowych dla swojego regionu, tutaj na forum, ku przestrodze innych.

Nie jestem pewien, czy pomówieniem byłoby opisanie obserwowanych przez Ciebie 'mierzalnych' faktów dotyczących przykładowo szkoły w dziale o niebezpiecznych zdarzeniach np: "Dzień X, startowisko Y, instruktor Z ze szkoły SZ puszcza swoich kursantów bez zabezpieczenia w postaci RSH" (gdyby taki przypadek zaistniał).

Pozdrawiam,
https://leonardo.pgxc.pl <- mocno lepsza książka lotów

ciacholot
Posty: 987
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 170
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Nowe ciekawe doświadczenie.

Postautor: ciacholot » 07 marca 2019, 11:07

Jeszcze raz.
Zakładam szkołę. Istnieją przepisy regulujące zasady działania i sposób szkolenia. Robię mój wewnętrzny program wg. tych zasad i określam wg. tych zasad czego powinien nauczyć się mój kursant. Robie z tego indeks:
1. Plucie do celu z 5m. ...... zaliczone/nie zaliczone
2. Kulanie kulki z nosa min.średnica 2 mm. zaliczone/nie zaliczone
Do tego układam podręcznik czy odnośnik do wiedzy.
Na swojej stronie publikuję, że tego nauczę i przyjmując adepta na kurs podpisuję z nim umowę ramową i wystawiam pusty indeks. Kursant wie czego może oczekiwać i co powinien otrzymać. W czasie szkolenia robię mu wpisy. Kursant zauważył, że ma w punkcie 2 mój podpis i pyta skąd skoro rozmowy nie było na ten temat. To mu odpowiadam, że jak był mecz wieczorem w TV to widziałem jak lepił perfekcyjne kulki i stąd moja decyzja o wpisie. Podczas całego kursu uczeń wie co robił, a instruktor jak mu się zapomni czegoś nauczyć to robiąc wpis musi zweryfikować co zrobił czy zrobił i co kursant z tego wyniósł.
Prawo stanowi, że ma być egzamin to pacjent idzie i zdaje.
Kursant po zakończonym kursie chce jechać gdzieś na surwiwal to tam pada pytanie: co umiesz, ile masz nalotu i jakiego itp. Pytany pokazuje organizatorowi indeks i sprawa jasna. Wszyscy wiedzą, że to ja szkoliłem i na tej podstawie ufają indeksowi albo nie.
Co ma do tego ULC czy inne organizacje, albo ktokolwiek. Czy w takim układzie może stworzyć się jakikolwiek konflikt z kimkolwiek ??? Zgodne z prawem i już. Inni szybko zauważą, że taka metoda to dobre i uczciwe podejście do samego procesu szkolenia jak i do kursanta. Normalny człowiek czytający ofertę szkoły zobaczywszy, że są zapisy o tym z jakimi umiejętnościami kurs się zakończy i że do indeksu jest np. podręcznik w szkole z całą pewnością zastanowi się czy szkolić się u mnie czy gdzieś na gębę i opowieści dziwnej treści bo przecież nie zna uwarunkowań prawnych.
Jane proste i czytelne. Nie wymaga dużo pracy. Można tak zrobić "jutro". Za jakiś czas jeśli zrobi tak kilka dobrych szkół będzie to norma. Wtedy Urząd też zauważy, że coś jest ok i działa i będzie można myśleć o zmianach bez przepychanek i wytykania sobie wszystkiego. Rynek to wielka siła. Wystarczy go ukierunkować zaczynając od siebie. Zachęcam Panów instruktorów. W końcu fajnie było by mieć na swoim koncie potwierdzone indeksem wyszkolenie przyszłego mistrza przelotów czy innego acro... Wojna nie jest tutaj do niczego potrzebna, ani ta w pojedynkę, ani grupowa.
Zrób Zbyszek próbnie na jakimś kursie taki indeks i zobacz czy tak się da zrobić. Pogadajcie ze sobą Panowie instruktorzy o tym. Nie trzeba do tego zmieniać programu, ani prawa, ani ULC-u ani nic. To się robi u siebie i już!!!
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 671
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Nowe ciekawe doświadczenie.

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 marca 2019, 11:09

Robert. Dość szybko moje pojawienie się w pobliżu szkolącego instruktora byłoby źle widziane. Poza tym nie mam potrzeby zostać samozwańczym inspektorem jakości szkoleń i w przebraniu lub z lornetką sprawdzać co robią inni :) Świata nie zmienię. Większość osób, które zgłaszają do mnie informacje o złych szkoleniach namawiam do publikowania swoich doświadczeń. Jeszcze nikt się nie dał namówić. Gdyby takie opisy się pojawiły, to może byłoby co rozwijać. W obecnej sytuacji karpie głosują za przyspieszeniem Bożego Narodzenia.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 4617
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 671
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontaktowanie:

Re: Nowe ciekawe doświadczenie.

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 marca 2019, 11:15

Mariusz. Spróbuje opracować taki indeks który później będzie książką lotów. Trzeba będzie zamówić ze sto egzemplarzy i spróbować wdrożyć. Wracam do kraju w połowie miesiąca i biorę się do roboty.
Zbyszek Gotkiewicz

rg
Posty: 39
Rejestracja: 08 grudnia 2017, 08:48
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Nowe ciekawe doświadczenie.

Postautor: rg » 07 marca 2019, 12:09

Zbyszek Gotkiewicz pisze:Robert. Dość szybko moje pojawienie się w pobliżu szkolącego instruktora byłoby źle widziane. Poza tym nie mam potrzeby zostać samozwańczym inspektorem jakości szkoleń i w przebraniu lub z lornetką sprawdzać co robią inni :) Świata nie zmienię. Większość osób, które zgłaszają do mnie informacje o złych szkoleniach namawiam do publikowania swoich doświadczeń. Jeszcze nikt się nie dał namówić. Gdyby takie opisy się pojawiły, to może byłoby co rozwijać. W obecnej sytuacji karpie głosują za przyspieszeniem Bożego Narodzenia.


Chodziło mi o to, że czasem (niekoniecznie bawiąc się w inspektora szukającego dziury w konkurencyjnej szkole) możesz być świadkiem jakichś sytuacji (np czekając na lądowisku na zwózkę gdy inni szkolą). Ale mniejsza z tym, trochę rozumiem co Ciebie powstrzymuje przed działaniem. Czasem niepozorny ruch może rozpocząć lawinę.

Mariusz zarzucił fajny pomysł, dobre praktyki w środowisku szkoleniowym nie muszą zawsze wynikać z wymogów prawnych. Oddolne wprowadzenie takiego "indeksu umiejętności" na swoim podwórku to krok w dobrą stronę. Oby inni zaczęli naśladować.
https://leonardo.pgxc.pl <- mocno lepsza książka lotów

fotolot
Posty: 263
Rejestracja: 09 lutego 2016, 20:02
Reputation: 4
Latam: Tylko z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Nowe ciekawe doświadczenie.

Postautor: fotolot » 07 marca 2019, 12:40

Zbyszek Gotkiewicz pisze: Informacjevo złym przeprowadzeniu szkolenia musi podać publicznie osoba poszkodowana.
No to konkrety: Tak właśnie było w przypadku systemu szkoleń na mikroloty, a dokładniej to dzięki rodzinom ofiar śmiertelnych, wszczęto szczegółowe dochodzenia ukazujące-jak działał tamten system.
Ja tu się wychyliłem, bo nie podoba mi się to co widzę, ale mam świadomość że jeśli podejmę działania do których nawołujesz, to będę w konflikcie z całym środowiskiem instruktorów, a ze strony pilotów nie uzyskam żadnego wsparcia.
Ja się nie wychylam(?), zwyczajnie piszę za siebie o tym czego jestem świadomy. Niech ten który nawołuje do kapowania sam tak robi, gdybym go miał posłuchać, miałbym konflikt również z pilotami.
A kto idzie samotnie na wojnę?

Zbyszek nie strasz siebie i innych jakąś zmyśloną "wojną". Bo nic takiego nie jest potrzebne. Postaraj się myśleć pozytywnie i z głębokim przekonaniem, że zmiany na lepsze nastąpią. Ci którzy faktycznie postępowali i nadal postępują nieuczciwie są z góry na przegranej pozycji.

Samotne osoby być może nie wygrywały wojen ale opracowywały strategie, które pozwalały je wygrać(np. skutkującą odzyskaniem niepodległości naszej Ojczyzny).
Zbyszek , paru pilotów tu pisujących i myślę że również kilku instruktorów są z Tobą w poruszanych tu kwestiach. Jednak myślę że największą Twoją słabością jest to że zakładasz, że jesteś sam?. Albo, że z nikim w sprawie pozytywnych zmian, nie da się dogadać np. z odgórnie odpowiedzialnym za (kluczowe w całej reszcie skutków)"państwowe" egzaminy, Prezesem ULCu?.

Pozdrawiam Wiesiek
ps. papierowe indexy i specyfikacje są fajne i wszystko przyjmą. Jako producent współpracowałem z niemiecką f-mą i każdy mój detal był wzrokowo i pomiarowo kontrolowany. Musiał się zgadzać z ustalonymi wymaganiami.W przypadku niewielkich braków musiałem wysłać tira i zabierać czym prędzej zwroty, a jeśli byłoby ich sporo straciłbym kontrakt. Proste i przejrzyste, świetnie mi się z nimi przez 15 lat współpracowało. Nie była to mafia,żadnych ukrytych obsewatorów i szpiegowskiego wnikania jakie stosuje technologie. Liczyły się tylko i WYŁĄCZNIE wymagania i FAKTYCZNIE kontrolowana JAKOŚĆ produktu.

karmazyn
Posty: 17
Rejestracja: 08 października 2017, 20:08
Reputation: 3
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Nowe ciekawe doświadczenie.

Postautor: karmazyn » 10 marca 2019, 21:21

na każdej szerokości i długości geograficznej instruktorzy pewnie debatują na podobne tematy jak wy tutaj.


Wróć do „Wejście dla początkujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość