Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Przestrzeń dla wszelkiej maści wynalazców, racjonalizatorów i grzebusi.

Moderator: prokopcio

Awatar użytkownika
starry
Posty: 391
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 18:17
Reputation: 60
Lokalizacja: Blisko Klina
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Kontakt:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: starry » 04 lipca 2016, 22:06

Takie coś może

Darecki -starry
------------------------------
http://glajtem.pl

Przemek

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Przemek » 04 lipca 2016, 22:13

Też skojarzyłem ten projekt ze Skynch ale on kosztuje ok 30 000 PLN netto !!! bez akumulatorów, których cena jest również nie bez znaczenia.
poza tym gdzieś czytałem na zagranicznych forach że moc jest za mała na bezwietrzne dni :(

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 04 lipca 2016, 22:34

starry pisze:Takie coś może

ale może co ?
Przemek pisze:Też skojarzyłem ten projekt ze Skynch ale on kosztuje ok 30 000 PLN netto !!! bez akumulatorów, których cena jest również nie bez znaczenia....poza tym gdzieś czytałem na zagranicznych forach że moc jest za mała na bezwietrzne dni :(

do tego stwierdzenia nie potrzeba szukać po forach jeśli sami konstruktorzy / producent Ci to gwarantuje ;) : cytat z opisu powyższego filmiku :
"A little headwind will give you more hight, but if you can't catch the thermals in 200m, it's not a product for you ;-)"
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
der
Posty: 1881
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 719
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: der » 05 lipca 2016, 14:35

Przemek pisze:
Michał T pisze:Nie można tego zamknąć w jednym garażu :-]

?

Łukaszu nie napisałeś pewnie tego co dla wszystkich bardzo ważne: KOSTY, KOSZTY, KOSZTY ...


Nie napisał, bo największych na pieniądze przeliczyć się nie da, czyli poświęcony czas.

Tak sobie przeglądam w wolnej chwili i widze, że ludziska już kilka lat temu tym tropem szli. Ciekawe z jakim na dłuższą metę efektem



ten to dopiero z rozmiarem pilota przesadził :) W jednej ręce radio, w drugiej "wkrętarka" i skąd tu czas na latanie

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 05 lipca 2016, 15:31

der pisze:
Przemek pisze:KOSTY, KOSZTY, KOSZTY ...

Nie napisał, bo największych na pieniądze przeliczyć się nie da, czyli poświęcony czas.

Głównym kosztem była dyneema ale to być musi (lub inna linka) i tyle, nie ważne od konstrukcji. podobnie ze spadochronikiem, wyczepami etc...
- Kompletny napęd używany ok.400-500zł lub nowy ok 1000zł
- drobne materiały mechaniczne 100zł
- prowadnica kulowa, śruba kulowa i silnik krokowy do prowadzenia liny ok 300zł
- tensometr 0-250kg wymontowany ze starej wagi (za darmo)
- części elektroniczne ok.200-300zł
- poświęcony czas ciężko wyczuć ( ok.5 popołudni na budowę (razy dwie osoby) i ze dwie noce na napisanie programu)
jeszcze potrzeba jedno popołudnie na hamulec, którego bardzo brakuje.

der pisze:ludziska już kilka lat temu tym tropem szli
no ja myślę i piszę o tym od 2011r ( jeszcze sporo przed szkoleniem ) ;) tylko dopiero teraz zabrałem się za robotę.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
der
Posty: 1881
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 719
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: der » 05 lipca 2016, 17:21

Każdy ma jakąś rozbiegówkę, to pomyśl, kiedy Oni zaczęli myśleć.
2012 to był chyba jakiś rok wysypu tego typu zabawek

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 05 lipca 2016, 18:31

tak tak wiem, widziałem sporo tylko czego mi najbardziej w nich nie pasowało to brak pomiaru / ograniczenia / utrzymania siły na linie. Wydaje mi się mocno niepraktyczne utrzymanie palcem gazu na poziomie zapewniającym optymalną siłę uciągu - to nie ppg gdzie śmigło poruszając się wraz z powietrzem zapewnia zawsze konkretny ciąg dla konkretnego położenia manetki gazu. Tutaj sytuacja się ciągle zmienia i trzeba na bieżąco reagować.

ps. co do wielkości pilotów - to sa prototypy ( chyba nikt z nas na nich nie lata systematycznie ;) ) więc dla testów nikomu nie chce się czegoś konstruować więc bierze się coś gotowego co się ma pod ręką.
Łukasz Prokop

Smile
Posty: 25
Rejestracja: 09 lipca 2016, 22:48
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Smile » 11 lipca 2016, 17:56

Nagraj w końcu ten filmik ze "zdalnie sterowanymi nawrotami", w innym wątku się pochwaliłeś że nawracasz a tutaj w głównym nie, a może nas ściemniasz ;), to wszystko za dobrze brzmi żeby było prawdziwe, der rzeczywiście podał kilka przykładów ze świata i podpowiadają się następne filmiki na YT ale od strony automatyki nie mają wiele wspólnego z twoją konstrukcją... myślę, że to pierwsza/jedyna tego typu tak tania "garażowa" na świecie albo nie potrafię szukać dlatego sądzę, że nie do końca piszesz prawdę.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 11 lipca 2016, 19:20

:|
Łukasz Prokop

Lotnik54

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Lotnik54 » 12 lipca 2016, 08:34

Dobra robota. Gratuluję i pozdrawiam.

zygix
Posty: 1
Rejestracja: 08 lipca 2016, 10:07
Reputation: 1
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Przelotowiec

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: zygix » 12 lipca 2016, 09:56

na pewni nie jedyna!! bo ja też buduje brakuje tylko parę kuł pasowych zęby zrobić układacz na line i będziemy też hulać :D




Smile
Posty: 25
Rejestracja: 09 lipca 2016, 22:48
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Smile » 12 lipca 2016, 10:05

widziałem, gratuluję. kawał dobrej roboty.
o tą jedyną to chodziło mi automatykę.
Uważam za genialny pomysł prokopcia żeby to nie pilot utrzymywał obroty silnika/siłę ciągu za pomocą manetki tylko wyciągarka. to nie ppg i ta siła na linie cały czas jest zmienna i wymaga ciągłej korekcji.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 12 lipca 2016, 13:30

Bo tak naprawdę to nie jest takie proste jak pierwotnie się wydaje. Podczas realizacji projektu wychodzi cała masa problemików mniejszych lub większych ale jak się już przetrze szlaki to podejrzewam, że kilka "kopii" powstanie. Np przed projektem nie miałem pojęcia jak bardzo ważny jest hamulec który właśnie obmyślam ( również musi być sterowany z automatu ), utrzymanie stałego ciągu na linie, pomiar siły, układanie liny, optymalna średnica bębna, przewidzenie co będzie jak się przewrócisz i pilota nadusisz na stałe, jest masa problemów które wychodzą po pierwszych testach, o nawrotach nie wspominam bo dopiero zrobiłem pierwsze testy, które pokazały że trzeba bardzo dopieścić sterowanie ze względu na duże niebezpieczeństwo holowania z nawrotami trzeba po prostu zminimalizować ryzyko do minimum. Smile - mogę jedynie obiecać, że przy kolejnych próbach holi z nawrotami nagram filmik ale nie mam niestety zadawalającej jakości sprzętu do nagrań.

Dla mnie nawroty były marzeniem a stają się powoli rzeczywistością bo z łąki 400m można się wyholować praktycznie na dowolną wysokość poza tym zwiększa się czas spędzony "na linie" co pozwala wypiąć się w dogodnym momencie jak poczujesz kominek, wtedy dupozloty są wyeliminowane do minimum, kolejny plus że lina spada praktycznie na startowisko. Niestety teraz czeka mnie sporo pracy zawodowej więc nie chcę się zadeklarować czasowo (bez sprawnego hamowania nie będę podchodził do holów z nawrotami)
Łukasz Prokop

SP8EBC
Posty: 816
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 22:01
Reputation: 132
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot
Kontakt:

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: SP8EBC » 12 lipca 2016, 18:54

A mógłyś napisać coś więcej na temat tej automatyki? Jakiś schemat? Source wsadu do proca itp?
Mateusz Lubecki
tel: +48 660 43 44 46

Awatar użytkownika
der
Posty: 1881
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 719
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: der » 12 lipca 2016, 19:47

Po słowach "zapewne kilka kopii powstanie" raczej bym na to nie liczył. I słusznie. Wiedza jest w cenie. Znowu.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 12 lipca 2016, 19:48

SP8EBC pisze:A mógłyś napisać coś więcej na temat tej automatyki? Jakiś schemat? Source wsadu do proca itp?

Wszystko powstawało małymi kroczkami i było doklejane do płytki głównej schemat nigdy nie powstał :) takie moje zboczenie że powstaje tylko PCB, kładę elementy gdzie mi pasuje i łączę po najniższej linii oporu, ze schematu zawsze trzeba się nakombinować z płytką, mózgiem (a raczej móżdżkiem) jest ATMEGA8, do niej podłączony wyświetlacz, przetwornik wagowy, serwo gazu, sterownik silnika krokowego, transciver do komunikacji radiowej, czujniki hallotronowe obrotów bębna skoro pytasz o wsad do procesora to znaczy że się znacz i się domyślasz że podłączenie tego wszystkiego do procesora to nie jest problem, problem właśnie oprogramowania :) w sumie to też moja radosna twórczość (mało składna bo to nie komercyjny projekt) w assemblerze bo jego najlepiej znam, zajętość flesha i wydajności procesora to niecałe 30% więc jeszcze można poszaleć ;).
Nadajnik to z kolei identyczna atmega8 + transciver ale ona wysyła tylko stan przycisków i mruga diodą dla potwierdzenia, że jest transmisja.
wyciągarka w zależności stanu przycisków pilota stara się po prostu utrzymać konkretny ciąg na linie - to główne zadanie - a zadanie pomocnicze to układanie liny na bębnie. co tam jeszcze - gasi zapłon po 2s braku transmisji, zapala silnik jeśli pilot chce z niego skorzystać, teraz pozostaje jeszcze sterowanie hamowaniem bębna ale brakło mi pinów w procesorze i muszę to rozwiązać tym samym serwonapędem co gaz ale to już mam przemyślane...
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 12 lipca 2016, 19:56

der pisze:Po słowach "zapewne kilka kopii powstanie" raczej bym na to nie liczył. I słusznie. Wiedza jest w cenie. Znowu.
ja tego nie pisałem w sensie że dziady będą teraz kopiować, wręcz przeciwnie postaram się pomóc na ile mogę, na chwilę obecną mam sporo dobrze płatnej pracy i nie chciałbym jej zmieniać zwłaszcza, że największą dla mnie przeszkodą psychiczną było by ta świadomość że ktoś może sobie zrobić krzywdę przy mojej pomocy, a tego bym bardzo nie chciał więc napiszę :

NIE RÓBCIE TEGO W DOMU, HOLOWANIE SIĘ PRZY POMOCY SAMORÓBEK JEST BARDZO NIEBEZPIECZNE, ZWŁASZCZA JEŚLI CHODZI O HOLE Z NAWROTAMI.

ps.SP8EBC widzę że siedzisz w proektach bardziej zaawansowanych niż "blinking led" (Cortex?) programujesz w C ? jeśli tak to sobie z pewnością poradzisz z wyciągarką.
Łukasz Prokop

Smile
Posty: 25
Rejestracja: 09 lipca 2016, 22:48
Reputation: 0
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Sympatyk

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: Smile » 12 lipca 2016, 21:25

prokopcio pisze:Smile - mogę jedynie obiecać, że przy kolejnych próbach holi z nawrotami nagram filmik ale nie mam niestety zadawalającej jakości sprzętu do nagrań. Dla mnie nawroty były marzeniem a stają się powoli rzeczywistością bo z łąki 400m można się wyholować praktycznie na dowolną wysokość poza tym zwiększa się czas spędzony "na linie" co pozwala wypiąć się w dogodnym momencie jak poczujesz kominek, wtedy dupozloty są wyeliminowane do minimum, kolejny plus że lina spada praktycznie na startowisko. Niestety teraz czeka mnie sporo pracy zawodowej więc nie chcę się zadeklarować czasowo (bez sprawnego hamowania nie będę podchodził do holów z nawrotami)
Fajnie gdybyś miał możliwość również wrzucenia tracka z takiego holowanka z nawrotami ;) wystarczy telefon z odpowiednią aplikacją: viewtopic.php?f=17&p=8014#p8014

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: prokopcio » 12 lipca 2016, 23:08

żebyś się śmiał jak desperacko szukam kominów a jak już znajdę, to jak desperacko próbuję się w nim utrzymać ? ;) troszkę wstyd to pokazać światu :lol:
Łukasz Prokop

ciacholot
Posty: 1806
Rejestracja: 30 grudnia 2015, 20:14
Reputation: 479
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Zdalnie sterowana wyciągarka MyWinch

Postautor: ciacholot » 12 lipca 2016, 23:20

Pokazuj! Żaden wstyd.
Mariusz Kilian


Wróć do „ZPT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość