Pomimo przeciągającego się monsunu i braku prawdziwego października w Bir, jakże nie polecać wyjazdów z Michał (Spike) Gierlach, tym razem wspieranego przez Krzysztofa Schmidt’a. Wspaniała ekipa i bardzo fajnie polatane

Małe zajawki:
Sępy Himalajskie
Odrobina „wysokich”
Pozdr,
ArekG