Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Latanie bezsilnikowe
Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3066
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 567
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: prokopcio » 31 grudnia 2021, 16:29

Zbyszku, uważam, że jak źle cię ktoś zrozumi to moze zrobić krzywdę ( jeśli nie ma pojęcia o holowaniu ). Lepiej niech będzie skrzydło prostopadle do liny to nie będzie problemu mimo, że nie zawsze jest to optymalne rozwiązanie.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 9385
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 2006
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 31 grudnia 2021, 16:46

Trochę ludzi wyszkoliłem na holu, czyli miałem do czynienia z ludźmi którzy nie mają pojęcia o holowaniu. I informacja o kącie prostym pomiędzy skrzydłem a liną nie była nigdy użyteczna. Tak samo jak mnóstwo innych informacji. Nie można pomijać kluczowych zasad tylko dlatego, że ktoś tak robi.
Zbyszek Gotkiewicz

Awatar użytkownika
der
Posty: 1770
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 619
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: der » 31 grudnia 2021, 17:23

Dlatego niech pilot/adept, który się zastanawia w którą stronę lecieć, utrzymuje prostopadle linę nie do skrzydła ale do wyczepu/karabinków. Czyli do rzeczywistego punktu przyłożenia ciągu. W odróżnieniu od komendy skrzydło-wyciągarka oba te punkty obejmie wzrokiem na raz.
Im mocniej lina odchyla się w którąś stronę tym mocniej musimy z tej strony dołożyć sterówki.

Czyli prosta zasada.
Wyczep kieruje się w stronę prawego karabinka, dajemy prawej sterówki tak by wrócił na środek. Wyczep kieruje się bliżej lewego karabinka, tym dokładamy więcej lewej sterówki by wrócił na środek.
Stosując się do tej zasady naturalnie będzie utrzymywany kierunek na wyciągarkę w linii wiatru. Nawet, jeśli górą wieje z dużą odchyłką i wyczepienie nastąpi pod sporym kątem w stosunku do tego ze startu.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 3774
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 780
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: uriuk » 31 grudnia 2021, 18:11

Linia (nie lina, tylko linia!) laczaca karabinki musi byc poziomo, czyli rownolegle do horyzontu. Jesli karabinki nie sa poziomo, to znaczy ze wchodzimy w lockout.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3066
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 567
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: prokopcio » 07 stycznia 2022, 12:12

Michał Jantas pisze: 1gen. o mocy 10KW i potem druga o mocy 15KW, można je rozróżnić bo zwiększoną moc uzyskali m.n. dzięki zastosowaniu płaskiego drutu nawojowego dzięki czemu „ upchnęli ” więcej miedzi w uzwojenia.

Jeżeli to jedyna zmiana, to śmiem twierdzić, że bezproblemowo z pierwszej generacji można również wykorzystywać 15kW tylko przez krótszy czas niż drugą generację, co dla naszych potrzeb i tak jest pomijalne w stosunku do pracy w samochodach.

Do holowania prędkość zwijania powinna wystarczyć jeśli nie wieje w plecy. Natomiast może być za mała do ściągnięcia spadohronu żeby generował odpowiedni naciąg liny.

Jaki masz plan na najbliższy czas ?
Łukasz Prokop

Michał Jantas
Posty: 27
Rejestracja: 07 listopada 2021, 21:28
Reputation: 24
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Michał Jantas » 07 stycznia 2022, 19:10

Myślę że chwilowo można je nawet dużo bardziej przeciążać, jeśli była by taka potrzeba. E-bikowcy przeciążają swoje silniki nawet kilkukrotnie, właściwie chodzi gównie o odprowadzenie ciepła, wiec np. doczepiają dodatkowe radiatory czy zalewają silnik olejem do trafo.
Plan jest bardzo ogólny na razie, w zależności od czasu i pogody. Rozglądam się za startowiskiem w okolicy, muszę nabyć spadochron do liny , myślę zrobić sobie taki wizualny pomiar siły na bieżąco z kawałka gumy lub sprężyny ze znakami, zamontowanym np. przed wyczepem. I jak pogoda się poprawi to trochę potestować np. starty na starym ENA tak na 10m, zmierzyć dokładnie v-max na sankach ( może zrobię jakaś okładzinę na bęben powiększającą średnice i sprawdzę tego wpływ ), zmierzyć realny czas pracy na tych akumulatorach do pełnego rozładowania.

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 3774
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 780
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: uriuk » 07 stycznia 2022, 19:19


Michał Jantas
Posty: 27
Rejestracja: 07 listopada 2021, 21:28
Reputation: 24
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Michał Jantas » 07 stycznia 2022, 19:50

Niestety nic takiego aktualnego nie mogę wyszukać...

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 3774
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 780
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: uriuk » 07 stycznia 2022, 20:08



Michał Jantas
Posty: 27
Rejestracja: 07 listopada 2021, 21:28
Reputation: 24
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Michał Jantas » 07 stycznia 2022, 20:36

Dobre :) Dzięki.

Michał Jantas
Posty: 27
Rejestracja: 07 listopada 2021, 21:28
Reputation: 24
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Michał Jantas » 12 maja 2022, 22:28

Mały updade. W tz. międzyczasie zrobiłem trochę testów i niestety moje obawy co do akumulatorów AGM się sprawdziły i nie wydalały prądowo. Do testu zbudowałem na szybko mini hamownie ze szczątków MZ-ty zalegających w piwnicy. I przy obciążeniu napięcie spadało do poziomu kiedy sterownik obcinał prąd i maksymalnie udawało się uzyskać trochę ponad 4kw.

Można by było wpinać kolejne sekcje AGM ale to słabe rozwiązanie. Myślałem nad różnymi rozwiązaniami , budowaniem baterii na 18650 ale dobre wysokoprądowe ogniwa są drogie, słabych trzeba by było dużo i je balansować wszystko zgrzewać ogólnie dużo pracy i pieniędzy. Myślałem też o aku trakcyjnych lub nawet rozruchowych, ale trochę ruszyłem temat ogniw z hybryd i to się wydaje mi najlepsze rozwiązanie. Udało mi się kupić w myślę dobrej cenie 1100zł aku od rocznego priusa już na ogniwach li-ion (starsze są NIMH ) w środku było 56 ogniw, zrobiłem z tego dwa pakiety 20p1s, na razie kupiłem jeden słaby bms 10s tylko do ładowania gdzie ładuje pół pakietu. Sterownik rowerowy pilnuje dolnego napięcia wiec nie ma problemu jedynym minusem mogło by być przypadkowe zwarcie które mogło by być bardzo efektowne, ponieważ jak znalazłem w prawie nie istniejących do tego sprzętu technikaliach takie ogniwo potrafi wygenerować 260a co przebija kilka razy 18650.
nimh_vs_li-ion.jpg
nimh_vs_li-ion.jpg (189.73 KiB) Przejrzano 858 razy

I pod obciążeniem dają rade :) , minimalne spadki napięcia możliwe że przez kable i słabe styki. W teście mnożąc v*a wyszło że chiński sterownik ma nawet trochę większą moc od deklarowanej, prawie 5.5kw.

Rozpocząłem też testy praktyczne lecz pierwsze próby były mało udane z powodu problemów ze zdalnym sterowaniem. Wymieniłem anteny z helix na dipola i monopola, wyekranowałem i odfiltrowałem zasilanie oddaliłem odbiornik od wyciagarki i zasięgi wydalawy się imponujące (kilka km) lecz kiedy włączam radio beofang to wydaje mi się że zakłóca trochę i tu pytanie do kolegów bo chyba też używacie lora czy mieliście takie problemy.
Ostatnio przeczuwając trudny do zabrania się warun zabrałem wyciągarkę ze sobą i po zlocie z cergowej :P pojechałem na drugie startowisko o nazwie wapno gdzie na łąkach u podnóża zrobiłem krótkie hole.

Pierwsze wrażenia mam bardzo pozytywne, hole spokojne może nawet za spokojne, z kursu pamiętam że start był na pewno bardziej brutalny. Dobrym ustawieniem jest też to że wyciągarka pracuje w permanentnym przeciążeniu gdzie cały czas dąży do osiągnięcia wyższych zadanych obrotów przez co kiedy na linie jest lżej to sama nadgania i wyrównuje hol. Obłożyłem bęben powiększając jego średnicę co dało pozytywny efekt... niestety nie znalazłem żadnych charakterystyk tych silników i trzeba będzie eksperymentalnie ustalić jakieś optimum. Tak czy inaczej bęben musze zrobić nowy bo lina wygina blachy boczne, przesunąłem krańcówki żeby zmniejszyć ten efekt. Buduje też pomiar siły przy pilocie i jak będzie wiadomo jaka jest ta siła to prawdopodobnie będę podnosił moc sterownika. Może też w moich warunkach taka wyciągarka miała by większe zastosowanie nie do pełnych holi a do wciągania się na zbocza gór bez startowisk lub przy słabym warunie na krawężniki gdzie często brakuje kilka pierwszych metrów żeby godzinami wisieć.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3066
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 567
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: prokopcio » 12 maja 2022, 22:37

1. Gdzie Ty na kursie byłeś, że starty były bardziej brutalne :)
2. Dlaczego się wyczepiłeś w połowie holu strzelając z liny bez właczenia luzu ?
3. Widać, że mocowo daje rady.
4. Masz kontrolowaną siłę ciagu ?
5. Tak. Jak mam boefanga nadającego przy lorze to sa problemy ( z odbiorem ).
6. Wg mnie o duzo za duże wibracje jak na elektryka. Ja na spalinowej mam mniejsze.


Fajnie, że cos działasz. Sukcesów życzę. I bezpiecEństwa bo na moje oko za ostro jak na pierwszy test.
Łukasz Prokop

Michał Jantas
Posty: 27
Rejestracja: 07 listopada 2021, 21:28
Reputation: 24
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Michał Jantas » 12 maja 2022, 22:59

1. Po holach na kursie miałem odarcia na ramionach od taśm ;)
2. Odpuściłem gaz ale się jeszcze lina nie zdążyła zluzować... mój błąd, ale nawet nie zabujało
3. Oglądałem filmiki chyba z litwy i on chyba około 6kw miał.
4. Siła ciągu jest proporcjonalna do mocy urządzenia które pracuje w przeciążeniu czyli generuje cały czas stałą maksymalną moc ( lecz siła na razie nie jest znana ale powinna być w miarę stała skoro moc jest stała )
5. Czyli nie co z tym walczyć.
6. Z bębnem nie ma takich wibracji, na szybko wytoczyłem trochę krzywą redukcję do tarczy hamulcowej i ona bije.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3066
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 567
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: prokopcio » 13 maja 2022, 07:37

4.
Moc = prędkość x siła
Siła = moc / prędkość

Czyli pomijając straty dla małych prędkości masz ogromną siłę przy tej samej mocy. Przy tej samej mocy sila mocno maleje wraz ze wzrostem predkosci.

Dlatego wyrwalo cię z butów na starcie.
Mała prędkość = duza siła.
Łukasz Prokop

Michał Jantas
Posty: 27
Rejestracja: 07 listopada 2021, 21:28
Reputation: 24
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Michał Jantas » 13 maja 2022, 09:43

heh :) musiałem być strasznie przestraszony na kursie skoro mam taki hardkorowy obraz holi. Nie wiem czy tak prosto można przekształcać te wartości, na początku jest to ruch przyśpieszony gdzie jeszcze dochodzi bezwładność potem powiedzmy jednostajny. Zaraz po tym jak skrzydło wskoczy nad głowę pilot wytwarza bardzo małe opory zerowe tarcie brak nośnej i wektor siły jest zgodny z kierunkiem ruchu co silnik elektryczny który ma pełen moment praktycznie od zera od razu wykorzysta w przeciwieństwie do spalinowego, dlatego też każdy kto pierwszy raz jedzie pojazdem elektrycznym zazwyczaj najbardziej jest pod wrażeniem przyśpieszenia. ( na sterowniku mam ustawioną opcję soft start )

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3066
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 567
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: prokopcio » 13 maja 2022, 10:13

Dokładnie.
Przyspieszenie od zera jest najefektowniejsze bo np. 10km/h masz dwa razy więcej dostępnych niutonometrów niż dla 20km/h

Ja bym się nie odważył używać pełnej mocy elektryka w chwili startu.

MUSISZ wyznaczyć charakterystykę silnika Obroty/moc/niutonometry żeby to zrobić w granicach rozsądku.
pomijając krytyczny moment startu to teraz tak jak masz to zrobione to :

Siła ciągu jest zależna tylko od prędkości wiatru jak na holu sztywnym za samochodem i jest to niebezpieczne. Wchodząc w komin jest jeszcze gorzej.
Jedyne co jest sytuacją mocno łagodzącą w tej sytuacji to niewielka moc napędu przy 10kW było by to zabójcze.

Z tyłu głowy mam konstrukcję elektrycznej więc mocno kibicuję :)
Łukasz Prokop

Michał Jantas
Posty: 27
Rejestracja: 07 listopada 2021, 21:28
Reputation: 24
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Michał Jantas » 13 maja 2022, 15:03

No właśnie cała moja idea na wysterowanie tej wyciągarki polega na sterowaniu jej mocą maksymalną a nie obrotami i myślę że się to realizuje. Pomijając chwile startu gdzie można manetką zmniejszyć przyspieszenie przez cały hol jest gaz do dechy czyli np. w moim przypadku jest to ponad 1200rpm bez obciążenia przy bębnie 17cm już daje pewnie z dwa razy za wysoką prędkość holu i dobrze. Bo sterownik myśli tak , pancio kazał mi się kręcić 1200 ale niema szans przy tym obciążeniu z 5.5kw które mam do dyspozycji to zrobię z tego max 400rpm i tak robi i próbkuje sobie prąd pewnie kilkadziesiąt razy na sekundę i sprawdza czy coś się nie zmieniło jak wpadamy w komin robi się ciężej zmniejsza obroty luz na linie przyśpiesza by zrobić te 1200rpm z nierealnego rozkazu. Teoretycznie równy ciąg może zaburzać charakterystyka silnika ale raczej to będzie pomijalne. Widać jak to działa na filmikach z hamowni gdzie przy różnym dociskaniu hamulca obroty się zmieniają a moc pozostaje taka sama. Myślę też że takie rożwiązanie może być dużo szybsze w działaniu niż pomiar siły, mikrokontroler, serwo, gaznik, wał jak to jest w widach spalinowych. Następna kwestia to energia zmagazynowana w elementach wirujących która w tym przypadku to parę kilo bęben i wirnik z magnesami. Na pewno jest jej mniej zmagazynowane niz beben, przęgło ,zębatki, wał który kreci sie kilka razy szybciej. Nie wspominając już o samochodzie i linie który jest bankiem energii kinetycznej i ma ją większą pewnie o rzędy wielkości co jest bardzo niekorzystne.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3066
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 567
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: prokopcio » 14 maja 2022, 13:31

Nie rozumiemy się.
Nie chodzi o czasy reakcji bo elektryczna spalinową bije na głowę bezdyskusyjnie działanie jest nieporównywalnie lepsze.

Mi chodzi o prostą matematykę.
Pomijając wszytkie straty :

5kW = 10m/s * 50kg ciagu
5kW = 5m/s * 100kg ciągu
5kW = 2.5m/s * 200kg ciagu

Teraz rozumiesz że nie mozesz regulować tylko i wyłącznie mocy ?

Naprawdę chcę pomóc, to nie jest hejtowanie.
Projekt zajebisty.
Łukasz Prokop

Michał Jantas
Posty: 27
Rejestracja: 07 listopada 2021, 21:28
Reputation: 24
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Prototyp elektrycznej wyciągarki paralotniowej D.I.Y na silniku z hybrydy

Postautor: Michał Jantas » 14 maja 2022, 16:41

spoko :) uwagi są wskazanie i potrzebne ... już wczoraj zajarzyłem o co Tobie chodziło. I zamówiłem wagę sprężynową do 150kg i może się trochę z tym po holuje i zobaczymy jakie są rozrzuty w praktyce . Bo prędkość holowania jest w miarę stała i np. komin może spowolnić hol o 2-3m/s a to może nie zmieniło by znacząco siły ciągu. Oczywiście start to jeszcze inna kwestia. W sumie nie był by też trudny do zbudowania jakiś czujnik siły ciągu na linie przed wyczepem który by sie komunikował z pilotem i nanosił korektę na gaz. Lub jakieś tablice zrobić, tylko to wszystko trochę komplikuje projekt.


Wróć do „PG”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: pansabina, up2 i 18 gości