Z dziejów paralotniarstwa w Polsce: rekordy przelotowe

Dyskusja na tematy nie pasujące w żaden sposób do pozostałych kategorii na forum. Dyskusje niezwiązane z glajtami, a nawet nielotnicze proszę umieszczać w "Szwarc, mydło i powidło"
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 158
Rejestracja: 14 marca 2016, 09:45
Reputation: 24
Lokalizacja: Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontakt:

Z dziejów paralotniarstwa w Polsce: rekordy przelotowe

Postautor: Krzysiek » 11 czerwca 2024, 11:53

Cześć,

zwracam się przede wszystkim do paralotniowych dinozaurów, ale może i innych ten temat zainteresuje. W zeszłym roku Mateusz Siatka wykonał pierwszy przelot ponad 400 km w Polsce, Piotr Karolak pierwszy trójkąt ponad 200km (jeśli czegoś nie pokręciłem). Czy coś wiadomo o posiadaczach rekordu "pierwszy przelot ponad 100 km" etc.? Pierwsza dwusetka to chyba Kacper Kowalski?

Pozdrawiam
Krzysiek Gajewski
------------
Leksykon paralotniarstwa polskiego

Maxio

Re: Z dziejów paralotniarstwa w Polsce: rekordy przelotowe

Postautor: Maxio » 22 czerwca 2024, 09:26

Tu masz kawal historii polskich przelotow.

http://klub200.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 158
Rejestracja: 14 marca 2016, 09:45
Reputation: 24
Lokalizacja: Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontakt:

Re: Z dziejów paralotniarstwa w Polsce: rekordy przelotowe

Postautor: Krzysiek » 12 lipca 2024, 17:16

Dzięki! :)
Krzysiek Gajewski
------------
Leksykon paralotniarstwa polskiego

Awatar użytkownika
sto
Posty: 222
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 01:10
Reputation: 141

Re: Z dziejów paralotniarstwa w Polsce: rekordy przelotowe

Postautor: sto » 13 lipca 2024, 13:08

Pierwsza setka była chyba Ziółka.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4113
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 885
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Z dziejów paralotniarstwa w Polsce: rekordy przelotowe

Postautor: uriuk » 13 lipca 2024, 14:23

Mi coś kołacze po głowie, że pierwszą setkę zrobił Witkowski z Olejnikiem, z Leszna. Granica była raczej psychologiczna, bo niedługo później, niejaka Vivrotka, otrzymawszy "L-kę" (takie ówczesne ŚK) odpaliła z Brzegu na szkolnym glajcie i zaleciała do Legnicy, czyli 95 km. To był jej piewrwszy przelot, a w zasadzie drugi, bo pierwszy wykonała na zapasie, wywiana za lotnisko, ponieważ zapas był od tandemu, a ona malutka (ratowała się w 6 czy 7 locie z powodu skaszanienia besztala).


Wróć do „Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 28 gości