Cześć.
Tak sobie oglądam okoliczne górki, przeszukałem forum i zastanawiam się dlaczego słowem nie ma o Czantorii? Przy górnej stacji kolejki jest szeroka na 40-50 m i długa na 250 m polana, opadająca na N stromiej, niż S na Żarze. Polana kończy się przejściem w przecinkę nartostrady opadającej jeszcze stromiej, która zwęża się do 25 m. Ale przy takim spadku terenu, to po starcie raczej powinno się być już sporo nad terenem. Nartostrada biegnie grzbietem opadającej na północ grani. Przy dolnej stacji kolejki obszerne polany, powinny być wygodne do lądowania.
Czy ktoś tam latał? I dlaczego to nie jest popularne miejsce?
Czantoria na N od górn. st. kolejki
- Zbyszek Gotkiewicz
- Posty: 9724
- Rejestracja: 24 grudnia 2015, 10:54
- Reputation: 2156
- Lokalizacja: góral świętokrzyski
- Doświadczenie: Instruktor
- Kontakt:
Re: Czantoria na N od górn. st. kolejki
Pewnie dlatego, że niedaleko jest Skrzyczne chyba lepiej nadające się do latania.
Zbyszek Gotkiewicz
-
- Posty: 2
- Rejestracja: 08 lipca 2020, 07:01
- Reputation: 0
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Sympatyk
Re: Czantoria na N od górn. st. kolejki
Ze 20 lat temu latali i nie tylko nartostradą ale też ze samego szczytu . Opis góry był w Przeglądzie Lotniczym z tamtych lat. W 80-tych latach latano na lotniach zarówno z Czantorii Wlk. jak również z pobliskiej Równicy.
Teraz latają tylko z Małej Czantorii. Może miejscowi piloci coś napiszą dlaczego te startowiska znikły.Nie wiem jak jest teraz na Skrzycznem, ale kilkanaście lat temu bywało tłoczno.
Pozdrawiam.Grześ
Teraz latają tylko z Małej Czantorii. Może miejscowi piloci coś napiszą dlaczego te startowiska znikły.Nie wiem jak jest teraz na Skrzycznem, ale kilkanaście lat temu bywało tłoczno.
Pozdrawiam.Grześ
- Krisek1973
- Posty: 58
- Rejestracja: 18 listopada 2016, 12:08
- Reputation: 21
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Latam: Tylko Swobodnie
- Doświadczenie: Średnio Zaawansowany
- Kontakt:
Re: Czantoria na N od górn. st. kolejki
Bartess pisze:Przy dolnej stacji kolejki obszerne polany, powinny być wygodne do lądowania.
Czy ktoś tam latał? I dlaczego to nie jest popularne miejsce?
Cześć, nie ma tam gdzie lądować, polany na dole się nie nadają, trudno tam podejść do lądowania aby się tam zmieścić. Są otoczone wysokimi drzewami, słupami, budynkami (rotory) itd. Same polany mają spory spadek i są na nich słupy dość wysokie i nie tylko od kolejki, co nie daje sporo miejsca i bardzo mocno ogranicza. Bardzo trudno przez to wylądować bez dużych kombinacji. Zbyt duże ryzyko, nie polecam.
Pozdrawiam
Krzysiek
------------------------------------------------------
Filmiki z mojego latania: http://nielezymy.pl
Krzysiek
------------------------------------------------------
Filmiki z mojego latania: http://nielezymy.pl

- Bartess
- Posty: 102
- Rejestracja: 07 czerwca 2020, 19:52
- Reputation: 10
- Latam: Tylko Swobodnie
- Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Re: Czantoria na N od górn. st. kolejki
Krisek1973 pisze: Cześć, nie ma tam gdzie lądować, polany na dole się nie nadają
Dzięki.
Faktycznie nie zwróciłem na to uwagi, popatrzyłem tylko gdzie przebiega linia kolei linowej, a nie zwróciłem uwagi na słupy oświetlenia czy orczyk. Skupiłem się na starcie, a tam faktycznie nie ma gdzie lądować. Na południe jest ładna polana po W stronie głównej drogi, ale oczywiście przecięta linią SN i zastawiona reklamami. Z resztą cokolwiek nadawało by się do lądowania, to wymagałoby manewrowania między drutami, albo celowania przed/za nimi. Kicha. A szkoda.
-
- Posty: 1806
- Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
- Reputation: 479
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Były Pilot
Re: Czantoria na N od górn. st. kolejki
Krisek1973 pięknie wprowadza podstawową prawidłowość.
W pierwszej kolejności należy zaplanować to co się musi czyli lądowanie, a dopiero to co można zrobić czyli start.
Każde miejsce gdzie się lata należy najpierw obejrzeć od końca czyli od lądowiska. Nawet takie na których już się kiedyś było ponieważ może tam coś się zmieniło. Z powietrza nie zawsze wszystko widać, a dopóki niema się doświadczenia w lądowaniu w przygodnym terenie, lądowisko lepiej dokładnie obejrzeć i sobie je zlokalizować żeby nie szukać w panice podczas lotu.
W pierwszej kolejności należy zaplanować to co się musi czyli lądowanie, a dopiero to co można zrobić czyli start.
Każde miejsce gdzie się lata należy najpierw obejrzeć od końca czyli od lądowiska. Nawet takie na których już się kiedyś było ponieważ może tam coś się zmieniło. Z powietrza nie zawsze wszystko widać, a dopóki niema się doświadczenia w lądowaniu w przygodnym terenie, lądowisko lepiej dokładnie obejrzeć i sobie je zlokalizować żeby nie szukać w panice podczas lotu.
Mariusz Kilian
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość