Baofengi chwalą ci, co nigdy nie używali innego i lepszego radia. Spoko,...też tak miałem. Ale jak kupiłem sobie Anytona, to Baofenga nie dałbym nawet dzieciom do zabawy.
Nawet biorąc na logikę, jak pójdziesz do Smyka żeby dzieciakom kupić walkie talkie, to więcej zapłacisz niż za tego Baofenga
RADIO - jakie kupić? Na co zwracać uwagę?
-
- Posty: 262
- Rejestracja: 02 grudnia 2018, 18:08
- Reputation: 47
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Świeżak po Kursie
-
- Posty: 852
- Rejestracja: 01 kwietnia 2018, 00:11
- Reputation: 275
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Przelotowiec
Re: RADIO - jakie kupić? Na co zwracać uwagę?
Używasz Anytona w PG czy w PPG?
Co najbardziej ci się w nim podoba?
Ile już godzin masz z nim nalotu?
Co najbardziej ci się w nim podoba?
Ile już godzin masz z nim nalotu?
-
- Posty: 262
- Rejestracja: 02 grudnia 2018, 18:08
- Reputation: 47
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Świeżak po Kursie
Re: RADIO - jakie kupić? Na co zwracać uwagę?
matgaw pisze:Używasz Anytona w PG czy w PPG?
Co najbardziej ci się w nim podoba?
Ile już godzin masz z nim nalotu?
Używam go w PG. Jakieś 15-20godzin, i w zasadzie tylko nasłuch.
Zero zakłóceń, gdy ktoś nadaje, bardzo czysty odbiór. W Baofengu można ustawiać do nieskończoności sqelcha i inne bzdety, a i tak trzeszczy i szumi.
Jak tylko pierwszy raz włączyłem Anytona, to od razu widziałem różnicę
-
- Posty: 315
- Rejestracja: 31 grudnia 2015, 17:23
- Reputation: 45
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Średnio Zaawansowany
Re: RADIO - jakie kupić? Na co zwracać uwagę?
uriuk pisze:A tak na marginesie, to bylo jedno radio, ktore wciagalo nosem wszystkie inne. Bylo tez praktycznie niezniszczalne (wstrzaso i wodoodporne), wiec... przestano je produkowac, bo nikt go juz nie wymienial na nowsze. Mialo pasmo lotnicze i cywilizowany wyswietlacz, na ktorym mozna sobie wybrac jakie parametry beda pokazywane. N aprzyklad w pracy instruktora niezmiernie wazna informacja to napiecie baterii (mozna dosc precyzyjnie przewidziec na ile wystaczy).
Uzywam od lat, i nie widze nastepcy.
vx_7r.jpg
Maćku- mam takowe od wielu lat. Właściwie to miałem zawsze tylko Yaesu. zaczęło się od ft -25. Ich radia nigdy mnie nie zawiodły. Nie miałem żadnej awarii, zakłóceń sprzetu. Jak wymieniałem , to tylko dlatego, że były nowsze, mniejsze.
Co w nim jest ważne:
- bateria trzyma nawet 2-3 dni użytkowania codziennego
- bdb jakość komunikacji
- z dobrą anteną w Borsku słyszałem pilotów latających w Karkonoszach
- serwis na miejscu ( w Gdyni )
VX-7 ma następcę , czy to vx-8 czy już te cyfrowe
Ale ich cena jest obłędna....
PS radio jest wodoszczelne, nie wodoodporne

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość