Zbyszek Gotkiewicz pisze:ciacholot pisze:Jeśli bohater wątku wybiera się na przelot, albo zawody to tak, ale jeśli ma się uczyć to z całą pewnością zacznie od zlotów.
Chłopak ma skrzydło 31 metrówi ono ma certyfikat do 145, a on ma na nim obciążenie 4,5 i dwa razy dłuższy rozbieg i dobieg niż pozostali. Szkoda człowieka.
To nie jest problem tylko skrzydła i obciążenia, ale masy i czasu dojścia do prędkości startowej. Samochody lekkie też przyspieszają i hamują na krótszym odcinku bo w krótszym czasie. Jak inni ważą połowę to pomijając skład tej masy i tak będą przyspieszać i hamować szybciej.