Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Latanie bezsilnikowe
7van.krzysztof
Posty: 262
Rejestracja: 02 grudnia 2018, 18:08
Reputation: 47
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: 7van.krzysztof » 07 listopada 2021, 13:24

JakubM pisze:Duże, duże uszy (czyli po 2 linki z każdej strony) to moja ulubiona technika. Zazwyczaj wystarczy mi założenie takiego ucha z jednej strony co daje opadanie około 5m/s i tylko w desperacji zakładam z dwóch.
Zwykłe uszy (tylko taśmy A') nie raz mnie zawiodły. Opadanie jest mizerne, a po dłuższym czasie łapy coraz bardziej bolą.

A jak potem Ci te duże, duże uszy odchodzą ? Same odchodzą po puszczeniu linek, czy trzeba im pomagać ?
Czy można jednocześnie robić duże,duże uszy + speed ?
Na jakim skrzydle ?
Ostatnio zmieniony 07 listopada 2021, 13:29 przez 7van.krzysztof, łącznie zmieniany 1 raz.

JakubM
Posty: 1016
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 193
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: JakubM » 07 listopada 2021, 13:27

7van.krzysztof pisze:
JakubM pisze:Duże, duże uszy (czyli po 2 linki z każdej strony) to moja ulubiona technika. Zazwyczaj wystarczy mi założenie takiego ucha z jednej strony co daje opadanie około 5m/s i tylko w desperacji zakładam z dwóch.
Zwykłe uszy (tylko taśmy A') nie raz mnie zawiodły. Opadanie jest mizerne, a po dłuższym czasie łapy coraz bardziej bolą.

A jak potem Ci te duże, duże uszy odchodzą ? Same odchodzą po puszczeniu linek, czy trzeba im pomagać ? Na jakim skrzydle ?


Odchodzą same, po puszczeniu taśm A. O dziwo rzadziej się plączą niż zwykłe uszy. Skrzydło: Ozone Swift 5 (EN B).

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4171
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 898
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: uriuk » 07 listopada 2021, 13:38

uriuk pisze:Swoja droga ciekawy temat, akcelerometr jest nawet w co porzadniejszych smartfonach, moznaby pomierzyc w ccelu obalenia mitow. Na upartego da sie policzyc z filmu. W koncu znamy dlugosc lin, potrzebny jest tylko czas obrotu o 360 st.



Znalazlem w tym watku film ze spirali na uszach

Nie widac, zeby czas jednego obrotu znaczaco roznil sie od zwyklej spirali, tak wiec przeciazenie nie bedzie sie znaczaco roznic, za to obciazenie powierzchni wzrosnie prawie dwukrotnie, a co za tym idzie destrukcja centroplata rowniez. Czyli wychodzi na to, ze producenci maja racje zabraniajac manewru.

CBDO

7van.krzysztof
Posty: 262
Rejestracja: 02 grudnia 2018, 18:08
Reputation: 47
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: 7van.krzysztof » 07 listopada 2021, 13:41

JakubM pisze:Odchodzą same, po puszczeniu taśm A.

Rozumiem, że masz na myśli tylko jedną linkę taśm A i A'
Dzięki za taką informację, bo rzeczywiście zwykłe, duże uszy też mnie wkurzają i zawsze kombinuję jak to zrobić żeby A' złapać jak najwyżej. A o tym, że można jeszcze dociągnąć jedną linkę z głównego rzędu A, to bym sam nie wpadł.

JakubM
Posty: 1016
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 22:31
Reputation: 193
Lokalizacja: Jasło/Warszawa
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: JakubM » 07 listopada 2021, 13:43

7van.krzysztof pisze:
JakubM pisze:Odchodzą same, po puszczeniu taśm A.

Rozumiem, że masz na myśli tylko jedną linkę taśm A i A'
Dzięki za taką informację, bo rzeczywiście zwykłe, duże uszy też mnie wkurzają i zawsze kombinuję jak to zrobić żeby A' złapać jak najwyżej. A o tym, że można jeszcze dociągnąć jedną linkę z głównego rzędu A, to bym sam nie wpadł.

Miałem na myśli jedna stronę (np lewą) na której zaciągam dwie linki A2 i A3 (znaną szerzej jako A’)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
ugryzek
Posty: 77
Rejestracja: 14 listopada 2018, 10:00
Reputation: 17
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: ugryzek » 07 listopada 2021, 15:37

Gosc pisze:Zbyszku, nie będę streszczał co powiedział lub czego nie powiedział Theo de Blic, możesz sam sprawdzić. Jak Ci się nie chce, to Twoja sprawa.
Każdy pilot samodzielnie podejmuje decyzję, jaką technikę wytracania wysokości zastosować, od tego jest pilotem.
Ja stosuję taką i jest ona komfortowa, bo skuteczna a jednocześnie stabilna i praktycznie niepowodująca przeciążeń. Mój Ozonik się nie zdeformował przy jej stosowaniu, a uwaga o odejściu lin była żartem opatrzonym odpowiednim emotikonem, gdyby ktoś nie zauważył.
Ciężar = masa * przyśpieszenie. Skoro w tej technice przyśpieszenie pozostaje na nieznacznie większym poziomie niż "g", a powierzchnia skrzydła ulega nieznacznej redukcji to nie widzę szans na uzyskanie takich obciążeń, aby nastąpiło jakiekolwiek przekroczenie wartości granicznych w konstrukcji skrzydła czy lin, skoro w spirali "normalnej" te przeciążenia są istotnie większe, a oddziaływują na jedynie trochę większy profil.
Uprzedzając złośliwe komentarze - nie mierzyłem przeciążeń w żadnej z figur i tak, ta wypowiedź jest z cyklu "nie znam się, ale się wypowiem" z tym zastrzeżeniem, że opisywane zachowania sprawdzone są w praktyce.


A to nie tak, że przeciążenie odczuwalne przez pilota jest mniejsze, bo skrzydło szybciej "opada" w kierunku siły odśrodkowej ze względu na mniejszą powierzchnię skrzydła? Taka spirala jest chyba szersza? A jednocześnie, jak ktoś wyżej już napisał, na sam centropłat dostaje o wiele większe naprężenia?

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4171
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 898
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: uriuk » 07 listopada 2021, 16:45

Wzór na siłę odśrodkową zawiera masę, promień i prędkość kątowa. Masa i promień jest stała, więc przeciążenie w tym wypadku zależy wyłącznie od prędkości kątowej, a więc czasu obrotu o 360 st. Na filmie widać, że ten czas jest porównywalny do zwykłej spirali

88dawid88
Posty: 55
Rejestracja: 26 sierpnia 2020, 07:57
Reputation: 19
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: 88dawid88 » 07 listopada 2021, 18:39

Ogólnie przydał by się jakiś film instruktażowy, który byłby zbiorem lub porównaniem technik wytrącania wysokości...
Np. Opis poszczególnych technik, omówienie ich...
Korzystanie z belki speeda oraz kolejność używania jej z uszami. Na kursie mieliśmy uszy ale tylko za taśmy A' i chciałbym się dowiedzieć czy mogę bezpiecznie używać do uszu taśmy A oraz A' i jak do tego dołożyć bezpiecznie belkę. Dodatkowo używanie tego wszystkiego z mokrym glajtem. Najlepiej z pominięciem spirali coś dla początkujących. Super właśnie jakby to było zrobione na jakiś przykładach jak ten filmik.

Ciebie prosimy.... Wysłuchaj nas Jaro :lol:

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4171
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 898
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: uriuk » 07 listopada 2021, 21:24

88dawid88 pisze:Ogólnie przydał by się jakiś film instruktażowy, który byłby zbiorem lub porównaniem technik wytrącania wysokości...
Np. Opis poszczególnych technik, omówienie ich...
Korzystanie z belki speeda oraz kolejność używania jej z uszami. Na kursie mieliśmy uszy ale tylko za taśmy A' i chciałbym się dowiedzieć czy mogę bezpiecznie używać do uszu taśmy A oraz A' i jak do tego dołożyć bezpiecznie belkę. Dodatkowo używanie tego wszystkiego z mokrym glajtem. Najlepiej z pominięciem spirali coś dla początkujących. Super właśnie jakby to było zrobione na jakiś przykładach jak ten filmik.

Ciebie prosimy.... Wysłuchaj nas Jaro :lol:


Tego rodzaju manewry w praktyce wykonuje sie podczas silnego stresu. Silny stres objawia sie odcieciem dostepu mozgu do kory nowej na rzecz informacji z pnia mozgu. Czyli wszystko czego nauczyles sie teoretycznie, zostanie starannie przez mozg wyciete. Pozostana tylko wycwiczone odruchy,
Krotko rzecz ujmujac, nauka przez filmiki jest o dupe potluc, jesli nie zostanie przecwiczone. Daje tylko falszywe poczucie, ze cos sie wie.
Na moim kursie adept cwiczy zakladanie uszu wraz z wciskaniem speeda w siodmym locie w zyciu. Uszy zaklada podczas kursu minimum 6 razy.
Zamiast prosic Jarka o film, zglos ie do niego, badz innego instruktora, na przeszkolenie.

88dawid88
Posty: 55
Rejestracja: 26 sierpnia 2020, 07:57
Reputation: 19
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: 88dawid88 » 07 listopada 2021, 21:58

Nie interesuje mnie szkolenie...Tylko Film, który uporządkuje wiedzę lub ją uzupełni po kursie, dostępną dla wszystkich zainteresowanych. Dzięki takim filmą, możemy się dowiedzieć czegoś czego nie wiemy lub nie pamiętamy z kursu.
Np. Czy najpierw wcisnąć speed czy założyć uszy bo znam pilotów na skrzydłach C co robią jak im wygodniej.
Ogólnie to zainteresowało mnie to zakładanie uszu wszystkimi taśmami A, ponieważ nas uczyli uszy zakładać tylko za taśmy A'. Nie mam zamiaru dyskutować tu o jakości kursów gdzie każdy swoją szkołę chwali, a 90 % ludzi po kursie latać nie potrafi.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4171
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 898
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: uriuk » 07 listopada 2021, 22:18

Moze i latac nie potrafi, ale za to swietnie rozumie skad sie bierze kolejnosc dzialan. Jesli wcisniesz speeda, to zmniejszasz kat natarcia. Skrzydlo balansuje w poblizu granicy podwiniecia. Jesli w tym momencie zaczniesz kombinowac z podwijaniem krawedzi natarcia, to masz spora szanse ze podwinie sie od ucha do ucha i nie bedziesz mogl wyjsc ze zdziwienia.
Reasumujac, najpierw uszy, pozniej speed. Przeciez to elemntarne moj Watsonie.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 9724
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 2156
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 listopada 2021, 22:19

Latanie to umiejętność a nie wiedza. Albo będziesz ćwiczył aż się nauczysz albo nigdy nie będziesz umiał. A co do umiejętności to potrzebujesz umieć normalne uszy, uszy plus speed (tego uczą na kursie) i spirale. Reszta to paralotniowa Kamasutra. Fajnie wygląda na ilustracjach. I tyle.
Zbyszek Gotkiewicz

88dawid88
Posty: 55
Rejestracja: 26 sierpnia 2020, 07:57
Reputation: 19
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: 88dawid88 » 07 listopada 2021, 22:47

Zgadzam się, że latanie to umiejętności lecz trzeba wiedzieć co ćwiczyć i jak to ćwiczyć dlatego uważam, że teoria jest również bardzo ważna co umiejętności. Do przećwiczenia speeda czy uszu nikt nie potrzebuje indywidualnych szkoleń tylko wysokości i teorii...

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4171
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 898
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: uriuk » 07 listopada 2021, 22:51

88dawid88 pisze:Zgadzam się, że latanie to umiejętności lecz trzeba wiedzieć co ćwiczyć i jak to ćwiczyć dlatego uważam, że teoria jest również bardzo ważna co umiejętności. Do przećwiczenia speeda czy uszu nikt nie potrzebuje indywidualnych szkoleń tylko wysokości i teorii...


Jakies 10% tych cwiczacych usiluje zwalic cale skrzydlo. Zreszta myslisz, ze bohater tego filmiku nie mial wiedzy i wysokosci? Nawet robil ponoc spirale. Tylko nie mial mu kto powiedziec, ze to jest zwykle krazenie, a w ten sposob trzeba trafu robi sie zazwyczaj wysokosc, a nie ja traci.
Chcesz latac tak jak on, szkol sie sam z filmikow z YT.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 9724
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 2156
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 listopada 2021, 22:58

88dawid88 pisze:Zgadzam się, że latanie to umiejętności lecz trzeba wiedzieć co ćwiczyć i jak to ćwiczyć dlatego uważam, że teoria jest również bardzo ważna co umiejętności. Do przećwiczenia speeda czy uszu nikt nie potrzebuje indywidualnych szkoleń tylko wysokości i teorii...

Do przećwiczenia uszy i speeda musisz pójść na kurs. Po kursie pomagam pilotom, którzy tego chcą nauczyć się robić spiralę. Jak robisz to z głową, to nie jest ani trudne ani niebezpieczne. Jeśli nie szukasz instruktora, to możesz przeczytać w mojej książce jak to robić.
Zbyszek Gotkiewicz

88dawid88
Posty: 55
Rejestracja: 26 sierpnia 2020, 07:57
Reputation: 19
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: 88dawid88 » 07 listopada 2021, 23:21

Bardziej chodziło mi o ćwiczenia po kursie dla świeżaków i zbiór wiedzy dla nas żeby nie było później nowych teorii... Nikogo nie zachęcam do nauki latania z YT bo sam mam 3 etapy za sobą i wiem jak ważny jest instruktor. Tylko kurs trwa chwilę i potem trzeba uporządkować sobie tą całą wiedzę. Oczywiście Pana książkę również już czytałem i nie pamiętam, żeby były tam informacje na temat różnic między uszami za wszystkie taśmy a taśmy A'. Kolejna sprawa jaka mnie nurtuje to jak mam się obchodzić z mokrym glajtem jak mnie chmura wciąga? Dalej bez problemu zakładać uszy i speeda. Może dla kogoś te pytania wydają się banalne, ale właśnie po kursach często ludzie mają mętlik w głowie, a instruktorą się wydaje, że jak na kursie było to jest po temacie.

Ciechan
Posty: 41
Rejestracja: 04 lutego 2021, 12:11
Reputation: 7
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: Ciechan » 07 listopada 2021, 23:45

Na wszystkie Twoje pytania znajdziesz odpowiedzi na kursie SIV, w tym też nawet na polskim ,,kontrowersyjnym". Tam też bezpiecznie spróbujesz wszystkich tych sposobów wytracania wysokości, dlatego polecam się wybrać (piszę to jako początkujący). I besztalem i ,,wielkimi" uszami można nabroić jak się nie wie co się robi. A spirala wygląda fajnie na filmikach, ale np. dla mnie jest to jak na razie tak skrajnie nieprzyjemne doświadczenie, że nie wyobrażam sobie uciekania w ten sposób spod chmury (pomijając już wyżej wskazaną kwestię że trzeba uciekać w bok). A żeby czyjaś pierwsza spirala miała być w sytuacji stresowej (jak na filmiku) to już w ogóle według mnie koszmarny pomysł. Może dobrze, że mu się nie udało w nią wejść;)

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 9724
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 2156
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 07 listopada 2021, 23:46

Ja swoich kursantów namawiam do ćwiczenia tego czego nauczyli się na kursie przy każdej okazji. Szczególnie podczas wożenia dupy na żaglu. To jest jedyny sposób na porządkowanie wiedzy.
Co do pogłębiania uszy to informuję pilotów o takiej możliwości, ale nie uczę tego bo uważam, że nie ma potrzeby używania uszu zakładanych dwoma linkami. Powodów jest kilka. Po pierwsze trzeba sobie zdawać jak się zmienia lat natarcia . Może być zbyt blisko kąta krytycznego gdy założymy duże uszy. Drugie niebezpieczeństwo, że zbyt energiczne założenie dużych uszu może doprowadzić do fronta. Po trzecie lot na dwóch linkach z rzędu A będzie mocno obciążać konstrukcję centropłata. Dlatego uczę normalnych uszu, uszu plus speeda a jak ktoś chce to po kursie spirali bo to jest całkowicie wystarczające do bezpiecznego latania. A dla miłośników paralotniowej Kamasutry jest jeszcze na przykład lot na polowce skrzydła przy podwiniętej drugiej połówce. Da się co wielu pilotów pokazywało gdy było to w modzie. Podobnie jak robienie motyla. Tylko, że do bezpiecznego latania nikomu to nie jest potrzebne. Za to do imponowania widowni wydaje się być użyteczne.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4171
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 898
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: uriuk » 07 listopada 2021, 23:56

Mokre skrzydlo zwieksza predkosc przeciagniecia, a w tej sytuacji nalezy unikac zmniejszania predkosci i zwiekszania kata natarcia. Tak wiec zakrety glownie cialem, malo lub wcale sterowek, wskazane depniecie speeda, nie zakladamy uszu.
Kiedy skrzydlo moze byc mokre?
Z powodu opadu, lub z powodu kondensacji. Jesli mamy opad, to wali nam kroplami po twarzy i nie mamy watpliwosci, ze skrzydlo tez jest mokre. Kondensacje widac na linkach, zaczyna po nich wykraplac woda, pozniej plynie ciurkiem wplywajac nam do rekawa. Moze tez na nich wytworzyc sie szadz, ktora nizej sie stopi.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4171
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 898
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Całkiem niedawno w Chamonix (Francja)

Postautor: uriuk » 08 listopada 2021, 00:00

Zrzucanie polowki z kontra i bez uwazam za bardzo pozyteczne cwiczenie. Znaczy sie sama figura nie ma za grosz sensu, ale czlowiek jest tak skonstruowany ze boi sie nieznanego, wiec jesli adept zrzuci polowke podczas szkolenia, to jego lek przed samoistna klapa bedzie mnieszy i uniknie nadmiernej reakcji na to zjawisko, ktora w przeciwienstwie do klapy, moze byc rzeczywiscie niebezpieczna.


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość