Niedawno wlazłem na wagę ze szpejem, tak kontrolnie przed sezonem i okazało się że przeważam około 10 kg

żółty27 pisze:Wiesz.... nie bez powodu zawodnicy startują z balastem, po to żeby się go pozbyć w odpowiednim momęcie.
Pozdrawiam.
ciacholot pisze:żółty27 powiedz mi jak pozbyć się zbędnych kg w odpowiednim momencie?![]()
To była by najcenniejsza informacja w tym roku i to nie tylko dla mnie
żółty27 pisze:Podwijam uszy ze wstydu, dodałem drugi post z poprawką, ale moderator go nie puścił.
novara pisze:Liczyłem właśnie na opis kogoś kto lata(ł) w zawodach z balastem....
żółty27 pisze:ciacholot pisze:żółty27 powiedz mi jak pozbyć się zbędnych kg w odpowiednim momencie?![]()
To była by najcenniejsza informacja w tym roku i to nie tylko dla mnie
Podwijam uszy ze wstydu, dodałem drugi post z poprawką, ale moderator go nie puścił.
Chrzaszczu pisze:Co to za glajt?
Latałem wiele razy na skrzydłach w klasie b 15-20 kg powyżej górnej. Zazwyczaj do acro. Leci szybciej i bardziej opada, ale można nawet w normalnych warunkach przeloty robić.
Na d i ccc latałem nie więcej niż 5 kg powyżej. Leci to stabilniej, szybciej, ale przy 10 kg będziesz już topił w słabym warunie. Weź pod uwagę, że dynamika w skrzydle d przy tej masie już jest konkretna. Odpuść sobie raczej. Szkoda warunu i stresu przed frontem na pełnej belce
Chrzaszczu pisze:Zrzuć lepiej. Przeważone d na większych prędkościach może zaskoczyć. Pamiętaj, że latasz na skrzydle "open"
Zbyszek Gotkiewicz pisze:10 kg to za dużo, szczególnie że w praktyce 4.5 kg to granica. Proponuje lżejsza uprząż i może lżejszy zapas.
novara pisze:E, to jeszcze D sprzed zmiany przepisów - więc nie wciśnięte na siłę w klasę (wydłużenie 6,8)
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość