Duże skrzydło dla początkującego

Jaki sprzęt wybrać na początek przygody z lataniem.
ciacholot
Posty: 1806
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 479
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: ciacholot » 13 lutego 2019, 21:06

Zbyszek Gotkiewicz pisze:
ciacholot pisze:Jeśli bohater wątku wybiera się na przelot, albo zawody to tak, ale jeśli ma się uczyć to z całą pewnością zacznie od zlotów.

Chłopak ma skrzydło 31 metrówi ono ma certyfikat do 145, a on ma na nim obciążenie 4,5 i dwa razy dłuższy rozbieg i dobieg niż pozostali. Szkoda człowieka.




To nie jest problem tylko skrzydła i obciążenia, ale masy i czasu dojścia do prędkości startowej. Samochody lekkie też przyspieszają i hamują na krótszym odcinku bo w krótszym czasie. Jak inni ważą połowę to pomijając skład tej masy i tak będą przyspieszać i hamować szybciej.
Mariusz Kilian

ciacholot
Posty: 1806
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 479
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: ciacholot » 13 lutego 2019, 21:14

calhal pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:Obciążenie 4,5 to granica powyżej której skrzydła swobodne, nawet wyczynowe nie nadają się do robienia przelotów w termice. Zlatywać to można na wszystkim :)

Masz na myśli standardową, przeciętną termikę ;P

Czasem się u nas zdarza, że na 17m2 skrzydłach akro (i obciążeniu 4.7 - 5.3) kumple robią kilkadziesiąt km. Ale tak, zgadza się, do tego musi być taka terma, że cegły całymi paletami latają. No i przeskoków niewiele.

A z innej bajki, trochę schudłem i odchudziłem też szpej, dlatego planuję glajta zmienić (na lekkiego). Mój stary glajt C 25m2 i wydłużeniu 6.2 latany na mniej więcej 3.68 to materac jak jasny ch..pieron. Natomiast testuję B light 24m2 (przeciążony jakieś 2kg ponad certyfikację), wydłużenie 5.5 latany na 3,83 jest po prostu super (wiosenny warun sprzed kilku dni, turbulentny z zaznaczonym wiatrem meteo i bryzą w dolinie). No może trochę mniej gryzie termikę niż ten C na pełnym obciążeniu certyfikowanym. No ale dalej nie jest to obciążenie 4.2 a lata OK.





Ty polecisz samą wolą. :lol:
Jak ja bym miał obciążenie na C 28/6,2 na poziomie 3.68 to bym się w gacie skichał ze strachu już na starcie :lol:
Nie gadam z Tobą. :lol:
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
calhal
Posty: 770
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:37
Reputation: 33
Lokalizacja: Grenoble, Francja
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: calhal » 13 lutego 2019, 21:26

ciacholot pisze: Ty polecisz samą wolą. :lol:
Jak ja bym miał obciążenie na C 28/6,2 na poziomie 3.68 to bym się w gacie skichał ze strachu już na starcie :lol:
Nie gadam z Tobą. :lol:

yy powiem szczerze, że nie zrozumiałem. Szczególnie tego "samą wolą" ;)
Na moim starym C jak latałem na pełnym obciążeniu (105kg) to miałem idealnie 4.2 i było super. Na 3.6-3.68 (90-92kg) nie ma się czego bać, ale odbija się toto od termiki i w ogóle jakieś dziwne wygibasy robi w turbulencji. A niby ciągle 5-7 kilo ponad minimalne obciążenie.

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 9724
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 2156
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 lutego 2019, 22:18

ciacholot pisze:Zbyszek dodaj proszę opis
Obci%C4%85%C5%BCenie%20a%20wielko%C5%9B%C4%87%20skrzyd%C5%82a.jpg

Mariusz. Z tego co pamiętam to zebrałem zależności klasy skrzydeł, wielkości i zakresu certyfikacji. Dodatkowo cienką linią są pokazane skrzydła sprzed kilkunastu lat a grubą współczesne. Widać wyraźnie, że wraz ze zwiększeniem rozmiaru skrzydła rośnie też jego obciążenie powierzchni w jakim jest certyfikowane i to zarówno dla górnego obciążenia jak i dolnego. Dlatego można przyjąć, że duży pilot powinien latać z większym obciążeniem powierzchni niż lekki, ale też wszędzie widać, że obciążenie powierzchni dla skrzydeł rekreacyjnych jest mniejsze niż dla wyczynowych dla tej samej powierzchni skrzydła.
Zbyszek Gotkiewicz

ciacholot
Posty: 1806
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 479
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: ciacholot » 13 lutego 2019, 22:20

wygłupiam się sorki.
Chodzi mi o to, że przy takim małym obciążeniu na takim wydłużeniu skrzydło jak dla mnie jest jak piłeczka pingpongowa. Wisieć pod nim w termice, a do tego gdzieś w żlebie za winklem to dla mnie nie bardzo akceptowalne. Poprostu takie skrzydło szczeka jak wściekły pies. To samo skrzydło dociążone na maxa leci posłusznie prosto i bez fikania i ujadania. Pewnie jest to poniekąd moje przyzwyczajenie bo zawsze latałem w górnej wadze, albo przeważony i tak mi weszło w biosa. No i uważam akrobatów za swoistych wirtuozów pilotażu więc z nimi nie gadam bo nie moja półka. :oops: taka asekuracja nie złośliwa.
Mariusz Kilian

ciacholot
Posty: 1806
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 479
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: ciacholot » 13 lutego 2019, 22:26

Zbyszek Gotkiewicz pisze:
ciacholot pisze:Zbyszek dodaj proszę opis
Obci%C4%85%C5%BCenie%20a%20wielko%C5%9B%C4%87%20skrzyd%C5%82a.jpg

Mariusz. Z tego co pamiętam to zebrałem zależności klasy skrzydeł, wielkości i zakresu certyfikacji. Dodatkowo cienką linią są pokazane skrzydła sprzed kilkunastu lat a grubą współczesne. Widać wyraźnie, że wraz ze zwiększeniem rozmiaru skrzydła rośnie też jego obciążenie powierzchni w jakim jest certyfikowane i to zarówno dla górnego obciążenia jak i dolnego. Dlatego można przyjąć, że duży pilot powinien latać z większym obciążeniem powierzchni niż lekki, ale też wszędzie widać, że obciążenie powierzchni dla skrzydeł rekreacyjnych jest mniejsze niż dla wyczynowych dla tej samej powierzchni skrzydła.




ok. ale też Twoje zestawienie pokazuje jednoznacznie że to co dotyczy małych skrzydeł (bez względu na klasę) nie przekłada się na duże 1 do 1. Duży może więcej i ten wzrost powoduje, że o ile na Nemo 28 nie polata się dajmy na to przy 4kg/m2 to na 31 już tak w tych samych warunkach i tylko o to mi chodzi.
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Zbyszek Gotkiewicz
Posty: 9724
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
Reputation: 2156
Lokalizacja: góral świętokrzyski
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: Zbyszek Gotkiewicz » 13 lutego 2019, 22:29

ciacholot pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:
ciacholot pisze:Zbyszek dodaj proszę opis
Obci%C4%85%C5%BCenie%20a%20wielko%C5%9B%C4%87%20skrzyd%C5%82a.jpg

Mariusz. Z tego co pamiętam to zebrałem zależności klasy skrzydeł, wielkości i zakresu certyfikacji. Dodatkowo cienką linią są pokazane skrzydła sprzed kilkunastu lat a grubą współczesne. Widać wyraźnie, że wraz ze zwiększeniem rozmiaru skrzydła rośnie też jego obciążenie powierzchni w jakim jest certyfikowane i to zarówno dla górnego obciążenia jak i dolnego. Dlatego można przyjąć, że duży pilot powinien latać z większym obciążeniem powierzchni niż lekki, ale też wszędzie widać, że obciążenie powierzchni dla skrzydeł rekreacyjnych jest mniejsze niż dla wyczynowych dla tej samej powierzchni skrzydła.




ok. ale też Twoje zestawienie pokazuje jednoznacznie że to co dotyczy małych skrzydeł (bez względu na klasę) nie przekłada się na duże 1 do 1. Duży może więcej i ten wzrost powoduje, że o ile na Nemo 28 nie polata się dajmy na to przy 4kg/m2 to na 31 już tak w tych samych warunkach i tylko o to mi chodzi.


To się zgadza. Dlatego dla kolegi szukającego skrzydła oszacowałem, nieco na pałę że nie ma co się szarpać na obciążenie 3,6 a wystarczy 3,8-4,0 żeby był zadowolony.
Zbyszek Gotkiewicz

ciacholot
Posty: 1806
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 479
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: ciacholot » 13 lutego 2019, 22:37

Zbyszek Gotkiewicz pisze:
ciacholot pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:Mariusz. Z tego co pamiętam to zebrałem zależności klasy skrzydeł, wielkości i zakresu certyfikacji. Dodatkowo cienką linią są pokazane skrzydła sprzed kilkunastu lat a grubą współczesne. Widać wyraźnie, że wraz ze zwiększeniem rozmiaru skrzydła rośnie też jego obciążenie powierzchni w jakim jest certyfikowane i to zarówno dla górnego obciążenia jak i dolnego. Dlatego można przyjąć, że duży pilot powinien latać z większym obciążeniem powierzchni niż lekki, ale też wszędzie widać, że obciążenie powierzchni dla skrzydeł rekreacyjnych jest mniejsze niż dla wyczynowych dla tej samej powierzchni skrzydła.




ok. ale też Twoje zestawienie pokazuje jednoznacznie że to co dotyczy małych skrzydeł (bez względu na klasę) nie przekłada się na duże 1 do 1. Duży może więcej i ten wzrost powoduje, że o ile na Nemo 28 nie polata się dajmy na to przy 4kg/m2 to na 31 już tak w tych samych warunkach i tylko o to mi chodzi.


To się zgadza. Dlatego dla kolegi szukającego skrzydła oszacowałem, nieco na pałę że nie ma co się szarpać na obciążenie 3,6 a wystarczy 3,8-4,0 żeby był zadowolony.




tak więc zjedz jego kolację
Mariusz Kilian

Awatar użytkownika
Ikarus
Posty: 12
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 21:48
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: Ikarus » 13 lutego 2019, 22:48

Panowie, na Nemo XX 31 z obciążeniem 135 kg da się normalnie polatać. Fakt, że nie zawsze polatam tak jakbym sobie życzył ale wynika to moim zdaniem raczej z braku umiejętności niż obciążenia skrzydła. Wiele razy latałem w jednym kominie z innymi skrzydłami i nie zauważyłem kolosalnej różnicy. Możliwe, że obciążenie zwiększa mi stopień trudności w zdobywaniu doświadczenia i lepszego wykorzystania termiki. I to jest pytanie :D
Pozdrawiam

krzyk
Posty: 43
Rejestracja: 14 lutego 2019, 21:36
Reputation: 10
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: krzyk » 17 lutego 2019, 00:47

Nie wiem jak to jest latać mając powyżej stówki ale się wypowiem. mam 60kg, latałem przez 5 lat na 1 kantedze i o lie mogę chwalić to skrzydło za bezpieczeństwo pasywne, to prędkość w tym rozmiarze (niecałe 26m - s ) nauczyła mnie korzystania ze speeda bardzo szybko. Moje opadanie mimo małego obciążenia nie było spowodowane doskonałością skrzydła, tylko jego wybitną - natychmiastową reakcją na stery i chęcią utrzymania się w powietrzu (od kilku lat pod cayenne2 - prawie 22m, na początku miałem wrażenie jak bym wsiadł do autobusu). Na szczęście dogadałem się ze ze skrzydłem i szybciej się wykręcam ze względu na bardziej agresywny profil - skacze do przodu zamiast się cofać z byle powodu. Zawsze widząc większe skrzydła mam wrażenie że lecą lepiej - nawet en A - pewnego dnia próbowałem się utrzymać na gasnącej termice z leciutkim wiatrem na południu Żaru z Nemo XX i wymiękłem. Różnica w osiągach była powalającą - walczyłem o każdy pierd zyskując trochę wysokości gdy kompan na tej samej wysokości po prostu latał lewo - prawo. Traciłem wysokość myśląc po ch... się męczyć, a to wydarzyło się tylko 3 lata temu.

krzyk
Posty: 43
Rejestracja: 14 lutego 2019, 21:36
Reputation: 10
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Duże skrzydło dla początkującego

Postautor: krzyk » 17 lutego 2019, 00:51

Reasumując. Przeważone nemo xx będzie się słuchać komend i tylko umiejętności będą decydować czy polata czy zleci. Przy słabych warunkach wszyscy zlecą poza niedoważonymi na D :)


Wróć do „Sprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość