Witam
Tak sobie ostatnio oglądam filmiki na YT takie różne niektóre po 15 a nawet 20 minut. Same starty paralotni z różnych startowisk. W jednym filmie 50 lub 100 sztuk glajtów . Zacząłem się zastanawiać dlaczego nie widzę tam paralotni np Nemo którą to w komentarzach ktoś poleca jako dobry wybór na początek. Nie "lata" to czy wstyd ? Pytam całkiem poważnie bo jest znaczna dysproporcja między tym co jest zachwalane a co można zobaczyć na filmach.
Gdzie jest Nemo ?
- uriuk
- Site Admin
- Posty: 4213
- Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
- Reputation: 908
- Lokalizacja: Wrocław
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Instruktor
- Kontakt:
Re: Gdzie jest Nemo ?
Powodow moze byc kilka
-startowisko jest wymagajace i omijane przez poczatkujacych
-lokalny instruktor jest dealerem innej firmy i wszyscy lokalni poczatkujacy lataja na "jedynie slusznym" modelu
-filmiki sa z kraju gdzie Dudek jest slabo reprezentowany
Kiedys latalem w St Hilaire we Francji, potrzebowalem wkretaka krzyzowego, a francuzowi tego nie wytlumaczysz. Zagadywalem wszystkich wlascicieli Dudka, a sporo ich bylo i... wszyscy byli francuzami. Zagadalem do wlasciciela Sky Walka i bingo.
-startowisko jest wymagajace i omijane przez poczatkujacych
-lokalny instruktor jest dealerem innej firmy i wszyscy lokalni poczatkujacy lataja na "jedynie slusznym" modelu
-filmiki sa z kraju gdzie Dudek jest slabo reprezentowany
Kiedys latalem w St Hilaire we Francji, potrzebowalem wkretaka krzyzowego, a francuzowi tego nie wytlumaczysz. Zagadywalem wszystkich wlascicieli Dudka, a sporo ich bylo i... wszyscy byli francuzami. Zagadalem do wlasciciela Sky Walka i bingo.
- uriuk
- Site Admin
- Posty: 4213
- Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
- Reputation: 908
- Lokalizacja: Wrocław
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Instruktor
- Kontakt:
Re: Gdzie jest Nemo ?
UP i Mac 
Pełna egzotyka.
Warun przerasta większość polotów którzy tam startują. Czyli nie ten czas i nie to miejsce. Skrzydel dla poczatkujacych na tym filmie praktycznie nie ma, wiec to nie jest miejscowka gdzie moze wystepowac Nemo.
Zobacz co sie dzieje z nebieskim Advance po 37 minucie filmu.
Pełna egzotyka.
Warun przerasta większość polotów którzy tam startują. Czyli nie ten czas i nie to miejsce. Skrzydel dla poczatkujacych na tym filmie praktycznie nie ma, wiec to nie jest miejscowka gdzie moze wystepowac Nemo.
Zobacz co sie dzieje z nebieskim Advance po 37 minucie filmu.
-
Gość
Re: Gdzie jest Nemo ?
Przecież Nemo to skrzydło dla wszystkich
. Chodzi nie o warun tylko o to że nie ma tego glajta. No chyba że w trudnych warunkach nie da się jednak na nim latać.
- uriuk
- Site Admin
- Posty: 4213
- Rejestracja: 24 grudnia 2015, 09:35
- Reputation: 908
- Lokalizacja: Wrocław
- Latam: Swobodnie i z Napędem
- Doświadczenie: Instruktor
- Kontakt:
Re: Gdzie jest Nemo ?
Subaru Impreza to auto 4x4. Jak zobaczysz filmy z imprez offroadowych, to nie ma tam ani jednej Imprezy, choc wszystkie auta są faktycznie 4x4. O czym to świadczy? Czy Subaru jest do dupy? Ano że przykład jest głupi, bo Impreza nie do tego służy. Tutaj masz taki sam głupi przykład. Piloci Nemo nie lataja w takich warunkach i o tej porze. Odnoszę wrażenie że nie masz za wiele pojęcia w temacie.
-
gość
Re: Gdzie jest Nemo ?
@Gość, moim zdaniem lata niewiele skrzydeł klasy en-A ( w tym Nemo), ponieważ:
1. Panuje fałszywe przekonanie, że skrzydła szkolno-rekreacyjne są do szkolenia lub dla "lamerów", a jak ktoś myśli o rozwoju to musi kupić en-B jako pierwszego glajta.
2. Nemo i jemu podobne to faktycznie skrzydła raczej na początek przygody (30, 50, może do 70 godzin łącznego nalotu) gdy świeżo-opierzony jeszcze nic nie umie, i nawet nie wie czego nie wie - takie skrzydło dużo wybaczy nie wystraszy.
3. Początkujący piloci jeżdżą często ze szkołami w Alpy, gdzie łatwiej się zdobywa doświadczenie i warun pewniejszy, stąd niewiele ich na polskich startowiskach,
4. Początkującym pilotem jest się raz w życiu, stąd udział takich w środowisku jest niewielki,
5. Obiektywnie skrzydło tego typu ma swoje wady jak choćby gorsza penetracja pod wiatr, słabsze wybieranie porwanych lub delikatnych noszeń, może "przepadać" w zakrętach, więc do przelotów w mniej sprzyjających warunkach nie jest to pewnie najlepsza maszyna, jednak w mojej ocenie pierwsze skrzydło nie służy do robienia przelotów per se, a do nauki bezpiecznego pilotażu, oswojenia się z termiką bez urazu dla psychiki i zdobycia pierwszego doświadczenia w możliwie najbardziej kontrolowanych warunkach.
Z perspektywy osoby która pierwsze 70 godzin wylatała właśnie na wspomnianym glajcie nie uważam tego za stracony czas ani błąd.
1. Panuje fałszywe przekonanie, że skrzydła szkolno-rekreacyjne są do szkolenia lub dla "lamerów", a jak ktoś myśli o rozwoju to musi kupić en-B jako pierwszego glajta.
2. Nemo i jemu podobne to faktycznie skrzydła raczej na początek przygody (30, 50, może do 70 godzin łącznego nalotu) gdy świeżo-opierzony jeszcze nic nie umie, i nawet nie wie czego nie wie - takie skrzydło dużo wybaczy nie wystraszy.
3. Początkujący piloci jeżdżą często ze szkołami w Alpy, gdzie łatwiej się zdobywa doświadczenie i warun pewniejszy, stąd niewiele ich na polskich startowiskach,
4. Początkującym pilotem jest się raz w życiu, stąd udział takich w środowisku jest niewielki,
5. Obiektywnie skrzydło tego typu ma swoje wady jak choćby gorsza penetracja pod wiatr, słabsze wybieranie porwanych lub delikatnych noszeń, może "przepadać" w zakrętach, więc do przelotów w mniej sprzyjających warunkach nie jest to pewnie najlepsza maszyna, jednak w mojej ocenie pierwsze skrzydło nie służy do robienia przelotów per se, a do nauki bezpiecznego pilotażu, oswojenia się z termiką bez urazu dla psychiki i zdobycia pierwszego doświadczenia w możliwie najbardziej kontrolowanych warunkach.
Z perspektywy osoby która pierwsze 70 godzin wylatała właśnie na wspomnianym glajcie nie uważam tego za stracony czas ani błąd.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość