To tak samo, jak z kominami. Raz 1 m/s chce zabić, a innym razem 8m/s jest maślany.
Przy konwergencji (górska) oprócz orografii istotne jest, jakie masy się ścierają. Nagranie Zbyszka ma potencjalnie jednakowe właściwości fizyczne, ale masy z różnych dolin mają zazwyczaj inną wilgotność i temperaturę. Powstaje słynny "Cloud base multi level". Dochodzi do kondensacji jednej z mas już często nawet bezpośrednio nad graniami. W tego typu kłaczkach możemy zrobić jeszcze setki, a nawet tysiące metrów do poziomu kondensacji kolejnych mas lub ich zatrzymania się. Jest to częste zjawisko podczas górskiego latania. Zazwyczaj przy kondensacji trzeba już gada trzymać za mordę. Konwergencja wiatrów dolinowych nad grzbietami zazwyczaj jest laminarna (jeśli nie dochodzi do kondensacji) i to jest ten moment, gdy bloczki speeda się przekręcają

Konwergencja od 0:40
Jeśli chodzi o konwergencję ścierających się wiatrów dolinowych w głębi doliny jest to zdecydowanie inna skala zjawiska. Powstają stosunkowo rzadko, gdyż zazwyczaj wiatry podążają w przeciwnych kierunkach. Udało mi się kilkukrotnie latać na konwergencji nad dnem doliny, ale są to nietypowe lub wymagające wiedzy i doświadczenia zjawiska. W dużych systemach dolinowych jeśli dochodzi do rozpadu rozbudowanych chmur w szczególności z mocnymi opadami deszczu tworzą się fronty szkwałowe "gust front". Często chmury mogą rozpadać się naście, nawet kilkadziesiąt km od nas będąc nawet trudno zauważalne!!! Jeśli spływając, napotka wiatr dolinowy z innej doliny, tworzy się zazwyczaj laminarny obszerny wyjazd. To jest ta chwila, w której jeśli nie budują się nad nami Cb, robimy wszystko by nie znaleźć się w zasięgu łamiącego drzewa wiatru dolinowego. Podobnie, lecz zdecydowanie bezpieczniejsze są loty przy wysokich często północnych dolinach, gdzie zalega śnieg lub w pobliżu dużych lodowców. Tam zazwyczaj występuje wiatr górski spływając w głąb dolin. Zasada wykorzystania podobna.
Dla Artura o wysokościach. Tutaj pokażę Wam film z najtrudniejszego lotu w moim życiu, podczas którego tak się bałem, że wolałem doczekać wieczoru, by wylądować... Ucieczka od Mt Blanca i zjawiska na zawietrznych silnych wiatrów. Trochę konwergencji i zafalowań;)
Konwergencja lub linie zbieżności potrafią być też zdecydowanie większe i sięgać połowy Hiszpani, Norwegii czy Nowej Zelandii. Nie oznacza to, że można lecieć bez kręcenia, ale zdecydowanie poprawia to warunki termiczne- temat do rozwinięcia dla szybowników!
