Po co steruje się ciałem? Mechanizm wykorzystuje fakt, że dokładanie ciężaru na daną połówkę skrzydła powoduje wzrost siły nośnej na tej połówce. Automatycznie rośnie też składowa pozioma siły nośnej skierowana w bok, która przesuwa całe skrzydło w stronę dociążaną. Gdy skrzydło jest przesunięte dołożenie sterówki utrzymuje to wychylenie i zakręt.
Tak to wygląda w lataniu swobodnym. Napędowcy od zawsze mieli problem z pracą ciałem i konstruktorzy skrzydeł obeszli ten problem i zmieniając sterowanie tak, aby podczas zaciągania sterówki była wytwarzana siła nośna na stabilu która powoduje przesunięcie skrzydła w bok. Stąd wprowadzenie dodatkowych sterówek i sterowań 2d.
Równolegle do tych rozwiązań producenci napędów próbowali zmieniać podwieszenie aby poprawić kontakt pilota ze skrzydłem. Powieszenia były coraz niższe, wprowadzono ruchome wypory. Według mnie ruchomości wypór nic nie daje. Ich entuzjaści intuicyjnie uważają że są przymocowani za pomocą wypór do ściany i brak ruchomości powoduje że nie mogą dociążyć skrzydła. Nie biorą pod uwagę faktu że masa pilota jest trzy czy cztery razy większa od tej " ściany" i jeśli pilot dociąża skrzydło, to dzięki ruchomej wyporze napęd z tej strony powinien lekko się unieść zmniejszając oddziaływanie pilota
