Dron zamiast wyciągarki. Model

Przestrzeń dla wszelkiej maści wynalazców, racjonalizatorów i grzebusi.

Moderator: prokopcio

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 16 listopada 2019, 05:05

SP8EBC pisze:Ja też chciałem się nieco pobawić w adwokata diabła..... stanę jednak po stronie 'Dronka'. Nie zrozum mnie źle.....
Mateusz! To nie ważne czyją stronę trzymasz. Szanuję i analizuję każdą wypowiedź w tym Dronka więc poprosiłem o szczegóły, bo nie napisał nic co mogło by być dla mnie użyteczne.

Co do przebrnięcia przez wątek to może być problem więc odpowiem Ci na kluczowe pytania:

1. Projekt jest dla mnie czysto hobbystyczny dostarczający mi wiele satysfakcji, otwarty i niebiznesiwy wykonywany w wolnych chwilkach a nielotnych, których mam bardzo niewiele niestety.....
2. Mam pełną świadomość niebezpieczeństwa, analizuję każde najmniejsze zagrożenie w krytycznych dla zdrowia/życia punktach staram się zrobić wszystko co mogę żeby się zabezpieczyć lub maksymalnie minimalizować straty ( strata sprzętu to żadna strata)
3. Dokumentacji jako takiej brak
4. Analizy, obliczenia, pomiary, testy : bardzo dużo
5. Oprogramowanie niecertyfikowane
6. Nie sądzę, że jest to w 100% pewne i bezpieczne.
7. Jestem nadzwyczaj spokojny i nie przewiduję strat w ludziach.
8. Na pierwszym miejscu stawiam rodzinę (trójka dzieci 2,10,15 ) potem biznes i dopiero ten projekt/hobby.

Napisz Mateusz gdzie widzisz największy problem zagrażający życiu, postaram się odpowiedzieć lub przyjąć do analizy jeśli go przeoczyłem, na taką pomoc liczę. Wiele rzeczy w projekcie jest których nie opusuję na forum bo to nie ma sensu.
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 16 listopada 2019, 05:34

Analizowałem takie zagrożenia:

Na ziemi:
1: przypadkowe/niekontrolowane uruchomienie napędu

Na plecach:
2. Wszystko to co ppg
3. Nierówny ciąg silników = skręcenie w taśmach
4. Uruchomienie funkcji powrotu = katastrofa
5. Pożar

Po zrzucie
6. Wznoszenie zamiast opadania = zagrożenie dla pilota
7. Nieuruchomienie silników/brak stabilizacji = spada pionowo w dół
8. Zagrożenie dla innych statków powietrznych
9. Lot inną niż zaplaniwana ścieżka ( w każdej chwili może spaść lub awaryjnie lądować )
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 16 listopada 2019, 10:07

Jak zauważyłeś nie skomentowałem krytyki Twojej działalności. Też proponuję żebyś trzymał dystans do tego typu wypowiedzi a napewno się nią nie zrażał.

Cenię Twoje w pełni profesjonalne podejście ale nie jestem w stanie tym systemem wykonać tego projektu. Ze względu na czas, pieniądze i to że robię wszystkk sam.
Twoje założenie jest takie, żeby zrobić najlepiej jak się da żeby się nie zepsuło a moje zakłada pójście po najmniejszej linii oporu i założyć, że się zepsuje.

Różnice są kolosalne.
1. Czas
2. Pieniądze
3. Praw marfiego nie oszukasz

Nie zrozumiałeś mojego pytania. Więc zadam jeszcze raz.
Gdzie widzisz poważne zagrożenie poza tymi co wymieniłem?
(zakładam, że w każdej chwili sprzęt może się zepsuć).
Łukasz Prokop

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: RE: Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 17 listopada 2019, 10:25

Andrzejt pisze:*Mateusz Lubecki*
Jak by działało jak Twoje stacje pogodowe to też bym się bał

Nie znam Waszych relacji, nawet mnie nie interesują. Ja człowieka osobiście nie znam ale szanuję jego wiedzę i doświadczenie (w naszej branży nigdy nie działa nic idealnie) i być może dużo mógłby mądrego wnieść do tematu ale po takim komentarzu pewnie mu się odechce odpowiedzieć na moje pytania :roll: .
Łukasz Prokop

SP8EBC
Posty: 816
Rejestracja: 29 grudnia 2015, 22:01
Reputation: 132
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Latam: Nie latam
Doświadczenie: Były Pilot
Kontakt:

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: SP8EBC » 17 listopada 2019, 11:40

Siema Prokopcio. Kopsnij mi na maila albo SMS twój nr komórki to się odezwę początkiem tygodnia.
Mateusz Lubecki
tel: +48 660 43 44 46

AndRand
Posty: 274
Rejestracja: 02 listopada 2018, 20:54
Reputation: 29
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: AndRand » 17 listopada 2019, 14:43

SP8EBC pisze:Tak po krótce to czego mi tu przede wszystkim brakuje to procesu. Nie mówię żeby zaprzęgać tutaj od razu AutoSPICE (http://www.automotivespice.com/fileadmi ... PAM_30.pdf) i VDA a to tworzenia oprogramowania używać wyłącznie narzędzi certyfikowanych wedługi ISO 26262. Problemem jest jednak to, że w tym rozmyślaniach brakuje podstawowych rzeczy jak:

1. Wymagań na poziomie biznesowym i systemowych: Co chcemy w ogóle osiągnąć
2. Jakiejkolwiek architektury systemu/oprogramowania.
3. Dokumentacji.
4. Jakiejkolwiek analizy FMEA, Nawet najprostszej aby zidentyfikować możliwe 'Single point of failure' a ogólnie zdefiniowanie co może zawieźdź i jakie będą tego skutku.
5. Definicji testów jednostkowych, integracyjnych i systemowych wraz z procesem ich zarządzania, automatyzacji i archiwizacji.

I właśnie dlatego startupy to małe firmy potrafiące ogarnąć prototyp w kilka miesięcy, a nie korporacje, którym od pomysłu zajmuje do 5 lat.

Może Mateusz chciałeś się pochwalić jakąś wiedzą, ale jest całkowicie nieadekwatna - bo mówimy o etapie prototypowania pomysłu a nie biznesowego projektu produkcji seryjnej przeznaczonej do masowej sprzedaży.
Po prostu - pomyliłeś kategorie.

AndRand
Posty: 274
Rejestracja: 02 listopada 2018, 20:54
Reputation: 29
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: AndRand » 17 listopada 2019, 14:53

Dronek pisze:Nie rób tego! Z doświadczenia wiem, że drony to bardzo niebezpieczne narzędzia i z podwórka przykładów mogę podać co najmnjej kilka, gdzie małe drony 0,5kg wyrządziły straty w ludziach i mieniu. Jestem mocno z tą branżą związany.
Taka kosiarka 20kg to jest zabójstwo i prędzej niż późnjej zrobi komuś kuku.

Drony spadają profesjonalistom podczas najzwyklejszego lotu lub lecą nie tam gdzie operator chce, bez najmniejszej kontroli.

Brak Ci wyobraźni i z tego co o zgrozo czytam jakiegokolwiek doświadczenia i chcesz zrzucić swobodnie kloca swobodnie z kilkuset metrów i ufać tylko i wyłącznie automatyce, że wszystko będzie tak jak sobie wymarzyłeś.

Zejdź na ziemię lepiej...

W dronie możesz ufać WYŁĄCZNIE automatyce bo całe sterowanie jest na niej oparte do ustabilizowania lotu.
Łukasz mógłby robić całkowicie legalne loty mając uprawnienia operatora UAV(MR) do 25 kg, lot VLOS cały czas w zasięgu wzroku. Do sytuacji awaryjnej wystarczy przycisk awaryjnego lądowania.
I to jest wszystko co możesz w przypadku dronów zapewnić dla bezpieczeństwa osób trzecich - z Twoim podejściem to należałoby zakazać latania dronami w ogóle.

Awatar użytkownika
der
Posty: 1881
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 719
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: der » 17 listopada 2019, 17:30

Brak możliwości zrzutu poniżej 200m AGL. Montaż czegoś na wzór ParaZero Safe Air czy inny skycat o stosownym rozmiarze. Odcięcie ciągu w przypadku braku pracy któregokolwiek z silników w jakimkolwiek locie. Spadochron z zasilaniem awaryjnym.

AndRand
Posty: 274
Rejestracja: 02 listopada 2018, 20:54
Reputation: 29
Latam: Tylko Swobodnie
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: AndRand » 17 listopada 2019, 17:46

der pisze:Brak możliwości zrzutu poniżej 200m AGL. Montaż czegoś na wzór ParaZero Safe Air o stosownym rozmiarze. Odcięcie ciągu w przypadku braku pracy któregokolwiek z silników w jakimkolwiek locie. Spadochron z zasilaniem awaryjnym.

Czyli awaryjne lądowanie - może być spadochron, ale dron powinien dać radę wylądować na 3 wirnikach, na dwóch raczej wątpliwe, chyba że akurat zostałyby dwa z przeciwnymi obrotami.
"ParaZero Safe Air" = "Spadochron z zasilaniem awaryjnym"

Awatar użytkownika
der
Posty: 1881
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 719
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: der » 17 listopada 2019, 18:07

Na wzór, ceny oryginałów do dużych mas są kosmicznie. Przewyższy cenę całego drona. Tu ktoś konstrował na własne potrzeby motoszybowca, można by zagadać http://pfmrc.eu/index.php/topic/52325-s ... ca-21m2kg/
Ewentualnie kupić taki https://tiny.pl/tn7kn i zastosować go jako pilocik do czegoś takiego https://tiny.pl/tn7k1

Awatar użytkownika
uriuk
Site Admin
Posty: 4173
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
Reputation: 898
Lokalizacja: Wrocław
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Instruktor
Kontakt:

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: uriuk » 17 listopada 2019, 19:19

der pisze: Tu ktoś konstrował na własne potrzeby motoszybowca, można by zagadać


W sumie nie mam nic do modelarzy. Hobby, jak hobby. Ale o ciezkiej kurwicy z przerzutami doprowadzaja mnie ogloszenia typu "sprzedam samolot" czy "sprzedam szybowiec", czlowiek wchodzi i widzi.. jebana zabawke.
Teraz tez, przeczytalem o spadochronie do motoszybowca, kliknalem, bo by mi sie przydalo cos takiego do mojego Ogara, a to jakis modelik.

Czy do szanownych modelarzy dotrze kiedys, ze maja MODELE czegos, a nie samoloty, szybowce czy tam czolgi?

Awatar użytkownika
der
Posty: 1881
Rejestracja: 19 stycznia 2016, 10:02
Reputation: 719
Lokalizacja: EPOM
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Średnio Zaawansowany

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: der » 17 listopada 2019, 20:02

Uriuk, rozmawiamy o dronie, a nie o promie (kosmicznym). Sterowanie jest od zabawek to i spadochron od zabawki będzie. Jeśli szukasz rozwiązań do swojego Ogara, to znajdziesz je albo w muzeum lotnictwa, albo u jakichś twardych zapaleńców, nie w tym wątku. Tu nadal będzie o zabawkach do zabawek. Nie bez powodu tylko jeden link wkleiłem na żywca. PFMRC nie sugeruje, że będzie tam coś o Ogarach.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 17 listopada 2019, 23:38

AndRand pisze:Łukasz mógłby robić całkowicie legalne loty mając uprawnienia operatora UAV(MR) do 25 kg, lot VLOS cały czas w zasięgu wzroku

Nie wiem czy coś się pozmieniało ale było tak, że jeśli jest to rekreacja a nie komercja to nie potrzeba takiego papierka...

der pisze:Brak możliwości zrzutu poniżej 200m AGL. Montaż czegoś na wzór ParaZero Safe Air czy inny skycat o stosownym rozmiarze. Odcięcie ciągu w przypadku braku pracy któregokolwiek z silników w jakimkolwiek locie. Spadochron z zasilaniem awaryjnym.


Analizowałem autonomiczny system ratunkowy i niestety takowy nie spełni tutaj swoich wymagań. System musiałby być sterowany z mojego systemu a to wyklucza jego autonomiczność i cały sens stosowania w przypadku awarii mojego.
No nic, trzeba zrobić na tyle dobrze żeby nie spadło przy pierwszej próbie :)

Der - zrzut z odpowiedniej wysokości zostawię na głowie pilota ( czyli mojej ) . Nie chciałbym przyblokować świadomej możliwości zrzutu np z 199m ;).

Przewiduję ustabilizowane spadającego drona 20-30m poniżej pilota. Niżej prędkość spadania i przeciążenia będą zbyt duże.
Łukasz Prokop

Gość.

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: Gość. » 18 listopada 2019, 16:09

Jaki czas lotu przewidujesz jeśli miałby być niezrzucany? Jeśli rzeczywiście to ma ważyć 15kg to jeszcze mniej niż mój i tak bardzo lekki raket bez paliwa z którym już mi się nieźle lata w termice, właśnie używam głównie do wywindowania się. Nie czuję potrzeby zrzucania :) zwłaszcza po zejściu do 15kg ( tak jakby to już z paliwem ).... I komplikacje i koszty spadną.
Konstrukcja wygląda bardzo prosta.
Naprawdę 8tyś pln wystarczy na części?

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 18 listopada 2019, 21:19

Gość. pisze:Jaki czas lotu przewidujesz jeśli miałby być niezrzucany?
Dla lotu poziomego szacuję na >30min, na maksymalnej mocy <6 min
ale to teoria, praktyka pokaże, oczywiście można dodać kolejne 7kg i 1700pln za baterie żeby podwoić czas.
Gość. pisze:Konstrukcja wygląda bardzo prosta.
Jako niezrzucana jest bardzo prosta.
Gość. pisze:Naprawdę 8tyś pln wystarczy na części?
Kwestia mocno dyskusyjna.
Łukasz Prokop

JarekPG
Posty: 97
Rejestracja: 16 września 2019, 14:17
Reputation: 16
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: JarekPG » 19 listopada 2019, 13:45

prokopcio pisze:
Gość. pisze:Naprawdę 8tyś pln wystarczy na części?
Kwestia mocno dyskusyjna.
Za tyle to nie kupisz dobrego "zwykłego" drona do zastosowań bardziej profesjonalnych niż zabawa ;)
Tutaj mamy do czynienia ze sprzętem który raczej tani nie będzie.

Gość

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: Gość » 19 listopada 2019, 17:22

Ja tylko dopytywałem z niedowierzaniem o to co kol. Łukasz podawał i rzeczywiście widzę, że to realne koszty nowych części :roll:.
W żaden sposób nie są one zbliżone do dwukrotnie droższych podzespołów podobnych konstrukcji elektycznych napędów ppg. :roll:

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 19 listopada 2019, 18:54

Przy zmniejszaniu wymiarów koszty znacznie rosną.
Ta konstrukcja do małych należała nie będzie ;) do tanich - owszem.
Łukasz Prokop

JarekPG
Posty: 97
Rejestracja: 16 września 2019, 14:17
Reputation: 16
Doświadczenie: Były Pilot

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: JarekPG » 21 listopada 2019, 18:54

prokopcio pisze:Przy zmniejszaniu wymiarów koszty znacznie rosną.
Ta konstrukcja do małych należała nie będzie ;) do tanich - owszem.

Czy to nie jest proszenie się o kłopoty, z tego co pisałeś to konstrukcja będzie miała około 1,7m z tego co pamiętam
To bardzo dużo.
Czy zejście do przyzwoitych 1,45-1,50 rzeczywiście zmieniłoby koszty? Nie sądzę.

Awatar użytkownika
prokopcio
Posty: 3217
Rejestracja: 21 kwietnia 2016, 07:57
Reputation: 621
Lokalizacja: Grodków
Latam: Swobodnie i z Napędem
Doświadczenie: Świeżak po Kursie

Re: Dron zamiast wyciągarki

Postautor: prokopcio » 21 listopada 2019, 19:39

Dla pokazania bardziej przyziemnie ( np.w PPG ) ogromnego znaczenia tych 17% wielkości :
To tyle co różnica pomiędzy śmigłami 130cm a 108cm... wnioski wyciągnij sobie sam ( o ile latałeś z napędem ).
Łukasz Prokop


Wróć do „ZPT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości