Strona 1 z 2

telefon jako vario po raz kolejny.

: 18 czerwca 2020, 22:36
autor: prokopcio
Hej, tematów o tabletach i telefonach było kilka ale idzie technologia strasznie szybko więc ponowię.

Jak co kilka lat znów zaczynam mieć drobne problemy z moim telefonem i pewnie skończy się pójściem na łatwiznę i zakup nowego. Nie jestem gadżeciarzem ani nie przywiązuję się do marki, systemu etc. Zastanawia mnie czy dzisiejsze telefony z barometrem dają radę jako najprostsza pikawka/vario, czy jednak nadal tradycyjne wario jest niezastąpione. Na moje potrzeby pikawka wystarczy bo wysokość i prędkość (gps) mam w zegarku.
Jeśli macie jakiś sprawdzony z nowych modeli telefonu to prosiłbym o jakieś typy. Cena nie gra roli* bo pikawka to nie będzie główne zadanie telefonu.

*bez zbytniej przesady :lol:

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 18 czerwca 2020, 22:50
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Moje doświadczenia są takie że dobre wario z gps jest niezastąpione w termice. Mam jeszcze pikawkę jako wario awaryjne i telefon do xcsoar na zawody i do nawigacji. W zależności od tego jakie latanie planuje takie zabawki zabieram.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 07:23
autor: Chrab
Przeszukaj sobie na forum xctrack na fejsie, jest tam sporo postów o telefonach np.


www.facebook.com/groups/182458469429503 ... 125282143/

Wersja darmowa xctrack ma nie ustawialne dźwięki vario. A to moim zdaniem jest ważne. Zmiana ustawień u mnie mocno pomogła w lataniu.

Wielu chwali połączenie xctrack + vario xctracer.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 08:55
autor: der
prokopcio pisze:Hej, tematów o tabletach i telefonach było kilka ale idzie technologia strasznie szybko więc ponowię.
Nie jestem gadżeciarzem ani nie przywiązuję się do marki, systemu etc.

Na moje potrzeby pikawka wystarczy bo wysokość i prędkość (gps) mam w zegarku.


:lol: :lol: :lol:

Jeśli macie jakiś sprawdzony z nowych modeli telefonu to prosiłbym o jakieś typy. Cena nie gra roli* bo pikawka to nie będzie główne zadanie telefonu.
*bez zbytniej przesady :lol:


Obecnie sprzedawane nowe telefony z barometrem, pod względem ceny to po kolei Xiaomi (~1000zł), stare modele Iphona(1300-2000) i Samsung serii S10 (od 2200 wzwyż). Gdzieś po drodze, są jeszcze jakieś sony z odklejającymi się wyświetlaczami, czy huaweie bez androidów, pomijam. Rozstrzał spory. A to ciągle nie są aktualne modele. Aktualne to od 2400 do...
Jeśli masz zamiar tylko słuchać telefonu w kieszeni i ma służyć przy okazji jako logger, to kup taki, jaki ci się podoba. Natomiast, jeśli masz ochotę na niego jeszcze patrzeć w locie, to kup taki, jakiego ci nie będzie szkoda. Kurz, brud, jedno niefortunne odłożenie uprzęży z kokpitem albo lądowanie z przytupem i ekran załatwiony.

Jakie jest moje zdanie ? Telefon kup taki jaki ci się podoba, do latania kup sobie wariometr z gps, choćby nawet używkę, a zapomnisz na długo o baterii, powerbanku, a kiedy nawet na zbyt długo, to zawsze będziesz miał awaryjnie ten telefon. (po padaczce mojego NAVa, używanego GPSa również Flymastra, kupiłem za 110Eur z przesyłką z oferty na ryneczku DHV. Trzyma ponad 20 godzin lotu). Do wyświetlania stref, mapy czy jako awaryjny rejestrator lotu, możesz użyć jakiegokolwiek telefonu, który w szufladzie ci leży, albo z którego właśnie korzystasz. Byle by jasno świecił, w trybie samolotowym lub bez karty, podziała 2 krotnie dłużej niż zwykle. Wybór telefonu tylko ze względu na to, że posiada barometr to bzdura, bo każdy smartfon jest tyle wart, ile trwałość jego wyświetlacza. Czasem trwa to baaaardzo krótko :) Podobną bzdurą jest dla mnie kupno "dedykowanych kombajnów do latania" w cenie ~3 tyś zł. Z resztą wielu do tego dojrzało, że lepiej od posiadania takiego kombajnu latać nie będzie i oferta używek na rynku jest duuuża. W odróżnieniu od prostych wariometrów z gps.

Ale kto bogatemu zabroni ?

Jeszcze jedno. Na wadze nie zaoszczędzisz. Chcąc korzystać z telefonu jako urządzenia do latania, tak by móc korzystać z tego telefonu po lataniu, musisz się wyposażyć w dobry powerbank. Ten będzie ważył tyle, co takie wario z gps.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 10:10
autor: prokopcio
Apropo zegarka/gadżetu jaki "dostałem" od T-Mobile za 20lat z nimi, bo to on mnie natchnął na minimalizm i nie potrzeba mi nic więcej w lotach ppg, jedyne czego mi w nim brak to pikawki dla lotów swobodnych. Nie chodzi o wagę, tylko wygodę. Choć apka jakaś tam tragiczna do wspinaczki czy jazdy rowerowej w górach to pokazuje wysokość i prędkość. Tak naprawdę gdyby to ustrojstwo pikało to byłbym mega szczęśliwy. Rękę zawsze mam pod ręką ;). tradycyjne wario bez gps mam.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 10:12
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Widziałem fajny telefon Samsunga z rozkładanym ekranem. Nie wiem czy ma czujnik ciśnienia ale ma za to fajną cenę. Dziewięć tysięcy :) Alle za to po locie można go złożyć i jest dwa razy mniejszy. Łał.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 10:48
autor: der
prokopcio pisze:Apropo zegarka/gadżetu jaki "dostałem" od T-Mobile za 20lat z nimi, bo to on mnie natchnął na minimalizm i nie potrzeba mi nic więcej w lotach ppg, jedyne czego mi w nim brak to pikawki dla lotów swobodnych. Nie chodzi o wagę, tylko wygodę. Choć apka jakaś tam tragiczna do wspinaczki czy jazdy rowerowej w górach to pokazuje wysokość i prędkość. Tak naprawdę gdyby to ustrojstwo pikało to byłbym mega szczęśliwy. Rękę zawsze mam pod ręką ;). tradycyjne wario bez gps mam.


No to wszystko co Ci do szczęścia potrzeba, masz, jeśli potrzebujesz tylko pikania z kieszeni, to hulaj dusza, piekła nie ma
https://www.gsmarena.com/results.php3?c ... r=selected
:lol:

W końcu każda pikawka w telefonie jest zwykle tyle warta ile uruchomiona na nim apka.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 11:05
autor: prokopcio
ok, podchodziłem kilka razy do tematu i zawsze kończyłem na tym, że vario najlepiej pika :)
tym razem też przy tym zostanę. Tylko utwierdziliście mnie w tym przekonaniu.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 12:28
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Jeśli już masz wariometr to warto pogrzebać w ustawieniach dźwięku. Gdy latasz w Polsce to dobrze by było, aby wario informowało cię radosnym pikaniem że masz już dodatnie zerko. Są wariometr, które domyślnie takie noszenia kwitują smutnym dźwiękiem w tonacji mol co słabo zachęca do wykręcania. Niedogodnością jest to, że jak w końcu trafimy na porządny komin to wario pieje jak pijany kogut.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 13:17
autor: prokopcio
nie, no mam skonfigurowane pod siebie, ale skoro korzystam tylko jako pikawka a telefon zawsze mam przy sobie to pomyślałem, że jedno urządzenie mniej to dobry pomysł ;) . Bardzo polubiłem pozbycie się pulpitu przy lotach napędowych i chciałbym wdrożyć to samo do latania swobodnego. Gdyby pikawka była w zegarku to już by było mega. Na tę chwilę naprawdę nie wiele mi trzeba bo i tak wkoło komina się kręcę.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 19 czerwca 2020, 19:30
autor: AndRand
prokopcio pisze:nie, no mam skonfigurowane pod siebie, ale skoro korzystam tylko jako pikawka a telefon zawsze mam przy sobie to pomyślałem, że jedno urządzenie mniej to dobry pomysł ;) . Bardzo polubiłem pozbycie się pulpitu przy lotach napędowych i chciałbym wdrożyć to samo do latania swobodnego. Gdyby pikawka była w zegarku to już by było mega. Na tę chwilę naprawdę nie wiele mi trzeba bo i tak wkoło komina się kręcę.

To ja polecam mieć jedno urządzenie więcej jako backup :)
Ja mam podwojone i wario i wysokościomierz.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 23 lutego 2021, 17:50
autor: Jędrek QŃ
Hejka!! Mam 2 pytania: Gdzieś tu na forum było zestawienie dostępnych telefonów z czujnikiem Barometrycznym-nie mogę tego znaleźć. Pomoże któryś z kolegów?? i drugie: Jeżeli telefonu używam do nawigacji podczas lotu ale nie korzystam w nim z vario ( przyzwyczaiłem się do dżwięku Brauningera ;) ) to czy silić się na telefon z czujnikiem baro, czy na GPSie podstawowe parametry ogarnę??
Ps cieężko znaleźć jakiegoś "pancerniaka" z baro

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 23 lutego 2021, 17:54
autor: Zbyszek Gotkiewicz
A do czego używasz telefonu podczas lotu?

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 23 lutego 2021, 18:26
autor: szymon.strus
jak masz normalne vario to szkoda zachodu z czujnikiem baro w telefonie. asystent krazenia daje rade bez czujnika, sam GPS wystarczy. a vario z telefonu to tylko gadzet, do latania sie nie nadaje z powodu duzych opoznien.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 23 lutego 2021, 18:30
autor: Chrab
Jędrek QŃ pisze:to czy silić się na telefon z czujnikiem baro, czy na GPSie podstawowe parametry ogarnę??
Ps cieężko znaleźć jakiegoś "pancerniaka" z baro


Poszukałbym z baro, można wtedy skorzystać z asystenta noszeń i pewnie lepiej logi się zaspisują.
Jakiś używany Samsung Note można kupić za 300zł.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 23 lutego 2021, 18:46
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Asystent noszeń jest przereklamowany. Można nie zauważyć jego braku. Chyba że w kominie jest wyjątkowo nudno to można się bawić takimi funkcjami.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 23 lutego 2021, 18:52
autor: Jędrek QŃ
Zbyszek Gotkiewicz pisze:A do czego używasz telefonu podczas lotu?


Kierunek i prędkość wiatru,strefy,wysokość AGL. Czasem jak zgubię komin to korzystam z asystenta. Nieraz trzeba odebrać telefon od upierdliwego klienta :lol: .

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 23 lutego 2021, 19:03
autor: Jędrek QŃ
I dlatego się zastanawiam czy potrzebny mi do tego czujnik baro?? Bo może niepotrzebnie się upieram??

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 23 lutego 2021, 19:21
autor: Zbyszek Gotkiewicz
Jędrek QŃ pisze:
Zbyszek Gotkiewicz pisze:A do czego używasz telefonu podczas lotu?


Kierunek i prędkość wiatru,strefy,wysokość AGL. Czasem jak zgubię komin to korzystam z asystenta. Nieraz trzeba odebrać telefon od upierdliwego klienta :lol: .


To czujnik baro w telefonie nie jest Ci potrzebny.

Re: telefon jako vario po raz kolejny.

: 24 lutego 2021, 08:13
autor: Krisek1973
szymon.strus pisze:a vario z telefonu to tylko gadzet, do latania sie nie nadaje z powodu duzych opoznien.


Uogólniając podajesz nieprawdziwe informacje, wprowadzasz ludzi w błąd. Były podawane przykłady już tutaj na forum, gdzie użytkownicy pisali, że telefon z vario szybciej reagował niż variometr który posiadali. Również porównywałem swój telefon z vario w locie i potwierdzam że szybciej reaguje niż jeden z ogólnie dostępnych variometrów w sprzedaży. Dlatego variometr sprzedałem i od ponad 2 lat latam tylko na telefonie.

Chętnie się dowiem na jakich testowałeś telefonach, rozumiem, że na wszystkich możliwych dostępnych modelach telefonów, skoro tak się wypowiedziałeś. Napisz testowane przez Ciebie modele choćby dlatego, aby piloci wiedzieli co nie kupować, zamiast uogólniać bez argumentów.