Nadmorskie klifowanie

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Nadmorskie klifowanie

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 21 listopada 2022, 20:18

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: qbaepp11 » 21 września 2022, 19:33

prokopcio pisze:Zastanawia mnie ile rzeczywistego ( powiedzmy zmierzonego na plaży ) wiatru potrzeba, żeby udało się utrzymać na klifowym żaglu. Ale w sumie rzeczywiście pytanie bez sensu bo to zależy od zbyt wielu czynników dlatego zadałem pytanie jako "osobiste" do KLIF :) przy jakiej sile najmniejszej latał.


Dziś oblatałem klif na wschodzie Łeby. Na plaży wiało ok 3-4 m wiatru. Klif 3 -4m plus wysokość drzew. Lekka odchyłka z E. Zadziałało rewelacyjnie. Wysokość do ok 50m. Jutro z rana kolejna próba, bo potem ma siadać. Track w dzisiejszych lotach na xcportalu.

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 09 września 2022, 23:04

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 07 września 2022, 23:21

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 05 września 2022, 16:10

Już dawno nie korzystalem z wiatromierza. Wychodzę na klif i decyduje czy warto próbować. Jak za slabo to glajt sflaczały nie podnosi , jak mocno schodzę na plażę i tam stawiam. Jeśli nie mogę samodzielnie ustać w miejcu to odpuszczam. Pomagają mewy, jak lecą ze zlozonymi skrzydlami (na speedzie) to za mocno , jak pedałują to za slabo . Wpływ na noszenie ma wysokość klifu ,odchylka wiatru ,temperatura sprzęt i umiejętności. Czasem robi się termika i warto mieć zapas .Nudno nigdy nie jest pod warunkiem że stawiasz sobie zadania: wykrętki , dystans , przeskok trudnego miejsca. Latanie prawo lewo nad startem może być nudne ale tak robią ci co tak mowią (:

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: prokopcio » 05 września 2022, 09:07

Zastanawia mnie ile rzeczywistego ( powiedzmy zmierzonego na plaży ) wiatru potrzeba, żeby udało się utrzymać na klifowym żaglu. Ale w sumie rzeczywiście pytanie bez sensu bo to zależy od zbyt wielu czynników dlatego zadałem pytanie jako "osobiste" do KLIF :) przy jakiej sile najmniejszej latał.

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 04 września 2022, 09:34

To zależy czy posługujesz się dla wiatru z prognozy czy z pomiaru w dyszy. Z prognozy minimalna prędkość wiatru musi być powyżej 3 metry na sekundę jeśli umiesz i przynajmniej 4 jeśli nie umiesz. Z tym, że jeśli nie umiesz to przy 6 będziesz umiał się utrzymać, ale nie będziesz umiał wystartować. Pomiaru siły wiatru robione na krawędzi klifu dają zawsze mocniejsze odczyty niż te w prognozach dlatego piloci posługują się z reguły tymi większymi wartościami.

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: prokopcio » 04 września 2022, 09:02

SUPER,
A przy jakiej najmniejszej sile wiatru jesteś w stanie utrzymać na klifowym żaglu ?

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 03 września 2022, 20:56

Termika nadmorska

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: ciacholot » 25 sierpnia 2022, 14:08

Wycieczkowy cruiser byłby lepszy. No i hasło do eventu:

Dajemy szanse nie tylko paralotniarzom.
"Costa"
albo:
Ulotne lecz niezapomniane chwile tylko z nami.
"MSC"

Ps. Francesco Schettino pewnie by to ogarnął ...


:lol:

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 25 sierpnia 2022, 09:03

Kapitan to za mało. Trzeba namówić armatora a to za wysokie progi dla mnie. Skoro zrobiono filmy z airlinerami i wiewiorami to pewno by się dało ze statkiem. tylko tu jakiś RedBull by się przydał.

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 24 sierpnia 2022, 15:43

Może byś się dogadacie z jakimś kapitanem dużego statku, żeby lecieć na żaglu od jego burty? ;)

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 24 sierpnia 2022, 15:21

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 15 sierpnia 2022, 21:39

sporo przyjezdnych .wyczaili pogodę.

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: der » 11 maja 2022, 10:11

No patrz, też wylądował koło swojej wyciągarki, tylko silnik ktoś za..ił

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 11 maja 2022, 00:15

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: Zbyszek Gotkiewicz » 17 kwietnia 2022, 10:13

Spoko. Odzyskamy Królewiec to będziesz mógł latać w drugą stronę :)

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: KLIF » 17 kwietnia 2022, 02:14

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: fotolot » 02 kwietnia 2022, 11:51

prokopcio pisze:"..nie setki, tylko co najwyżej kilkukrotnie. Czyli zamiast 10kw i potrzeba 1-2kw. Da się, nie jest to trudne, myślałem o tym dawno i nawet tu opisywalem.

Wg mnie dużo praktyczniejszym sposobem jest wykorzystanie 2 przechodniów za browarka.
Przy skrajnie silnym do latania wietrze powinna wystarczyć jedna osoba holująca.

KLIF pisze:Ręczne hole się sprawdzają...

SUPER ! Ale dodaj, że umiejętności też :)


Prokopcio, umowmy sie, ze kazdy odpowiada za to o czym napisal... ;) Jak cos Ci sie pominelo albo nie zajazyles kwestii, to lepiej zwyczajnie dopytaj, bez przypisywania mi tu swoich teorii, dla innego zastosowania - tlumaczylem to tez Zbyszkowi ;) . Ewentualnie wskaz, gdzie opisywales cos zastepczego dla holu recznego, w warunkach wystarczajaco silnych na zagiel?. Wtedy chetnie sie zapoznam z takim rozwazaniem i byc moze odniose zapytaniem ?.

"Reczne hole sie sprawdzaja" -od zarania glajciarstwa... ;) .
Ale o sprawdzaniu sie wlasnych umiejetnosci, to chyba nie wypada Robertowi publicznie pisac?. ;)

Odnosnie proporcji i zapotrzebowania energetycznego, to podtrzymuje to co napisalem. Gdyz nie chodzilo mi o sam zakres mocy dla wspomnianego gadzetu w kW. A o porownawcze zapotrzebowanie zasobu energii (o setki razy wiekszej)w kWh, dla urzadzen przeznaczonych do wysokich holi. Co sie przeklada, rowniez na gabaryty i laczne ciezary takich ustrojstw razem z ich wysokopojemnymi bateriami.

Jak chcesz tu teoretyzowac o zapotrzebowaniu mocy adekwatnej do tej wystepujacej przy recznym holu, na te 20 czy 30m wys. w silnym wietrze. To moze sprawdz sobie najpierw, ile przy sporym wysileniu fizycznym(mocy w Watach), wytwarzac moze, srednio zbudowany przechodzen, zasilony browarkiem... ;) (troche podpuszczalem tu Roberta, na dodatkowe zainteresowanie sie, niezalezna eksploracja, rowniez i malowniczych miejsc odludnych ;) ).

Jesli linka, podczas holu, bedzie nieruchomo zakotwiczona wzgledem ziemi i zahamowana na szpulce. To w tak podtrzymujacym ukladzie, moc bedzie wynosic zero Watow, przy odwijaniu, rowniez.
Natomiast przy poczatkowym nawijaniu liny, ta dosc mala, wymagana moc, bedzie proporcjonalna wzgledem sily naprezenia liny oraz powolnej predkosci jej nawijania. Wlasnie dzieki zastosowaniu tylko w tak specyficznych warunkach wiatrowych- to jest chyba oczywiste?.

Obstawiam, ze dosc krotkotrwale uzycie ok. 300-400 Wat mocy maksymalnej , mogloby w tak sprzyjajacych warunkach, okazac sie zupelnie wystarczajace do oddolnego zalapywania sie na takie zaglowanie- oczywiscie, ze najlepiej spelniajac zachcianki pilota wysoce doswiadczonego.

Glajtowe fruwanie, odbywa sie zazwyczaj towarzysko, wiec watpliwa jest indywidualna potrzeba takiego samostartu. Ale kto wie : ".. przerazajaca jest, sila nalogu." ;)

Pozdrawiam
Wiesiek

Re: Nadmorskie klifowanie

Post autor: prokopcio » 02 kwietnia 2022, 04:11

fotolot pisze:....
A ja napisalem o podrecznym, kieszonkowym gadzecie....Energetycznie o setki razy, mniej wymagajacego.
nie setki, tylko co najwyżej kilkukrotnie. Czyli zamiast 10kw i potrzeba 1-2kw. Da się, nie jest to trudne, myślałem o tym dawno i nawet tu opisywalem.

Wg mnie dużo praktyczniejszym sposobem jest wykorzystanie 2 przechodniów za browarka.
Przy skrajnie silnym do latania wietrze powinna wystarczyć jedna osoba holująca.

KLIF pisze:Ręczne hole się sprawdzają...

SUPER ! Ale dodaj, że umiejętności też :)

Na górę